Gość: sw80
IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
24.06.02, 23:31
Na początek mogę po raz pierwszy pochwalić oficjalną stronę Lecha. Po raz
pierwszy udało mi się przeczytać tam informacje z klubu zanim jeszcze ukazały
się w prasie. Chyba, że informacje pochodzą z sobotniego dodatku do
Poznańskiej, a ja naiwnie myślę, że to informacje z jutrzejszego (wtorkowego)
Kolejorza.
Jeśli chodzi o ruchy kadrowe w Lechu. Rozumiem, że działacze chcą wypożyczyć z
klubu Truszczyńskiego (miałby bardzo małe szanse na grę), Jabłońskiego (nie
może się odnaleźć po kontuzji sprzed ponad roku) i Piotra Najewskiego (to już
nie jest młody talent). Ale zastanawia mnie, dlaczego klub chce oddawać takiego
zawodnika jak Białek. Dla mnie jest to jeden z najbardziej utalentowanych
piłkarzy i nie należy go wysyłać go gdzieś do II czy III ligi. Już kilka razy
się sprawdzał w I zespole i myślę, że zasłużył sobie na to by od czasu do czasu
dać mu jakąś szansę. A to czego mu wciąż brakuje, to ogranie i pewność siebie.
Powiedzmy, że ogranie można zdobyć w III lidze, ale Białek na pewno nie stanie
się prawdziwym rozgrywającym w jakimś słabym klubiku.
Dzisiaj w WTK Baniak wspomniał coś o możliwości pozyskania Gołaszewskiego z
Polonii. Ciekawe jak Lecha chciałby go pozyskać. Skoro Romanowski robił ogromne
problemy z wypożyczeniem Scherfchena – odpowiednio wysoka opłata, to nie wierzę
w to by łatwo pozbył się Gołaszewskiego.
Tak na marginesie interesów z Polonią, ciekawi mnie jak dokładnie wygląda
sprawa Kaczorowskiego. Ja rozumiałem to tak. Kaczor i Scherfchen przeszli do
Polonii z Lecha, ale pieniądze miał zgarnąć Grajewski za długi klubu wobec
niego. Skąd więc we wzmiankach o rozmowach o transferze Kaczorowskiego pojawia
się nazwisko znanego dobrodzieja dla Lecha – Krzysztofa Siei. Co on miał
wspólnego z przejściem dwóch zawodników z Lecha do Polonii dwa lata temu? A
jego udział w nim musiał być duży, jeżeli Majchrzak w klubowych mediach składa
Siei szczególne podziękowania.
W tej samej rozmowie w WTK Baniak mówił coś o Iwanie. Czyżby uwierzył
działaczom, że ci są w stanie sprostać jego niemałym zapewne wymaganiom
finansowym? Ja w takie bajki nie wierzę.
Ruchy kadrowe nie tylko w Lechu. Pogoń interesuje się „naszym” Augustem.
Ciekawe tylko, czy on zaakceptuje 3000zł/miesiąc od Szweda. Gdy dwa lata temu
Majchrzak mówił o oszczędnościach, to August uciekał gdzie pieprz rośnie.
Jakoś ucichła sprawa trenowania bramkarzy przez Młynarczyka. W zamian za to
będziemy mieli zwolnionego z Amiki Pleśnierowicza. Pamiętam, że ten człowiek
jako piłkarz bardzo przysłużył się Lechowi i mam nadzieję, że jego zatrudnienie
nie będzie tylko wyrazem wdzięczności za dawną pracę dla Lecha. Tylko dlaczego
Amica pozbywa się takiego specjalisty? Czy miała jakieś zastrzeżenia do jego
fachowości? Bo jeśli nie sprawdził się jako trener bramkarzy we Wronkach, to
chyba nie warto ryzykować na Bułgarskiej.