porter11
05.07.05, 12:07
To świetna wiadomość, bo to był wyjątkowo nieuczciwy sędzia. Pamiętam mecz
Pucharu Polski sprzed lat - Legia W. - Górnik Z., w końcówce którego (meczu,
nie Górnika) Aleksander S. podyktował absurdalny rzut karny dla gości. Górnik
strzelił bramkę, Aleksander S. nakazał rozpoczęcie gry od środka, Legia
zaczęła, piłkę dostał Stefan M. obecny trener Widzewa Ł. (należącego do
Zbigniewa B.), cały Gornik czekał na końcowy gwizdek Aleksandra S. a
tymczasem Stefan M. podrzucił sobie piłkę i flegmatycznie podbił ją
kilkakrotnie, Aleksander S. wyczuwszy pismo nosem zaczął biegiem oddalać się
od Stefana M., a ten jak nie huknie go piłką w plecy! Aleksander S. padł jak
kawka. Piękny ten widok osłodził mi gorycz porażki.
-----------------------------------------
Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
(c) bzyk7