Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Aleksander S. usiadł...

    05.07.05, 12:07

    To świetna wiadomość, bo to był wyjątkowo nieuczciwy sędzia. Pamiętam mecz
    Pucharu Polski sprzed lat - Legia W. - Górnik Z., w końcówce którego (meczu,
    nie Górnika) Aleksander S. podyktował absurdalny rzut karny dla gości. Górnik
    strzelił bramkę, Aleksander S. nakazał rozpoczęcie gry od środka, Legia
    zaczęła, piłkę dostał Stefan M. obecny trener Widzewa Ł. (należącego do
    Zbigniewa B.), cały Gornik czekał na końcowy gwizdek Aleksandra S. a
    tymczasem Stefan M. podrzucił sobie piłkę i flegmatycznie podbił ją
    kilkakrotnie, Aleksander S. wyczuwszy pismo nosem zaczął biegiem oddalać się
    od Stefana M., a ten jak nie huknie go piłką w plecy! Aleksander S. padł jak
    kawka. Piękny ten widok osłodził mi gorycz porażki.

    -----------------------------------------
    Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
    (c) bzyk7
    Obserwuj wątek
      • pipilutek Re: Aleksander S. usiadł... 05.07.05, 12:18
        hahahaha

        pipilutek
      • berserk75 Re: Aleksander S. usiadł... 05.07.05, 12:23
        musiał tworzyć z Sachsem niezłą, krakowską pakę ;)
        • Gość: Porter Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.orion.pl 05.07.05, 12:31
          Suchanek był z Krakowa, ale on był raczej prośląski...
      • Gość: Porter Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.orion.pl 05.07.05, 12:42
        W mniej - więcej 1975 roku, Legia grała z Górnikiem w lidze. Zawodnicy Górnika
        urządzili polowanie na Deynę. Jeden z obrońców - Wraży, po prostu faulował Kakę
        przy każdym dojściu do piłki. Deyna zwrócił się do sędziego, za co dostał
        żółtą, a za wyrwanie sędziemu żółtej kartki - czerwoną. Sędziował Aleksander S.
        Krakowa.
        • pipilutek Re: Aleksander S. usiadł... 05.07.05, 12:52
          porter, bedziecie z porterem jutro na zlocie forumowiczow w wawie o 18.00
          (adres: zielona ges)?

          pipilutek
        • berserk75 Re: Aleksander S. usiadł... 05.07.05, 12:55
          Aleksander S. był też obserwatorem meczu PP Górnik - Legia, sędziowanego przez
          fujarczyka kiedy ten nie znał przepisów oraz meczu Szczakowianka - Legia z
          kuzynkami Marczyka w roli głównej
          • pipilutek Re: Aleksander S. usiadł... 05.07.05, 13:00
            berserk75 napisał:

            > Aleksander S. był też obserwatorem meczu PP Górnik - Legia, sędziowanego przez
            > fujarczyka kiedy ten nie znał przepisów oraz meczu Szczakowianka - Legia z
            > kuzynkami Marczyka w roli głównej


            berserk75, bedziesz jutro na zlocie w wawce? 18.00 zielona ges.

            pipilutek
          • Gość: Krzyś Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.pke.pl 05.07.05, 13:01
            hehe, ale Legia akurat wtedy wyszła zwycięsko z tego pojedynku ;)))
            Niedobra, no LOL!!

            A wszystko skończy się tym, że zwalą wsio na ś.p. Mariana D. i bydzie
            pozamiatane ...

            Pozdro z gorącego i wyjątkowo zaludnionego Śląska (szczególnie Chorzów i
            Katowice) - dziś gra U2 i idę !!!! :)
            • Gość: Razorfan Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 23:17
              Zazdroszcze tez bym sie wybral ale niezly dym zrobili z tymi biletami. Jak
              jeszcze raz uslysze ze to w Warszawie (cokolwiek by to miala znaczyc bo miasto
              chyba koncertow nie organizuje choc to pewnie takie uogolnienie ze Warszawa bo
              tam same cwaniaki) zle koncerty orgazniuja i robia ludzi w wala to nie wyrobie.
              Oni na tym Slaskim nie wiedza jak scena bedzie wygaladala?
              To jeszcze jeden argument za stadionem Legii bo tam mozna by takie koncerty
              organizowac i moze wiadomo by bylo ile biletow sprzedac :)
              p.s. w telexpressie podali ze 50/70 tys z Wawy ciekawe jak oni to obliczyli?
              p.s. jak tam wyszla ta flaga na new year's day.
              pozdro i zazdroszcze :)
              • Gość: Krzyś Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.pke.pl 07.07.05, 06:12
                do Razorfan: flaga wyszła KOSMICZNIE !!!!
                A co do organizacji, wiadomo Odysey ;<
                Warszawa zamówiła ponad 40 tys. biletów.
                Miejsca dodatkowe to ok. 2 tys. na płytę, reszta na sektory, właśnie z tych
                zamówionych z wawy. Stąd ten burdel ;/

                Dobrze, że wraz z wyjściem U2 przestało lać ;>
                • Gość: sardo Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 08:23
                  W morde rzeczywiście Odysey popisał się, chcieli mnie cofnąć za aparat
                  fotograficzny. A na bramach piętrzyly się stosy wszelkiego rodzaju napojów. Na
                  meczach tak nie trzepią.
                  • Gość: Krzyś Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.pke.pl 07.07.05, 09:10
                    byłeś? To trza było znać ;)
                    Myśmy weszli tuż przed wyjściem na scenę U2 (brama nr 3)i nagle jak zaczęło lać!
                    Ale nawet mi do plecaka nie zajrzeli, także luz blues ;)

                    A ktoś z góry kierował pogodą ;/ Cały koncert suchy ...
                    • Gość: sardo Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 09:34
                      To byliśmy naprawdę blisko siebie ja też wchodziłem przez 3. Tyle, że deszczyk
                      przesiedzieliśmy na trybunach. A aparat rozłożyłem wsadziłem w kanapki i już
                      się nie przyznałem, ze go mam :) Uczciwość czasem nie popłaca :)
                      • Gość: sardo Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 09:41
                        A flaga wyszla naprawde swietnie w ogóle atmosfera byla goraca i Bono tez chyba
                        był pod wrazeniem a może to tylko kurtuazja z jego strony.
                      • Gość: Krzyś Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.pke.pl 07.07.05, 10:00
                        sektor 26, rząd 47, miejsca 1 i 2 ;)
                        Pozbyłem się pół paczki fajek, non stop ktoś chciał cigareta ;/
                        Coż mogłem począć ;)

                        Dobra, fajnie, ale zaraz chłopaki na nas wjadą, że rozmywamy temat - LOL!
                        • Gość: Porter Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.orion.pl 07.07.05, 10:06
                          A skąd, sam chciałem iść, ale nijak nie dało się to zrobić.
                        • Gość: srado Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:07
                          W końcu rzecz miała miejsce na stadionie, nie? Niech zazdroszczą jak nie
                          byli :) Ja miałem miejsca w sektorze 25, rzad 3.
                          • Gość: Krzyś Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.pke.pl 07.07.05, 11:02
                            heh, to faktycznie blisko, szkoda ;/
                            Ale fakt niech żałują ;)

                            Ale podkreślę, ze nie jestem jakimś tam ich fanem, ale wiem co to U2 i słyszłem
                            ich już za bajtla. Ale w poniedziałęk moja frelka się przebudziła :))) i trza
                            było śmigać do Spodka, no i udało się. "Trochę" kasy poszło, ale naprawdę warto
                            było!!!

                            pyrsk i do zobaczenia moze next time ;)
                            • Gość: Razorfan Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:45
                              Po tych opisach jeszcze bardziej zaluje ze sie nie wybralem ale gdyby dali znac
                              chociaz 2 dni wczesniej ze sa te bilety to bym jeszcze zdolal sie urwac a tak
                              to d...
                              Tym bardziej ze dobor piosenek byl chyba idealny. Zagrali prawie wszystko to co
                              najbardziej chcialoby sie posluchac. Pewnie na nastepnych trasach znowu odejda
                              od starszych piosenek :( a kto w ogole wie kiedy teraz nagraja plyte i rusza w
                              trase. JEdyna pociecha ze wtedy moze zdaza juz rozstrzygnac przetarg na stadion
                              LEgii i bedzie mozna obejrzec koncert pod dachem :)
                              a jak to wyszlo organizacyjnie? Chyba nie robil tego nikt kto organizuje mecze
                              na Slaskim? Nie bylo wbijania sie na krzywy ryj i totalnego burdelu?
                              A co do fiskania to nie byliscie panowie na Legii. U nas tez sie podobno
                              zaczeli aparatow czepiac bo wg przepisow tylko klub ma prawa do zdjec w czasie
                              meczu <lol>. Choc i tak nic nie przebije listy przedmiotow jakie nie wolno
                              wniesc na sektor gosci w Wiedniu, napisanej zreszta ciekawa polszczyzna.
                              • Gość: Krzyś Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.pke.pl 08.07.05, 06:15
                                co do organizacji: ochroną była "uwiebiana" przez nas ;)) firma FOSA. Ale o
                                dziwo, robiła to co do nich należało i robiła to idelanie!!!
                                Wejście i wyjście bez zatrzymywania się choć na chwile ;0
                        • ww1916 Re: Aleksander S. usiadł... 07.07.05, 15:37
                          Gość portalu: Krzyś napisał(a):

                          > Dobra, fajnie, ale zaraz chłopaki na nas wjadą, że rozmywamy temat - LOL!

                          K.... Panowie, nie rozmywać tematu!
                          • Gość: Porter Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.orion.pl 07.07.05, 16:03
                            Moja żona właśnie zażądała, żebyśmy się razem wybrali na mecz z Lewerkuzenem.
                            Świat się kończy...
                            • ww1916 Re: Aleksander S. usiadł... 07.07.05, 16:06
                              Moja też... jak sie dowiedziała że dla niej nie kupilem. Spiesz się bo na krytą
                              zostaly juz najgorsze miejsca
                              • Gość: Razorfan Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 16:26
                                Z tego co wiem to wiekszosc biletow na kryta byla rozprowadzana w formie
                                zaproszen poprzez rozne firmy powiazane z orgaznizowaniem meczu.
                                Ale Porter nie martw na Zylecie na tym meczu pewnie bedzie rownie piknikowo jak
                                na trybunach Heko Czermno. Tak z reguy to wyglada jak mecz jest rozgrywany w
                                wakacje a dodatkowo jest towarzyski. Jedyne zagrozenie to ulewa no i
                                koniecznosc wczesniejszego zjawienia sie na stadionie zeby zajac jakie takie
                                miejsca.
                                Mam tylko nadzieje ze Beyer wystawi mocny sklad bo Legia na 90% tak zrobi bo w
                                koncu mecz jest w tv a rywal mocny.
                                pozdr
      • Gość: bazyliszek Stefan M.? IP: *.chello.pl 05.07.05, 13:39
        a wydaje się taki spokojny i opanowany...

        czytałem kiedyś wywiad ze Strejlauem, który opowiadał, że "przypadkowe
        trafienie piłką" to standardowy sposób dyscyplinowania sędziego-drukarza w
        piłce ręcznej. ich jest zawsze na boisku dwóch i akurat dobrze się ustawiają,
        by niecelny strzał na bramkę zawadził takiego w łepetynę...
        • Gość: Porter Re: Stefan M.? IP: *.orion.pl 05.07.05, 13:52
          > a wydaje się taki spokojny i opanowany...

          Prawda, ale on dostał piłką w dziób, z nosa zrobił mu się pędzel, z trybun było
          widać, a s. S. podyktował jedenastkę.
      • fle_xx Re: Aleksander S. usiadł... 05.07.05, 17:07
        Przymkneli tez Zbigniewa R. który wydrukowal Kujawiak-ŁKS
      • Gość: Cyfra Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.g.pppool.de 05.07.05, 18:24
        porter11 napisał:

        Stefan M. podrzucił sobie piłkę i flegmatycznie podbił ją
        > kilkakrotnie,

        Nie wierze Stefan M. sztuke podbijania pilki opanowal maksymalnie do 2 podbic
        a w ogole pilka go nie chciala sluchac tak jak np.Okonskiego,Kuste czy Stasia
        Terleckiego
        • Gość: Porter Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:29
          Ja myslę, że "niebywale świetną technicznie" drużynę Cracovii, to Stefan
          Majewski, zdobywca trzeciego miejsca na MŚw Espana'82, mógłby niejednego
          nauczyć.
          • Gość: Cyfra Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.g.pppool.de 06.07.05, 08:01
            Porter zle myslisz.Owszem strzelil bramke z rozbitymi Francuzami i chwala mu za
            to ale nie zmienia to faktu ze byl to pilkarz silowy,slaby technicznie o niskim
            stopniu inteligencji co sczegolnie widac w jego pracy trenerskiej....
            A jesli chodzi o wielkie Pasy to juz niedlugo rusza liga i sprawdzimy Legii
            aspiracje i umiejetnosci...
            p.s.Karwan juz jest a chodza sluchy ze dojdzie do nas Rzasa notabene nasz
            wychowanek
            • Gość: Porter Re: Aleksander S. usiadł... IP: *.orion.pl 06.07.05, 10:22
              To prawda. Majewski był piłkarzem dynamicznym, agresywnym i silnym fizycznie.
              Jednak nie znaczy to, że był graczem o niskim poziomie inteligencji.
              Przeciwnie - był bardzo dobrym taktykiem, doskonale się ustawiał, a do tego był
              bardzo wszechstronny: grywał (jeszcze w Zawiszy i na początku w Legii), jako
              napastnik i ofensywny pomocnik, później, jako defensywny, bywał stoperem,
              bocznym obrońcą (prawym, bądź lewym bez różnicy), a w Legii bywał także prawym
              pomocnikiem.
              Oczywiście, nie był graczem, który wiąże nogą krawat, jego pseudo boiskowe -
              "Drewienko" mówi o tym jednoznaczne, ale to było pseudo nadane mu w Legii w
              dawnych czasach, kiedy stawiano nieco wyższe wymagania co do techniki, niż
              obecnie.
              Jako trener Majewski nie odnosi sukcesów, ale to się często zdarza wśród
              wybitnych piłkarzy. Przypominam Platiniego, Bońka, Żmudę i tłum innych
              doskonałych graczy, którym się nie powiodło w karierze trenerskiej. To są różne
              zawody i wnioski w rodzaju: "był dobrym piłkarzem, więc będzie dobrym
              trenerem", albo "jest słabym trenerem, więc był marnym piłkarzem" są
              nieuprawnione.
              Karwan to ogromne wzmocnienie Cracovii. Zdaje się, że odeszli Węgrzyn i
              Wawrzyczek...

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka