Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    list otwarty do kibiców lecha

    03.09.02, 07:06
    Pewnie wszyscy dostali, ale jeśli nie to proszę:

    "
    LIST OTWARTY DO KIBICÓW LECHA POZNAŃ


    Drodzy Kibice "KOLEJORZA"!!!


    Zwracam się do Was w chwili, która wymaga pewnej reakcji. Jak wiecie wyniki
    ostatnich potyczek Lecha są dalekie od tych, których wszyscy by sobie
    życzyli. Niestety realia pierwszoligowe okazują się nader trudne dla naszego
    zespołu. Wszyscy, którzy liczyli na lepsze efekty mają prawo czuć się nieco
    rozczarowani postawą drużyny, która reprezentuje naszego ukochanego Lecha.
    Nie zmienia to jednak faktu, iż Lech, silny czy też słaby, nadal pozostaje
    Lechem.
    Symbolem całego naszego oddania tej sprawie jest bardzo wysoka frekwencja
    cechująca widowiska na naszym stadionie. Dzięki Wam udaje się nam tworzyć
    niesamowitą atmosferę piłkarskich pojedynków na stadionie przy ul.
    Bułgarskiej. Atmosferę, którą podziwia cała Polska budowaliśmy wspólnie przez
    wiele lat. A wszyscy wiemy jak trudne to były lata. Udowodniliśmy, iż spadek
    KOLEJORZA do drugiej ligi wcale nie musi odbić się na sytuacji na trybunach.
    Lech, nawet drugoligowy, miał najlepszą publiczność w kraju, która wybitnie
    przyczyniła się do powrotu w szeregi pierwszoligowców.
    Biorąc pod uwagę przytoczone fakty, apeluje do Was, o chwilę zastanowienia
    się nad ostatnimi incydentami. Negatywne reakcje (gwizdy, obelgi,
    ostentacyjne opuszczanie stadionu przed zakończeniem spotkania) nie prowadzą
    do niczego dobrego. A na pewno nie motywują naszych piłkarzy do lepszej gry.
    Nie raz udowadnialiśmy, że jesteśmy z drużyną na dobre i na złe. Nie
    załamywały nas seryjne porażki. Nie załamała nas degradacja .Nie powinna
    również załamywać nas chwilowa niedyspozycja drużyny, z którą się
    identyfikujemy. Kryzys oprócz wielu negatywnych cech ma tę jedną pozytywną -
    iż prędzej czy później mija. Minie i tym razem i gwarantuję, że minie
    szybciej jeśli my mu w tym pomożemy. A jak może pomóc kibic???? Niech każdy
    sam odpowie na to pytanie przed własnym sumieniem.

    Damian Wojna

    Stowarzyszenie Kibiców
    WIARA LECHA
    "
    Obserwuj wątek
      • misza01 Re: list otwarty do kibiców lecha 03.09.02, 08:14
        brawo za pomysł. Naprawdę. Uderzyliście z "mocna". Tyle tylko,że chyba czas
        sobie powiedzieć ,że nie tylko kibice powinni sie uderzyć w pierś. Może jednak
        panowie działacze czas przestać chować głowy w piasek? Myślę,że nie tylko
        Damian powinien przekazać parę słów szerszemu gronu odbiorców. Trzeba paru
        mocnych słów ale i przeprosić.Na co pan czeka Panie Prezesie?
        • Gość: chel Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.pozn.gazeta.pl 03.09.02, 09:58
          no to mamy pasztet - pierwszy błąd jaki przydażył się zarządowi - napuścić
          kibiców przeciwko sobie - świetny pomysł tylko rozłamu wśród kibiców nam
          jeszcze brakowało .Po liście otwartym czuję się jak za komuny(ten ton - odezwa
          ijakby co to nasza wina -kibiców że Lech gra słabo itp.o wyczynach "pyry"
          cicho). Szkoda że Damian Wojna i Wiara Lecha dała się w tę zadymę wciągnąć
          (zawsze chwaliłem tę ekipę wśród swoich znajomych ,których za kazdym razem
          staram się przyprowadzać na mecze - dla wyjaśnienia - to sa pikniki jak to
          ktoś okreslił ale gwizdy ? to nie oni -piknik po słabym meczu poprostu nie
          przyjdzie na kolejne spotkanie).chodzę na Lecha od trzech lat nie wychodze z
          meczu przed ostatnim gwizdkiem , na stadion przychodzę na dwie godziny przed
          meczem , opuściłem tylko jedno spotkanie (Arka). Zawsze parkuje na
          przystadionowym parkingu i płacę za wszysko co oferuje mi mój ulubiony klub i
          jak to ktoś nazwał jestem sponsorem w jakimś sensie tego klubu i mam prawo do
          niezadowolenia .Na ostatnim meczu reakcja kibiców była taka a nie inna , a
          oliwy do ognia dolał niejaki "pyra" . Licze że Prezesi klubu zajmą odpowiednie
          stanowisko w tej sprawie. Najlepiej jak byśmy o całej sprawie zapomnieli i mimo
          wszystko stawili sie w komplecie na następnym meczu.Myślę że piłka jest w tej
          chwili po stronie zarządu .

          pozdrawiam wszystkich kibiców -tych z kotła ,z sektora 5 i wszystkich innych
          (pikniki również)
          pozdrawiam nawet człowieka "pyre" ,mimo że czasami cos spieprzy to jest na
          stadionie potrzebny.

          Jurek Z.

      • Gość: K_K_S Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 18:00
        Misza to Ty narobiłeś największego bałaganu...marudzisz non stop. Zniknij
        lepiej z tego forum! To Ty jesteś tym gwiżdżącym kibicem! A Lech takiego nie
        potrzebuje! Za co ma Cię prezes przepraszać? Za to że usłyszałeś prawdę o
        sobie???"nie potrzebujemy takich kibiców"
        • redakcja Re: list otwarty do kibiców lecha 03.09.02, 18:15
          Redakcja zdecydowanie odcina się od wezwania ”zniknij z tego forum”. Posty
          miszy01 nie sa sprzeczne z netykietą. A wrecz przeciwnie - uwazamy, ze na forum
          potrzebna jest konstruktywna wymiana pogladow, w czym bardzo czesto bierze
          udzial wlasnie misza01.
          Jednocześnie przepraszamy miszę01 za przypadkowe podpisanie jego nickiem
          wypowiedzi innego internauty w wydaniu wydrukowanym 2 wrzesnia.
          Blazej Wandtke
        • Gość: waldek Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 01:20
          "niepotrzebujemy" czyli ty i twoja rodzinka(może ewentualnie koledzy jeżeli
          ich masz). Lech z całą pewnością potrzebuje każdego kibica (nawet tego który
          gwiżdże). Nie wypowiadaj się w imieniu klubu , kibiców (czy kogo tam nazywasz
          przez Lech). Temat już powinien być dawno zakończony, a najgorsze jest to, że
          racja leży niestety po stronie (...). Każdy ma rację i na następnym mecz
          przyjdzie, mam nadzieje, jeszcze więcej ludzi.
          Proszę przestańcie już o tym p........!!!
        • canemuto nie... 04.09.02, 01:46
          ... ma sie czym przejmowac, misza. nie pierwszy to napinacz, ktory na forum
          dokonuje selekcji "kto moze a kto nie". misza narobil "bigosu"? no i dobrze,
          jak ktos nie lubi myslec (co nie oznacza zawsze miec racje - z misza nie
          zgadzam sie w wielu kwestiach) to niech z reszta "wszechwiedzacych" zalozy
          wlasne forum i tam nie wpuszcza "zadymiarzy".
        • misza01 Re: list otwarty do kibiców lecha 04.09.02, 07:58
          Gość portalu: K_K_S napisał(a):

          > Misza to Ty narobiłeś największego bałaganu...marudzisz non stop. Zniknij
          > lepiej z tego forum! To Ty jesteś tym gwiżdżącym kibicem! A Lech takiego nie
          > potrzebuje! Za co ma Cię prezes przepraszać? Za to że usłyszałeś prawdę o
          > sobie???"nie potrzebujemy takich kibiców"


          Ile ty masz lat synku? 15? 14?co ty możesz o mnie wiedzieć? Jak ja chodziłem
          na mecze to ty skakałeś na główkę z dywanu, więc nie mów mi co mam robic i
          skąd mam znikać...Nie będę się przed gówniarzem tłumaczył, ale ktoś mi tu
          postawił publicznie zarzut.
          Słuchaj synku na mecze chodze od 17 lat, od 13 lat nie wyszedłem przed końcem
          meczu. I to nie tylko w I lidze, ale również na rezerwach za którymi potrafiłem
          jeździc po całej Wielkopolsce. I nigdy nie gwizdałem na moją drużynę. Nigdy.
          Więc zamknij sie szczeniaku jak nie masz pojęcia o czym piszesz
          • misza01 Re: list otwarty do kibiców lecha 04.09.02, 08:19
            Sorry, poniosło mnie...Jak to bylo w "Psach"? Bo mnie k..a zdenerwował....
          • Gość: Wernyhor Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.policom.com.pl 04.09.02, 15:09
            misza01 napisał:


            > Słuchaj synku na mecze chodze od 17 lat, od 13 lat nie wyszedłem przed końcem
            > meczu. I to nie tylko w I lidze, ale również na rezerwach za którymi
            potrafiłem
            >


            miszo 01
            czy Ty to piszesz na poważnie?
            bo za pierwszym razem gdy to pisałeś myślałem,że jest to ironiczna aluzja
            pod moim adresem!Skądinąd słuszna!
            (teraz sam już nie wiem)

            Przecież nie chodzi o to kto ile lat chodzi na mecze
            (chodzi o to jak się dopinguje i czy w ogóle)
            Wiem,że to ja rozpocząłem niepotrzebną wyliczankę "ile lat,jakie mecze"
            przywołalem tamte spotkania(przyznaję niepotrzebnie) ze względu na fatalne
            wspomnienia jakie z nimi wiążę-puste trybuny,psia pogoda,kiepska gra

            mimo tego nigdy nie narzekałem na stadionie bo sama obecność w tym świętym dla
            mnie miejscu podczas meczu piłkarskiego jest wystarczającą rekompensatą
            kiepskiej gry, pogody itd.

            Być może nie powinienem był atakować lechity2 personalnie(zresztą "w sposób co
            najmniej niekulturalny").
            Bardziej dyplomatycznie byłoby krytykować określone zachowanie na stadionie
            Ale nie ma tego złego...

            koniec z tym tematem
            wracam do mojej walki o powrót herbu!


            • misza01 Re: Do redakcji! Chcę czatu z Zarządem Lecha! 04.09.02, 16:27
              i to biegusiem, bo jak nie to pan KKS zwolni naczelnego . Jak pan KKS żąda to
              robić i uważajcie ,żeby się nie zdenerwował bo Was wygna z tego miasta.

              :))))
            • misza01 Re: list otwarty do kibiców lecha 04.09.02, 16:34
              Gość portalu: Wernyhor napisał(a):

              > misza01 napisał:
              >
              >
              > > Słuchaj synku na mecze chodze od 17 lat, od 13 lat nie wyszedłem przed koń
              > cem
              > > meczu. I to nie tylko w I lidze, ale również na rezerwach za którymi
              > potrafiłem
              > >
              >
              >
              > miszo 01
              > czy Ty to piszesz na poważnie?
              > bo za pierwszym razem gdy to pisałeś myślałem,że jest to ironiczna aluzja
              > pod moim adresem!Skądinąd słuszna!
              > (teraz sam już nie wiem)

              Poważnie to się ponoć krowa na łyżwach wyrąbała
              :)
              >
              A tak poważnie (he, he): poważne jet tu tylko to,że na Lecha chodzę od 17 lat i
              nigdy nie gwizdałem na meczach, jak również to,że jeździłem nawet nw yjazdy
              rezerw. Wyliczanka idiotyczna, ale poniosło mnie za co przepraszam raz jeszcze.
              A sfrustrowanemu dzieciakowi (i nie chodzi o wiek, tylko o teksty) i naprawdę
              trudno mi odpowiadac im "poważnie"
              Powiedzmy, że to pół żartem pół serio
              >
              >
          • jacniew Re: list otwarty do kibiców lecha 06.09.02, 21:15
            > Słuchaj synku na mecze chodze od 17 lat, od 13 lat nie wyszedłem przed końcem
            > meczu.

            Czyżbyś wysiedział do końca na Spartaku????
            Ja nie wyrobiłem. To był jedyny mecz z którego wyszedłem przed końcem...
            (A chodzę trochę dłużej...)
        • feelgood Re: list otwarty do kibiców lecha 04.09.02, 09:04
          Prędzej ja się nauczę gwizdać, niż Misza zacznie wygwizdywać Lecha. A pierwsza
          część założenia jest niemożliwa. Więc wyluzuj.
      • Gość: budi Re: list otwarty do kibiców lecha IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 03.09.02, 18:50
        ja rowniez otrzymalem takowy list i stwierdzam, ze to dobry pomysl.
        jak zostalo zauwazone powyzej, takowy list powinni rowniez chyba przeczytac
        coniektorzy grajkowie...
        o tym co dzialo sie w sobote nie bede pisal bo juz wszystko zostalo
        powiedziane..
        obawiam sie, ze taka odezwa trafi jednak do waskiego grona kibicow Lecha -
        internautow. jasne- kazdy moze znajomym przytoczyc jego tresc, ale ten list
        nalezaloby samemu przeczytac
        dobra robota panie g. i WL
        • Gość: guerra Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.09.02, 10:48
          no misza jak już sam nastoletni K_K_S Cię z forum wyprasza....:)))))

          pozdrawiam
          • misza01 Re: list otwarty do kibiców lecha 04.09.02, 11:37
            sam jestem sobie winny, ciągle marudzę:)
            Wypłakałem się w mankiet, biorę zabawki i idę na inne podwórko, co zrobić?

            Nie chcą mnie tutaj :)
            Pzd
      • Gość: K_K_S Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 16:01
        HEJ, Guerra! Ja juz pare lat nie jestem nastoletni...Ale mówice sobie co
        chcecie...
        • Gość: guerra Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.torgal.poznan.pl 04.09.02, 19:58
          nie wierze...przyłóż dowód osobisty do minitora i naciśnij Enter
          • Gość: Camara Re: list otwarty do kibiców lecha IP: 217.96.35.* 05.09.02, 11:07
            Damian, a mnie jest.....hmm.......jakoś tak.......smutno, że Ciebie wrobiono w
            ten list.
            Wiesz........nie raz, nie dwa, długo rozmwialismy............na różne tematy -
            ta jednak rozgrywka - bo to jest ROZGRYWKA - zwyczajnie wzbudza we mnie
            mieszane - bardzo - uczucia.
            ........kiedyś, na początku lat 90-tych polscy importerzy sprowadzający towar z
            Niemiec, mieli wyjątkowy problem. Otóz nasi celnicy wymagali, aby na każdej
            fakturze była pieczątka firmy ją wystawiającej. Niemiecki z kolei eksporter
            fakurę tę wyłacznie podpisywał - i w żaden sposób nie mógł zrozumiec, dlaczego
            na wschód od Odry pieczątka - których identycznych mozna wykonać wiele - ma być
            ważniejsza od podpisu, który jest rzeczą świętą.
            Podobno, ale......tylko podobno......... w końcu niemieccy eksporterzy -
            wyłacznie na Polaków zyczenie - zaczęli również używać pieczątek.
            Rzekomo, jako przydatne w jednym tylko celu, leżą obecnie gdzieś głęboko w
            szufladzie, zapomniane.
            ...........................były w niedalekiej nawet historii Lecha mecze, kiedy
            to przez 40 i więcej minut z trybun leciał jeden tekst :"qrwa mać
            K.........grać". Był i rzeczy gorsze. Apele......hmmm, w kronikach nie
            odnotowano ich istnienia, no ale czy warto bylo wtedy pisać do popwiedzmy 1500
            osób ?
            Tak sobie tylko głosno myslę.......
            Pozdrawiam wszystkich
            Camara
            • misza01 Re: list otwarty do kibiców lecha 05.09.02, 12:37
              no cóż, temat pewnie znów można rozwinąć, drążyć... Może niech lepiej każdy
              zostanie przy swoich przemysleniach "apropo odnośnie" tejże odezwy- mnie tylko
              zabrakło reakcji władz klubu-takiego odlożenia na bok pewnych ambicji czy dumy.
              Powiedzić: "bądźcie z nami, potrzebujemy was tak jak przez ostanie dwa lata a
              może i bardziej. Pyrę poniosły emocje, przepraszamy za incydent tych którzy
              poczuli się urażeni, udowodnijmy wspólnie,że dobro Lecha jest na I
              miejscu "chyba nie było tak trudno...A tak naprawdę mnóstwo ludzi wychodziło ze
              stadionu w przekonaniu,że paru kolesiom w klubie odpaliło i myślą,że łaskę
              robią. Dobra koniec tematu..... W każdym razie całą winę biorę na siebie. Nie
              odpowiadam tylko za gradobicie, koklusz i trzęsienie ziemi....Tylko cholera,
              wstyd przynać, ja gwizdać nie umiem....
              • Gość: salog Re: list otwarty do kibiców lecha IP: 62.233.186.* 05.09.02, 13:55
                Od dawna już nie pisałem bo jakos tu na forum ostanio głupio. Pełno piepszenia
                głupot i to z obu stron konfliktu.

                Ale teraz musze bo jak jakiś człowiek miszę obraż to mnie po prostu krew
                zalewa.

                List Wairy jest fajny, bo pokazuje, że jest grupa osób, które podchodzą do
                piłki inaczej niż tylko jako do rozrywki. Z drugiej strony pamiętajmy, że to
                jest biznes. I młody człowiek mając w portfelu dwadzieścia złotych rozważy czy
                iśc na mecz czy np. na kręgle. A na kręglach niemusi udawać, że jest
                zadowolony...
                To jest biznes i czym prędzej to zrozumiemy tym lepiej.

                I tu pytanie do Wiary Lecha i innych najbadziej zaangażowancyh (za co Wam
                chwała). Czy nie jest czasem tak, że część wiary z kotła bardziej interesują
                przyjaźnie Arki i Cracovie, wojny i inne dziecinady. Części ludzi jest wszystko
                jedno ile będzie kibiców, byle byli Ci wybrani przyjaciele i wrogowie.

                Sorry jeżeli kogos urażam wrzucając wszystkich do jednego wora (pewnie
                szczególnie ludzi typu Guerra czy też Radost) ale biorąc pod uwagę część
                postów - K_K_S to do Ciebie - trudno oprzeć się takiemu wrażeniu...

                Pozdrawiam
                • Gość: Lorenzo Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 14:14
                  Misza,to zaden wstyd,ja tez gwizdac nie umiem... Stawia nas to w szeregu
                  niegwizdzacych na ostatnim meczu, ale ten temat uwazam juz za zamkniety.
                  Szczerze przyznam, iz poczulem sie mocno podbudowany po otrzymaniu tego listu
                  a juz mialem isc do Czestochowy swieczke zapalac w zwiazku z ta cala sytuacja.
                  Duzy plus dla WL, az duma rozpiera,ze mam tam znajomych.Pozostaje tylko
                  jedno...
                  Panie Majchrzak, dlaczego pan milczy?..
                  • Gość: guerra Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 14:30
                    Camaretto nie dopatruj się w tym liście spiskowej teorii:)
                    list listem a ta dyskusja ma szerszy aspekt....zresztą mgła już opada...słońce
                    widać...Z HKSem wygramy i nikt o tym liście pamiętać nie będzie- pzdr
                    • Gość: Radost Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 15:29
                      List byl potrzebny(i to juz dawno) We wtorek slonce zaswieci..
                      • Gość: Camara Re: list otwarty do kibiców lecha IP: 217.96.35.* 06.09.02, 10:38
                        Ja Wam wierzę.
                        • Gość: Radost Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 11:11
                          Gość portalu: Camara napisał(a):

                          > Ja Wam wierzę.

                          Wiara czyni cuda Wiara gory przenosi a Wiara Lecha Kocha Poznan(WLKP) i na
                          wiele ja stac! We wtorek los usmiecha sie do nas...
                          • Gość: guerra Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.09.02, 11:45
                            a my uśmiechamy się do siebie....
                          • Gość: kolej Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.stacje.agora.pl 06.09.02, 13:43
                            Gość portalu: Radost napisał(a):

                            Wiara Lecha Kocha Poznan(WLKP)

                            a może Wiara Lecha Kocha PYRLANDIĘ (WLKP)...
                            pozdro
                            • Gość: Camara Re: list otwarty do kibiców lecha IP: 217.96.35.* 06.09.02, 14:50
                              Uśmiechając sie szeroko stwierdzam, iz zaprezentowana powyżej translacja WLKP
                              wyjątkowo mi pasi :)
                              Pzdr
                              Camara
                              • Gość: Radost Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 16:45
                                Gość portalu: Camara napisał(a):

                                > Uśmiechając sie szeroko stwierdzam, iz zaprezentowana powyżej translacja
                                WLKP
                                > wyjątkowo mi pasi :)
                                > Pzdr
                                > Camara

                                Sa dwie wersje:) i idealnie wpisuja sie w krajobraz Wielkopolski:)) Ech te
                                spotkania przy dzbanach(oczywiscie w koszulkach WLKP) tak nastrajaja;)))
      • Gość: guerra Re: list otwarty do kibiców lecha IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.09.02, 19:31
        echh te dzbany pełne słońca- Salog pochwal swych marketingowców - wyśmienita
        sprawa na letnie wieczory

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka