Gość: tom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 18:47 LET'S GO ANDRE!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: el lech Re: US Open: Agassi w półfinale IP: 150.254.101.* 08.09.05, 18:51 wielki szacunek Andre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Allez Agassi!!! IP: *.telsten.com / 83.238.68.* 08.09.05, 22:53 Ogladalem ten mecz do stanu 2:0 dla Blake'a. Straciłem wiare w zwyciestwo Agassi'ego. Przepraszam Andre! Wielki Szacunek dla mistrza! Odpowiedz Link Zgłoś
masaladosa Re: US Open: Agassi w półfinale 08.09.05, 18:58 pieknie agassi a i mary pierce zadziwia powrot starych dobrych marek szkoda ze nie dorasta do nich redaktor z gazety ktos tu tepo pisze "tepa"... mdosa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzepka Re: US Open: Agassi w półfinale IP: 217.8.165.* 08.09.05, 20:00 Znów zobaczyliśmy ryzykowne, szybkie, ale zarazem chirurgicznie precyzyjne returny i słynne rajdy wzdłuż linii końcowej, w których tępa nie dotrzymaliby mu sprinterzy. tępa to jest zyletka do jasnej cholery A Andre jest wielki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nordynek autor dyletant ortograficzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 20:06 "...w których TĘPA nie dotrzymaliby mu sprinterzy". Gazeto, litości!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virton Re: autor dyletant ortograficzny IP: *.compnet.com.pl 08.09.05, 21:07 Musiał mieć szypkie tępo pisania żeby zdonżyć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: autor dyletant ortograficzny 08.09.05, 21:19 rzeby a nie zeby... a tak na marginesie ten mecz przeszedl do historii tenisa...byl cudowny w niem nie bylo przegranych. Zawsze kibicuje andre ale black pokazal fenomentalny tenis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzzzZZZzzzz Re: autor dyletant ortograficzny IP: *.lodz.msk.pl 08.09.05, 21:26 Hihi, to że jest czarny to nie znaczy, że tak się nazywa, poza tym nazwisko Black.. ci panowie są biali :D! I kto tu się czepia redaktora, tyle, że jemu za to płacą ;), a tobie za tego blacka raczej nie:D! Chyba, że jesteś taki przewrotny i napisałeś tak specjalnie ;o.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rychu fenomenalny mecz, brawo agassi, magnifico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 22:08 po dwoch pierwszych setach myslalem ze jest po meczu. ale co to znaczy doswiadczenie. agassi wlaczyl 5 bieg i gral... cudownie, pieknie. brak mi slow. myslalem, ze mecz santoro vs federer byl niezly, ale to co widzialem w meczu agassi vs blake bilo na glowe. chyba tez poznalismy zwyciezce us open Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :o) Ten gosc jest niesamowity! IP: *.server.ntli.net 08.09.05, 22:48 Ten facet mnie po prostu rozbraja! slyszeliscie wrzask na trybunach przez caly 5ty set? SZACUNEK!!! Boje sie tylko o jego nastepny mecz, on przeciez gral juz tyle 5cio setowek w tym turnieju, czy wytrzyma kondycyjnie? wiem, wiem, wiem... jest super przygotowany... tak czy inaczej ma 35 lat... chcialbym zeby wygral ten turniej, ale jakos nie chce mi sie wierzyc ze bylby w stanie ograc Federera jezeli spotkaliby sie w finale... Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: US Open: Agassi w półfinale 09.09.05, 00:51 zdaje się że znowu redakcyjna sprzątaczka wzięła się za pisanie tekstów informacyjnych, bo chyba nie dziennikarz sportowy;)?? niesamowity ćwierćfinał Agassiego z Blakiem podobnie jak Ginepriego z Corią momentami szczęka opada, tak dobre są to widowiska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rychu (kw) us open 2005 final match: federer vs agassi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 01:24 czyli mozna spodziewac sie finalu federer vs agassi. mam nadzieje :) ale trudno jednoznacznie wskazac faworyta w meczu federer vs hewitt. zwlaszcza federer nie blyszczy. mecz z santoro byl dotychczas najlepszym w jego wykonaniu na tegorocznym us open, pozniej juz nie zachwycal. jednak federer to federer - moze 'znowu sie uda'? :) ciekawy jestem dyspozycji hewitta. co do drugiego polfinalu, jak agassi pokonal blake'a, to trudno sadzic, ze nie poradzi sobie z gineprim. no chyba, ze cwiercfinal bardzo go wymeczyl i nie zdazy odpaczac. ale nawet jesli zobaczymy 25% talentu agassiego, to ginepri jest ugotowany. no i cala arena (chyba bedzie to na arthur ashe stadium - najwieksza na swiecie)przeciez bedzie za agassim. god bless andre agassi :) Odpowiedz Link Zgłoś