Gość: Alex
IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
19.09.02, 21:58
Czwartek, 19 dzień września, godzina 21:45, mój dom przy
ruchliwym skrzyżowaniu w Warszawie. Przez uchylone okno
słyszę: "Leeegia, Leeegia Waaarszaaawaaa. Kurwa, kto mistrzem
jest? Leeegia!".Po chwili "Eeeee!!!Kurwaaaa!!!Miiiraas!!!".I
zaraz potem:"Czego kurwa ryja drzesz na mnie?!"
Zaznaczam,iż mieszkam na 11 piętrze,a samochodów pod domem
jeździ nawet o tak późnej porze bardzo dużo.A jednak głosy
słyszałem. Nie były zbyt ciche.Podejrzewam,że słyszało je pół
osiedla. Kocham Legię,ale ja potrafię jej kibicować kulturalnie.
Może na niektórych stadionach czasem powieje Europą... niestety
pod moim oknem i podczas większości spotkań ligowych wieje
chamstwem i prostactwem.Więc nie jest najlepiej.
Obawiam się, że do zmiany tego stanu poczekać nam przyjdzie do
momentu,kiedy wszyscy dzisiejsi "kibice" przejdą na "sportową"
emeryturę.I to przy założeniu,że nowe pokolenie kibiców zostanie
wychowane lepiej przez rodziców,nauczycieli i własnych
rówieśników.
Nasuwa mi się również pytanie - dlaczego w Polsce za wtargnięcie
na murawę stadionu,niszczenie mienia klubu czy uczestnictwo w
bandyckich rozróbach nie grozi kara .... np 15 tys. zł? Wiem, że
nikogo nie byłoby na nią stać ..... I O TO WŁAŚNIE CHODZI!
Niewielu z tych BARANÓW odważyłoby się na chuligaństwo.Karę
można by spłacać w ratach i np w przypadku opóźnienia w spłacie
wlepiać 0,5 roku więzienia.A jeżeli ktoś nie mógłby płacić rat
wogóle, od razu 9 miesięcy za kratkami. ZARĘCZAM, ŻE NIKT BY NIE
NISZCZYŁ STADIONÓW, POCIĄGÓW, NIE STRASZYŁ LUDZI.
Kończąc chciałbym przeprosić wszystkich,którzy uznali użycie
przeze mnie wulgarnych słów za obraźliwe.