Gość: miłek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.10.05, 17:26
„ Weltmaisterschaft 2006 , czyli Rasiak na mundialu”
Mistrzostwa świata już za moment wiemy ze polska znalazła się w grupie z Francją, Japonią i Angolą. Trener Janas podał kadrę na mistrzostwa. W kadrze zabrakło t. Frankowskiego jego nieobecność tłumaczył trener:
„ Tomek obiecał przed ostatnim meczem elche ze strzeli hat-tricka, nie udało mu się,strzelił 2 bramki i dlatego nie pojedzie, ponieważ nie jest słowny a to znaczy ze nie mogę mu ufać, a to ze strzelił 25bramek dla elche, no cóż gratuluje mu, ale moja decyzja jest nieodwołalna, to ze w eliminacjach do ms strzelił tyle bramek to zasługa Grzesia, który męczył obrońców rywali a Tomasz wchodził i strzelał przypadkowe bramki wynikające ze zmęczenia przeciwnika ”
W kadrze znalazł się Grzegorz rasiak który ostatnie 8miesiecy przesiedział na trybunach stadionów drużyn premierschip.
Rasiak: „ trener po każdym treningu bardzo mnie chwali mówi ze na mnie liczy, ale jak zbliża się mecz odsyła mnie na trybuny, jestem w bardzo dobrej formie a to ze nie strzelam bramek to nie moja wina, słynę z gry głowa a koledzy z totenhamu podają mi piłkę za daleko od mojej głowy zazwyczaj jest to nawet 5cm, wszyscy wiedza ze jestem sztywny i trudno mi aż tak odchylić głowę”.
Powołanie dla Grzegorza wywołało oburzenie w kraju. Trener janas musiał się gęsto tłumaczyć ze swojej decyzji: „ Grzesiu jest obecnie w znakomitej formie, na treningach po jego uderzeniach wszyscy uciekają ponieważ nigdy nie wiadomo gdzie piłka trafi, jest nieprzewidywalny tak dla nas jak i dla przeciwnika. Byłem z Grzesiem cały czas w kontakcie telefonicznym i opowiadał mi jak go w tym tottenhamie źle traktują dlatego jestem przekonany ze w kadrze odżyje i wróci do takiej wysokiej formy jak choćby z meczów z Islandia i Anglia”
W kadrze znalazł się t.hajto który jak nieoficjalnie się mówi załatwił sobie powołanie za sztangę fajek ofiarowanej Pawłowi janasowi...
Zamieszanie wokół rasiaka natychmiast wykorzystała firma produkująca płyn do czyszczenia mebli i od zaraz Grzesiu został jej znakiem firmowym
Niedługo w kadrze tuz przed 1 meczem z Angola wybuchł wielki skandal. T. Hajto namawiał do palenia papierosów Grzesia, który natychmiast wyjawił wszystko trenerowi i Tomek H. W świadku przemytniczym znany jako „Gianni” został wyrzucony z kadry. Tak trener tłumaczył swoja decyzje „ Tomek dobrze wie ze drewno jest łatwopalne a mimo to chciał namówić Grzesia do palenia, mogliśmy strącić najlepszego zawodnika a to byłaby tragedia dla zespołu dlatego Tomek musi odejść”. Pojawily się glosy ze grzegorz padl ofiara spisku kory uknuła „grupa trzymajaca władze” w kadrze,chcieli pozbyć się jedynej przeszkody przed zdobyciem mistrzostwa swiata.
Przyszedl mecz z angola..jak się okazalo zwycięski . wygraliśmy 10:0 gola strzelili wszyscy od dudka kończąc na zurawskim oprocz..Grzesia. trener janas po meczu powiedział: „zagraliśmy dobry mecz nikt mnie nie zawiodl..slucham?? ze Grzesiu jako jedyny gola nie zdobył?? No to co?? Gola każdy może strzelić ale praca jaka Grzesiu włożył w to spotkanie była wielka,zosstawil na boisku mnóstwo liści..”
Następnie spotkanie z Francja niestety przegrane 1:0.. o meczu Zidane: „ czuliśmy się jakbyśmy grali w 12 dzięki wspanialej grze waszego napastnika jak mu tam yyy... no tego dużego.. o drewniak w Internecie na niego mówią... o rasiak no właśnie.. znakomicie rozbijał ataki waszej drużyny”
janas „takie były założenia taktyczne by Grzesiu skumplował się na boisku z Francuzami a kiedy oni nabiorą do niego zaufania podadzą mu ten jeden jedyny raz piłkę on strzeli dla nas zwycięska bramkę, dlatego wybrałem system gry 1-9-0-1 Grzesiu był osamotniony wiec musiał kombinować no cóż tym razem się nie udało”
Mecz z Japonia decydował o naszym awansie niestety porażka 2:0 wykluczyła nas z dalszej walki o medal.. O meczu- takira tokiokajam: „przed meczem obawialiśmy się tego wysokiego „raszka”, ale jak się, okazalo nie takie drzewo wielkie jak je malują..
Rasiak: „ dziś zagrałem słabiej niż zwykle, ale to przez to ze nie widziałem zawodników, japoni ,dlatego myślałem ze trening mamy i nic nie strzeliłem,...”
Po mistrzostwach trener janas podął się do dymisji w ogniu krytyki znalazł się rasiak, który powiedział „znów jestem kozłem ofiarnym” i podążając śladami trenera odszedł z kadry powiesił buty na kółku... (Zawiesił je na szyi) i zamieszkał z janasem w lesie podobno, oprowadza go po znajomych i rodzinie...
Koniec
Autor: Miłek
2005
MŚ 2006, czyli Rasiak mistrzem świata!!”
Wielkimi krokami zbliża się mundial wśród powołanych znalazł się Grzesiu „ brzytwa” rasiak i Tomek „franek” frankowski. Ksywkę Grzesiowi wymyślili Anglicy jednak, z jakiego powodu?? Nie wiadomo.... Ludzie mówią ze to, dlatego bo goli nogi brzytwa.. Jednak Grzesiu kategorycznie zaprzecza: „ nie gole nóg tylko je szlifuje, by mieć w nich jak najlepsza technikę „ Grzesiu stal się bohaterem mediów po tym jak prezydent nadal mu tytuł „żywego pomnika przyrody” od tej pory niedoceniany Grześ mocno dowartościowany dzień w dzień gościł na ekranach telewizorow..Grzesiowi poświecono specjalny program „ z kamera wśród drzew”
Po tym jak trafiliśmy na grupę śmierci Brazylie wks i Urugwaj pełen optymizmu był tylko Grześ: „jestem spokojny o swoja formę mobilizuje się tylko na najlepszych wiec będzie ok., mogę grać z żurawiem jak i z tym..no... wiecie...... Frankiem... no co to łowca go nazywają.. mi jest obojętnie niech się oni dostosują do mnie”
Trener janas był pełen optymizmu: „ Grześ z forma trafił doskonale trenowaliśmy razem w fifie 98 robi niezwykle postępy..Porusza się dokładnie tak jak piłkarze w tej grze dostojnie z wdziękiem mam do niego zaufanie, będzie grał”
Pierwszy trening przed meczami.. Trenowali wszyscy oprócz Grzesia, który na prośbę janasa udał się z brzytwa w stronę lasu.. By technikę szlifować.. Najbardziej sprawny na treningu franek ładował bramę za brama to borucowi to dudkowi i kowalewskiemu, co strzał to gol.. Na co janas: „ franek źle nie tak mocno technicznie bardziej, nie odchylaj się tak... Nie głową!! To Grzesiu ma tak strzelać.. Ech zawiodłeś mnie jesteś w kiepskiej formie pójdziesz na trybunę”
„Żuraw ty dostąpisz zaszczytu gry u boku Grzesia tylko pamiętaj trafiaj mu piłka w głowę, bo jak nie na trybuny wylecisz!!” Nagle odezwał się Edek, „ ale Paweł jak franka na trybuny odeślesz to pismaki nas opierdziela.. „ janas „ a co mnie to obchodzi . Pójdę do lasu, Grzesiu zaszyje mnie gdzieś u swoich ziomali i wszyscy zapomną o sprawie”
a tymczasem rasiak nadal robił oszałamiającą karierę , jego nagi tors gościł na okładkach kobiecych magazynów . Zachwycone panie mówiły, że sylwetkę to Grzesiowi rzeźbił chyba sam Michał Anioł, na co dowcipnisie odpowiadali:, „co najwyżej podmiejski stolarz....”
Mecz z Urugwajem był pierwszym sprawdzianem dla naszej kadry... Udało się 3:0 dla nas i hat-trick rasiaka. Grześ: „ to był piękny mecz zagrałem znakomicie, pociagnolem sam ten wózek, grałem z wielkim zaangażowaniem i to przyniosło efekt..Slucham?? No cóż wszystkie bramki padły, bo odbiły się ode mnie, gdy strzelał Żuraw, trener Janas, którego- korzystając z okazji- serdecznie pozdrawiam, kazał mi się dobrze ustawiać, a wszyscy wiemy, że stać to umiem”
Kolejny mecz z wybrzeżem kości słoniowej był dramatyczny, ponieważ od 75 min graliśmy bez kontuzjowanego Grzegorza, rasiaka jednak wszedł franek i w doliczonym czasie gry strzeli 5bramek wynik 5:0 dla Polski: janas: kontuzja Grzesia nie okazała się jednak tak poważna jak nam się na początku wydawało, Grzesiowi zdrewniały obie nogi i musiał zejść jednak na mecz z Brazylią będzie sprawny, a Tomas