Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jak boniek wielkim lukiem wraca gdzie bylismy ..

    04.10.02, 16:45
    Panowie - znow mamy wielkiego Tomasza H w kadrze .. :-))) Tudziez Wielkiego
    Mistrza Zelowej Ceremonii - Marcina 'Mietkiego Zela' Mieciela... :-)))

    I Zinczuk na playmakera ... hiihihih

    Obaczym ...
    Obserwuj wątek
      • campo Re: jak boniek wielkim lukiem wraca gdzie bylismy 04.10.02, 16:49
        Tylko patrzeć jak na horyzoncie pojawi sie Piotr "Świr" Świerczewski....:-)))

        • Gość: Geezoos Re: jak boniek wielkim lukiem wraca gdzie bylismy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.10.02, 22:06
          To jeszcze nic, ale jak Boniek wskrzesi Ziobera i Stanka? :)
      • Gość: Ace Re: jak boniek wielkim lukiem wraca gdzie bylismy IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 04.10.02, 22:10
        nazwiska to jeszcze nic..
        ale ten styl to naprawde pozal sie Boze
        pod tym wzgledem naprawde wracamy tam gdzie bylismy
        • Gość: Crotalus Re: jak boniek wielkim lukiem wraca gdzie bylismy IP: *.pl 04.10.02, 22:47
          Gość portalu: Ace napisał(a):

          > nazwiska to jeszcze nic..
          > ale ten styl to naprawde pozal sie Boze
          > pod tym wzgledem naprawde wracamy tam gdzie bylismy


          Ta gdzie byliśmy? Czyli na Mistrzostwa?
          • Gość: Ace Re: jak boniek wielkim lukiem wraca gdzie bylismy IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 04.10.02, 23:38
            Gość portalu: Crotalus napisał(a):

            > Gość portalu: Ace napisał(a):
            >
            > > nazwiska to jeszcze nic..
            > > ale ten styl to naprawde pozal sie Boze
            > > pod tym wzgledem naprawde wracamy tam gdzie bylismy
            >
            >
            > Ta gdzie byliśmy? Czyli na Mistrzostwa?

            nie duzo duzo wczesniej :)
        • tgaw Re: jak boniek wielkim lukiem wraca gdzie bylismy 04.10.02, 22:49
          zgadza sie, styl gdzies zaginal,
          mam nadzieje, ze chociaz szczescie Engela zostalo...
      • Gość: JA Re: BONIEK IP: *.pl 05.10.02, 00:13
        JAKIE SĄ SUKCESY BOŃKA TRENERA?
        JA TEŻ NIE WIEM
      • Gość: Skorpion Re: jak boniek wielkim lukiem wraca gdzie bylismy IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.10.02, 10:45
        Ciekawa jest "mowa" o budowie odmlodzonego wielkiego zespolu przyszlosci dla
        naszej Reprezentacji, poprzez selekcje pilkarzy "pasujacych" do koncepcji gry
        Pana Bonka. Kto z Panstwa moglby mi wytlumaczyc na czym ta koncepcja ma
        polegac. Ja z pilka nozna jestem zwiazany tylko 45 lat, wiele przezylem, wiele
        sie nauczylem i doswiadczylem, ale nic nie rozumie z poczynan i dazen Pana
        Selekcjonera (do jakiej koncepcji do jakiego celu, poprzez jaki dobor-selekcje
        pilkarzy do Kadry itd.).
        Juz dzisiaj widze, ze to wszystko zmierza do nikad i bedzie to tylko kolejna
        strata czasu dla polskiej pilki noznej. W pracy Selekcjonera nie ma wiekszego
        obowiazku, jak obowiazek bycia konsekwentnym w dazeniu do wybranych zamierzen -
        do wybranego celu. Raz mowi sie jedno, nastepnie co innegom i w efekcie
        powstaje symfonia nieporozumien i niejasnosci w decyzjach i w dzialaniu.
        A szkoda, pilka europejska, czy swiatowa nie stoi w miejscu i na odrobienie
        dystansu do najlepszych pozostaje coraz mniej czasu. Realista.
      • bratrojek Panowie, dajcie mu czas!!! 05.10.02, 11:37
        nawet zlota druzyna Gorskiego zaczynala od kiepskiej gry. ledwo skonczylo sie
        wieszanie zdechlych kundelkow na Engelu - rozpoczelo sie podszczypywanie Bonka.
        To jasne ze o grze repy w SM kazdy chcialby zapomniec, ale dajmy moze troche
        czasu Bonkowi zeby pokazal co potrafi. Nie mozna swiezo spolodzonego bobaska
        trenerskiego pchac od razu nd gilotyne. chwilka cierpliwosci.
        • Gość: Ace nie ma czasu.. IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 05.10.02, 11:44
          bratrojek napisał:

          > Nie mozna swiezo spolodzonego bobaska
          > trenerskiego pchac od razu nd gilotyne.

          Boniek zostajac selekcjonerem kadry dobrze wiedzial co go czeka.
          Sam chcial rzucic sie na ta "gleboka wode" czy jak kto woli "gilotyne".
          Jestem ciekawy jak poradzilby sobie np. jako trener Legii czy Wisly ?
          ciekawe. Jednak to on sam chcial zaczac od najwyzszego progu i musi
          sie liczyc z konsekwencjami.

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka