Gość: posener
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
20.10.02, 15:40
mam propozycje, a raczej wrecz zadanie. w zeszlym roku chodzilem na mecze
lecha i placilem za bilet na m-ca siedzace 15 zl. gwarantowalo mi to
obejrzenie produktu jakosci drugoligowej na m-cu siedzacym. teraz chodze na
mecze i place 20 zl za bilet na miejsca siedzace i nadal ogladam produkt na
poziomie drugoligowym albo nawet gorzej (bo lech pokazuje pilke
trzecioligowa, przeciwnik najczesciej pierwszo, to srednia daje druga lige).
Nie rozumiem wobec tego podwyzki ceny biletow o 33,3 % za ten sam albo nawet
gorszy produkt, poniewaz inflacja az tak wysoka nie byla. a ze koszty
wzrosly? zawodnicy drugoligowi powinni grac w drugiej lidze i zarabiac
drugoligowe pieniadze. sad but true? nie moj problem . . .