porter11
21.10.02, 01:48
Jak wiadomo, Wisla nie przegrywa zasluzenie. W Warszawie przegrala, bo
przestraszyla sie kamienia, ktory jakis cymbal rzucil na plyte boiska. Nie od
rzeczy wydaje sie zatem wytlumaczenie porazki Najlepszej Na Swiecie Druzyny Z
Kulturalnej Stolicy Polski z Odra Wodzislaw. Fan Wisly, p. Blonski z Gazety
Wyborczej, ktorego ignorancja obnazana przezen od czasu do czasu idzie w
parze z brakami w urodzie, powiedzial, ze:
1. Wisla przegrala, bo boisko bylo gliniaste, a bramkarz Hughues, jako
Francuz, w zyciu nie widzial blota, bo Francuzi blota nie widuja.
2. Wisla przegrala, bo pilkarze jej byli zmeczeni po meczach kadry.
Mnie sie wydaje ze zawodnikom Wisly rzeki sie pomylily i atakowali swoja
wlasna bramke...