t-mon 18.12.05, 01:07 ale nudna walka :/ nic sie nie działo,słabo to widze żeby Ruiz tak nie walczył wcale o zwycięztwo,według mnie to ukartowane było zwycięztwo tego giganta... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ivan Drago Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.217.133.165.coditel.net 18.12.05, 01:09 I must break you. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec Gołota by rozniósł tego ruskiego pajaca IP: 212.244.54.* 18.12.05, 01:22 walka po prostu denna, wszystkie rundy wyglądały jak sklonowane. Walujew beznadziejny, jedyneco umie to machać lewą reką, Endrju by go rozniósł w trymiga. NAPRZÓD GOŁOTA DO BOJU!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten co to widział Re: Gołota by rozniósł tego ruskiego pajaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 07:45 Gołota to mógłby zrobić temu Rosjaninowi laskę jesli oczywiscie Miałby na to przyzwolenie.Pewnie by je uzyskał bo w końcu do czego innego on się nadaje...?? Odpowiedz Link Zgłoś
kazen Wałujew żywym zaprzeczeniem teorii ewolucji 18.12.05, 10:31 wyglada jak by go odkryli na wykopaliskach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sip Ależ nie ! Ludzie teraz będą tak wyglądali - duzi, IP: *.pop.e / *.pop.e-wro.pl 18.12.05, 13:28 głupi, brzydcy. Patrz: Roman Giertych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeznik Re: Gołota by rozniósł tego ruskiego pajaca IP: 217.96.49.* 18.12.05, 13:32 Z takim mamutem nawet gosciu z paroma danami w obojetnej sztuce walki by sobie niedał rady. A wystarczy zwykły nożownik i mamut ist dead. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 01:13 a tam ustawiona... Ruiz jest beznadziejnym bokserem , ktory umie sie tylko kleic... dobrze ze ladny ruski misio wygral... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlodzimierz.ilicz Kobiety biją się po mordach ? No, thanks. It is IP: 80.50.88.* 18.12.05, 02:26 simply pathetic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libero wygrana Ali to komedia . Szwedkę raz dopadła i IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 18.12.05, 08:05 wygrana Ali to komedia . Szwedkę raz dopadła i sedzie przerwał walkę. momo że szwedka stała na nogach powinno skończyś się na liczeniu i walka winna być kontynuowana, nawet przez szacunek dla szwedki która przez całe spotkanie przeważała. Sedziowie sie bali ze Szwedakl wygra i przy pierwszej okazji ogloisli zwyciestwo Ali. Komedia. DonKing chciał zeby Ali wygrala i tak milo byc. Po co ten boks wogole ogladać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: we Re: wygrana Ali to komedia . Szwedkę raz dopadła IP: *.devs.futuro.pl 18.12.05, 09:51 szwedka byla zamroczona, byc moze mozna bylo puscic dalej walke ale co bys potem powiedzial gdyby skonczylo sie ciezkim knock-outem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bokserek Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 18.12.05, 08:20 Aga Rylik by rozniosła w 1 rundzie zarówno Ali jak i tego Ruska. Odpowiedz Link Zgłoś
otzky podpis pod zdjęciem M. Ali - pełen obciach 18.12.05, 08:51 kto oglądał relację z walki, ten widział, że na tym ujęciu Ali "pozował" fotoreporterom przed walką, jak za starych dobrych czasów - ja wiem, podpis że "przeżywał", pasuje tu ładnie i nawet jest sentymentalny, ale zdjęcie przedstawia inną sytuację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.05, 09:32 O czym Wy mówicie Gołota to przecież tchórz i cieniasz a nie bokser Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wal go w łeb Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 11:06 Widać, że powinieneś nosić lornetkę na nosie, bo jesteś krótkowzroczny. Gołota walczył jako amator i walczy jako zawodowiec. Jest medalistą olimpijskim, a tam polakom nie łatwo jest zdobyć medal. Na zawodowym ringu nie walczył z kelnerami. Tchórze w ogóle nie wychodzą na ring, mało tego nie chcą słyszeć o walce, jeżeli nie mają pewności, iż pokonają przeciwnika bez uszczerbku dla własnego zdrowia. Popatrz na niemiecki boks. Szacunek dla Gołoty, że pomógł innym polskim bokserom. Bez jego osoby King nawet się przez moment nie zainteresował polakami. Wolał by prawdopodobnie szukać chińczyków lub takich wielkich ruskich jak ten co wczoraj machał rękami. Odpowiedz Link Zgłoś
spawe Taki duży facet... 18.12.05, 10:14 a nie był w stanie odnieść przekonywującego zwycięstwa nad niższym o ponad 20 cm i lzejszym o ponad 40 kg Ruizem. Od początku walki miałem wrażenie, że Mikołaj :) jednym silnym ciosem np. w gardę zakończy pojedynek... A tu nuda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bober Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.chello.pl 18.12.05, 10:38 Czegoś tekiego dawno nie ogladałem Ruiz jest(był) kiepskim mistrzem świata i nie lubiłem go ogladać, pomimo tego kibicowałem mu wczoraj bo Wałujew to zero i beztalancie bokserskie do potęgi. Facet nic nie potrafi, jest wolny (i to moge zorozumieć) ale to że nie ma nokautującego ciosu to już nie moge pojąć ... Jego budowa ciała świadczy że raczej wiecej czasu spędza na żarciu a nie ma siłowni i treningach. Ciekawe jak długo bedzie mistrzem świata ... żenujące że tacy "bokserzy" są mistrzami ... cała jego technika to dwa ciosy proste i jeden sierp do tego wykonywane na komende trenera. Ciekawe czy by wygrał kiedy trener by mu nie mówił: "wal lewy teraz garda, lewy, lewy, prawy i garda" ot cała recepta jak zostać mistrzem świata ( o ile ma sie 150 kg wagi i 213 cm wzrostu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trener Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 11:14 lewy, prawy, lewy z boku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ludwik Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 11:29 Walujew walczyl w stylu,ktory nie mogl podobac sie publice. Wygral bo byl b.odporny na ciosy i czesciej trafial. Liczy sie wynik a nie styl. Ruiz zawsze walczy nieczysto.Swoja pochylona glowa w zwarciu czesto rozbijal przeciwnikom luki brwiowe.W taki sposob zalatwil Golote.Sedzia wowczas jakos to tolerowal. Poniewaz Ruiz byl za krotki dlatego Walujew byl bezpieczny. Szkoda,ze w zwarciach Walujew w sprytny sposob nie uwalal sie na Ruizie.Gdyby przy kazdym zwarciu na Ruiza spadloby tylko 100kG to Ruiz padlby przed czasem wyczerpany samym dziwiganiem ciezarow. Az strach pomyslec co staloby sie z Ruizem w pierwszych 30 sekundach I rundy gdyby Walujew dysponowal szybkoscia Tysona gdy ten mial 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.j.pppool.de 18.12.05, 16:28 Gość portalu: Ludwik napisał(a): > Walujew walczyl w stylu,ktory nie mogl podobac sie publice. > Wygral bo byl b.odporny na ciosy i czesciej trafial. Ludwiku,radze jak najszybcieuj zglsic sie do okulisty...Ten ,glupi ,tepy Rusek przez cala walke trafil moze w sumie 10 razy... A 20 letni Tyson to by zabil Walujewa po 20 sekundach walki... Walka ustawiona,murzyn sprzedal Ruiza ,bo liczy ze na Kinkongu zrobi duzo szmalu w Ameryce. Ruiz byl najslabszym mistrzem,ale ten Rusek ,z 3 milemtrowym czulkiem ,to juz calkowite przegiecie... Wczoraj to byl kabaret,nawet za najlepszych czasow Danca tak sie nie usmialem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.acn.waw.pl 18.12.05, 20:17 Zgadzam się z Cyfrą, tylko co tam było śmiesznego? Chyba ,że walka o pas mistrzowski między trenerem Ruiza i ojcem Walujeva. Zwykły przekręt Don Kinga. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
business3 Ruiz ma walecznego trenera - full respect po walce 19.12.05, 23:51 Ruiz ma walecznego trenera - full respect, po walce wziął pas, i pokazał do kogo należeć powinien... Gość portalu: Kosa napisał(a): > Zgadzam się z Cyfrą, tylko co tam było śmiesznego? > Chyba ,że walka o pas mistrzowski między trenerem Ruiza i > ojcem Walujeva. > Zwykły przekręt Don Kinga. > Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
business3 Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA 19.12.05, 23:49 Te, a ten twój Tyson to jakoś z Lennoxem Lewisem wyglądał jak panienka z okienka co podpierduje. Gość portalu: Cyfra napisał(a): > Gość portalu: Ludwik napisał(a): > > > Walujew walczyl w stylu,ktory nie mogl podobac sie publice. > > Wygral bo byl b.odporny na ciosy i czesciej trafial. > Ludwiku,radze jak najszybcieuj zglsic sie do okulisty...Ten ,glupi ,tepy Rusek > przez cala walke trafil moze w sumie 10 razy... > A 20 letni Tyson to by zabil Walujewa po 20 sekundach walki... > Walka ustawiona,murzyn sprzedal Ruiza ,bo liczy ze na Kinkongu zrobi duzo > szmalu w Ameryce. > Ruiz byl najslabszym mistrzem,ale ten Rusek ,z 3 milemtrowym czulkiem ,to juz > calkowite przegiecie... > Wczoraj to byl kabaret,nawet za najlepszych czasow Danca tak sie nie usmialem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piowoz Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.localhost / 80.53.161.* 18.12.05, 20:31 Wałujew ogromny facio z dobrymi warunkami technicznymi.Walka była średnia ale można było ją obejżeć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.orion.pl 19.12.05, 09:48 Wałujew był pasywny, w ogóle nie próbował atakować, nie zadał, poza lewymi prostymi, chyba żadnego celnego ciosu, Ruiz od czasu do czasu go z doskoków trafiał. W sumie werdykt tak samo niesłuszny, jak ten z walki Wałujewa z Donaldem. Dopóki Wałujew walczy z zawodnikami bez ciosu, można mu zawsze podarować wygraną. Jak powalczy z kimś, kto ma czym uderzyć, to narobi po prostu dużo hałasu padając na ring, chociaż jest zaskakująco dobrze przygotowany kondycyjnie i wytrzymały. Po prostu wolny jest jak krowa i nie umie się bronić. W roku 1919, kiedy do mającego ponad 2 metry i ważącego ponad 120 kilo Jessa Willarda, wyszedł o szesnaście centymetrów niższy i trzydzieści kilka kilo lżejszy Jack Dempsey, skończyło się to masakrą olbrzyma. Teraz oczywiście nie ma boksera zbliżonego klasą do Dempseya, ale i tak każdy obdarzony nokautującym uderzenim bokser wagi ciężkiej będzie dla Wałujewa zabójczym przeciwnikiem. Dla mnie Wałujew i jego błyskawiczna kariera jest reakcją promotorów na koniec kariery Kliczki i kolejną kompromitację Gołoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GREK Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 14:07 Każdy werdykt był do przyjęcia,a że walka odbywała się w Niemczech i żaden nie zrobił choćby jednej wyrazistej akcji,tak więc... Generalnie,potwierdza to kryzys w wadze cięzkiej,nie ma dwóch (nie ma ani jednego po prawdzie) bokserów którzy mogliby stworzyć jakis spektakl,Rahman jest chimeryczny,Brock - za wcześnie,Władimir K. - słaby mental,Bird i Ruiz - defensorzy i klinczerzy,Brewster - Dyzma, Krasniqi - who ??,Peter - stoi w miejscu,Toney - sam się pogrąża, Wałujew - optyczne warunki do roznoszenia rywali w pył,ale tylko warunki,bo z taką techniką,siłą ciosu i agresywnością to może sobie kosić trawnik przed domem,Albercik Sosnowski - superrekord,zrobiony na klenerach,jak dojdzie do 100-1 to dadzą mu kogoś z pierwszej 15 WBO ...Bieda z nędzą... Odpowiedz Link Zgłoś
oregon Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA 19.12.05, 14:33 No i w zasadzie to z tą wypowiedzią bym sie zgodził. Przeciez to nie Walujew jest winny temu że nie ma w wadze ciezkiej dobrych bokserow. Nie zapominajmy że Ruiz to mistrz unikania walki :) Skoro Walujew ponoc az 10 razy go trafil to chyba zasluzyl na mistrza? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 23:11 Ruiz trafił Wałujewa 15 razy, więc chyba on powinien być zwycięzcą. A swoją drogą, ciekawe, jak by wypadł Wałujew przeciwko Byrdowi... Odpowiedz Link Zgłoś
oregon Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA 20.12.05, 08:35 No tak, Byrd...Kolejny bokser co nie boksuje. a potem Bewster i Rahman...sami najgorsi mistrzowie wszechczasów...Walujew doda przynajmniej troche kolorytu, a promotor kase zarobi bo teraz fajnie bedzie zdetronizowac takiego niedzwiedzia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzechu Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.gdynia.mm.pl 25.12.05, 00:50 WAŁUJEW DŁUGO MISTRZEM NIE BĘDZIE JEST ZA DUŻ , ZA CIĘŻKI I ZA WOLNY. DOBRZE ŻE WYGRAŁ Z RUIZEM, MOŻ WKOŃCU WALKI W SUPER CIĘŻKIEJ BĘDĄ WIDOWIZKOWE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan boxu Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.01.06, 08:03 Wałujew miałby szanse długo utrzymać mistrzowski pas,pod warunkiem większej zajadłości w ringu.On z zamiłowania jest poetą i w gruncie rzeczy nie przepada za boksem i to wkrótce spowoduje jego upadek.Faktem jest,że ma szanse na długoletniego mistrza świata, ale musi nad sobą popracować.Jest potężny i silny jak byk.Przecież Ruiza powalił jedną ręką, bo drugą miał poważnie kontuzjowaną,co okazało się dopiero po walce.Ale jak to w wadze ciężkiej bywa - nigdy nic nie jest pewne.ktoś go dobrze i szybko przyceluje i będą dechy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Boks: Wałujew mistrzem świata WBA IP: *.orion.pl 04.01.06, 10:42 Może i jest silny jak byk, ale wolny - jak krowa. A na czym polegało powalenie Ruiza to, jak słowo daję nie wiem. Przecież Wałujew go ani razu solidnie nie trafił i Ruiz nie tylko nie leżał, ale nawet przez chwilę nie był zagrożony.. Odpowiedz Link Zgłoś