Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    62 punkty Bryanta

    21.12.05, 11:34
    JEST TO GENIUSZ WSPÓŁCZESNEGO PARKIETU,CHOCIAŻ TRUDNY WE WSPÓŁPRACY ,
    INDYWIDUALISTA ALE JAKŻE WSPANIAŁY.Kiedy doczekamy się oglądania transmisji
    TV z transmisji na żywo.STACJE TVN TVP mialy już swoj udział w
    krztałtowaniu przeżyć kibiców basketu, ale co dalej , co dalej. Życze tego
    sobie i sporej grupie miłośników koszykówki T.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Tom Re: 62 punkty Bryanta IP: *.pekao.com.pl 21.12.05, 12:06
        Jego styl gry przypomina trochę Jordana - ruchy, skuteczność, zacięcie. Czasem
        nawet język wystawia tak samo :))) Oczywiście ze względu na butny charakter
        (konflikt z Shaqiem, Philem Jacksonem) i przemądrzałość, a i oczywiście plamę w
        postaci oskarżeń o gwałt (wiem, wiem, postępowanie tej dziewczyny trąci trochę
        naciąganiem na kasę) nigdy nie osiągnie statusu "role model" na miarę MJ'a, ale
        patrzy się na niego aż miło. Naogląda się człowiek NBA, to potem polska liga
        wygląda jak zabawa dzieci na wf-ie.

        Co do NBA w TV - dla fanów basketu zostają tylko dwa mecze w tygodniu w Canal+
        Sport, trochę więcej w fazie play-off i wszystkie mecze finałowe. Niektórzy
        kombinują z "nieoficjalnym" dostępem do NBA TV przez satelitę.

        "NBA Action is Faaaaaantastic"
        • Gość: rtz Re: 62 punkty Bryanta IP: *.crowley.pl 21.12.05, 12:34
          kobe to porazka a porownywanie go do jordana to po prostu tragedia! nawet sam
          Sir Charles powiedzial "Jedyna rzecz w ktorej Jordan i Bryant sa podobni to to
          ze obaj sa czarni..." cos w tych stylach! wiec nie porownujcie tego pacana do
          jordana! "geniusz wspolczesnego parkietu"... smiechu warte! a to ze zdobyl 62ptk
          swiadczy tylko o tym ze nie podaje i sie samolubi...
          • Gość: Tom Re: 62 punkty Bryanta IP: *.pekao.com.pl 21.12.05, 13:59
            No totalna porażka. Wystarczy spojrzeć w jego statystyki:
            <http://www.nba.com/playerfile/kobe_bryant/index.html> (jeśli ty nie abla po
            angielsku to mogę ci potłumaczyć)
            Sir Charles... - gość z nadwagą, bójkami z sędziami, graczami i kibicami na
            koncie - gratuluję doboru autorytetów. Jedyne podobieństwo to że są czarni...?
            Ten sam wzrost, ta sama waga, zbliżone statystyki, ten sam trener. Stary, ty w
            ogóle oglądasz NBA? Wiadomo, że Michael to legenda i jeszcze długo na nikogo
            się patrzeć nie będzie z taką przyjemnością, ale jeśli w ogóle nie widzisz
            podobieństw to chyba ślepy jesteś. Sam Kobe irytował się na
            dziennikarzy/komentatorów, gdy go porównywali do Jordana, a robili i robią to
            regularnie.
            • Gość: Gladi Re: 62 punkty Bryanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 14:02
              Weź nie pie...... Kobe to jedna wielka kupa. Barkley 100% racji!!!!!!!!!!!
              • Gość: Tom Re: 62 punkty Bryanta IP: *.pekao.com.pl 21.12.05, 14:07
                Mocny argument...
                • Gość: pernambucano Re: 62 punkty Bryanta IP: *.oss.wroc.pl 21.12.05, 14:11
                  • Gość: SamSpade Re: 62 punkty Bryanta IP: *.oss.wroc.pl 21.12.05, 14:17
                    porównania Jordana i Kobiego należy rozpatrywać w dwóch płaszczyznach. po pierwsze
                    stricte sportowej gdzie istotnie widać duże podobieństwo oraz w aspekcie poza
                    sportowym(powiecmy życiowo-osbistym)gdzie są to dwie zupełnie inne osoby
          • Gość: calagan Re: 62 punkty Bryanta IP: *.zoliborz.org.pl / 213.17.180.* 21.12.05, 15:51

            a to ze zdobyl 62pt
            > k
            > swiadczy tylko o tym ze nie podaje i sie samolubi...


            A fakt, ze Jordan zdobyl kiedys 63pkt stawia go w dziedzinie samolubnosci
            przed Kobe? Bo to mnie wiecej wychodzi z Twojej argumentachji.
            • jurek7 Re: 62 punkty Bryanta 21.12.05, 18:58
              Gość portalu: calagan napisał(a):

              >
              > a to ze zdobyl 62pt
              > > k
              > > swiadczy tylko o tym ze nie podaje i sie samolubi...
              >
              >
              > A fakt, ze Jordan zdobyl kiedys 63pkt stawia go w dziedzinie samolubnosci
              > przed Kobe? Bo to mnie wiecej wychodzi z Twojej argumentachji.

              W czasie kiedy zdobył te 63 punkty to i owszem, trochę się samolubił. Dodatkowo
              w tamtym meczu Bulls przegrali z Celtics i to chyba z pewnym zapasem punktów.
              • Gość: calagan Re: 62 punkty Bryanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 22:53

                To znaczy, ze cala kariere samolubil sie, bo jego srednie sa bardzo wysokie
                jak na obecne czasy. Srednio ponad 30pkt i to przez kilka lat? Nierealne teraz.
                A on tak gral i nie mowi sie, ze byl samolubny. Poprostu byl tak dobry i zespol
                gral na niego.
                • jurek7 Re: 62 punkty Bryanta 22.12.05, 10:26
                  Gość portalu: calagan napisał(a):

                  >
                  > To znaczy, ze cala kariere samolubil sie, bo jego srednie sa bardzo wysokie
                  > jak na obecne czasy. Srednio ponad 30pkt i to przez kilka lat? Nierealne
                  teraz.
                  >
                  > A on tak gral i nie mowi sie, ze byl samolubny. Poprostu byl tak dobry i
                  zespol
                  >
                  > gral na niego.

                  Był dobry, był nawet najlepszy (choć prawdę mówiąc jakoś niespecjalnie za nim
                  przepadałem). Ale akurat w pierwszym czy drugim sezonie (czyli np. wtedy gdy
                  miał te 63 punkty) można było go uznać za trochę samolubnego.
                  Potem się to zmieniło. I moim zdaniem z dwóch powodów: raz że zespół stał się
                  mocniejszy (Pippen, Grant itp), a dwa, że sam MJ stał się z biegiem czasu
                  wszechstronniejszy i zmienił trochę sposób gry.
      • emil.al Re: 62 punkty Bryanta 21.12.05, 14:10
        Jak można porównywać Brayanta z Barkleyem. Brakley to gość, miał haryzmę,
        talent i osobowość, a Koby prócz talentu niestety niewiele może zaoferować, a
        to za mało żeby zostać legendą.
        • Gość: Tom Re: 62 punkty Bryanta IP: *.pekao.com.pl 21.12.05, 14:24
          > Jak można porównywać Brayanta z Barkleyem. Brakley to gość, miał haryzmę,
          > talent i osobowość, a Koby prócz talentu niestety niewiele może zaoferować, a
          > to za mało żeby zostać legendą.

          A kto porównuje Barkleya i Bryanta? :))))
          • Gość: zatroskany jesteście denni IP: 195.20.110.* 21.12.05, 15:12
            oni mają zupełnie inny styl grania
            to tak jakby porównywać Ronaldo i van Nistelrooya
            bo obaj zdobywaja bramki...
            Jordan miał inną motorykę, był szybszy bardziej skoczny
            KB ma za to doskonały balans ciała..
            bezsensu jest porównywanie gości dlatego że swego czasu
            rzucili powyżej 60pkt i grają na tej samej pozycji
            wystarczy obejrzeć jakikolwiek film o Jordanie żeby wiedzieć
            że przy całym szacunku i super efektownej grze Kobe jest
            jedynie dobry..
      • Gość: gosc Re: 62 punkty Bryanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 15:49
        w co oni grają?
        • kardiolog Re: 62 punkty Bryanta 21.12.05, 15:51
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > w co oni grają?



          A co Cie to obchodzi?

          kardiolog
      • Gość: mario Re: 62 punkty Bryanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 18:16
        Pff. jemu sie wydaje ze jest 2 majkelem, ale wychodzi mu to raz na sezon. Po
        prostu chwilowy przebłysk jego srenich umiejetnosci. CIENIAS.
      • Gość: ja, czyli kluska Re: 62 punkty Bryanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 18:33
        ostatnim czasy nei oglądam za bardzo nba, ale pamiętam jak miałem około 10 lat
        to maiłem taki zaje.... bisty plakat z KB :] . a tak na poważnie to zawsze go
        lubiłem jakoś. natomiast majkela nie bardzo...
      • Gość: Barkley(T-Mac_fan) Re: 62 punkty Bryanta IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 21.12.05, 22:13
        No cóż rzucił 62 ptk. to niech sie cieszy:) Ale i tak McGrady jest najlepszy!
        Nie zapominajmy że niedawno Rockets wygrali z Lakersami 76:74!!! Oby tak
        dalej !! T-Mac rzadzi!
        • Gość: kanibus Re: 62 punkty Bryanta IP: *.torun.mm.pl 22.12.05, 11:51
          ja mysle ze jednak big mac albo mac chicken....
      • Gość: Milosh Re: 62 punkty Bryanta IP: *.aster.pl 21.12.05, 23:11
        O czym ty mowisz?? Jaki geniusz?? Chodzi Ci o Kobe Bryanta bo chyba nie mowimy o
        tej samej osobie. Ja raczej nazwalbym go samolubna gwiazdka. Powiedz mi kto ma
        rzucac w Lakersach jak nie on?? Smush Parker?? Chris Mihm?? czy moze Kwame
        Brown?? Nazywanie Bryanta geniuszem to lekka przesada.
      • Gość: maj Re: 62 punkty Bryanta IP: *.umcs.lublin.pl 22.12.05, 10:15
        Uwazam że kobe poszedł dobrą grogą w kierunku następcy michaela,chociaż
        w ostatnich latach trochę przygasł.To wina trochę słabszej psychiki!!
        Ale z pieniędzy jest zadowolony bowiem zarabia prawie najwięcej w dziejach
        NBA!!!fANI liczą że zacznie być naprawdę wart tych gaży i poprowadzi Lakers
        chociaż do play-off's!!Wszystko wyjdzie w praniu.Jeszcze mamy ponad dwie trzecie
        sezonu.Ciao!!!!
      • Gość: me.how Jordan nigdy nie nosil na boisku kalesonow ! ... IP: *.227.76.83.cust.bluewin.ch 22.12.05, 15:00
        (Lakesri tak cienko przeda, ze na ogrzewanie brakuje?)

        I jeszcze jedna z wielu istotnych roznic: wielki pochod ku wiecznej slawie Jordana zaczal sie tak
        naprawde od detronizacji owczesnie panujacego krola Magica w finalach 1991. Natomiast Kobe w
        konfrontacji z panem Jordanem zawsze wypadal jak nowicjusz przy mistrzu.

        Jordan kilka razy podkreslal, ze nadejdzie po nim jeszcze kiedys wiekszy gracz niz on... Kobe
        zdecydowanie tym Mesyjaszem jednak nie jest.

        Wesolych Swiat!
        • Gość: Tom Re: Jordan nigdy nie nosil na boisku kalesonow ! IP: *.pekao.com.pl 22.12.05, 15:23
          > Jordan kilka razy podkreslal, ze nadejdzie po nim jeszcze kiedys wiekszy
          gracz
          > niz on... Kobe
          > zdecydowanie tym Mesyjaszem jednak nie jest.

          Z tego co tu wszyscy piszą, w tym się wszyscy zgadzamy.

          A kalesony nosił, tylko krótsze, do kolan.

          Wesołych...
          • Gość: grander Re: Jordan nigdy nie nosil na boisku kalesonow ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 16:01
            to nie sa kalesony tylko getry sportowe;) nie robmy z niego patologii!;))
      • Gość: Jacek Re: 62 punkty Bryanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 17:00
        kibicuje tylko Prokomowi,ale to jest coś niesamowitego
        • Gość: bera Re: 62 punkty Bryanta IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 24.12.05, 22:42
          no ale prokom to juz inna polka, tu ani kobe ani mj by sobie nie poradzili..

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka