Gość: CWEB IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 22:57 Beda mistrzami, KROLAMI BEDA PO SEZONIE!!! Ta druzyna idzie do przodu i w tym roku juz NIKT ich nie zatrzyma!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: szejm Re: Sacramento Kings IP: *.me.put.poznan.pl 30.10.02, 09:02 Popieram CWeb-a w tym sezonie Króle będą Królami nawet w play- offach.Kibicuje im od dłuższego czasy i wiem że w tym sezonie dadzą sobie radę z tymi cholernymi Lakers!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: Sacramento Kings IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 30.10.02, 09:58 Marzeniaaa.. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McCuskey Re: Sacramento Kings IP: *.uml.lodz.pl 30.10.02, 13:54 Nie tak do końca Wilt. Kings wiedzieli czego im brakuje i wzmocnili się jeszcze Clarkiem na walkę z Shaqiem. Teraz Divac nie będzie musiał grać tyle czasu i zachowa więcej sił na ofensywę. Specjalnie nie ma do czego się przyczepić w ich drużynie. Chyba, że dojdą jakieś kontuzje, zawieszenia itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LB Re: Sacramento Kings IP: 217.11.142.* 31.10.02, 11:21 Jeśli ominą ich kontuzje, a sędziowie nie skwaszą tak jak w 6 meczu zeszłorocznej serii Lakers-Kings, to mają szanse. LB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: Sacramento Kings IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 04.11.02, 11:20 Tak na serio, to oczywiście zdaję sobie sprawę, że Kings w tym sezonie (bo od przyszłego – powtarzam – tę rolę przejmą Spurs) będą najgroźniejszym przeciwnikiem Lakers i w mojej opinii jedyną drużyną mogącą wyeliminować ich nawet wtedy, gdy Shaq i Kobe będą grali razem, bez chorób czy kontuzji. Królowie do swojego i tak już kompletnego składu dodali Clarka, Lakersi się kadrowo nie wzmocnili – na czym więc opieram swoją prognoze o four – peat? Np. na tym, że Jeziorowcy rozpoczęli ten sezon w porównaniu z poprzednim w znacznie lepszej formie fizycznej i bardziej zmotywowani; że Kobe nie zamierza zamawiać więcej hamburgerów w Sacramento ;-) ; czy wreszcie na takich drobiazgach jak niezrównane obecnie zgranie i doświadczenie Lakersów w play offs oraz posiadanie przez nich 2 najlepszych graczy w lidze; najlepszego inside player i najlepszego outside player. :-). Trudno fanowi spojrzeć do końca obiektywnym okiem – ale sądzę, że nawet gdybym nie kibicował nikomu w tej debacie, minimalnie wyżej obstawiałbym szanse Lakers; choć może tylko minimalnie… ;-). P.S. LB, dyskutowaliśmy aż do bólu temat sędziowania w serii Lakers – Kings; widzę jednak, że ten temat wciąż Cię boli, bo wracasz do niego w kolejnych wątkach już na początku następnego sezonu. Tak jak wtedy, tak i teraz istnieją jednak poważne argumenty przeciw tezie o krzywdzeniu Kings przez sędziów. Czy zauważyłeś, że zgodnie z precedensami np. z serii Heat – Knicks liga mogła zawiesić praktycznie CAŁĄ ławkę rezerw Kings za wbiegnięcie za parkiet podczas bójki Fox - Christie? Zdecydowano się jednak przyjąć inną interpretację przepisów; sam nie jestem przeciw temu (tym bardziej, że przy okazji w spokoju zostawiono i Shaqa :-)) – ale warto ten fakt odnotować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LB Re: Sacramento Kings IP: 217.11.142.* 04.11.02, 14:55 Gość portalu: Wilt napisał(a): > P.S. LB, dyskutowaliśmy aż do bólu temat sędziowania w serii Lakers – Kin > gs; > widzę jednak, że ten temat wciąż Cię boli, bo wracasz do niego w kolejnych > wątkach już na początku następnego sezonu. Tak jak wtedy, tak i teraz istnieją > jednak poważne argumenty przeciw tezie o krzywdzeniu Kings przez sędziów. Masz rację, trochę na ten temat pisaliśmy. Ale tak się złożyło, że ostatnio przeglądałem statystyki z 6 meczu Lakers-KIngs i pomeczowe komentarze... No cóż, nawet nie wiem jak to skomentować. Po prostu po tym meczu mam żal do sędziów, bo strasznie skrzywdzili Kings (i nie ma na to żadnych argumentów). Gdyby nie to, mistrzami NBA byliby Kings. Nie byłoby 3-Peat i nie byłoby "dynastii" Lakersów. Ciebie też by bolało, gdyby w ten sam sposób odebrano Lakersom szanse na mistrzostwo. I też byś o tym pisał. > Czy > zauważyłeś, że zgodnie z precedensami np. z serii Heat – Knicks liga mog > ła > zawiesić praktycznie CAŁĄ ławkę rezerw Kings za wbiegnięcie za parkiet podczas > bójki Fox - Christie? Zdecydowano się jednak przyjąć inną interpretację > przepisów; sam nie jestem przeciw temu (tym bardziej, że przy okazji w spokoju > zostawiono i Shaqa :-)) – ale warto ten fakt odnotować. Super. Chyba w ramach zadośćuczynienia za tamten mecz ;-) A tak poważnie, to nie widzę związku między tą sprawą, a sędziowaniem w 6 meczu. Pzdr, LB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: Sacramento Kings IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 04.11.02, 16:25 LB, już nie chcę powtarzać jeszcze raz tamtej dyskusji, w tym tego, że gdyby sędziowie byli bezbłędni i nie mylili się wcześniej na niekorzyść Lakers, to i ich pomyłki w 6. meczu na niekorzyść Kings nie miałyby tego znaczenia, jakie im przypisujesz - bo wtedy ten mecz nie byłby szansą dla Sacramento na skończenie serii. Natomiast widać chyba wyraźnie związek obecnej sytuacji z tamtą; taki, że podważa opinie o faworyzowaniu Lakers. A jeśli z kolei mielibyśmy je rozpatrywać w izolacji, to - nie biorąc pod uwagę meczu nr 6. - ja z kolei na chwilę obecną mogę twierdzić, że liga faworyzuje Kings. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LB Re: Sacramento Kings IP: 217.11.142.* 04.11.02, 17:17 Gość portalu: Wilt napisał(a): > LB, już nie chcę powtarzać jeszcze raz tamtej dyskusji, w tym tego, że gdyby > sędziowie byli bezbłędni i nie mylili się wcześniej na niekorzyść Lakers, to i > ich pomyłki w 6. meczu na niekorzyść Kings nie miałyby tego znaczenia, jakie im > > przypisujesz - bo wtedy ten mecz nie byłby szansą dla Sacramento na skończenie > serii. Zupełnie różnimy się w ocenie kwestii sędziowania podczas tej serii. Nie mogę się takze zgodzić z tym, iż wcześniej sędziowie mylili się na korzyść Kings. Ale masz rację, chyba każdy z nas pozostanie przy swoim zdaniu, więc nie ma sensu kontynuować tego wątku. Natomiast widać chyba wyraźnie związek obecnej sytuacji z tamtą; taki, > że podważa opinie o faworyzowaniu Lakers. A jeśli z kolei mielibyśmy je > rozpatrywać w izolacji, to - nie biorąc pod uwagę meczu nr 6. - ja z kolei na > chwilę obecną mogę twierdzić, że liga faworyzuje Kings. Wilt - nie żartuj! Faworyzowanie Kings?! Chyba wyciągasz zbyt daleko idące wnioski. Po pierwsze - był to mecz przedsezonowy (o pietruchę); po drugie - zadymę zaczął (w beznadziejnie głupi sposób) Fox; po trzecie - gdyby zawiesili wszystkich zawodników Sacramento, którzy wbiegli na parkiet, to w następnych meczach (już regular season) Kings nie mogliby wystawić do gry nawet pięciu zawodników (zwłaszcza, że Webber i Bibby są kontuzjowani). Pzdr, LB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: Sacramento Kings IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 04.11.02, 17:33 LB, wiem, że to był mecz przedsezonowy; ale niezależnie od tego i od tego, kto zaczął, przepisy NBA nakazują w takiej sytuacji AUTOMATYCZNE zawieszenie zawodników wbiegających z ławki na parkiet. To, że liga wzięła pod uwagę to, o czym Ty piszesz - że Kings nie mieliby wtedy kim grać - i poszukała kruczka prawnego w fakcie, że reakcja nastąpiła na sytuację nie na właściwym parkiecie, ale w tunelu, jest z kolei tym, o czym ja piszę; że jeśli kogoś w tej sytuacji faworyzowano, to Kings. Ja zresztą nie narzekam; po prostu daję przykład, jak wiele w lidze zdarza się sytuacji, które można by odczytać jako faworyzowanie tej czy innej drużyny - tylko że szum robi się zazwyczaj wokół tego ich małego procenta, który miał - prawdziwy lub rzekomy - wpływ na przebieg walki o mistrzostwo. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LB Re: Sacramento Kings IP: 217.11.142.* 05.11.02, 09:13 Gość portalu: Wilt napisał(a): > LB, wiem, że to był mecz przedsezonowy; ale niezależnie od tego i od tego, kto > zaczął, przepisy NBA nakazują w takiej sytuacji AUTOMATYCZNE zawieszenie > zawodników wbiegających z ławki na parkiet. To, że liga wzięła pod uwagę to, o > czym Ty piszesz - że Kings nie mieliby wtedy kim grać - i poszukała kruczka > prawnego w fakcie, że reakcja nastąpiła na sytuację nie na właściwym parkiecie, > > ale w tunelu, jest z kolei tym, o czym ja piszę; że jeśli kogoś w tej sytuacji > faworyzowano, to Kings. Tylko zauważ Wilt, że nawet jeśli uznać, że Kings zostali tutaj potraktowani łagodnie, to nie miało to negatywnych skutków dla innych drużyn. Nikt tutaj nie poczuł się skrzywdzony tym, że nie zdyskwalifikowano wszystkich zawodników Kings. Lakersi nie stracili szans na obronę tytułu, prawda? Poza tym, czym innym jest łagodne traktowanie przez sędziów, a czym innym przez management ligi. No chyba, że uznamy iż preferencyjne spojrzenie sędziów na jakąś drużynę także wynika z decyzji kierownictwa ligi. > Ja zresztą nie narzekam; po prostu daję przykład, jak > wiele w lidze zdarza się sytuacji, które można by odczytać jako faworyzowanie > tej czy innej drużyny - tylko że szum robi się zazwyczaj wokół tego ich małego > procenta, który miał - prawdziwy lub rzekomy - wpływ na przebieg walki o > mistrzostwo. No bo przecież to tak naprawdę wszystkich interesuje. Walka o mistrzostwo. Kogo obchodzi mecz w preseason? Pzdr, LB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: Sacramento Kings IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 05.11.02, 10:26 LB, jeśli zdyskwalifikowano by tylu (wszystkich ważnych) graczy Kings, to na pewno Twoja drużyna przegrałaby wszystkie mecze bez ich udziału, co miałoby wpływ na końcowe standings drużyn, które z kolei (przewaga własnego parkietu!) mogą przesądzić o mistrzostwie. Rozgrywki NBA to przy tym gra o sumie zerowej; jeśli Kings zyskali dzięki decyzji zarządu, to reszta klubów straciła. Skutek więc byłby, choć nie tak bezpośredni. Co do rozróżniania sędziów i zarządu ligi, nie rozumiem; przecież wszystkie oskarżenia o faworyzowanie Lakers odnoszą się właśnie głównie do zarządu, którego polecenia mają sędziowie wykonywać - raczej nie mówi się, że działają sami z siebie, to nie "Piłkarski poker". Ale może rzeczywiście nie ma sensu przywoływać jeszcze raz tego tematu; tym bardziej że muszę zrobić teraz przerwę w działalności na forum - pewnie aż do piątku. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LB Re: Sacramento Kings IP: 217.11.142.* 06.11.02, 09:59 OK, zakończmy w takim razie temat. Pzdr, LB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: Sacramento Kings i o Spurs IP: 212.33.87.* 08.11.02, 18:15 W każdym razie i Sacramento i Lakers były blisko zwycięstwa. Na tyle blisko, że w następnej konfrontacji może być zupełnie inny wynik. A na marginesie, O ile Shaq jest zdecydowanie najlepszym centrem, to jest kilku graczy porównywalnych z Kobe`im. N.p. T.McGrady, który może w tym roku zostać MVP. Wilt dlaczego uważasz, że w przyszłym roku Spurs będzie tak mocne. Stracą Robinsona. Jeżeli nie zatrzymają Duncana to rozlecą się. Wzmocnieniem jest Ginobili, ale czy wystarczy to do zatrzymania Duncana. Jeżeli odejdzie do Orlando Spurs staną sie zespołem przecietnym (jeżeli uzyskaja kogoś wartościowego jako chciaż częściowa rękompesatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: Sacramento Kings i o Spurs IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 08.11.02, 18:30 Gość portalu: Alex napisał(a): > W każdym razie i Sacramento i Lakers były blisko zwycięstwa. Na tyle blisko, że > > w następnej konfrontacji może być zupełnie inny wynik. A na marginesie, O ile > Shaq jest zdecydowanie najlepszym centrem, to jest kilku graczy porównywalnych > z Kobe`im. N.p. T.McGrady, który może w tym roku zostać MVP. Wilt dlaczego > uważasz, że w przyszłym roku Spurs będzie tak mocne. Stracą Robinsona. Jeżeli > nie zatrzymają Duncana to rozlecą się. Wzmocnieniem jest Ginobili, ale czy > wystarczy to do zatrzymania Duncana. Jeżeli odejdzie do Orlando Spurs staną sie > > zespołem przecietnym (jeżeli uzyskaja kogoś wartościowego jako chciaż częściowa > > rękompesatę. Krótko, bo już muszę lecieć. Alex, na tym etapie prawie wszyscy są zgodni, że Duncan w Spurs zostanie, tym bardziej, ze będą mieli masę cap room - w przeciwieństwie do Orlando. Więcej; starczy im nawet na innego klasowego FA; Kidda albo - chyba bardziej prawdopodobne - Kandi Mana jako następcę Admirała. Dlatego uważam, że będą bardzo groźni. Co do KB i Shaqa, taki jest rozkład talentu w lidze, fakt; ale i tak uważam, że jedynym graczem w pełni porównywalnym z KB jest właśnie T - Mac - a przy bezpośrednim porównaniu Kobe i z nim wygrywa. Odpowiedz Link Zgłoś