Gość: Co to w ogóle jest
IP: *.kolonianet.pl
17.02.06, 22:15
Co to za żałosny dupek sprawozdawał tańce na Eurosporcie? Naprawdę muszą się
oni poziomem dostosowywać do zawodników? Chrzanił przez godzinę o swoich
odczuciach i uczuciach, niczego się nie dowiedziałam,co sędziowie oceniają,
za co punktują, za co odbierają, bo pewnie sam się na tym nie zna.Sorry, raz
wiedział. Jak się jedna wywaliła. W dodatku była z nim jakaś sędzina, co
chwilę powtarzała, że tancerze dobrze trzymają się na łyżwie i tyle. Ani
słowa wyjaśnienia, żeby laik przed telewizorem nie siedział jak głupek. To
już niech będzie red. Kopytko, co rzuca akslami. Rany,z rozpaczy zacznę Bonda
oglądać. Dno. Nędza.