Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym c...

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.06, 23:12
    ZABOJCZY wywiad
    Obserwuj wątek
      • Gość: hanonim Oti... -> będzie dobrze - mówię Ci IP: *.aster.pl 26.03.06, 23:29
        trzymaj się.
        • el_bujo tytuł to smutna prawda o polskich sportowcach!!! 27.03.06, 10:03
          !!!!
          • Gość: Olo Re: tytuł to smutna prawda o polskich sportowcach IP: 62.233.185.* 27.03.06, 10:06
            a jaka jest wesoła prawda o niepolskich sportowcach?

            • Gość: Paweł Z wiosną UWAGA na pijany CBŚ !Idzie wiosna . IP: *.kompania.net 27.03.06, 13:12
              // Z wiosną UWAGA na pijany CBŚ !Idzie wiosna . Jak co roku , o tej
              porze na drogach całego kraju pojawią się liczne pijane CBŚ – e . BĄDŹ
              CZUJNY . Zachowaj szczególną ostrożność !
              // Pijany i nagi funkcjonariusz CBŚ prowadził auto PAP, pi 16-12-2005,
              ostatnia aktualizacja 16-12-2005 19:07 Pijany i nagi funkcjonariusz
              wrocławskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego wjechał w piątek swym
              samochodem w płot prywatnej posesji w Lesznie (Wielkopolska). Wcześniej nago
              biegał dookoła swego auta zaparkowanego przed jedną z miejscowych szkół. Został
              zatrzymany przez policjęJak poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury
              Okręgowej w Poznaniu Mirosław Adamski, funkcjonariusz ma stopień inspektora. -
              W chwili zatrzymania miał ponad dwa promile alkoholu. Został zatrzymany, kiedy
              po uderzeniu w płot - cały czas nago - próbował się z właścicielka posesji
              umówić, ile ma zapłacić za wyrządzoną szkodę - powiedział Adamski.Śledztwo w
              sprawie jazdy funkcjonariusza pod wpływem alkoholu prowadzi leszczyńska
              prokuratura rejonowa. Możliwe, że mężczyzna odpowie także za obrazę moralności
              publicznej. - Z wyjaśnieniem sprawy trzeba poczekać aż zatrzymany wytrzeźwieje -
              dodał rzecznik poznańskiej prokuratury.Rzecznik prasowy komendanta głównego
              policji podinsp. Zbigniew Matwiej powiedział w piątek, że w związku ze
              skandalicznym zachowaniem funkcjonariusza szef CBŚ wystąpił do komendanta
              głównego policji o jak najszybsze wyjaśnienie sprawy".Wieczorem Matwiej
              poinformował, że "ze wzglądu na oczywistość sprawy komendant główny policji
              podjął decyzję o usunięciu policjanta ze służby". Dodał, że szef CBŚ sporządzi
              odpowiedni wniosek w tej sprawie.PAP, piTekst pochodzi z portalu Gazeta.pl -
              www.gazeta.pl © Agora S.A.>>Oficer CBS zatrzymany za jazdę po pijanemuOficer
              Centralnego Biura Śledczego, zatrzymany przez ostródzką policję, prawdopodobnie
              zostanie zwolniony z pracy. 35-letni nadkomisarz Cezary J. z Warszawy po
              pijanemu awanturował się wczoraj na dworcu w Ostródzie.Policjanci nie mogli
              sprawdzić ile wypił, bo nie miał siły dmuchnąć w alkomat. Funkcjonariusz nie
              był jeszcze przesłuchiwany, bo nadal trzeźwieje w areszcie.Małgorzata Rolińska
              z biura prasowego warmińsko-mazurskiej policji powiedziała, że "oficer CBŚ
              prawdopodobnie zostanie zwolniony ze służby, bo w policji nie ma miejsca dla
              takich funkcjonariuszy".onet>>Prezes Niezależnego Obywatelskiego Centrum
              Badania i Monitoringu Stopnia Zdeprawowania Demoralizacji i Patologii w Policji
              Paweł WitkowskiTEL. 0 602 318 302 e-mail
              pablow0@op.pl>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
              >>>>>>>

              UWAGA – konkurs , atrakcyjne nagrody .
              ,, Policjanci nie mogli sprawdzić ile wypił, bo nie miał siły dmuchnąć w
              alkomat.'' UWAGA !!! Konkurs .Ile musiał wypić funkcjonariusz , by być tak
              pijanym ?Odpowiedzi proszę przekazywać telefonicznie pod nr kom. 663 336 157
              lub stacjonarny 012 615 61 00 lub listownie lub prosimy o kontakt osobisty z
              CBŚ w Krakowie (ul. Mogilska 109) .Wśród autorów poprawnych odpowiedzi
              rozlosowane zostaną atrakcyjne nagrody .

              • Gość: Paweł Policyjny serwis informacyjny Prezesa Centrum IP: *.kompania.net 27.03.06, 13:13
                // Policyjny serwis informacyjny Prezesa Centrum
                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                Lutek rządzi
                - czyli wieści z policyjnego gangu .

                NIEUDOLNI , NIEWYDOLNI , SKORUMPOWANI I WIECZNIE PIJANI
                >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

                www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/index.php
      • Gość: wojtek Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 00:32
        gdybyś nie była głupia twój brat by żył
        • Gość: Olo pomyśl, zanim coś napiszesz..n/t IP: 62.233.185.* 27.03.06, 09:44
          • Gość: terry Re: pomyśl, zanim coś napiszesz..n/t IP: *.aster.pl 27.03.06, 10:40
            Oti, więzienie czeka!
            • Gość: Axl Re: pomyśl, zanim coś napiszesz..n/t IP: *.brama.prenet.pl 27.03.06, 12:44
              Właśnie, co z karą?
      • Gość: Tarantulla Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 07:18
        Przestań pływać, jeśli udało ci się, że cię mie zmknięto, jak innych, i idź do
        szkoły - naucz się czegoś. Plywaniem nie zarobisz na emeryturę. Chodzę na
        cmentarz gdzie leży zapomniany przez wszystkich, kiedyś dobry pilkarz Pogoni.
        Taki los może cię spotkać.
        • ph29 Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym 27.03.06, 09:05
          Gość portalu: Tarantulla napisał(a):

          > Przestań pływać, jeśli udało ci się, że cię mie zmknięto, jak innych, i idź do
          > szkoły - naucz się czegoś. Plywaniem nie zarobisz na emeryturę.

          Chyba właśnie już zarobiła.
          • Gość: misiek i co z z jej wyrokiem? sprawa sie toczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:42
          • silvermane Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym 27.03.06, 15:26
            No tak, ale jaki ma CEL w życiu po tym jak skończy karierę? Forsa to nie
            wszystko. A poza tym jak ktoś dużo zarabia, to i dużo wydaje.
            • Gość: Olo Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: 62.233.185.* 27.03.06, 16:47
              a jaki masz z tym problem? to Twoje życie, czy jej?
        • Gość: Olo Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: 62.233.185.* 27.03.06, 09:46
          Widziałaś kiedyś wyrok skazujacy na odsiadkę za nieumyślne spowodowanie wypadku
          ze skutkiem śmiertelnym najblizszej osoby? Bo ja nie. i takie wyroki nie
          zapadają. Dla Ciebie tez by nie zapadł. A mpostępowanie dalej sie toczy mądra
          głowo.
          • Gość: mariobe To nie był ani "wypadek", ani "nieumyślny" IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.03.06, 09:51
            Celowo łamiąc przepisy godziła się na to, że ktoś może na tym ucierpieć. Jest
            dorosła i wie dobrze, że wynikiem łamania przepisów drogowych jest często
            śmierć. Podjęła świadome działanie, więc nie ma mowy o "nieumyślności", czy
            "przypadkowości". Tyle dobrze, że ofiarą był jej brat (chociaż lepiej by była to
            ona), niż ktoś obcy. Dzięki temu może przez dłuższy okres czasu będzie o tym
            pamiętała i jeździła tak, jak nakazuje kodeks drogowy.
            • Gość: Olo Re: To nie był ani "wypadek", ani "nieumyślny" IP: 62.233.185.* 27.03.06, 10:14
              w świetle prawa było to działanie nieumyślne. Bo do wypadku nie doprowadziła
              umyślnie! Ty za narażanie innych przy przekraczaniu prędkości, czy łamaniu
              innych przepisów do tej pory płaciłeś mandaty, jutro możesz zapłacić większą
              cenę, niematerialną. Wtedy pogadamy!
              • Gość: błe Re: To nie był ani "wypadek", ani "nieumyślny" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:33
                Każdy, kto przekracza dozwoloną prędkość może UMYŚLNIE spowodować wypadek!
                Od kiedy dają prawko dzieciom, które nei wiedzą, czym sie może skończyć
                "rajdowa" jazda" Hę?
                • anjew To nie tak... 27.03.06, 12:29
                  Przekraczajac dozwolona predkosc nie stajesz sie automatycznie 'dzialajacym
                  umyslnie w celu spowodowania kolizji'... Pomieszalo Ci sie troszke. Poza tym,
                  nie byles tam, nie widziales, nie masz dostepu do akt sprawy = nie wiesz, jak
                  bylo. Sensacyjne opisy w gazetach to malo wiarygodne zrodlo informacji na temat
                  tego typu zdarzen. Odpusc sobie.
            • tooz Re: To nie był ani "wypadek", ani "nieumyślny" 27.03.06, 13:02
              Ale z ciebie buc... Jak to dobrze juz po fakcie ocenic czlowieka jaki to on
              glupi i nieroztropny. Kazdy czasami popelnia bledy, a stalo sie tak ze
              konsekwencje byly tragiczne. Nie usprawiedliwiam jej glupiego postepowania ale
              moglabys sie postawic w jej sytuacji i zamknac gebe bo ona dobrze wie ze
              zrobila zle ale nie chciala nikogo zabic a juz na pewno nie brata. Przez
              dluzszy okres czasu bedzie pamietala?Cale zycie bedzie pamietala i nie wiem czy
              bedzie chciala kiedykolwiek prowadzic samochod. Nie wiem po cholere wszyscy
              pisza ciagle o tym ze nalezy sie jej wiezienie. Uwazam jednak ze wiezienie sie
              jej nie nalezy np. ze wzgledu na to ze wczesniej nie lamala pewnie prawa a
              brata zabic nie chciala i to jest odpowiednia kara. Przestancie w koncu pisac
              ze zrobila glupio i zle-ONA O TYM WIE
      • Gość: lukasz Najpierw odsiadka!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:42
        Najpierw odsiadka 2 lata ,potem resocjalizacja i do uczciwej pracy ,panienko!
        • Gość: Olo Re: Najpierw odsiadka!! IP: 62.233.185.* 27.03.06, 09:47
          Powtórzę:
          Widziałeś kiedyś wyrok skazujacy na odsiadkę za nieumyślne spowodowanie wypadku
          ze skutkiem śmiertelnym najblizszej osoby? Bo ja nie. i takie wyroki nie
          zapadają. Dla Ciebie tez by nie zapadł. A mpostępowanie dalej sie toczy mądra
          głowo.
          • Gość: mariobe To nie był ani "wypadek", ani "nieumyślny" IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.03.06, 09:55
            Celowo łamiąc przepisy godziła się na to, że ktoś może na tym ucierpieć. Jest
            dorosła i wie dobrze, że wynikiem łamania przepisów drogowych jest często
            śmierć. Podjęła świadome działanie, więc nie ma mowy o "nieumyślności", czy
            "przypadkowości". Tyle dobrze, że ofiarą był jej brat (chociaż lepiej by była to
            ona), niż ktoś obcy. Dzięki temu może przez dłuższy okres czasu będzie o tym
            pamiętała i jeździła tak, jak nakazuje kodeks drogowy.
            Morderca jest mordercą, bez względu na narzędzie zbrodni.
            • Gość: Olo Re: To nie był ani "wypadek", ani "nieumyślny" IP: 62.233.185.* 27.03.06, 10:04
              a jaki to ma związek z odsiadką. Prawo to prawo i za takie okolicznosci nie
              pójdzie siedzieć, tak samo jak Ty byś nie poszedł
            • Gość: Neolit Re: To nie był ani "wypadek", ani "nieumyślny" IP: 64.208.49.* 27.03.06, 10:25
              Czlowieku pojecie o prawie masz zerowe. Zapraszam na chociaz jeden wyklad z
              prawa karnego 'yntelektualisto' za dyche.
            • Gość: paul jeanas Ty to sie marnujesz... IP: *.79.221.203.acc15-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 11:35
              Za Stalna to zrobilbys kariere jako 'prokurator'.Mam pomysl,jedz na
              Bialorus,Lukaszenka cie ozloci.
          • Gość: lukasz Re: Najpierw odsiadka!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:19
            kodeks karny przewiduje za nieumyślne spowodowanie śmierci do 8 lat
            BEZWZGLĘDNEGO więzienia-a ,że takie wyroki nie zapadają to już zupełnie inna
            bajka,robaczku!!!
            • Gość: Olo Re: Najpierw odsiadka!! IP: 62.233.185.* 27.03.06, 10:28
              do 8lat. Tylko, ze tu nie ma osoby trzeciej, która zginęła w tym wypadku.
              zasadnicza różnica.
            • Gość: paul jeanas To az na tyle lat ciebie zamkneli ?... IP: *.79.221.203.acc15-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 11:29
              Rozumiem ciebie , biedaku...TO TAKA TWOJA REAKCJA Z ODRZUTU.
          • Gość: błe Re: Najpierw odsiadka!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:30
            kara jest za nieumyślne spowodowanie wypadku, ze skutkiem śmiertelnym
            o tym kto zginął, to sędziów nie obchodzi!
            • Gość: Olo Re: Najpierw odsiadka!! IP: 62.233.185.* 27.03.06, 13:58
              i tu się mylisz, kolego!
          • Gość: carlo Re: Najpierw odsiadka!! IP: *.aster.pl 27.03.06, 14:03
            Tak, widziałem/ pozdrawiam
        • avin Re: Najpierw odsiadka!! 27.03.06, 10:05
          Gość portalu: lukasz napisał(a):

          > Najpierw odsiadka 2 lata ,potem resocjalizacja i do uczciwej pracy ,panienko!
          Nie mam nic przeciw sprawiedliwemu wyrokowi i wydaje mi sie ze w tym przypadku
          powinien to byc wyrok z zawieszeniem. Jak pisal Gombrowicz - miedzy czlowiekiem
          a czlowiekiem roznica jest wieksza niz miedzy koniem a dzdzownica. Pozdrawiam
          wszystkie dzdzownice na forum.
        • Gość: LENNY Re: Najpierw odsiadka!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 15:01
          Aż dziw bierze, że taki idiota jak ty, wie co to jest internet i jak zamieszczać
          posty na forum. Powineneś raczej wypisywać te swoje teksty kredą na murach
          zakładu dla opóźnionych umysłowo i czekac na aplauz sobie równych.
          Resocjalizacja? Co ty piszesz człowieku? Ciebie należałoby resocjalizować ty
          padalcu bez uczuć!
          Sova
      • Gość: jaga Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:46
        jestescie beznadziejni
      • Gość: Olo Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: 62.233.185.* 27.03.06, 09:48
        Powtórzę:
        Widziałeś kiedyś wyrok skazujacy na odsiadkę za nieumyślne spowodowanie wypadku
        ze skutkiem śmiertelnym najblizszej osoby? Bo ja nie. i takie wyroki nie
        zapadają. Dla Ciebie tez by nie zapadł. A mpostępowanie dalej sie toczy mądra
        głowo.
      • waclaw_grzyb Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym 27.03.06, 09:59
        "Gdybym przestała pływać, nie miałabym co robić"

        Siedziałabyś w pierdlu laluniu
        • Gość: Olo Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: 62.233.185.* 27.03.06, 10:03
          Powtórzę
          Widziałeś kiedyś wyrok skazujacy na odsiadkę za nieumyślne spowodowanie wypadku
          ze skutkiem śmiertelnym najblizszej osoby? Bo ja nie. i takie wyroki nie
          zapadają. Dla Ciebie tez by nie zapadł. A mpostępowanie dalej sie toczy mądra
          głowo.
        • Gość: Za komuny .. Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.ias.bredband.telia.com 27.03.06, 10:12
          Znam autentyczny przyklad kiedy zawodowy kierowca wprzedzal mezczyzne na
          rowerze w miescie. Nagle mezczyzna sie zachwial i samochod go lekko potracil.
          Okazalo sie ze rowerzysta byl pijany w sztok.
          Kierowca zatrzymal sie, wsiadl na rower, pojechal kilka metrow dalej,
          znow sie przewrocil. Zmarl w szpitalu.
          Kierowca dostal 10 miesiecy wiezienia za nieumyslne spowodowanie wypadku!!!

          Znalam osobiscie rodzine kierowcy, bardzo porzadna mloda rodzina, niepijaca.
          Dla nich te 10 miesiecy to byla osobista tragedia ktorej do tej pory nie
          zapomnieli.

          Ktos pisze, ze kierowca ktory przejechal babcie z wnuczkami
          na PASACH BEZPIECZENSTWA nie poniosl konsekwencji.
          Nie wierze w to!
          • Gość: Olo Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: 62.233.185.* 27.03.06, 10:16
            Za komuny prawo było skuteczniej egzekwowane, czasami aż za bardzo. ale w tym
            przypadku ofiarą jest najbliższa osoba i wyrok będzie zapewne łagodny.
            • Gość: ciekawski juz za samo stworzenie zagrozenia na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:23
              powinna zostac surowo ukarana, nie tylko ona zreszta, ale wszyscy ktorzy
              drastycznie przekraczaja dozwolona predkosc. Ofiara smiertelna, w tym przypadku
              na szczescie tylko brat samej Otylii, to jedynie skutek jazdy 160 km/h
          • Gość: mariobe Trochę namieszałeś z tym opowiadaniem. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.03.06, 10:23
            Ale: kierowca dostał odsiadkę za przyczynienie się (sąd dopatrzył się częściwo
            jego winy - jechał za szybko? jechał zbyt blisko rowerzysty?). Gdyby rowerzysta
            przeżył, też zostałby ukarany.
            I nie pisałem, że za zamordowanie 3 osób na pasach nie poszedł siedzieć.
            Poszedł, na 9 lat, czyli 3 lata za zamordowanie jednej osoby. Pewnie po 5 latach
            wyszedł. :(
            Morderca to morderca i powinien dostawać wyrok adekwatny do czynu. A wyrok w
            zawieszeniu za morderstwo nie jest wyrokiem adekwatnym.
            • Gość: Neolit Re: Trochę namieszałeś z tym opowiadaniem. IP: 64.208.49.* 27.03.06, 10:33
              Nie rozumiesz wogole pojec ktorych uzywasz a to smutne.
            • Gość: podlack Re: Trochę namieszałeś z tym opowiadaniem. IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 27.03.06, 12:26
              Alez jestes podekscytowany. Ciekawe czym. Masz racje, morderca to morderca.
              Stwierdzasz oczywiste, tak jak rower to rower, czy kierowca to kierowca. Tyle
              ze definicja morderstwa to bezprawne pozbawienie zycia, dokonane z ZAMIAREM
              tegoz (lub z zamiarem uszkodzenia ciala). Jezeli potrafisz udowodnic zamiar w
              tym przypadku, kazda prokuratura przyjmie cie z otwartymi rekami (nawet z Twoim
              wyksztalceniem...). Jak cos piszesz (albo mowisz) nie pozwol, zeby emocje
              przycmiewaly zdrowy rozsadek (jezeli jeszcze cos zostalo).
              A tak poza wszystkim, to ten artykul byl chyba o czyms innym...
              • Gość: mariobe Dowód jest bardzo prosty do przeprowadzenia. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.03.06, 12:39
                CELOWE złamanie przepisó drogowych = WYRAŻENIE ZGODY na to, że ktoś ucierpi =
                CELOWE DZIAŁANIE w razie tzw. "wypadku". Tylko trzeba skończyć z uważaniem
                kierowców za święte krowy. W Polsce w podobnych okolicznościach ginie rocznie
                5-6 tysięcy osób. Ponad 90% tych tzw. "wypadków" jest efektem celowego złamania
                przepisów. Nie można tutaj, wobec dowodów empirycznych (łamanie przepisów =
                znacznie zwiększone prawdopodbieństwo zabicia człowieka), uznawać, że sprawca
                nie działał z premedytacją. Równie dobrze każdy morderca mógłby odpowiadać
                jedynie za chęć uszkodzenia ciała, a żaden za morderstwo (wbiłem mu nóż w plecy,
                ale nie chciałem zabić; strzeliłem do niego, ale nie chciałem zabić), prawda?
                Rozważmy taki przypadek: wychodzisz na ulicę z legalnie posiadanym pistoletem i
                zaczynasz strzelać na oślep. Do nikogo nie mierzysz. Zabijasz kilka osób. Jesteś
                mordercą, czy Otylią, która "spowodowała wypadek"?
            • Gość: Ewunia 28 Re: Trochę namieszałeś z tym opowiadaniem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 10:49
              A Ty wiesz, że w świetle tego co piszesz, w każdej chwili możesz zostać MORDERCĄ?
        • Gość: zzz Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.citynet.pl 27.03.06, 18:03
          Nastepny SEP w postaci grzyba
          waclaw_grzyb napisał:

          > "Gdybym przestała pływać, nie miałabym co robić"
          >
          > Siedziałabyś w pierdlu laluniu

      • Gość: aleksandra27 byc silnym IP: *.bredband.comhem.se 27.03.06, 10:13
        Latwym jest wyrazic mysli slowami, w komentarzu. nie czujac, nie tracac nic,
        bedac tak naprawde daleko od wnetrza czlowieka, o ktorym piszemy. prawo nigdy
        nie bedzie doskonale, bo niemozliwym jest ujac kazda sytuacje w te same,
        okreslone przepisami widelki. wydaje mi sie, iz niektore z ponizszych
        komentarzy to przejaw niskiej empatii. nikt z nas nie czuje tej sytuacji tak
        silnie jak Otylia i to ona walczy ze soba. ta walka na pewno nie jest latwa. bo
        ze smiercia nigdy sie nie pogodzimy, kiedy odchodzi Ktos kogo kochamy. nawet
        jesli wybaczy jej prawo, nawet jesli wybacza ludzie, Ona nigdy nie bedzie w
        stanie wybaczyc sobie. zawsze bedzie zyla z poczuciem winy. trzeba miec w sobie
        olbrzymia sile by ponownie zawalczyc, przezwyciezyc samego siebie. i powinnismy
        jej w tym pomoc. jakze ciesza jej starty i sukcesy. Ktos, kto kiedykolwiek
        posmakowal walki, rywalizacji w sporcie, w zawodach... zrozumie. Jestem z
        Toba... Otylka.
        • Gość: Olo Re: byc silnym IP: 62.233.185.* 27.03.06, 10:25
          większość tu piszących zrozumie to dopiero gdy sami w jakiś okolicznościach
          znajdą się w takiej sytuacji. Ale pewnie wtedy dzielnie będą znosic te rzucane
          w nich kamienie słowne, prawda?
          Nie badźcie bardziej prawomyślni od prawa, bo takie sytuacje tu widzę domagając
          się odsiadki.
          Odsiadka i piętnowanie ma sens kiedy przynosi jakieś efekty, zapobiega czemuś.
          Tutaj moze jedynie zniszczyć człowieka, bo chyba nikt nie pomyśli, ze cała ta
          tragedia może przejść obok niej i zostać szybko zapomniana, a np. za 5lat
          odzyskując prawo jazdy wsiądzie i znowu będzie szarżować za kókiem, stwarzając
          zagrożenie. Myśle, że w kwestiiprowadzenia samochodu będzie odwrotnie.
      • Gość: promoartes Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:19
        nie rozumiem dlaczego pod wywiadem na taki temat toczy sie zupelnie bezsensowna
        dyskusja?
        nie ma zadnego admina?
        to jest po prostu juz meczace...zadko kiedy na tym forum jest dyskusja na temat
        artykulu/wywiadu...to chyba dowodzi ze Polacy maja duzy klopot w czytaniu ze
        zrozumieniem

        Otylio powodzenia,

        pozdr.
        Sandra
        • Gość: ciekawski Sandrusiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:25
          wroc do dyskusji jak juz nauczysz sie pisac wyraz "rzadko"
          wtedy pogadamy
          • Gość: promoartes Re: Sandrusiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:41
            a Ty moze oducz sie zwracac uwage na literówki/pierdoly i zacznij pisac na temat
      • Gość: ciekawski Czy człowiek, ktory takze nieumyslnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:20
        zabil w Warszawie 5 osob, wpadajac w poslizg i wjezdzajac na przystanek
        autobusowy, rowniez dzisiaj chodzi do swojej pracy i moze beztrosko planowac
        przyszlosc? Czy tez moze siedzi w areszcie czekajac na wyrok? Bo zdaje sie ze
        bezposrednio po zdazeniu zostal zatrzymany... A imho jest mniej winny tego co
        sie stalo niz Otylia J.
        • Gość: Olo Re: Czy człowiek, ktory takze nieumyslnie IP: 62.233.185.* 27.03.06, 10:33
          w wypadku w Warszawie zginęło 5 osób trzecich, a w wypadku Jędrzejczak nie
          zginęła żadna osoba trzecia. Ot cała różnica.
          • Gość: promoartes Re: Czy człowiek, ktory takze nieumyslnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:44
            Olo, daj spokoj...nie ma z kim dyskutowac, najlepiej ignorowac takie posty bo
            ani do dyskusji nic nie wnosza ani nie maja sensu i wartosci...
            nawet nie odpowiadaja na pytania z sensem tylko tluka schematyczne posty niczym
            maszyny a nie ludzie


            Pozdr.
            Sandra
            www.rozmowy.all.pl
            • Gość: rooshovy Sandrusiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:36
              a co ty wnosisz do dyskusji?
              Oczywiście poza błędami ortograficznymi.
          • Gość: mariobe Re: Czy człowiek, ktory takze nieumyslnie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.03.06, 12:26
            Rozumiem więc, że zamordowanie członka rodziny nie jest takim samym morderstwem,
            jak zamordowanie obcej osoby? Czyli kobieta, która dzieciaki w beczkach
            pozamykała była niewinna? Jak cudowna Otylka?
            • Gość: podlack Re: Czy człowiek, ktory takze nieumyslnie IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 27.03.06, 12:34
              a ty ciagle swoje. morderstwo, MORDERSTWO, M O R D E R S T W O !!!!
              przeczytaj sobie definicje prawne, definicje, a potem sprobuj napisac cos do
              rzeczy. nieduzo, chociazby dwa zdania. I najlepiej najpierw na kartce, zeby sie
              nie kompromitowac przed ludzmi
            • Gość: Anjew Juz Ci kilka osob tlumaczylo, glupeczku, ze to nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 12:42
              bylo 'morderstwo'. Naprawde nie mozesz tego ogarnac?

              Porownanie do zwyrodnialcow od beczek dyskwalifikuje Cie ostatecznie, jestes
              idiota (idiotka?)
            • Gość: trzeźwy Re: Czy człowiek, ktory takze nieumyslnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 23:42
              Ty szczurze. Nie wiem skąd się bierze taki plebs...
        • Gość: Schuja Re: Czy człowiek, ktory takze nieumyslnie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 10:46
          Witam w temacie.Pyta biedna Otylia i sie boi ,ze nie mialaby ,poza plywaniem co
          robic.Pierw dziewczyno masz poniesc ODPOWIEDZIALNOSC i miejmy
          nadzieje ,sprawiedliwa kare za popelniony czyn. Kazdy ,kto nie jest slepy i
          gluchy ,widzi ,ze ordynarnie robi sie WSZYSTKO ,zeby ja od tej
          odpowiedzialnosci uwolnic. To z tym kierowca w poslizgu to b. dobry przyklad na
          teze o rownych i rowniejszych przed prawem tam u was w Polsce. Najgorsi sa
          ci ,ktorzy dla domniemywanych ,przyszlych sukcesow i medali sportowych ,ktore
          niewatpliwie kryje w sobie osoba pani O.J. ,sa kotowi zrobic WSZYSTKO, by
          sprawie ukrecic leb. Polska sprawiedliwosc. Tak trzymac.Jak ja raz ,bedac u was
          na urlopie wpadlem w poslizg na nieposypanej ulicy(oszczedzali
          sukinsyny);ZJECHALEM DO ROWU; ZDEMOLOWALEM TYLKO MOJE AUTO, to chcieli mnie na
          48 godzin ,do poniedzialku rano wsadzic w Limanowej do gminnego aresztu.Tam
          gdzie kuzyn Draculli mowi dobranoc.Jedynym powodem tej grozby bylo to ,ze nie
          chcialem OD razu zaplacic qownianego mandatu 100 PLN , co wiazalo sie z
          przyznaniem sie do winy. A chcialem w poniedzialek przed sadem grodzkim
          dochodzic polskiej sprawiedliwosci.Co sobie o tej polskie bezczelnosci
          przypomne to mnie zolc zalewa. Taka to wy tam macie sprawiedliwosc.
          • Gość: Olo Re: Czy człowiek, ktory takze nieumyslnie IP: 62.233.185.* 27.03.06, 10:55
            tu zginął jej brat, najbliższa osoba. Prawo to uwzględnia matołku!
            • Gość: błe Re: Czy człowiek, ktory takze nieumyslnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:29
              doucz sie z prawa, owieczko niedomyta :P
              co ma piernik do wiatraka, że zginął jej brat??? niejeden zabił w wypadku całą
              swoją rodzinę!
              • Gość: paul jeanas A ja slyszalem o takim jednym,co mial na sumieniu IP: *.79.221.203.acc15-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 11:44
                miliony...I CO?!...I NIC. TEZ SADU UNIKNAL.
          • Gość: paul jeanas Potraktowano ciebie bardzo lagodnie... IP: *.79.221.203.acc15-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 11:14
            O co masz pretensje?...Za to twoje szwargotanie powinni ciebie spalowac i
            wrzucic na dwa dni do karceru.
            • Gość: Schuja Re: Potraktowano ciebie bardzo lagodnie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 11:50
              Widze ,ze tu i tam probojesz nawiezac ze mna konwersacje paul jeanas.Daremne
              twoje TRUDY chlopie . Nie piszesz ciekawie a i za krotkie sa twoje
              wypowiedzi.Czyzbys mial jakies problemy z napisaniem czegos sensownego ,ze
              produkujesz sie tutaj tylko tymi jednozdaniowymi wstawkami.Ta to potrafia robic
              tutaj te wszystkie debile ,czyli cos na 90 % internautow na tym forum.WIECEJ CI
              NIE ODPISZE , NAWET JAKBYS KOGOS POPROSIL I TEN KTOS BY DLA CIEBIE SPLODZIL
              DLUZSZY TEXT.Zegnam.
              • Gość: paul jeanas Re: Potraktowano ciebie bardzo lagodnie... IP: *.79.221.203.acc15-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 12:35
                Do przyjemnosci nie nalezy dyskusja z takim chamskim,schlonskim volksdojczem
                jak ty.Z glupota sie nie dyskutuje, kilka slow wystarczy,zeby wyrazic swoj
                stosunek do ciebie i do tego,co bredzisz.Nie zegnam, bo wiem , ze za jakis czas
                znowu tu wleziesz,wsadzisz swoj swinski ryj i bedziesz prowokowal
                ludzi.Jestes 'inteligentny' i niedouczony jak Adolf, on tez tylko umial
                prowokowac i obrazac, poza tym byl jeszcze zbrodniarzem,wiec wiele jeszcze
                pracy masz przed soba,zeby mu dorownac.
                • Gość: Schuja Re: Potraktowano ciebie bardzo lagodnie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 13:58
                  Jednak odpisze ci paul jeanas , mimo ,ze wiem ,ze ktos inny to za ciebie pisal.
                  Wiec odpisuje temu "innemu".Po przeczytaniu cos napisal opuscilem moj gabinet i
                  udalem sie do toalety ,by popatrzec dokladnie w lustro.Niestety ,rozczaruje
                  cie.Nic ze swini czy wieprza , zaden ryj czy pysk.Z lustra popatrzyl na mnie
                  mlody ( 28 latek ) , interesujaco wygladajacy mezczyzna ,wygladem
                  przypominajacym US-aktora w srednim wieku , Lee Mervin`a. Troche mi tu
                  probojesz slodzic porownojac mnie do tak duzej postaci historycznej ,jaka
                  niewatpliwie byl ten ich niemiecki Adolf. Nie zajmuje tutaj stanowiska odnosnie
                  MORALNEJ oceny osoby, jako ze sa rozne moralnosci a o kazdej jej wyznawcy
                  usiluja innych przekonac ,ze jest JEDYNIE SLUSZNA.Co do nazywania go
                  zbrodniarzem, no nie jestem tego tak pewnym.To wszystko sprawa czasu i jego
                  uplywu.Czyzby o Atylli albo np.Czyngishanie tez dzisiaj powiesz ,ze byli
                  zbrodniarzami????A na pewno trzeba o nich powiedziec ,ze byli wielkimi mezami
                  stanu , najwiekszymi wodzami i bohaterami swoich narodow.Tak ze nie przesadzaj
                  z tym slodzeniem moje osobie , nie przekupisz mnie.Nie bede wiecej moja madra i
                  inteligentnie formulowana korespondencja doszkalal cie.
                  • Gość: paul jeanas Mow o tym glosno i wychwalaj Adolfa ...... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 15:16
                    publicznie...To cie tym razem naprawde zamkna, co z reszta sie tobie
                    nalezy.Temat jest ciagle aktualny i reakcja bedzie odpowiednia do twoich
                    wystepow.Natomiast z tym , co piszesz na temat innych zbrodniarzy
                    historycznych, moge sie zgodzic.Historycy sa ludzmi o bardzo niskiej
                    moralnosci i z kazdego historycznego bandziora usiluja zrobic postac
                    kontrowersyjna,JEST TO WTEDY CIEKAWSZE , LEPIEJ SIE CZYTA I SPRZEDAJE. Dla mnie
                    osobiscie ZBRODNIARZAMI beda na zawsze.Hitler, Stalin,Lenin czy Napoleon to
                    jedno i to samo zbrodnicze g....
                    • Gość: Schuja Re: Mow o tym glosno i wychwalaj Adolfa ...... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 17:42
                      Ty rzeczywiscie nie tikasz jak trzeba paul jeanas z tym twoim tytulem postu.Ja
                      mam gleboko w d___ie co inni sadza o tym tytulowym. A moze uwazasz ,ze on nie
                      jest historyczna postacia? To gdzie o nim wyczytales? Z ksiazki a nie na
                      scianie w meskiej toalecie.Tam to odczytujesz adresy twoich przyszlych
                      kochankow. Ty np. masz 100 % pewnosci ,ze nigdy nie bedziesz postacia
                      historyczna. N I G D Y. Wiem to , bo widze co i jak plodzisz tutaj. Ja bardzo
                      podziwiam np.Napoleona ale tez i Lenina ,mimo ze zaden z ich wielkich
                      projektow sie CALKOWICIE w koncu nie udal. Podziwiam tez duzo innych postaci
                      historycznych .Nie podziwiam np. FD Roosvelta , no bo go w koncu Jozio
                      Wissarionowicz wyrolowal historycznie jak malego amerykanskiego chlopca.A tak
                      dla ciebie prywatnie calkiem paul , lubie tez jednego ,ktorego ty chyba , jako
                      Polak nie za bardzo lubisz . Zadanie bez odpowiedzi , jak myslisz , KOGO?
                  • Gość: zzz Re: Potraktowano ciebie bardzo lagodnie... IP: *.citynet.pl 27.03.06, 18:14
                    Gość portalu: Schuja napisał(a):

                    > Jednak odpisze ci paul jeanas , mimo ,ze wiem ,ze ktos inny to za ciebie
                    pisal.
                    >
                    > Wiec odpisuje temu "innemu".Po przeczytaniu cos napisal opuscilem moj gabinet
                    i
                    >
                    > udalem sie do toalety
                    Chyba zapomniales spuscic wody. Ale Twoj nick- bomba
                    • Gość: Schuja Re: Potraktowano ciebie bardzo lagodnie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 18:27
                      Widzisz ,nie wszyscy maja takie poczucie humoru jak ty zzz. Masz za to u mnie
                      duzy plusik.Niektorzy na widok mojego interesujacego nicka leca tam ,gdzie tej
                      wody nie spuscilem ,bo aktywuje sie w ich organizmach tzw.odruch zwrotny. Nie
                      pojmuje czemu.Kocham moj nick , moja dziewucha tez go kocha i czasami go
                      intensywnie uzywa. No koniec na dzisiaj.Wracam do mojego malego i slicznego ,a
                      mimo to Wielkiego Ksiestwa Luxemburg na kolacyjke i inne przyjemnosci. No to
                      nara.
                  • Gość: b Re: Potraktowano ciebie bardzo lagodnie... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.03.06, 21:40
                    Ty sie zeczywiscie z schuja urwales
      • Gość: sprawiedliwość Mogłabyś iść posiedzieć za zabójstwo brata!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 27.03.06, 10:25
        j.w.
        • Gość: paul jeanas Idz posiedziec za nia, co ci szkodzi ? IP: *.79.221.203.acc15-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 10:43
          Przynajmniej raz bedziesz wiedzial dlaczego siedzisz.
        • Gość: Łodzianka [...] IP: *.forweb.pl 27.03.06, 10:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: www Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:45
        A co z procesem??
        • Gość: Neolit Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: 64.208.49.* 27.03.06, 10:53
          A czy to jest artykul w ktorym poruszana jest tematyka jej procesu czy jej
          formy? Jesli nie rozumiesz co czytasz to do podstawowki zapraszam.
        • Gość: paul jeanas Alez ty jestes niecierpliwy !!! IP: *.79.221.203.acc15-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 11:00
          Bedzie w telewizji,taki pokazowy jak za Stalina.W tym samym czasie jak POLSKA
          bedzie grala NA MUNDIALU z Niemcami, BEDZIESZ MUSIAL SIE ROZERWAC. Kup sobie
          granat.
      • Gość: bea Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:06
        Wydaje mi się, że największą karą dla Otyli jest to, że nie ma już jej brata.
        Nie zrobiła tego specjalnie i mówienie , że zabiła go jest głupie i krzywdzące
        a jedyne co ma na celu to dobicie tej biednej dziewczyny. Wypadki się zdarzają
        i nikt kogo nie dotyczy ta sprawa przynajmniej w minimalnym stopniu nie
        powinien wydawać takich krzywdzących sądów. Każdy z nas robi wiele głupich
        rzeczy, które jednego dnia mogą nam ujść na sucho a innego spowodują tragedię.
        Zacznijmy od siebie bo to chyba najłatwiej zmieniać a może wtedy nie będą miały
        miejsca wypadki itp. Może śmierć jej brata miała sprawić coś dobrego, może ktoś
        naciskając na gaz przypomni sobie ten wypadek i trochę odpuści a przez to nie
        zginie cała rodzina. Wszystko dzieje się w jakimś celu...
        Mówić o zabijaniu można wówczas, gdy jakiś zwyrodnialec zabija małe dziecko
        itp.- ludzie zacznijcie myśleć a nie mówić rzeczy, które nie są zgodne z prawdą
        tylko dlatego, że dziewczyna nie jest anonimowa.
        • Gość: Schuja Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 11:30
          Bea , ty glu pia kr_wo.I tylko tak moge cie nazwac. To nie byl niewinny
          wypadek.Jechala ,z PREMEDYTACJA , tak szybko ,ze tylko osoba umyslowo
          ubezwlasnowolniona mogla by twierdzic ,ze nie wiedziala ,co czyni.A na taka mi
          ta SPRYCIARA i niewatpliwie dobra byzneswomen nie wyglada.Co innego jest
          wypadek spowodowany przy szybkosci 60km a co innego 180 albo i wiecej .Ito nie
          na autostradzie.Przeczytalem twoj text jeszcze raz i powtarzam moje pierwsze
          zdanie.
          • Gość: paul jeanas Twoje wrodzone ... IP: *.79.221.203.acc15-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 11:50
            chamstwo niweczy caly sens twojej wypowiedzi.
          • Gość: bea Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 12:02
            Nie wzruszają mnie człowieczku twoje inwektywy. Nie jestem fanką Otyli J., ale
            stwierdzam fakty, że każdy z nas robi różne głupie rzeczy w życiu.Od osądzania
            skutków jej postępowania są ewentualnie jej rodzice.Nikomu postronnemu nic się
            nie stało, więc to jest ich rodzinna tragedia. Pewnie nie wiesz co to wyrzuty
            sumienia, więc nie jesteś w stanie pojąć o czym mówię.To po prostu nie twoja
            sprawa!!!
            • Gość: dix Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: 195.217.52.* 27.03.06, 12:50
              > Od osądzania
              > skutków jej postępowania są ewentualnie jej rodzice.Nikomu postronnemu nic
              się
              > nie stało, więc to jest ich rodzinna tragedia.

              Qrva, to musialaby wpasc ta fura jak czolg na osobe ze soba niespokrewniona,
              zeby sprawiedliwosc zaczela dzialac ?? Sorry, szkoda mi jej, ale jak sobie
              pomysle, ze to moglby byc np. MOJ brat, to noz mi sie w kieszeni otwiera. A ze
              byl to akurat jej brat, to czysty przypadek.

              Pewnie tez inaczej bys spiewala, gdyby jakis malolat w wypasionej
              gablocie "nieumyslnie" przejechal kogos Tobie bliskiego. Zeby nie bylo
              watpliwosci - nie zycze Ci takich przezyc
            • Gość: Schuja Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 13:26
              Bea! To co ty nazywasz inwetywa jest po prostu jasnym i dokladnym okresleniem
              twojej osobowosci. No , moze nie az tak dokladnym ,jako ze po ponownym
              przeczytaniu twojego postu musze sie skorygowac - jestes g_upia i totalnie
              NAIWNA k_owa . Ciekawi mnie przyczyna tej naiwnosci? Jestes jeszcze tak
              nieopierzona czy az tak katolicka?
              • Gość: bea Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 14:13
                Nie jestem nieopierzona ani jakoś super katolicka po prostu nie lubię jak ktoś
                publicznie osądza ludzi, którzy nic mu nie zrobili. Nie pochwalam jej
                zachowania, ale stało się i nic tego nie zmieni- niech osądzi ją sąd, rodzice a
                nie tabuny obcych ludzi i generalnie to była cała konkluzja moich
                wcześniejszych wypowiedzi.Jeśli chcesz wiedzieć(i pocieszy cię to)to nie tak
                dawno sama doświadczyłam takiej sytuacji bo osobie z mojej rodziny ktoś wymusił
                pierszeństwo co skutkowało długim pobytem w szpitalu i też chciałam mu coś
                zrobić w pierwszej chwili, ale to mnie dotyczyło i mam prawo wypowiadać się o
                tym i coś z tym robić bo jestem tym osobiście zainteresowana.Jeśli to cię
                pocieszy to temu człowiekowi też do tej pory nic nie zrobili. Jechał maluchem a
                nie super autem i też nic nie pomogło.Uważam, że Otylia powinna ponieść karę,
                ale nie publiczną chłostę. Nie umiem sobie wyobrazić co się czuje jeżeli masz
                świadomość, że ktoś z twojej rodziny nie żyje bo ty się do tego przyczyniłeś i
                wydaje mi się , że nie ma potrzeby publicznie jej kopać bo ona na pewno czuje
                swoją winę. Ciebie pewnie usatysfakcjonowałoby jakbyś usłyszał, że się
                powiesiła w ciemnej celi.
          • Gość: podlack Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 27.03.06, 12:43
            ty, Schuja, skad ty bierzesz te swoje madrosci? chyba rzeczywiscie z miejsca na
            ktore wskazuje twoj nick. glowa pewnie juz nie dziala jak nalezy.
            zapewne jechala z premedytacja, jak wiekszosc kierowcow. sprobuj pisac troche
            wolniej, bo wszystko Ci sie miesza, interpunkcja, ortografia i jeszcze trudniej
            zrozumiec Twoj belkot. czytaj, poza cudzymi, rowniez swoje teksty jeszcze raz,
            moze bedzie nam wszystkim latwiej.
            • Gość: Schuja Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 13:34
              Jak nie wyrabiasz z rzeczowa argumentacja ,to chwytasz sie trickow ,tutaj w
              internecie nie uznawanych , mianowicie pisowni,skladni i interpunkcji.To cie
              degraduje na pozycje osoby nudnej ,z ktora nie warto TRACIC CZASU na wymiane
              uwag.No to pa z toba.Jak chcesz ,moze byc , no to Pan z Toba.
              • Gość: podlack Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 27.03.06, 17:55
                > chwytasz sie trickow ,tutaj w
                > internecie nie uznawanych , mianowicie pisowni,skladni i interpunkcji

                Dla mnie to nie tricki, tylko zwykla umiejetnosc wyrazania sie. Argumentowalem
                (mam nadzieje, ze rzeczowo) w kilku innych postach, ale juz sie wyczerpalem.
                Chyba jednak pozostane biernym czytelnikiem, chociaz czasem ciezko sie
                powstrzymac, czytajac ociekajace jadem posty dyszacych z nienawisci,
                sfrustrowanych, niezrealizowanych...ludzi(?)
                • Gość: Schuja Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 18:08
                  Na wyczerpanie dobrze robi cukier. On krzepi ,jak to wymyslil dla celow
                  reklamowych wasz zmarly juz ,niestety ,swietny pisarz i dziennikarz Melchior W.
                  Tak ze posil sie i nie slabnij .Ktos musi ten moj jad i cykute zlizywac. Nie
                  moge tu pisac ,jak nikt nie odpowie.To tak jak gdyby gadal dziadek do
                  fotografii wnuka.Nie badz taki okrutny.Daj mi prosze te nienawisc wydyszec. Jak
                  wieczorem przebywam z moja pochodzaca z waszego kraju dziewucha to tez dysze. A
                  jak sie juz tak wydysze ,to sie o wiele lepiej czuje.Fazit: nie bron mi dyszec.
                  • Gość: makra0@vp.pl Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.3.cust.bredband2.com 27.03.06, 22:20
                    Radze Panu, Panie Schuja, przyhamowac nieco w swojej wulgarnosci. Notorycznie
                    lamie Pan zasady forum obrazajac uzytkownikow. Swoja nienawisc do Polakow
                    prosze ujawniac w swoim najblizszym otoczeniu, tu nie miejsce na prostackie
                    wyzwiska. Ktos w koncu zablokuje panskie wpisy.
          • Gość: b Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.03.06, 21:48
            Ty konski lbie co ci pozwala tak sie stawiac ponad innymi. Mam nadzieje ze
            przytrafi sie tobie cos gorszego w zyciu niz Otyli.
        • Gość: błe Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:35
          Każdy, kto jedzie z prędkością 200 km/h, gdzie nie ma ku temu warunków, jest
          MORDERCĄ!!!
          • Gość: podlack Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 27.03.06, 12:31
            dobry nick. ble, ble, ble...
            niestety sie mylisz. nie jest morderca. moze byc glupi, niedojrzaly, itp., ale
            nie jest morderca. nawet jak kogos zabije. troche wyzej umiescilem definicje
            morderstwa, jak nie wierzysz to poszukaj w necie, a nie pisz glupot
            • Gość: dix Ciesza mnie Twoje liberalne poglady IP: 195.217.52.* 27.03.06, 12:57
              > moze byc glupi, niedojrzaly, itp.,

              Yada, yada, yada ...

              Pozwolcie jeszcze w Polsce jezdzic po pijaku (to tylko niedojrzalosc, zreszta
              dopoki sie nikogo NIESPOKREWNIONEGO nie zabije, to szafa gra), dawajcie prawko
              moze od 14 roku zycia i zdejmijcie z drog te cholerne ograniczenia predkosci.

              A potem raczki zlozyc i do Bozi - bo to jedyna szansa, zeby przezyc na drodze.
              Chociaz juz teraz, z tzw. obowiazujacym "prawem", szanse jak widac sa mizerne
              • Gość: podlack Mnie tez ciesza... IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 27.03.06, 13:06
                nie mialem zamiaru usprawiedliwiac glupoty jedrzejczak, mam swoja opinie, ale
                nie chcialem sie wyrazac niecenzuralnie na forum .
                probowalem wytlumaczyc "błe", ze pisze bzdury. a jak sie chce kogos pouczac to
                trzeba wiedziec o czym sie mowi (pisze).
                a co do "tzw. obowiazujacego prawa", to po pierwsze wszystko sie do niego
                stosuje, czy nam sie to podoba czy nie, a po drugie sa sposoby na zmiany i
                nowelizacje, ale trzeba sie udzielac troche prężniej niz na forum GW.
      • soulworm "teraz ja jestem sprite, a ty pragnienie" 27.03.06, 11:29
        - powiedziala otylia do brata prowadzac samochod.
      • Gość: abc Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: 80.51.253.* 27.03.06, 12:14
        a kiedy za zabojstwo do wiezienia sie wybiera?
      • Gość: zdziwiony Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 12:38
        ciekawe czemu pani nie wylądowała w więzieniu. ludzie za jazde po pijanemu na
        rowerze laduja za kratkami. a za spowodownie wypadku ze skutkiem smiertelnym
        jest sie wolnym.. dziwny kraj..
        • Gość: mariobe tak to w Polsce jest IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.03.06, 12:42
          Ukradniesz rower za 500 zł - idziesz siedzieć. Zamordujesz człowieka - prasa
          robi z Ciebie bohatera (och, jak Ty cierpisz...). :D
          • Gość: podlack Re: tak to w Polsce jest IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 27.03.06, 12:48
            mariobe, czy ty sie dobrze czujesz? z uporem maniaka piszesz o tych
            morderstwach, jakby cie podniecalo samo brzmienie tego slowa. nie czytasz
            odpowiedzi na swoj belkot, tylko piszesz i piszesz, bez opamietania.
            ale niech ci bedzie, moze jestes po przejsciach. nie krepuj sie, napisz jak to
            bylo z tym rowerem. dlaczego go ukradles i na ile poszedles siedziec?
            jestesmy z Toba.
            • Gość: mariobe No, piszę o morderstwach, bo to przecież wywiad z IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.03.06, 12:52
              mordercą, który od miesięcy chodzi w chwale męczennika. Czyż nie?
              • Gość: podlack Poddaje sie... IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 27.03.06, 13:12
                jestes kompletnie odporny(a) na przyswajanie jakiejkolwiek wiedzy.
                kilka razy propowalem wyjasnic, ze nie jest morderca (pomimo, iz jej brat nie
                zyje), bo definicja morderstwa jest taka a taka(patrz wyzej), ale widze, ze nie
                ma szansy.
                zycze szybkiego powrotu do zdrowia, a o tym rowerze moze jeszcze kiedys nam
                opowiesz.
                • Gość: Olo Re: Poddaje sie... IP: 62.233.185.* 27.03.06, 21:11
                  @podlack, z idiotą się nie dyskutuje! najpierw sprowadzi Cię do swojego
                  poziomu..., a potem pokona doświadczeniem!
              • promoartes Re: No, piszę o morderstwach, bo to przecież wywi 27.03.06, 13:36
                czy Ty wiesz kto to jest morderca??

                Nie wiesz bo jestes robotem a nie czlowiekiem...czlowiek potrafi klasyfikowac
                slowa i czyny, dopasowac je do siebie...a dla Ciebie to sa wyrazy bez znaczenia
                do ktorych wymyslasz swoje definicje...
                niestety jest tak ze najczesciej albo spotykamy sie z ludzmi u ktorych myslenie
                ma dziwny przebieg albo z brakiem kultury a czesto i jedno i drugie
                wspolczuje Twoim rodzicom bo nie potrafili Cie wychowac
                kazdemu nalezy sie szacunek nawet mordercy...inna kwestia jest ze nalezy sie
                mordercy odpowiednia kara...
                tak czy siak w zadnym momencie Otylia morderczynia nie byla i nie jest i niech
                osoby ktore tak latwo rzucaja to slowo wkoncu to zaakceptuja

                Pozdrawiam
                Sandra
                www.rozmowy.all.pl
                • Gość: podlack Re: No, piszę o morderstwach, bo to przecież wywi IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 27.03.06, 17:48
                  Nie wiedzialem, ze jestem robotem. Ale skoro tak twierdzisz...
                  Probowalem po prostu uswiadomic kilku osobom, ktore z dzika rozkosza wydaja
                  internetowe wyroki (smierci lub dlugoletniego wiezienia), ze w takich
                  sytuacjach nalezy trzymac sie litery prawa. Bez tego zamienimy sie w zgraje
                  krwawych sedziow i katow, ferujacych wyroki w oparciu o wlasne emocje.
                  Dla mnie jest to proste i oczywiste, mariobe i kilku innych wydaja sie nie miec
                  kontaktu z rzeczywistoscia, chca orzekac o winie i karac, jak najsurowiej. a do
                  tego, moim skromnym zdaniem, potrzeba troche wyzszych kwalifikacji niz
                  umiejetnosc przeczytania tekstu, nawet ze zrozumieniem.
                  • promoartes Re: No, piszę o morderstwach, bo to przecież wywi 27.03.06, 18:31
                    to robociarstwo bylo do osob ktore posluguja sie slowem : "morderstwo"
                    czyli do tych co bzdury pisza...
                    jezeli czytam wywiad ze sportowcem to mam nadzieje zobaczyc dyskusje na temat
                    wywiadu...ale wyborczej na reke takie zjezdzanie sie...taki to poziom
              • Gość: paul jeanas Pewnie,masz racje.... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 14:22
                ALE LEPIEJ WIECEJ JUZ NIE PIJ.
      • Gość: Zuza Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 27.03.06, 12:49
        Biedactwo, idż do szkoły na naukę nigdy za póżno!
        • Gość: zzz Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: *.citynet.pl 27.03.06, 18:23
          Gość portalu: Zuza napisał(a):

          > Biedactwo, idż do szkoły na naukę nigdy za póżno!
          Zuza(czy tam jak Ci)!
          Sama jestes niedouczona - do jakiej to niby szkoly mialaby isc aktualnie
          studiujaca (po maturze bedaca)Otylia? Nie przygotowalas sie , czy moze nie
          umiesz czytac ze zrozumieniem?
      • Gość: Tytus Nie mozesz tak mowic Otylka. Masz wiecej do... IP: *.ipt.aol.com 27.03.06, 12:52
        ...zaoferowania swiatu niz tylko plywanie. (Chociaz genialna plywaczka jestes.)
        Pomysl co byloby jezeli nie bylabys w stanie plywac. I kiedys bedziesz musiala
        zakonczyc kariere.

        Zyczac Ci setki zlotych medali i rekordow - nie zapomnij, ze jest zycie poza
        plywaniem...
        • Gość: mariobe Re: Nie mozesz tak mowic Otylka. Masz wiecej do.. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.03.06, 12:53
          Słusznie. Jak skończy karierę pływaczki może startować w rajdach samochodowych.
          • Gość: dix Buahahahhahahaha dobre :) n/txt IP: 195.217.52.* 27.03.06, 13:00
            > Słusznie. Jak skończy karierę pływaczki może startować w rajdach
            samochodowych.
      • Gość: fred Re: Otylia: Gdybym przestała pływać, nie miałabym IP: 5.6.2D* / 194.72.165.* 27.03.06, 13:16
        brum,brum, Oti,brum,brum ....... zawsze możesz zostać kierowcą rajdowym
        • Gość: carlo Art 177 Kk & 2 Kk IP: *.aster.pl 27.03.06, 13:46
          O ile mnie pamięć nie myli, to tej pani, prokuratura postawiła zarzut z art 177
          Kodeksu karnego & 2 Kodeksu karnego. Od dawna widać ,że sprawie chce
          się "ukręcić łeb"- bo Pekin blisko. Pytanie - dlaczego w GW przeprowadzane są
          takie żałosne rozmowy, czy można z rego wywodzić przekonanie,że Gazeta jest
          zwolennikiem tezy,że Kodeks karny jest dla szarych obywateli, a dla Vipów- nie/
          rozumiem ,że odpowiedzi nie będzie.
          • Gość: paul jeanas Szary obywatel zna kodeks karny.... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 14:13
            to dobrze,NIECH NAWET TAKIE KSIAZKI CZYTA,wazne jest to , by spoleczenstwo bylo
            oczytane.
            • Gość: carlo Re: Szary obywatel zna kodeks karny.... IP: *.aster.pl 27.03.06, 14:48
              Bezsilni w swojej bezsilności są żałośni
              • Gość: paul jeanas Wypowiada sie Wasc poetyczno - patetycznie... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 15:41
                czyli nie mozna miec zdania na tenat tego, co pan napisal.
                • Gość: carlo Re: Wypowiada sie Wasc poetyczno - patetycznie... IP: *.aster.pl 27.03.06, 15:53
                  Mozna, trzeba chcieć. Waszmość najwidoczniej niechetny. Z Bogiem
      • Gość: przegrzmot Pomysl o rodzicach... IP: *.perm.iinet.net.au 27.03.06, 13:38
        ...Wez sie za podtrzymywanie ich na duchu.
        Wiadomo,ze Oni Cie kochaja i nie wypomna Ci grzechu.
        • Gość: paul jeanas Czy to kolko rozancowe ma dzisiaj wolne ? IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 14:07
          UCZENI W PISANIU SIE ZNALEZLI.
      • Gość: promoartes troche na temat szacunku..miłowaniu...bo niestety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:39
        ubogo jest w tym katolickim panstwie , jezeli chodzi o te wartosci...
        www.rozmowy.all.pl/index.php?option=com_minibb&action=vthread&forum=3&topic=15


        Zastanawiałem się nad tym, co to jest owo miłowanie, o którym na forum
        niniejszym wypowiadamy się od dwóch już lat.
        Według mnie miłować, oznacza obdarzać innych tym, co sami uważamy za właściwe
        dla siebie, czym siebie obdarzamy i chcemy aby nas obdarzano.
        Miłowanie więc, to czyny które są pożyteczne dla siebie i innych.

        " (31) Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! (32) Jeśli
        bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was
        wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. (33)
        I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was
        wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią.
        (Łk 6.31-33)

        Sens tej krótkiej nauki Chrystusa można spotkać też w powiedzeniu: " To
        otrzymujesz, co dajesz" Bo takie jest Prawo. I każdy czyniąc cokolwiek,
        doświadcza tego właśnie co czyni. Miłość nie jest skurczem mięśnia, który
        często można poczuć na widok pożądanej ( niekoniecznie kochanej) osoby.

        Kochać więc, to znaczy czynić innym to, co jest właściwe. I stąd też można
        wyciągnąć wnioski o priorytetach miłowania. Najpierw należy dowiedzieć się co
        jest właściwe i potrzebne dla Siebie Samego, i siebie tym obdarzyć. Później
        dopiero, kiedy wiemy co jest dobre dla siebie, można kochać ( obdarzać
        podobnym) bliźniego. Taki zaś akt właśnie jest Miłością do Boga, ponieważ jest
        to wypełnianie Jego Prawa.

        Celem przypowieści ( Łk.10.30-37) jest wyjaśnienie kto to jest bliźni. Jak się
        dowiadujemy, bliźnim okazał się samarytanin niosący pomoc napadniętemu przez
        zbójców. Można zadać pytanie, dlaczego poszkodowanemu nie udzielił pomocy ani
        kapłan który zobaczył go i minął ani też lewita ( również zobaczył go i minął).
        Zaś samarytanin : „ Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko;” Więc czym było to
        wzruszenie, które spowodowało odmienne zachowanie samarytanina? Samarytanin
        potrafił współczuć i wyobrazić sobie obraz swojego losu w podobnych
        okolicznościach. Zaś wzruszenie, współczucie; jest uczuciem potrzeby uczynku,
        ponieważ sam w podobnych okolicznościach chciałby ( samarytanin) takiej pomocy
        doświadczyć, więc okazał swoje MIŁOsierdzie. Zachowanie takie jest zgodne z
        przykazaniem „ To czyńcie innym, co chcecie aby wam czyniono”

        W przypowieści tej nie ma bezpośrednio mowy o tym, jak należy się obchodzić z
        nieprzyjaciółmi, chociaż zbójcy byli nieprzyjaciółmi, przynajmniej dla
        poszkodowanego. O tym, że należy miłować nieprzyjaciół jest napisane w
        przypowieściach „Miłość nieprzyjaciół” ( Łk.6.27-36); oraz Prawo odwetu
        (Mt.5.38-42) i Miłość nieprzyjaciół (Mt.5.38-48 ) i te przypowieści
        przytaczam :

        Prawo odwetu (Mt.5.38-42)
        (38) Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! (39) A Ja wam
        powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy
        policzek, nadstaw mu i drugi! (40) Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć
        twoją szatę, odstąp i płaszcz! (41) Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc
        kroków, idź dwa tysiące! (42) Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od
        tego, kto chce pożyczyć od ciebie.

        Miłość nieprzyjaciół (Mt.5.38-48 )
        (43) Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a
        nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. (44) A Ja wam powiadam: Miłujcie
        waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; (45) tak
        będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że
        słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na
        sprawiedliwych i niesprawiedliwych. (46) Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy
        was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? (47)
        I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i
        poganie tego nie czynią? (48) Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest
        Ojciec wasz niebieski.

        Jak w takim razie miłować zbójców, którzy okradli, ogołocili i zadali dotkliwe
        rany? Co czuje tak potraktowany człowiek ? Na pewno nienawiść. Ale nienawiść tę
        należy skierować na czyny zbójców a nie na ludzi. Jeśli nienawiść pokrzywdzony
        skieruje na ludzi, wtedy dokona odwetu, krwawej wendetty i powiększy tym
        sposobem zło. Trudno, aby w tym momencie czuł komfort i przeżywał przyjemne
        emocje. Jak więc może kochać swoich oprawców, leżąc poniżony, pokrwawiony i
        nieprzytomny z bólu? Może tego dokonać właśnie mając w nienawiści takie czyny
        jakimi doświadczyli go zbójcy. Więc kochanie ludzi to nie są uczucia, lecz
        czyny skierowane do nich. Jeśli czyny są właściwe ( miłosierne), pojawić się
        wtedy może też odpowiadający tym czynom korzystny stan psychiczny, korzystne i
        przyjemne uczucie; Taki stan emocjonalny może wywołać stałe upodobanie do
        powtarzania podobnych, korzystnych czynów tak w darczyńcy jak i w obdarowanych,
        czego sobie i wszystkim czytelnikom życzę.

        Słońce tak samo świeci mnichowi, kupcowi, złodziejowi i kurtyzanie. To jest
        dopiero MIŁOŚĆ. "



        Pozdrawiam
        Sandra
        www.rozmowy.all.pl
        • Gość: paul jeanas Kochajmy swoich wrogow.... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 14:03
          przyjaciol miejmy w d....Z tym,co napisalas, to raczej do kosciola,a nie na to
          forum.
          • Gość: promoartes Re: Kochajmy swoich wrogow.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 14:14
            Prawda boli?
            i tak tego nie rozumiesz wiec daleko Ci do tego by wskazywac gdzie z tym sie
            udac...
            w tym temacie nie powinno byc ani slowa o wypadku...jak ktos ma potrzebe to
            niech tworzy osobny temat
            jest to dyskusja pod wywiadem z otylia na temat plywania...ale tak juz pisalam
            Polacy maja problem z czytaniem ze zrozumieniem

            Sandra
            www.rozmowy.all.pl
      • Gość: s Mogłabyś odwiedzać grób brata IP: 158.75.130.* 27.03.06, 13:40
        • Gość: paul jeanas ...lezec krzyzem od rana do zmroku. IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 13:56
          • Gość: edi_dr kiedy Otylia pójdzie do więzienia??? IP: 80.53.75.* 27.03.06, 14:06
            każdy z nas szaraków już dawno za takiego dzwona jakiego ona
            zrobiła siedziałby w pierdlu
            a ona proszę bardzo na wolce pływa sobie nawet nową bryke dostała
            eehhhh równi i równiejsi szkoda słow....
            • Gość: paul jeanas Nie pojdzie,bo ona tam nic nie zgubila. IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 14:30
              Karac ja wiezieniem tylko po to ,zeby TAKI KTOS JAK TY MIAL
              SATYSFAKCJE?...PRZEREPRASZAM, ALE TO JUZ JEST BEZPRAWIE.
              • Gość: carlo Re: Nie pojdzie,bo ona tam nic nie zgubila. IP: *.aster.pl 27.03.06, 15:18
                Nic nie zdziałasz. Twoje texty są wyrazem bezsilności, wręcz wściekłości.
                Prokuratura nie uzasadni umożenia postępowana/ bo nie ma podstaw. Obstawiam,że
                Sąd będzie łaskawy, ale uzasadnienie wyroku stanie się precedensem( mimo,ze
                mamy prawo kodeksowe). Bo jakia jest różnica / w kwestii odpowiedzialnosci
                karnej/ tej osoby -wobec odpowiedzialności pozostałych obywateli w podobnych
                sprawach? Żadna. Dlatego ew. uzasadnienie wyroku uniewinniającego, będzie
                musiało zawierać argumenty takie same jak wobec zwykłego obywatela.Zresztą Pani
                Jedrzejczak jest zwykłym obywatelem- z tą różnicą-że dobrze pływa. Fakt
                zdobycia medali olompijskich nie stanowi w sprawie. "Czekając na wyrok" -
                pozdrawiam.
                • Gość: paul jeanas Sad wiele moze... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 27.03.06, 15:29
                  Wszystko zalezy od interpretacji prawej danej sprawy,a to lezy w rekach,a
                  raczej w glowach: prokuratora,sedziego i adwokatow.
                  • Gość: carlo Re: Sad wiele moze... IP: *.aster.pl 27.03.06, 15:47
                    Masz racje Kolego, tylko ten wyrok będzie precedensem. Ja szczerze współczuje
                    Składowi Orzekającemu. Z Kodeksu, sprawa jest prosta jak "konstrukcja cepa".
                    Dodatkowo osoba jadąca z przeciwka mogła złożyć pozew z art 174 Kodeksu karnego
                    & 1 Kodeksu karnego. Wtedy zadyma gotowa , bo sprawa z oskarżenia prywatnego -
                    musi byc rozpatrywana. A ogólnie nie chodzi mi o jakąś zemstę, bo pani J i jej
                    sukcesy nic mnie nie obchodzą. Chodzi mi tylko o równość obywateli wobec prawa-
                    z której ta pani( za relacjami GW) wyraźnie sobie kpi. pozdr. i kończę.
                    • Gość: Zona Z Możesz przestać... jak zaczniesz siedzieć nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 18:32
                    • Gość: Olo Re: Sad wiele moze... IP: 62.233.185.* 27.03.06, 21:26
                      sprawa nie jest prosta jak konstrukcja cepa, bo nie zginęła osoba trzecia. A za
                      nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym najbliższej osoby sąd
                      nie orzeka surowej kary odsiadki, a przynajmniej ja o takim przypadku nie
                      słyszałem. Poza tym postępowanie się toczy więc skąd sugestie, ze jest ponad
                      prawem?
      • cetriolo Wrocila !!!!!!!! 27.03.06, 18:54
        Nigdy nie zapomne jak rok temu tuz przed swietami Bozego Narodzenia robilem
        zakupy we wloskim supermarkecie, przez megafon slychac bylo radio, a w radio
        mowili wlasnie o tym ze 'bravissima polacca' Otylia Jedrzejczak oddala swoj
        medal potrzebujacym dzieciom. Bo po co ma go trzymac w domu :) Wlosi byli
        zachwyceni tym gestem, a mi sie zrobilo bardzo, bardzo milo. Dobrego powrotu
        Otylia, i nowego rekordu swiata!!!
        • Gość: andrzej Czytam to wszystko i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 19:59
          i za każdym razem uzmysławiam sobie,że żyję w kraju zamieszkałym przez
          sukinsynów!
          • Gość: Olo Re: Czytam to wszystko i... IP: 62.233.185.* 27.03.06, 21:35
            mało powiedziane. Ku..wa, zwierzęta nie są tak agresywne. Jakby tylko mogli, to
            by ją ukamienowali, jak prostaki setki lat temu. Nie niczego co bardziej by ich
            interesowało niz cudze nieszczęście. Jakby nie mieli swoich, ważniejszych
            spraw. I ufaj potem ludziom.
          • Gość: mariobe Re: Czytam to wszystko i... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.03.06, 23:45
            sukinsynów i bezkarnych morderców Andrzejku... Pamiętaj o tym. I uważaj na
            ulicy, zawsze Otylka może nią jechać.
            • Gość: Olo Re: Czytam to wszystko i... IP: 62.233.185.* 28.03.06, 00:51
              Ty jesteś takim kretynem, czy tylko udajesz?
              sprawia Ci przyjemność nazywanie ją morderczynią, tak?
              to jestes niezłą gnidą!
              i życzę Ci na przyszłość, abyś znalazł się w takiej sytuacji, żaby taki sam
              tłuk jak Ty wyzywał Cię od morderców, mimo, ze zabiłeś przez chwilę swojej
              głupoty, ale nie umyślnie!
              Bez pozdrowień. Co za człowiek.
              • edek47 Jaki tam z niego czlowiek ? 28.03.06, 03:11
                On chce tylko trawic i przezuwac czyjes nieszczescie.On jest prawem, a wzgledem
                prawa wszyscy musza byc rowni.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka