skip_yeti 11.04.06, 14:08 pytanie do uczestników konkursu tee-shotów: jak wrażenia? stres w trakcie narodzin własnego dziecka to pikuś... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia_mcc Re: tee-shoty 11.04.06, 14:24 ja powiem tak ogólnie...to był cud, ze nie dostałam na tafli migotania przedsionków :) Odpowiedz Link Zgłoś
zielgora Re: tee-shoty 11.04.06, 14:27 mi jako prowadzącemu podobały się bardzo ;-)) a i dla kibiców były wielkimi emocjami, było słychać, oj było... Swoją drogą z Bartkiem podczas męskich mieliśmy sporo zabawy (nie wynikającymi z zagrań zawodników !!!) ;-))) Fantastyczny element mistrzostw!!! a pomysleć, że podczas pracy nad regulaminem zawodów chciałem je wyeliminować.... dobrze, że te poprawki przepadły... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pntb1 Re: tee-shoty 11.04.06, 14:57 > Fantastyczny element mistrzostw!!! a pomysleć, że podczas pracy nad regulaminem > zawodów chciałem je wyeliminować.... dobrze, że te poprawki przepadły... ;-)) Co nie zmienia faktu, że trzeba je na przyszłość poprawić. Muszą mieć charakter pozytywny - jak u dziewczyn - czyli wygrywający ma korzyść, a nie przegrywający stratę. Mierzenie powinno być jak w ECF i WCF na centymetry. A wtedy... emocje wzrosną! To się chyba lód stopi... Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
ccckhangoor Re: tee-shoty 11.04.06, 14:57 łoj stary, to było po prostu coś, czego absolutnie nie da się opisać... Odpowiedz Link Zgłoś
wisieneczka1 co to ;)?> 11.04.06, 15:48 o właśnie, miałam zapytać co to są te tee shoty? (wiem już co to tee i teeline;)) Odpowiedz Link Zgłoś
skip_yeti Re: co to ;)?> 11.04.06, 20:58 to jest konkurs drołów :) kazdy z druzyny rzuca po 1 kamieniu ktory sie usuwa przed nastepnym rzutem, mozna szczotkowac. mozna grac na punkty (za kazde z kół domu konkretna ilosc pkt) lub na centymetry co jest chyba bardziej obiektywne Pawel, a jak grasz na cm to co jak kamien nie bedzie w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
pntb1 Re: co to ;)?> 11.04.06, 21:48 > Pawel, a jak grasz na cm to co jak kamien nie bedzie w domu? Niech przemówią przepisy: "Kamień, który nie punktuje, jest zapisywany jako odległy o 6 stóp i 1 cal od środka (185,42 cm)" Rules of the competition WCF, rule 14. Amen. ;-))) Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: co to ;)?> 11.04.06, 22:11 Z punktu widzenia kibica to lepsze niż karne w piłce nożnej bo "strzał" w curlingu dłużej trwa.... Tak swoja droga można ubarwic zawody samym konkursem stawiania czajnika na guzik :) Odpowiedz Link Zgłoś
ukke Re: tee-shoty 11.04.06, 16:04 ciekawa sprawa, ale z wagi wyniku zdalem sobie sprawe dopiero jak sie okazalo, ze ostatni mecz niestety gram w niedziele o 8.oo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ccckb Re: tee-shoty 11.04.06, 17:41 ufff... Emocje tee shotów były jedyne w swoim rodzaju!!! Nie-do-opisania :-))) Ale w całym turnieju na brak emocji nie narzekałyśmy. Oba mecze z dziewczynami z Mediów i mecz z dziewczynami z ŚKC wystarczyłyby na roczną dawkę adrenaliny normalnego człowieka... Sport to cudowna rzecz :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_cocktail Re: tee-shoty 13.04.06, 16:20 Krysiu, nie przesadzajmy... ;-)"emocje jak na rybach"... :-D K. Odpowiedz Link Zgłoś
ccckb Re: tee-shoty 13.04.06, 18:15 jak na rybach... To był tekst tych Mistrzostw :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
justynazalewska Re: tee-shoty 11.04.06, 18:36 Niesamowite emocje!!! :) jeszcze dziś jak słysze słowo tee shot serce mi mocniej bije a nogi drżą :)niewiarygodne jak zespół potrafi sie zmobilizować nie pamiętam jak mocno szczotkowałyśmy, nie pamiętam jak głośno krzyczałyśmy ale chyba głośno bo wszystkie tory obok stały i patrzały :) z tego co słyszałam :) Pozdrawiam Justyna PS. daaaaawwwwwwwwaaajjj!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chmura06 Re: tee-shoty 11.04.06, 21:20 No moje szczota to jest chyba najgłośniejsze w Polsce, więc tee-shot musiał być wygrany, adrenalina ogromna! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszsit Re: tee-shoty 11.04.06, 23:24 superrr..)) świetna sprawa taki konkurs tee-shotów... ... dla sędziego...))) rzecz jasna przyznam że bardzo (!) mi sie podobało jak ten kamień się toczył i toczył i toczył a ja z Hubertem wymienialiśmy się długopisem (nawet nikt nie zauważył jaki stres przeżywalismy gdyż musielismy wymieniać się jednym jedynym dostępnym w tym czasie na tafli długopisem - tylko tyle tego "sprzętu" mieliśmy), taki stres mielismy , aby go nie zgubic, nie pospuć... a curler rzucił sobie tee-shot i poszczotkował trochę... hehe i cała sprawa... ...))) HEHEHE BARDZO WAM GRATULUJĘ, STWORZYLISCIE ŚWIETNĄ ZABAWĘ !!! TEE-SHOTY SĄ CURLI (już nie mówi się trendy czy jezzi (nawet nie wiem jak się to pisze) tylko jak cos jest cool to funkcjonuje teraz nowe powiedzonko: CURLI, WIĘC TEE-SHOTY SĄ CURLI (a długopis i tak zgubilismy gdzie na Piotrkowskiej...)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kordel60 Re: tee-shoty 12.04.06, 00:02 te tee shoty są jak karny w finale ligi mistrzów, którego wykorzystanie doprowadzi do dogrywki - jeśli chodzi o emocje i adrenaline to coś w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszsit Re: tee-shoty 12.04.06, 00:13 zdecydowanie lepsze... dłużej trwają, jak zawuważył Piotr P. śledząc je z trybun Odpowiedz Link Zgłoś
hit_and_roll Re: tee-shoty 12.04.06, 01:47 Nie da się ukryć ze z trybun tee-shoty ogląda się bardzo miło ;) Tym większy szacunek dla perfekcyjnych zagrań w tej rywalizacji!!! Najciekawiej było gdy chłopaki grali tee-shoty na torze A, bo wtedy nawet skip chyba nie był nikomu potrzebny bo z trybun wrzezczało około mnóstwa skipów!!! no i zazwyczaj mieli rację ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_mcc Re: tee-shoty 12.04.06, 11:51 co do długopisu, to widziałamtylko, jak jakaś sprężynka sie walała po tafli :D Odpowiedz Link Zgłoś