Gość: akin IP: *.zax.pl 29.12.02, 16:20 trzeba powiedzieć że Czerkawski to prawdziwy profi , i na pewno jeszcze wróci do NHL Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ucho Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.sympatico.ca 29.12.02, 16:27 Ale przeklamanie. Szefowie Canadiensow sie przeciez zgodzili oddac go za darmo ( nawet nie za innego zawodnika). Zostal zaoferowany wszystkim klubom NHL za darmo. Nikt go nie wzial, a mieli na to 24h. Po prostu uwaza sie, ze Czerkawski nie jest wart tych pieniedzy, ktore gwarantuje mu kontrakt. Jedynym wyjciem bylo by go oddanie lub wymina z jednoczesna doplata przyszlemu klubowi by pokryc czesc pensji Czerkawskiego. Nic dziwnego, ze na to nie chca sie zgodzic. Przeciez to liga profesjonalna, tu nie ma filantropow. Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy 29.12.02, 23:16 Ja nawet powiem ze klamstwo. Zeby klub NHL wyslal zawodnika do nizszej ligi zawodnik musi przejsc prze tak zwane "waiver". Czyli kazdy kto chce moze go sobie wziac. Nik Mariusza nie wzial wiec nie wyglada na to, ze nitk nie widzi w nim dobrego zawodnika. Szkoda, ze tak sie dzieje gdyz badz co badz to Polak w NHL. PS. Z zabijaki Oliwy nie ma co byc dumnym. Odpowiedz Link Zgłoś
clint_eastwood Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy 29.12.02, 19:12 cytat z rozmowy: "Jadę właśnie po mieście i widzę, że jest znacznie mniejsze niż Montreal" - rzeczywiście chłopie, może lepiej zagraj w "Klanie" lub "Samym Zyciu".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chevymorgan Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.sympatico.ca 29.12.02, 19:27 Czerkawski przeszedl do rezerwowej druzyny i jest to w NHL normalna sprawa.Bulldogs graja w Copps Colliseum,hala na 20 tys ludzi.W Hamilton Ontario jest masa Polakow tak ze wszyscy beda chodzic teraz na Czerkawskiego i juz niedlugo bedzie on gwiazda nr.1 tego robotniczego kanadyjskiego miasta.W Hamilton jest najwieksze zanieczyszczenie powietrza z calej Kanady.W miescie tym gral w pilke obywatel Polski i Kanady Grzegorz Lato, obecny senator Rzeczpospolitej,w amatorskim klubie Polonia Hamilton .W Hamilton i okolicach mieszka ok. 50 tysiecy Polakow pierwszego i drugiego pokolenia.Sa tradycje,sa kibice pojawila sie nowa polonijna gwiazda w osobie Czerkawskiego.Daj mu Boze zeby sie nie rozpil z rodakami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erad Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.socantel.net 29.12.02, 21:23 Mariusz Czerkawqski jest switnym hokeista i wspanialym czlowiekiem. To, ze trener go nie wystawia do gier, moze miec wiele przyczyn. Na pierwszy rzut oka rzuca sie niechec do niego niechec trenera. Trzeba rowniez stwierdzic, ze Mariusz praktycznie gra sam na siebie. W hokieju to jest katastrofa. To jest jedyny Polak w zespole. Rosjanie podaja sobie, a inni tez. Zniechecenie, lub inny czynnik ma prawo wplynac na obnizenie formy. Nawet by bylo dobrze, by w tej sytuacji Mariusz gral w innym klubie, aby tylko gral. Mysle, ze tam odzyskal by dobre samopoczucie... i znakomite efekty. Nawet i bez nich Mariusz zawsze pozostanie swietnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek erad = czerkawski? IP: *.ipt.aol.com 29.12.02, 21:56 cos ci sie chyba na glowe rzucilo czlowieku, jaka swietnoscia byl czerkawski w NHL, nigdy nie byl, nie jest i nie bedzie zawodnikiem z pierwszej polki, jedynie gdzie brylowal to w druzynach ktore nigdy nie liczyly sie w walce o puchar i w ich skladach grali przecietniacy, co najwyzej jest takim sredniakiem z NHL i dlatego jego przygoda z Montrealem rozwija sie jak sie rozwija, smiesza mnie gdy czytam wywiady z nim samym i z oliwa ktory znany jest tylko z chamskiej gry i rekordowych kar, trzeba trzezwo popatrzec, rosjanie czy czesi sa po prostu duzo lepszymi hokeistami i nikt nie musi grac po dnich bo sa w stanie sami przebic sie na szczyt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucho Re: erad = czerkawski? IP: *.sympatico.ca 29.12.02, 22:10 Zupelnie sie zgadzam. Nic dodadac nic ujac. Dlaczego tak dobrze gra sie takim zawodnikom w Montrealu jak Koivu czy Zednik ? Sa to gracze z europy, ale ktorym nie mozna zarzucic braku serca do gry, choc tez nie sa gwiazdami z pierwszej polki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik85 Re: erad = czerkawski? IP: proxy / *.wp.shawcable.net 30.12.02, 01:55 Mariusz mial kilka dobrych sezonow.Trzeba patrzyc na statystyki. Mariusz jest tylko czlowiekiem,moze przechodzi przez obnizke formy.Widzialem pare meczow Montrealu,grajac w trzeciej czy czwartej piatce,szanse zrobienia punktow sa male.Czas gry takze.Trzeba o tym pamietac.Zreszta gdy zostal zawodnikiem Montrealu,nie mialem dobrych uczuc.Osobiscie uwazam,ze jest to trudne miasto do grania,kibice niecierpliwi,jakos ten Montreal wielu zawodnikom nie lezy.Mozna tylko spekulowac,dlaczego nikt Mariusza nie wzial z waivers.Wiekszosc klubow patrzy na pieniadze, a gdy sa one,zawodnik moze nie pasowac do koncepcji.Osobiscie uwazam,ze Mariusz jest dobrym zawodnikiem ligowym.U boku np.Lemieux,na pewno zrobi punkty.To samo byloby w Detroit.Zobaczymy co dalej.Mariusz trzymaj sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucho Re: erad = czerkawski? IP: *.sympatico.ca 30.12.02, 02:02 Zgadzam sie ze Montreal duzo komu nie lezy. To cos jak z Legia. Sporo dobrych zawdonikow tam gralo w historii tego klubu a o mistrzostwa trudno bylo. Ale tak jest w miescie, ktore zyje sportem. Ja rowniez jestem pewny, ze przy Lemieux statystyka Czerkawskiego by sie polepszyla, ale czyja nie ? Przeciez to fenomen. Wrocil do gry po latach, by odzwyskac pieniadze i jesli mu zdrowie nie dokucza to dominuje ta lige w dalszym ciagu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: were Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: 156.17.160.* 29.12.02, 22:03 trzymaj się mariusz!!! cała polska jest z tobą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brunetka35 Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.sympatico.ca 29.12.02, 22:31 Panie Mariuszu gratuluje w ogole dostania sie do NHL i trzymam kciuki za szybki powrot do swojej druzyny . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bara Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.ipt.aol.com 30.12.02, 00:25 panie Mariuszu gratuluje ze nauczyl sie pan jezdzic na lyzwach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpak Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: proxy / *.home.cgocable.net 30.12.02, 01:28 Wiadomosc dla "Ziutka"!!! Chlopie szkoda mi Ciebie,Czerkawski sobie poradzi. Za sam "szmal"ktory On bierze to inni zawodnicy maja szacunek dla goscia. Co do bramek i gry musisz przecwiczc jeszcze tabele z poprzednich lat. Za samo nazisko i narodowosc nie powoluje sie do zespolu "GWIAZD". Nawet z najnizszej polki zawodnicy marza o dostaniu sie na spotkanie "Gwiazd". Czerkawski moze miec slabsza forme lecz ciagle jest zawodnikiem ktory potrafi strzelac bramki. Co do druzyny z Montrealu, druzyna oparta na Gilmorze i franko- fonskich zawodnikach nie zdziala nic wielkiego. Trener zostanie zwolniony bankowo ale pozyjemy zobaczymy. Panie M.Czerkawski milo bedzie Pana obejrzec chociaz przez krotki czas w Hamilton. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucho Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.sympatico.ca 30.12.02, 01:57 Jak pamietam gdy Czerkawski zagral w meczu gwiazd, byl to drugi mecz wedlug formuly Europa -Ameryka Polnocna. Tylko takiemu zbiegowi okolicznosci udalo sie Czerkawskiemu tam zagrac. Byla posucha jesli chodzi o zdobycze punktowe europejczykow do momentu wyboru graczy. Poza tym zawsze staraja sie wodzarze NHL wybrac chodz po jednym graczu z kazdej z ekip NHL. Islander bardzdo cieniowalo, Czerkawski chyba naprawde byl tam najlepszy. Stad jego wybor. Co do frankofonskich graczy ? Mysle, ze sa niezli i nie tylko ci z Montrealu. Lemieux, Brodeur, Theodore. Ekipy oparte na frankofonskich zawodnikach zdobyly 24 cup Stanley. Zreszta ta dzisiejsza wcale taka nie jest. Pierwsze trio: Fin, Czech i Kanadyjczyk. Najlepszy obronca - Rosjanin. Mlodzi zdolni grajacy w AHL tez nie sa frankofonami. Ze wladze sa frankowonskie ? Coz, Barcelona tez bardzo sie stara miec jak najwiecej Katalonczykow w skladzie. Wladze sa rownie katalonskie. Najlepszy trener w historii NHL tez jest z Montrealu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.ny325.east.verizon.net 30.12.02, 02:26 Gość portalu: ucho napisał(a): > Jak pamietam gdy Czerkawski zagral w meczu gwiazd, byl to drugi mecz wedlug > formuly Europa -Ameryka Polnocna. Tylko takiemu zbiegowi okolicznosci udalo > sie Czerkawskiemu tam zagrac. Byla posucha jesli chodzi o zdobycze punktowe > europejczykow do momentu wyboru graczy. Poza tym zawsze staraja sie wodzarze > NHL wybrac chodz po jednym graczu z kazdej z ekip NHL. Islander bardzdo > cieniowalo, Czerkawski chyba naprawde byl tam najlepszy. Stad jego wybor. Co > do frankofonskich graczy ? Mysle, ze sa niezli i nie tylko ci z Montrealu. > Lemieux, Brodeur, Theodore. Ekipy oparte na frankofonskich zawodnikach zdobyly > 24 cup Stanley. Zreszta ta dzisiejsza wcale taka nie jest. Pierwsze trio: Fin, > Czech i Kanadyjczyk. Najlepszy obronca - Rosjanin. Mlodzi zdolni grajacy w AHL > tez nie sa frankofonami. Ze wladze sa frankowonskie ? Coz, Barcelona tez > bardzo sie stara miec jak najwiecej Katalonczykow w skladzie. Wladze sa rownie > katalonskie. Najlepszy trener w historii NHL tez jest z Montrealu. Masz pamiec z tymi Cup'ami dla Montreal,bo ja juz o 4 z rzedu dla Islanders'ow zapominam powoli. W obecnej NHL granie w Canadzie jest rownoznaczne ze zsylka do klubow drugiej kategorii. Ile to razy w ciagu ostatnich 20 lat kluby kanadyjskie zdobyly puchar Stanley'a? Organizacja jest tam b.slaba w porownaniu z klubami amerykanskimi i dlatego nikt nie chce tam grac. Nie moge sie doczekac kiedy "Mad" Mike Milbury z Islanders dostanie kopa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucas It's a Canadian Game!!! IP: 216.123.180.* 30.12.02, 15:04 > W obecnej NHL granie w Canadzie jest rownoznaczne ze zsylka do klubow drugiej kategorii. Jakos tego tak niek inny nie odbiera, zawodnicy zmieniaja kluby na amerykanskie lub kanadyjskie i dla nikogo nie ma to znaczenia. Znaczenie ma to ze klub moze wejsc do play-off lub nie, ze klub moze zagrac o puchar lub nie. Sprawedz tabele, spradz gdzie sa te drugoligowe kanadyjskie zespoly. Czyzby na szczycie kadej tabeli? > Ile to razy w ciagu ostatnich 20 lat kluby kanadyjskie zdobyly puchar Stanley'a 8 razy w przeciagu ostatnich 20 lat. Zwarzywszy ze tylko 6 zespolow jest umiejscowianych w Kanadzie (na total 30), to chyba nie jest najgorszy wynik. > > Organizacja jest tam b.slaba w porownaniu z klubami amerykanskimi i dlatego nikt nie chce tam grac. Montreal Canadians, Toronto Maple Leafs sa NHL, one moga miec slabsze lata, ale dalej sa NHL, nie jednym z klubow, one sa liga. Ile raze ogladam mecz w ktorejs z amerykanskich aren, zawsze widze setki wolnych miejsc, ile razy ogladam mecz z ACC (Air Canada Centre in Toronto), nie ma ANI JEDNEGO wolnego miejsca. Organizacja jest tu wyjatkowo mocna, amatorskie druzyny, minore leagues. Poza tym spojrzmy na przyklad na Sabres, co za "wspaniala", "mocna", "stabilna" organizacja. Tylko pozazdroscic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: escobar Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 13:03 pan szpak ma bardzo duzo racji. montreal gdyby nie ta cała gadka o tradycji, 23 pucharach stanleya,ludziach typu maurice richard i innych gwiazdach, byłby niczym. w chwili obecnej jest gorszy od tampa bay. powiem jeszze tak. wydaje mi sie ze mariuszowi nie lezy kanada. nie dawał sobie rady w edmonton, teraz wpadł z deszczu pod rynne, bo montreal to jeszze trudniejszy klub. happy gilmour ma 40 lat. nie mozna na nim opierac gry. a co do zarzutow ze czerkawski gra bez serca,a niby koivu i zednik z sercem, to powiem tylko ze to zwyczajna bzdura. koivu tak naprawde niczego wielkiego w nhl nie osiągnął, a zednik gra na wysokim poziomie od mniej wiecej roku. zeby była jasnosc. bardzo lubie obu zawodnikow i liczyłem na to ze z koivu mariusz nawet pogra w jednym ataku, ale mr. therrien ma widac inne zdanie na ten temat. tak w ogole to bez serca w hokeja mozna grac chyba tylko w polsce, gdzie wiekszosci zawodnikom wszystko wisi. bo nie dostaja pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucho Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.tc.gc.ca 30.12.02, 13:52 > zarzutow ze czerkawski gra bez serca,a niby koivu i zednik z > sercem, to powiem tylko ze to zwyczajna bzdura. koivu tak > naprawde niczego wielkiego w nhl nie osiągnął, a zednik gra na > wysokim poziomie od mniej wiecej roku. Zgadzam sie ze Koivu niczego nie osiagnal. Ale jest to najpopularnijeszy zawodnik klubu. I wlasnie ty tego nie rozumiesz. Mozna nie trafiac w kazdym meczu, mozna nie byc Player of the week, ale jesli gryziesz bandy jak Koivu w Montrealu to Ci wybacza. A Koivu ze wzgledu na swoj styl gry, zaciety przy swojej drobnej posturze byl czesciej kontuzjowany niz gral na swoim poziomie. Nie wspominajac o raku, chemioterapii jaka przeszedl rok temu. Zednik, owszem gra dobrze od roku - akurat tyle co gra w Montrealu. Akurat za ten okres lubia go fani z tego miasta. Zobacz twarz tego goscia. To nie jest primabalerina typu Czerkawski. On wlozy glowe gdzie czerkawski by nogi nie wlozyl. BTW, domyslam ze wlasnie ten styl gry pozwolil Czerkawskiemu zachowadz dosc dluga serie meczy w NHL( bez kontuzji). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: escobar Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 14:25 masz sporo racji, tylko musisz zwrocic uwage na to, ze sa roznego rodzaju zawodnicy. ogolnie chodzi mi o to ze sa zawodnicy predestynowani do walki, straty zebów, i bog wie czego, bo sie nie boja. czerkawski zawsze prezentował sie na lodzie jak ty to nazwałes -primabalerina. ale co z tego? ano nic. taki ma styl, ale to wcale nie znaczy ze to zły styl. jezeli umie go zamienic na bramki to nie ma gadki. tylko wyniki bronia sportowca. trener habsow widocznie nie lubi stylu czerkawskiego, ma inna koncepcje i ok. pewnie nie on decydował o tym ze mariusz przyjdzie do montrealu i on wcale go nie chciał i dalej nie chce. wiem ze w ostatnim czasie sport, a zwłaszcza hokej zrobił sie bardzo za bardzo fizyczny. ze stawia sie na walecznosc i tego wymaga sie nawet od fleuryego, yzermana, skicia - od sztukmistrzow. od gosci ktorzy klepką zawiazuja innym krawaty. i to jest smutne ze techniczna gra sie skonczyła i konczy sie miejsce dla tych którzy walki podejmowac nie chca. a nie chca bo sa od strzelania goli, a nie łamania rąk. ostatnio nawet mike modano dostał. jak tak dalej pojdzie to zostaną sami 2 metrowcy z objetoscia bicepsa 50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wladek Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: proxy / *.ed.shawcable.net 30.12.02, 04:32 Wiadomosc dla Mariusza! Wracaj do nas do Edmonton kibicujemy za Toba! Czesc! Wszystkiego najleprzego w Nowym Roku 2003 Kibice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bodzio- Ryszard Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: 12.242.154.* 30.12.02, 10:46 Mariusz, badz dobrej mysli , my wszyscy jestesmy z Toba , szkoda ze ZABOJADY tak z Toba postepuja,nie ma jak byles z nami w Edmonton pamietasz ,, nasze dobre czasy ,, i atmosfere ,,, najlepiej jak zdecydujesz zmienic klub ale to jeszcze przed Toba, Napewno pamietasz mnie z Edmonton,, czasami mnie odwiedzales z Iza ,,, Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: escobar Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 13:17 aha i jeszcze jedno. zeszłej nocy mariusz czerkawski w swoim debiucie na lodowiskach AHL zdobył bramkęi zaliczył punkt za asystę. i moge sie załozyc ze grał na prawym skrzydle w pierwszym ataku i co najmniej wyjechał na lód 30 razy. reasumujac. jezeli ustawisz czerkawskiego tam gdzie byc powinien i pozwolisz mu robic to co umie najlepiej, czyli jezdzic do produ (nie kazesz mu sie za bardzo przejmowac zadaniami w defensywie), to sa tego efekty. i niech mi nikt nie mowi ze mu jest łatwiej bo to nizsza liga. w montrealu tez by tak grał, tylko nie miał mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.ny325.east.verizon.net 30.12.02, 20:44 Gość portalu: escobar napisał(a): > aha i jeszcze jedno. zeszłej nocy mariusz czerkawski w swoim debiucie na > lodowiskach AHL zdobył bramkęi zaliczył punkt za asystę. i moge sie załozyc ze > grał na prawym skrzydle w pierwszym ataku i co najmniej wyjechał na lód 30 > razy. reasumujac. jezeli ustawisz czerkawskiego tam gdzie byc powinien i > pozwolisz mu robic to co umie najlepiej, czyli jezdzic do produ (nie kazesz mu > sie za bardzo przejmowac zadaniami w defensywie), to sa tego efekty. i niech mi > nikt nie mowi ze mu jest łatwiej bo to nizsza liga. w montrealu tez by tak > grał, tylko nie miał mozliwosci. Nawet nie porownuj minors do NHL. Czerkawski jest dobrze wyszkolony technicznie i bardzo zwrotny. W minors on jest gwiazda pierwszej wielkosci i wszyscy graja na niego. Niestety dla niego w NHL w kazdym zespole i od kazdego wymaga sie gry defensywnej,moze poza Yashin'em. Ale Yashin gra z dwoma szmaciakami na skrzydlach:Lapointe i Weihendle. I ten Szwed gra podobnie jak Czerkawski,sliski jest jak teflon i z nienacka wyskoczy gdzie potrzeba. Tak sobie mysle,ze gdyby tego szmaciaka GM z Islanders'ow Mad Mike Milbury wyrzucili,to Czerkawski moglby grac z Lapointe i Weinhendle. Yashin kupe szmalu bierze i ostatnio jakos slabo strzela,choc caly czas mu wystawiaja. A ten drugi Ruski Kvasha wogole przestal strzelac,szczescie ze Parrish odzyskuje forme. Sakic,Fluery bija sie o krazek do upadlego,a przeciez Fluery przechodzi Czerkawskiemu pod pacha na stojaco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: escobar Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 01:17 wcale nie porownywałem minors do nhl. wiem ze to dwa inne swiaty. tak se powiedziałem bo sie troche zdenerwowałem. ale prawda jest tez taka ze mariusz nie dostał swojej szansy w montrealu i szkoda, bo montreal to hokej w czystej postaci. przynajmniej tak było kiedys. montreal to nhl. a tu taka kupa. od czesu ostatniego pucharu w 1993 katastrofa. zachowuja sie jak matka ktora zabija własne dzieci. nie ma tam nikogo i dawno juz nie było, kto byłby gwiazda na miare ligi, a tych ktorych miała oddała za frajer. jak patricka roy'a, erica desjardinsa, johna leclair, vincenta damphoussea i jeszcze kilku. no ale ogolnie to nie ma sie co uzalac. wspołczuje ci maciej, ze twoi islanders tak cieniutko graja, ale takie zycie. a na nowy rok zyczy ci i sobie tez zeby mario wrocił do dobrej formy i zaczał strzelac bramki jak 2 lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.ny325.east.verizon.net 31.12.02, 04:59 Gość portalu: escobar napisał(a): > wcale nie porownywałem minors do nhl. wiem ze to dwa inne swiaty. tak se > powiedziałem bo sie troche zdenerwowałem. ale prawda jest tez taka ze mariusz > nie dostał swojej szansy w montrealu i szkoda, bo montreal to hokej w czystej > postaci. przynajmniej tak było kiedys. montreal to nhl. a tu taka kupa. od > czesu ostatniego pucharu w 1993 katastrofa. zachowuja sie jak matka ktora > zabija własne dzieci. nie ma tam nikogo i dawno juz nie było, kto byłby gwiazda > > na miare ligi, a tych ktorych miała oddała za frajer. jak patricka roy'a, erica > > desjardinsa, johna leclair, vincenta damphoussea i jeszcze kilku. no ale > ogolnie to nie ma sie co uzalac. wspołczuje ci maciej, ze twoi islanders tak > cieniutko graja, ale takie zycie. a na nowy rok zyczy ci i sobie tez zeby mario > wrocił do dobrej formy i zaczał strzelac bramki jak 2 lata temu. NYI wymeczyli dzis w overtimie Floride,a jutro graja w Buffalo. Gdyby im sie udalo wygrac to beda .500 J.LeClair pieknie gral w Filadelfi jak walczyl o nowy kontrakt. Milo bylo popatrzec jak strzelal w sezonie ponad 50 goli. Lindros przy nim wygladal cieniutko. Forma u Mariusza to nie problem. On nie jest masywny i bardzo szybko moze miec forme,ale jego bezkontaktowy styl drazni trenerow. No i brak obrony. Yashin sie strasznie meczy zeby cokolwiek strzelic,choc caly czas mu wystawiaja. Jesli Mariusza potrzymaja dluzej w minors,to zacznie renegocjowac kontrakt,bo przeciez nikt go nie wzial z waivers. Gdyby spuscil do 1,5 banki ja bym go wzial do NYI i postawil z Lapointem i Weinhendle. Na miejscu Mad Mike Milbury ja juz bym teraz negocjowal Mariusza kontrakt. To bylo by nielegalne bo on gra w Montrealu,ale powinien nad tym pomyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seler Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 20:39 Czerkawski pewnie skończył się , mistrzostwa B tez nie były udane ,a to reprezentant prawie 40-milionowego kraju .Wiek jeszcze w normie przykład Haśka z Czech o innych nie wspominając . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.ny325.east.verizon.net 03.01.03, 22:29 Gość portalu: seler napisał(a): > Czerkawski pewnie skończył się , mistrzostwa B tez nie były > udane ,a to reprezentant prawie 40-milionowego kraju .Wiek > jeszcze w normie przykład Haśka z Czech o innych nie > wspominając . Nie widzialem go w tym sezonie na lodzie,ale strzela w minors. Najbardziej mnie niepokoi,ze go nikt nie wzial z waivers. A zostal wymieniony na zawodnika(Asham) z pogranicza minors i NHL. Jesli do konca sezonu nie bedzie gral w NHL ,to musi renegocjowac kontrakt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROSTO Z USA Re: Czerkawski dla Gazety: Mam być cierpliwy IP: *.dyn.optonline.net 13.06.03, 13:51 Nikt nie pztrzy na aspekt moralny kariery Czerkawskiego. Jezeli obsadzil sie takimi ludzmi wokol siebie jak Wlademar Piasecki to jego kariera na pewno jest juz zakonczona. Sprawa PIASECKI GATE jest juz w Prokuraturze Rajonowej w Warszawie. Szczegoly na portalu interenetowym: www.monitorpolski.com w dziale PIASECKIGATE czyli SPRAWA ADY DYSPUT Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Gość portalu: seler napisał(a): > > > Czerkawski pewnie skończył się , mistrzostwa B tez nie były > > udane ,a to reprezentant prawie 40-milionowego kraju .Wiek > > jeszcze w normie przykład Haśka z Czech o innych nie > > wspominając . > > Nie widzialem go w tym sezonie na lodzie,ale strzela w minors. > Najbardziej mnie niepokoi,ze go nikt nie wzial z waivers. > A zostal wymieniony na zawodnika(Asham) z pogranicza minors i NHL. > > Jesli do konca sezonu nie bedzie gral w NHL ,to musi renegocjowac kontrakt. Odpowiedz Link Zgłoś