Gość: witek
IP: 194.125.54.*
07.05.06, 01:48
Savoldelli bardzo ladnie pojechal ta czasowke - 11 sekund spora przewaga, jak
na odcinek 6,2km. Chociaz inni gorale wcale nie sa daleko. Zobaczymy w gorach
:) Obok Savoldellego stawiam na Basso (chociaz on pewnie szykuje sie na
Francje, ale gdyby wygral dwa wielkie toury to byloby cos!) Simoniego (ten z
kolei zostalby wtedy najstarszym zwyciezca Giro, oraz wygralby po raz trzeci)
oczywiscie Cunego, choc po pierwszej czesci sezonu to raczej zagadka. Inni
faworyci? Oczywiscie jest ich wielu, ale zobacze po pierwszych etapach
gorskich. Poki co ciekawy jestem Petacchiego :D