chimp
27.06.06, 01:37
Pytanie jest pewnie nietypowe, i zapewne niektorych moze rozbawic (jestem
zupelnym laikiem).
Czy istnieje sztuka walki w ktorej dba sie o to zeby przeciwnika
rozbroic/rozlozyc nie robiac mu krzywdy? Taka w ktorej nie trenuje sie kopniec
i ciosow w niebezpieczne miejsca?
Chyba aikido troche tutaj pasuje, ale nie jestem pewien.