Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rickardsson kończy z Grand Prix

    IP: 168.208.215.* 01.08.06, 21:08
    miszcz!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: GREENPEACE nareszcie!!! o jednego truciciela środowisk mniej IP: *.chello.pl 01.08.06, 21:26
        • Gość: Szrek Re: nareszcie!!! o jednego truciciela środowisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 21:53
          To był wielki zawodnik. Był, szkoda tylko, że nie wiedział w jakim momencie
          skończyć. Ciekawe jak mają się kluby, od których skasował za cały sezon z góry
          a teraz mówi "adios amigos".
          • Gość: ona Re: nareszcie!!! o jednego truciciela środowisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 22:34
            Z całym szacunkiem dla Ciebie Szrek, ale denerwuje mnie, że niektórzy mu
            wypominają odejście w takim stylu, może nie jest on najlepszy, ale przecież
            Ricki nie mógł przewidzieć wcześniej swoich problemów ze zdrowiem, niestety
            wyszło jak wyszło, więc skoro ma te problemy to lepiej dla niego ,że postanowił
            już skończyć. Nie jestem jakąś wielką jego fanką, ale fakt jest faktem ,że był
            naprawdę wielkim zawodnikiem, tworzył historię światowego speedway'a, zapisał
            się złotymi zgłoskami na kartach tej historii, od lat jest już legendą tego
            sportu i dla tego należy mu się szacunek.
            • zgrzesiek.psk Re: nareszcie!!! o jednego truciciela środowisk 02.08.06, 11:01
              Rickardsson to Wielki gość. Zakończył karierę najlepszy żużlowiec wszechczasów, Mauger i inni mistrzowie z dawnych lat sięgają Mu najwyżej do pasa.
              Pozdrawiam wszystkich kibiców speedwaya.
              • cancro Re: nareszcie!!! o jednego truciciela środowisk 05.08.06, 13:43
                Nasze media odtrąbiły zwycięstwo Kubicy, gdy ten dopiero rozgrzewał silniki
                bolidów kierowcom ze swego teamu. Co jest wart okaże się w niedzielę. Ja
                spodziewam się histerii w stylu małyszomanii. A to dopiero "sport niszowy",
                nawet bardziej niszowy niż te skoki narciarskie. Ale jest kasa z reklam...
                • Gość: ona Re: nareszcie!!! o jednego truciciela środowisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 13:25
                  Kubica ma talent, ja mu dobrze życzę, według mnie może coś osiągnąć w F1,
                  prawdą jest ,żę na dobre rozpętała się już Kubicomania i pewnie przerośnie
                  Małyszomanię, bo on jest bardziej medialny od Małysza, dość pewny siebie i wie
                  czego chce. Tylko lepiej, żeby media nie robiły takiego szumu wokół niego, bo
                  to mu może tylko zaszkodzić. Nie jestem fanką F1, ale podziwam zawodników,
                  ucieszyłabym się z ewentualnych sukcesów Kubicy. Jest to sport bardzo elitarny
                  i strasznie drogi, nie każdy ma możliwości się tam dostać i nie każdy ma
                  predyspozycje, żeby go uprawiać, dlatego dobrze się stało, że mamy tam w końcu
                  Polaka, zawsze jakaś odmiana :) W u nas w kraju jest to sport raczej "mało
                  znany", ale za sprawą Roberta zainteresowanie nim z pewnością się bardziej
                  rozwinie. Ja mu będę kibicować, co nie zmienia jednak faktu ,że wolę 100 razy
                  bardziej speedway :)) Pozdrawiam
      • Gość: robko Boi sie naszego mlokosa! IP: *.hsd1.ma.comcast.net 01.08.06, 22:26
        Kubica miszcz! Tyle co zapowiedzieli, ze bedzie sie scigal na Wegrzech, a juz
        Ricardsson rezygnuje z wyscigow! Boi sie naszego Kubicy i wcale sie mu nie
        dziwie! Przyszlu rok - Kubica mistrzem swiata!
        • Gość: ona Re: Boi sie naszego mlokosa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 22:40
          Człowieku, a co ma piernik do wiatraka, Kubica jeżdzi w F1, a Rickardsson
          uprawiał żużel. Gadajcie co chcecie, ale Tony zrobił wiele dla światowego
          żużla, osiągnął wiele, był profesjonalistą w każdym calu ,żaden zawodnik długo
          mu pewnie nie dorówna, nawet Crump, który jest bardzo dobrym zawodnikiem to nie
          podlega dyskusji, ale do Rickiego jednak dużo mu jeszcze brakuje.
          • Gość: baca Re: Boi sie naszego mlokosa! IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.06, 23:02
            Za to teroz jocek byndzie mioł zaś swojom szanse.
            • Gość: Szrek Re: Boi sie naszego mlokosa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 23:12
              Ona znów mnie opieprzyła. Słusznie? Ja naprawdę bardzo szanuję i lubię
              Rickardssona ale ten sezon pozostawi u mnie wielką rysę na jego osobie.
              Problemy osobiste to 1, zdrowie 2, ale już w poprzednich sezonach zdarzało mu
              się zaskakiwać działaczy z Anglii nagłą rezygnacją ze startów. Tak mistrz nie
              powinien postępować. Jak się za psa zatrudnił niech szczeka do końca filmu.
              Mimo swojej niekwestionowanej wielkości Rickardsson /wg mnie/ dołączył do grona
              tych sportowców, którzy nie potrafili odejść będąc u szczytu. Szkoda, bo
              zasłużył na to jak mało kto
              • ja-gruby Re: Boi sie naszego mlokosa! 02.08.06, 00:40
                Oj "bardziej-gruby" :) nie przesadzaj, to życie a w nim jest różnie. Nie tak
                dawno pisałeś o jednym zawodniku by zrobił to samo, ot tak dla relaksu gdyż
                miał niby psychiczny dołek.
                A czy kasę z jakiegoś klubu wziął i czy w ogóle wziął to tego ja ani Ty nie
                wiemy. Więc póki co ta sprawa dotyczy zainteresowanych (jeżeli tacy są).
                A tak z drugiej flanki podpowiem,że tu i tam wróbelki ćwierkają,że Tarnów
                zalega z wypłatami od kilku m-cy. Według mnie może być tak,że dług pozostanie
                na wsze czasy.
                Więc na miejscu Rickardssona usilnie byś jeździł w takim klubie, kiedy z góry
                postanowiłeś,że startujesz ostatni sezon?
                Do końca nie znamy faktycznego stanu jego zdrowia, choć dochodzą informacje o
                rzekomych problemach rodzinnych związanych z tym sportem.
                Problemy,problemy a najlepiej je zna zainteresowany. Więc dajmy temu spokój, bo
                coby Riki nie postanowił to wolę tą trzeba uszanować. Zasłużł na to latami
                tworząc nie raz powtarzalne widowisko.
                • Gość: Szrek Re: Boi sie naszego mlokosa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 08:18
                  Święte słowa szanowny Tłuścioszku!. Pod szacunkiem dla Rickiego podpisuję
                  się "obydwoma nogoma i rękoma". Zapewniam cię też, że nie martwię się o Tarnów,
                  a więc też o to czy płaci czy nie, bo wychodzę z założenia, że mieszając w
                  gó..e można się tylko up..lić. Z 2strony najlepszym dowodem na
                  finansową "niewydolność" miszczów jest to, że pewien wybitny specjalista od
                  osuszania klubowych sejfów poszukuje już nowej ofiary. Co do problemów
                  rodzinnych TR - słyszałem i chłopu współczuję. Jednakże uważam, że bez względu
                  na wszystko powinien on inaczej rozegrać ten swój "ostatni wiraż". Jest też
                  teoria, o której właśnie przez szacunek dla Rickardssona nie będę nigdy pisał
                  na forum ani też nigdzie indziej, a która zmusza mnie do "dystansu" w ocenach
                  tego zawodnika. Mam nadzieję, że w końcu wpadniesz na "conieco" i opowiemy
                  sobie kilka historyjek. Pozdrowionka
                  • Gość: baca Re: Boi sie naszego mlokosa! IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.06, 08:39
                    Uważojcie troske z tymi łokropnościami na tymat tarnowioków, bo łoni pono
                    byndom stawiać przed sundem syćkich co im sie wygrażajom w internecie hej.
                    • Gość: Szrek Re: Boi sie naszego mlokosa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:37
                      Wicie Baco, lepse to łone łot Wrocławiaków nie bendom. Patrzajcie jak łone
                      pierony sposób na "stawianie" znalazły. Pastylka i stoi. A jak stoi to i jedzie
                      • cancro Re: Boi sie naszego mlokosa! 05.08.06, 13:40
                        Wytłumoccie Baco Śrekowi, ze ten specyfik co łonemu łod niego stoi (nie napise
                        jaki, bo to kryptoreklamo), musi ludziska potsebujo, bo tyn pigulos co jo robi,
                        dutki z tego mo. I cyść mu i fała, ze na takie zbytki jak jezdzenie po
                        bronowanym trocha tego grosa daje.
                        Słysołek, ze za Wisło jeden taki rózne kanapy robi i tys dutki doje! Lepi niech
                        daje na jazde po bronowanym nis by mioły psiekrwie mole to zeźreć, no nie? Jesce
                        inny zielastwo zbiro i kase tes z tego mo i na spidłej daje. Słysołek, ze dawno
                        temu jeden baca pedzioł "pecunia non olet" (łon był górol z Apeninów, cy
                        skundś). Jak myślita baco, mioł racja cy ni mioł?
                        • Gość: Szrek Re: Boi sie naszego mlokosa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 14:16
                          Cosik mi sie zdaje co nam populacjo rośnie. Wyście Baco zazywali to co wicie cy
                          moze to co inne powodem je? Pozdrowionka dla tych za i przeciw. A co - nie stać
                          nas nato?
                        • Gość: Jazon Nie, Cancro! Nie Ty na dodatek :-/ (n/t) IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 05.08.06, 17:23
                          • Gość: baca Re: Nie, Cancro! Nie Ty na dodatek :-/ (n/t) IP: 83.238.144.* 05.08.06, 17:43
                            A to sie nom jajzonek zdraźnił hej. Widzi mi sie cancronie co łon nie zażywo.
                            Stać nos Śreku, stać!
                            • Gość: baca Re: Nie, Cancro! Nie Ty na dodatek :-/ (n/t) IP: 83.238.144.* 05.08.06, 17:45
                              A zabyłech wom pedzieć co casami pekunia łolet, no ale nos zawse mozna zatkać,
                              no ni?
                          • cancro Re: A dlaczego nie? 06.08.06, 12:29
                            Uważam, że uwagi Bacy są niezwykle celne, a przy tym dowcipne i "nibygwara"
                            góralska dodaje im tylko uroku. Co do mojej wypowiedzi w tym tonie, to chciałem
                            się wpasować w ton tej dyskusji (a niektórzy twierdzą, że "sztywniak" ze mnie).
                            Jednakowoż był to z mojej strony jednorazowy "wyskok", choć nie będę się
                            zapierał, że ostatni. Ciekaw jestem Jazonie, czemu "bacowość" na forum Ci nie w
                            smak?
                            • Gość: Jazon Re: A dlaczego nie? IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 06.08.06, 14:15
                              Co sadze na temat tych wygłupów i związanej z nimi 'bucowości' na forum juz
                              kiedys pisałem. 90% retoryki bacy to wrzucanie słowa 'jocek' w najbardziej
                              kretyńskich kontekstach oraz wrzucanie dowcipów które może i były zabawne kilka
                              miesiecy temu ale mi osobiście grubo sie już przejadły. Poniewaz nie chce mi sie
                              za każdym razem udowadniać że połowa z nich jest nie na temat to nie reaguje na
                              to na ogół- martwi mnie jedynie zaraźliwy charakter tego zjawiska i zamiana
                              kilku wątków w gorolskie kółko wzajemnej adoracji. To tyle.
                              Aha- dodam jeszcze że osobiście wole na forum sztywniaków którzy potrafia
                              podyskutować niż 'dowcipnisiów' którzy ze wszystkiego robia sobie jaja.
                              • Gość: Szrek Re: A dlaczego nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 15:47
                                Proszę Jazonie o odrobinę luzu! Czy nie lepsza krzta drwiny (choćby okraszonej
                                takim jak "bacowy" regionalizmem) aniżeli chamstwo i szowinizm co niektórych?
                                Podpisuję się pod stylem Bacy i "witam w gronie" Cancro. Dopóki zaglądać tu
                                będą ludzie w taki sposób wymieniajacy poglądy warto będzie tu zaglądać. Forum,
                                na którym będziesz musiał z co drugiej wypowiedzi usuwać teksty w końcu
                                upadnie. Tak jak forum, na którym jego uczestnicy nic tylko skaczą sobie do
                                oczu. I nie chodzi mi o to, byśmy się wszyscy ze sobą zgadzali, tylko abyśmy
                                wszyscy nauczyli się ze sobą polemizować njie ublizając nikomu. Pozdrawiam
                                • Gość: Jazon Re: A dlaczego nie? IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 06.08.06, 19:00
                                  Widac róznie definiujemy 'krztę'. Niewazne- staram sie nie wtrącac. Ale na
                                  dłuzsza mete własnie takie trollowanie rozkłada forum- zbyt wiele było watków
                                  które do tego stopnia 'odrwiliście' że w zasadzie jak człowiek miał sie tam
                                  potem wypowiedziec to dochodził do wniosku ze nie było sensu, bo pośród tych
                                  wszystkich ciupasek i gazdów i tak nikt nie zauwazy. Powtarzam- to wasz wybór.
                                  Ja mam na tyle 'luzu' ze tego nie usuwam. I na więcej niestety nie liczcie.
                                  • Gość: baca Re: A dlaczego nie? IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.06, 22:35
                                    Tela ło mnie pisecie co sie cuja jak nie byle jaki zuzlowiec, na ten psykład...
                                    no nie, nie napise kto, na ten tydzień jajzonek mioł za duzo nerwów hej.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka