Gość: CzłowiekBezPowiek
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
05.03.03, 20:05
Staram się w miarę regularnie wspierać pajacyk.com. Starałem się też
wspierać piłkarzy, którym nie wszystko zawsze wychodziło. Wszak każdy ma
prawo do naprawienia błędu. Ale ile można mieć praw do naprawienia błędów?
Jestem rozgoryczony i subiektywny w swoim rozgoryczeniu. I nie chodzi o to,
że Wisła może zagrała trochę słabiej niż byśmy mogli oczekiwać. Co do moich
oczekiwań spełniło się jedno - obawa o angelo h. Panie Prezesie Wisły
Kraków. Jestem kibicem Lecha, polskiej piłki nożnej. Chciałem Pana jednak
poinformować, że jest mi niebywale smutno iż pozostawił Pan na jakże ważnym
stanowisku bramkarza Swojego zespołu Angelo H. Mam do Pana żal, taki sam jak
do niego. Bramkarz powinien się starać, i chociażby (jak to się mówiło na
podwórkach i osiedlowych boiskach) próbować "rzucić się". Tego mi brakowało
w meczu z Lazio. I jest mi strasznie smutno, że Wisła odpadła. Angelo H. -
taki pajacyk, którym nikt nie potrafi sterować. Szkoda... może za rok