Gość: KR
IP: *.icpnet.pl
07.10.06, 12:26
W przetargu w 2002r na rozbudowę stadionu podległy Grobelnemu POSIR powierzył
roboty za 40 mln zł dotychczasowemu sponsorowi piłkarzy Lecha - Jerzemu
Ciechanowskiemu, prezesowi Energopolu-7. Zakres rzeczowy przewidywał
wykonanie projektu technicznego oraz budowę czwartej trybuny na 8 tys. widzów
i zadaszenie całego stadionu.
6 czerwca 2003r, w przerwie meczu Polska – Kazachstan (3:0, zaledwie 6 tys.
widzów), z „pompą „ wmurowano kamień węgielny pod budowę czwartej trybuny.
Kosztem 20 mln zł, do 16 marca 2004r wykonano trybunę.
W międzyczasie Ciechanowski narobił długów na ponad 200 mln zł (i uciekając
przed wierzycielami?) zmienił nazwę firmy Energopol-7 na MAXER. Niewiele to
dało, utracił płynność finansową. Łącznie w latach 2001-2004r Ciechanowski
wydał na sponsoring 5,3 mln zł.
W końcu Ciechanowskiego wyrzucił Zbigniew Jakubas, nowy właściciel spółki.
Ten gracz giełdowy nie dołożył jednak grosza dla ratowania firmy i sąd
21.03.05r ogłosił upadłość Maxera z możliwością zawarcia układu z 1800
wierzycielami. Niestety, zamiast doprowadzić do układu, Katarzyna Józefowicz,
zarządca masy upadłości wraz z Radą Wierzycieli oddała 3. kontrakty na 150
mln zł do PBG SA Wysogotowo (dawniej Piecobiogaz), do którego odszedł
Ciechanowski i które kontroluje Radę Wierzycieli Maxera. Sąd ogłosił więc
28.04.06r upadłość likwidacyjną Maxera.
Budowa drugiej trybuny, pociągnęła zmianę projektu i konieczność uzyskania
zgody prezesa UZP i nowego pozwolenia na budowę, co przy nieudolności POSIR i
władz miejskich, otrzymano ze znacznym opóźnieniem. Cały czas syndyk MAXERa
udawała, że realizuje roboty na drugiej trybunie. Pani syndyk bez pomysłu na
przyszłość Maxera,jak za dobrych dawnych lat zatrudnia 2. sekretarki, 3.
kadrowe itp.
Decydenci miejscy w mediach stale obiecywali zakończenie drugiej trybuny
przed lipcowymi młodzieżowymi mistrzostwami Europy. W końcu Grobelny,
Frankiewicz i Janusz Rajewski dyrektor POSIR przyznali wreszcie, że zamiast
Maxera, nie wiadomo kiedy, ale dokończy ją konsorcjant Maxera, firma AK-BUD,
hurtownik pokryć dachowych. Mistrzostwa się odbyły przy zasłoniętym reklamami
miasta placu budowy. Polscy piłkarze wypadli bardziej niż blado, podobnie jak
ich starsi koledzy na mistrzostwach świata w Niemczech.
Kiedy zbudowana zostanie druga trybuna i cały stadion będzie przykryty
dachem, tak aby podnieść prestiż i szansę Poznania przed decyzją Sztabu
Projektu ds. Organizacji EURO 2012 ? Czy będzie to decyzja dla Poznania
dobra ?!
W artykule SPÓR O STADION - Głos Wielkopolski z 5 lipca 2006r informował, że
Frankiewicz wyszedł naprzeciw radnym i zapewnił ich, że prezydent miasta
zarządzi kontrolę dotychczasowego przebiegu prac budowlanych na stadionie
miejskim przy ul. Bułgarskiej. Nie bardzo wierzymy w zgodę elit na
szczegółowe wyjaśnienie jak doszło w 2002r do zlecenia przez POSIR
modernizacji stadionu, konsorcjum firm z ENERGOPOLEM – 7 ( od 2003r Maxer) na
czele, głównym sponsorem piłkarzy Lecha. Nie wierzymy, że radni dopilnują
tematu. Przed zbliżającymi się wyborami do samorządu wszyscy z Grobelnym na
czele, będą obiecywać ile wlezie, że sprawdzą budowę, że wkrótce dokończą
przebudowę stadionu itp, itd.
NIE WIERZYMY W OBIECANKI GROBELNEGO I JEGO KUMPLI !