Gość: J.
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
05.11.06, 02:01
Temat może sugerować wiadomość, ale ja chciałbym zadać pytanie. Ogladałem
kiedyś walkę, kiedy bokser, po otrzymaniu mocnego ciosu popłakał się na
całego. Było to z rok, może 2 lata temu. Nie pamiętam kto walczył dokładnie i
gdzie. Jakoś dziś przypomniało mi się to zdarzenie i myśl, co się mogło
facetowi stać- czy puściły nerwy, czy może stało mu się coś fizycznie (stracił
wzrok, czy coś) i w związku z tym załamał się w jednej chwili. Wiem ,że to
mało informacji, ale może ktoś skojarzy. Wspomniany bokser chyba był
blondynem, tyle pamiętam, choć pewnosci nie mam i czas mógł namieszać mi w
pamięci ;)
W każdym razie czekam sugestie :)