virginkaa
27.02.10, 13:49
Myślałam, że kotek o tym napisze, bo to w końcu ważne wydarzenie. Wczoraj w Londynie odbył się pogrzeb Alexandra McQueena. Dwa tygodnie temu popełnił samobójstwo. Podobno nie mógł poradzić sobie z odejściem matki, która zmarła kilka dni przed nim. Nie doczekał nawet do jej pogrzebu. Miał 40 lat.
Ja dalej nie mogę uwierzyć, bo był moim ulubionym projektantem. : (
Lubiłyście jego projekty?
[*]