Gość: Tomasz D. IP: *.icpnet.pl 17.05.03, 02:11 Lech zdech kolejorz, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: GIANNI A WSZYSTKO Z WINY SĘDZIEGO IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 09:11 Błędy sędziego były niewytłumaczalne. Jak mógł kazać Reissowi samemu schodzić z boiska z kontuzjowaną nogą? Mało tego. Jak mógł uznać trzecia bramke dla Groclinu? Tyle błędów w jednym meczu to nie jest przypadek. Ten sędzia był z pod stolicy. To wszystko wyjaśnia. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbarus Re: A WSZYSTKO Z WINY SĘDZIEGO 17.05.03, 10:24 Co wyjaśnia oszołomie? Przecież to Groclin walczy z Legią o wicemistrzostwo, a nie Lech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotre Re: Lech Poznań - Groclin Grodzisk 2:3 (1:1) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 11:16 lech był lepszy i tyle sędzia wygrał ten mecz dla groclinu powinniśmy wygrać, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejorz Re: Lech Poznań - Groclin Grodzisk 2:3 (1:1) IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 19:24 Lech Poznań wygrałby ten mecz, gdyby nie głupi sędzia. Oszukiwał jak nic !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arc Re: Lech Poznań - Groclin Grodzisk 2:3 (1:1) IP: *.radiomerkury.pl 17.05.03, 20:00 "JUDE GANG" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Re: Lech Poznań - Groclin Grodzisk 2:3 (1:1) IP: *.icpnet.pl 18.05.03, 00:40 szczeniaku bo zameczysz swojego konika daj mu luzu jestes ze wsi to powinienes o tym wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Re: Lech Poznań - Groclin Grodzisk 2:3 (1:1) IP: *.gazeta / 10.1.1.* 19.05.03, 07:43 sędziowie faktycznie popełniali dużo błędów {bramka Rasiaka ale też spalony którego niebyło} Groclin jest skuteczny ale gra brzytko dla oka,Zając szybki ale leniwy,inni bez pomysłu Lech duże możliwości ale nie wykorzystane Uwaga kibice Lecha; Reis gra pod publike podlizuje się a jest egoistą "laleczka"gra faktycznie tylko dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Faulu nie było IP: 213.17.202.* 19.05.03, 08:08 Panie Radosławie, po co ten sugerujący tytuł. Faulu nie było. Proszę oglądać bardzo ciekawy program kontrowersje na Canal+. Czterech siedzących tam Panów łącznie z ekspertem, byłym sędzią Panem Witem Żelazko stwierdziło, że faulu nie było, a w lidze angielskej to nawet nie byłoby o czym mówić przy takiej sytuacji. Bramkarz Lecha po prostu się spóźnił z interwencją a Rasiak miał już piłkę na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
misza01 Re: Faulu nie było 19.05.03, 10:32 Oczywiście,ze nie było faulu. Rasiak atakował piłkę i to Tyraj na niego wpadł a nie odwrotnie. Jak bramkarz moze dać się przeskoczyć o głowę napastnikowi (nawet takiemu jak Rasiak) pozostanie jego słodką tajemnicą. Myśle,ze gdyby Tyrajowi rozłożyć gazetę na murawie to by w tej sytuacji na nią nie wskoczył:) W juniorach uczą jak się zachowywać w takiej sytuacji-kolanko do przodu i jak napadzior na nie wpadnie to jego problem. Pierwsza bramka dla Groclinu też do wyjęcia. Druga? Symboliczna. Dwóch doświadczonych "weteranów" ( w tym jeden prawie dwumetrowy) nie potrafi wybić dośrodkowania do niskiego Niedzielana i przeszkadzają sobie tak skutecznie,że Niedzielan spokojnie przyjmuje obraca się i strzela bramkę. Kolejny mecz, kolejne błędy tych samych zawodników.Moze, przy całym szacunku dla Nich, trzeba z tej sytuacji wyciągnąć wnioski? Nie wiem... Sytuacji mnóstwo, super mecz Lecha, fatalna skuteczność ot co zaważyło o porażce a nie sędzia. A sędzia? najsłabszy aktor piątkowego wieczoru--zapewne. Ale mylił się w obie strony. Powinien wyrzucić z boiska Kaliszana za dwa brzydkie faule, mógł podyktować zaraz na początku karnego dla Groclinu, wiec bez przesady. Jak poprawią skuteczność i wyeliminują błędy w obronie to będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcineek Re: Faulu nie było IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.03, 17:11 A Tyraj twierdzil ze 20% mu brakuje do Kahna... LOL!!! ROTFL!!! TYRAJ NA LAWKE I TRENOWAC TRENOWAC TRENOWAC!!!! bosh... brak slow... /m Odpowiedz Link Zgłoś