Gość: m04
IP: *.lublin.mm.pl
22.05.03, 15:12
"Piotr Świerczewski, który był ostatnio zawodnikiem - na zasadzie
wypożyczenia - Birmingham City, nie wyklucza, że wróci na krajowe boiska.
Chciałby także dostać kolejną szansę w reprezentacji kraju - pisze "Super
Express".
"Nie mówię, że nigdy nie zagram w Polsce, ale pewnie za dwa, trzy lata.
Zresztą może juz teraz udałoby się skusić mnie na powrót do kraju. Zdobyłem w
Polsce wszystko poza tytułem mistrzowskim. Dwa lata temu dostałem ofertę z
Wisły Kraków i chętnie bym tam zagrał, ale zarobki zaproponowane mi wtedy
przez Olympique Marsylia były nieporównywalnie wyższe. Nie mówię też, że
nigdy nie zagram w Legii, to też fajna drużyna. Albo w Widzewie, klubie z
fajnym stadionem i ze świetną historią. Najbliższy memu sercu jest jednak
GKS" - powiedział Świerczewski.
Świerczewski zapowiada, że być może razem z Markiem Koźmiński utworzą drużynę
weteranów, która miałaby szanse na walkę o mistrzostwo Polski.
"Może będziemy chcieli stworzyć taką drużynę z kilkoma starszymi
reprezentantami. Pokazalibyśmy wtedy, jak ważne na boisku są rutyna i
doświadczenie. Taki zespół miałby duże szanse na mistrzostwo Polski" -
powiedział zawodnik OM.
Oczywiście Świerczewski, tradycyjnie już, wypowiedział się na temat
reprezentacji.
"Bardzo bym się przydał kadrze. Trener Engel dawał szanse takim doświadczonym
piłkarzom jak ja. Z korzyścią dla reprezentacji. po co burzyć, to co zbudował
Engel? W meczu z Belgią najlepsi na boisku byli Krzynówek i Michał Żełwakow,
a więc piłkarze Engela. Dobrze, że Bąk i Olisadebe są cały czas w kadrze.
Kłos, Hajto, Iwan, ja, też powinniśmy w niej grać. Dlaczego nie spróbować
znowu Adama Ledwonia?" - zakończył Świerczewski."
Trzymajmy kciuki za druzyne Engel Elder. Byloby na co popatrzec.