Gość: Wojtek
IP: *.waw.prokom.pl
04.12.01, 18:28
Ludzie! Czy Was zaćmiło!
Czegóż czepiacie się Polsatu za zakodowanie MŚ2002? Owszem - stacja prezentuje
dno intelektualne, informacyjne itp., ale tu akurat nie zasłużyła na takie
cięgi! To stacja komercyjna i siłą rzeczy MUSI generować zysk.
A od czego mamy naszą narodową telewizję na Woronicza? Za co płacimy jej
miesięczny haracz idący łącznie w miliony złotych? Za totalne ignorowanie nas,
widzów płacących ten haracz? Co do tej pory za niego mieliśmy?
"Mrożącą krew w żyłach" relację z masztu katamaranu Warta-Polpharma serwowaną
codziennie, przerywane transmisje "na żywo" z meczów koszykówki w poprzednim
sezonie, "głęboko odkrywcze" komentarze w magazynie "Gol", od słuchania których
puchną jaja...
Co ciekawsze wydarzenia sportowe pokazywała konkurencja: ligę gładko odpuścili
do Canal+, eliminacje do MŚ2002 dzieliła pospołu z Wizją Sport, no i ostatni
blamaż z finałami MŚ w Korei i Japonii. Bezwzględnie ta ostatnia pozycja
powinna zostać wylicytowana przed Polsatem.
Ustawa o radiofonii prawnie zagwarantowała naszej TVP abonament, ale
jednocześnie ta sama ustawa ma zapisane, że Telewizja Polska SA ma
spełniać "misję" narodową.
Jak to więc jest? Pieniążki owszem weźmiemy, ale coś za te pieniążki dać to już
nie łaska? Mają szczęście, że naród nie wyrósł jeszcze z komunizmu oraz
urzędniczych reglamentacji i nie domaga się odwołania Zarządu TVP SA i jej
Prezesa - bo nie czuje się właścicielem instytucji, której płaci miesięcznie
potworne sumy! Toż to jakiś senny koszmar!
Proponuję więc nie odgrażać się Polsatowi, bo to i tak nic nie da - przecież
nikt nie uwierzy, że nagle wszyscy wyłączymy telewizory, gdy inne kanały
emitować będą gnioty, a w Polsacie będzie "leciał" dobry film (bo czasem im się
to zdarza). Natomiast uważam, że vox populi ustrzeże tąże "populi" przed
następnymi knotami w wykonaniu naszej narodowej "Primiera Television".
Acha! Dekodera Polsatu nie mam i miał nie będę - przynajmniej nie z własnej i
nie przymuszonej woli, ponieważ powala mnie prezentowane w tej stacji dno
intelektualne, a także kompletna nieudolność serwisów informacyjnych. Jedynie
od czasu do czasu trafi im się jakiś film, który da się obejrzeć. To wszystko
nie jest warte złamanego szeląga nie mówiąc już o dekoderze, bo dekoder jest
sens kupować wtedy, gdy stacja ma WŁASNĄ ciekawą produkcję, a nie zbieraninę
dostępną na każdej innej platformie...