Gość: speed
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.08.07, 01:09
To była chyba magia...jak w życiu, nieoczekiwane przychodzi z nienacka.
Człowiek tyle lat ogląda zawody żuzlowe, ale dramaturgia 15 biegu pozostanie w
mojej pamięci na długo...na zawsze. Walasek tego dnia był po prostu świetny,
ale to co zrobił Okoniewski i za chwilę Klecha 50 metrów przed metą,
wprowadziło mnie w osłupienie. Na dodatek PePe zaserwował Nam ( po raz który ?
) wrażenia akrobatyczne w swoim najlepszym stylu. Nie wierzyłem...ale stało
się. Na długo pozostanie w moich oczach niezwykły widok po meczu. Stadion po
mału pustoszał, a całe dwa sektory Falubazu stały w kompletnej ciszy, jakby
ktoś dotknął Ich czarodziejska różdżką. Szokujący widok. Brawa za wspaniały
doping dla Nich podczas meczu. Zrobili na mnie baaardzo korzystne wrażenie. To
był najlepszy doping w tym sezonie na ul Sportowej .
Teraz walka o o utrzymanie. Mam nadzieję, że już w pełnym składzie z Jonssonem
! Dość juz frajersko przegrywanych meczy. 2 września będzie jeszcze bardziej
gorąco. Dziś juz podjęta decyzja o wyjeździe do Zielonki 16 września ! Ona -
szykuj się :-))) Trzeba wspomóc Naszych w tych najważniejszych chwilach.
Wiesz, jakie są wesołe wyjazdy z Naszymi NetFansami :-) a ten będzie
szczególny. Bleemek i Huzar tworzą klimat jak jazz ! Liczę na Szreka, Bacę,
Byzydurę, Kibica zalogowanego i innych Kibiców Polonii. Po meczu rozmawiałem z
kibicami z naszego sektoru "A" , wielu jedzie. Mam nadzieję, że to będzie
piękne pożegnanie sezonu :-)