Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rutecki: Tillinger chronił siebie

    IP: *.chello.pl 15.10.07, 20:41
    Z jakiego powodu nie można przeczytać całego artykułu? Nie każdy
    mieszka w kujawsko-pomorskiem, aby mógł zakupić papierowe
    wydanie "Gazety". :-(
    Obserwuj wątek
      • Gość: Szrek Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 10:15
        Do czasem nie chodzi o to, żeby coś wyjaśnić ino żeby zamiąchać. A
        poza tym jakoś trzeba zabiegać o podtrzymanie wyników sprzedaży
        choćby o 1 kreskę powyżej zera.
        • Gość: 78 Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie IP: *.centertel.pl 16.10.07, 21:25
          ale ktos moglby zeskanowac i wrzucic na jakiegos ftpa zeby sie wszyscy uraczyli

          Do przepisywania nikogo nie namawiam ;-)
        • Gość: szlachcic Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie IP: *.tvk.torun.pl 16.10.07, 22:18
          Szrek ale byl budowany zespol i jak komentowales?
          Zaczal sie sezon zwyciestwem w ZG, co mowiles?
          Na razie pytania, potem prztypomne ci jakie byly komentarze w B.
      • Gość: facet.36 Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie - artykuł IP: 212.122.214.* 16.10.07, 21:43
        Oto treść ta pożądanego artyułu:
        Rutecki: Tillinger chronił siebie
        Rozmawiał Mikołaj Rogoziński2007-10-15, ostatnia aktualizacja 2007-
        10-16 11:52

        Trener żużlowców Polonii zdradza kulisy najgorszego w historii
        startu zespołu w ekstralidze - Biorę na siebie odpowiedzialność za
        wynik sportowy, ale kiedy budowano skład, nie pracowałem w klubie,
        bo ze względów oszczędnościowych wysyłano mnie wtedy na bezpłatny
        urlop - mówi Zdzisław Rutecki.

        Fot. Paweł Szatkowski / AG
        Zdzisław RuteckiMikołaj Rogoziński: Kto miał decydujący głos w
        sprawie składu Polonii na ten fatalny sezon? W jednym z wywiadów
        dla „Gazety” prezes Tillinger powiedział, że poza nim odpowiedzialny
        był jeszcze pan i kierownik drużyny, Andrzej Polkowski.

        Zdzisław Rutecki: Chyba chodziło mu o skład na mecze (śmiech). Jak
        ja mogłem o czymkolwiek decydować w okresie transferowym? W
        listopadzie nie pracowałem w klubie, bo ze względów
        oszczędnościowych wysyłano mnie wtedy na bezpłatny urlop. A to
        listopad jest miesiącem, w którym zapadają zwykle najważniejsze
        decyzje kadrowe.

        Czyli to złe zestawienie personalne, zakończone spadkiem do I ligi,
        to nie pańska wina?

        - Biorę na siebie odpowiedzialność za to, co się stało, za wynik
        sportowy drużyny. Nigdy się od niej nie uchylałem. Jestem, a
        właściwie byłem trenerem drużyny, która zajęła ostatnie miejsce.
        Wcześniej zgodziłem się prowadzić taki, a nie inny zespół. Po
        okresie przygotowawczym sądziłem, że zaprezentujemy się trochę
        lepiej. Niestety nie wyszło.

        Mówi pan o sobie, że jest byłym trenerem, bo nieoficjalnie nowym ma
        zostać Zenon Plech. Czy zarząd klubu poinformował już pana o tym i
        podziękował za dotychczasową współpracę?

        Nie, niczego mi nie powiedziano. Wyczuwam jednak, że w Polonii mnie
        już nie ma.

        Jak jest słaby wynik, to trzeba usunąć trenera?

        - Takie jest życie.

        Ale Polonia nie spadła dlatego, że podejmował pan złe decyzje
        taktyczne. Byliśmy najsłabsi w ekstralidze, bo przed startem
        rozgrywek zespół został źle zbudowany przez prezesa Leszka
        Tillingera.

        - Najłatwiej zawsze wymienić trenera. Tak samo było z Mariuszem
        Staszewskim. Kiedy latem kibice naciskali, że Staszewski jedzie
        słabo i trzeba coś z tym zrobić, to pan Tillinger zaraz poinformował
        media, że go zawiesił. A to była nieprawda, bo do zawieszenia nie
        było wtedy podstaw. Co najwyżej mógł go odsunąć na jakiś czas od
        składu.

        Staszewski faktycznie jeździł w Polonii poniżej oczekiwań.

        - Zdobywał po 6-7 punktów, bo właśnie na tyle było go stać w
        ekstralidze. Decyzja o jego zawieszeniu zapadła za moimi plecami.
        Najpierw, znowu bez mojej wiedzy, o tego zawodnika walczono i w
        końcu go zakontraktowano, a później go zawieszono. Coś tu ewidentnie
        nie gra.

        Co Tillinger chciał osiągnąć zawieszając Staszewskiego?

        - Chronić swój interes zapewne. Pokazać, że wykonuje się jakieś
        ruchy, że się działa.

        Ma pan żal do prezesa Tillingera, że z mediów dowiaduje się pan o
        swoich ewentualnych następcach?

        - Nie, właściwie to nie mam do nikogo żalu. Pewnie, że mógł chociaż
        zadzwonić i powiedzieć: "Słuchaj, jest taka i taka sytuacja, jak
        masz taką możliwość, to poszukaj sobie innego klubu". Jesteśmy
        poważnymi ludźmi i takie rzeczy można spokojnie mówić prosto w oczy.
        Tak się jednak nie stało. Ja się nawet widziałem z Zenkiem Plechem
        tego dnia, kiedy przyjechał do Bydgoszczy na rozmowy. Wtedy
        wiedziałem już, że moje dni w Polonii są policzone.

        Poszuka pan sobie innego klubu?

        - W tej chwili trudno mi powiedzieć. Mam jeszcze ważną umowę o pracę
        z Polonią, a w innych drużynach nawet pewnie nie wiedzą, że jestem
        na wylocie.

        To po naszej rozmowie już się dowiedzą. Młodzi żużlowcy w Polonii
        nawet w rozmowach prywatnych przyznają jednak, że wiele panu
        zawdzięczają.

        - Nie było wyniku, to trzeba coś z tym zrobić. Bardzo się cieszę, że
        tak o mnie mówią. Na pewno ci chłopcy mają papiery na dobrą jazdę i
        myślę, że w przyszłości mogą wyrosnąć na bardzo dobrych zawodników.
        Żal odchodzić, ale i tak długo się utrzymywałem jako trener Polonii.
        W innych zespołach było dużo zmian, jedni przychodzili, inni
        odchodzili. Zmiany są potrzebne.


        Zarzucano panu, że w Polonii nie ma stałych par.

        - Ja bym bardzo chciał mieć stałe pary, ale wiadomo, jaką formę
        prezentowali w tym roku zawodnicy. Część z nich nie zachowywała się
        fair. Jonas Davidsson postawił nas na przykład pod ścianą: albo
        prowadzę parę, albo nie przyjadę na mecz. To był najgorszy sezon w
        całej mojej zawodniczej i trenerskiej karierze. Kiedyś z drużyną
        było się przez dłuższy czas przed meczem. A teraz? Większość się
        pakuje i jedzie startować w ligach zagranicznych. Nie można było
        nawet dobrze omówić meczu.

        Który sezon pracy z drużyną z perspektywy czasu ocenia pan
        najlepiej?

        - Wszystkie poza tym były udane. I te, w których zdobywaliśmy medale
        i tamte, w których skazywano nas na walkę o utrzymanie się w lidze a
        my wszystkich zaskakiwaliśmy. Który trener zrobi wynik bez liderów?
        Cud się nie zdarzył, a Kaszpirowskiego też z nami nie było, żeby
        wszystko pouzdrawiać.
      • nextsprinter Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie 21.10.07, 21:18
        PANIE TILLINGER NA JAKIEJ PODSTAWIE WYCIAGA PAN WNIOSKI ODNOSNIE
        TEGO SEZONU OD TRENERA RUTECKIEGO KIEDY TO PAN RAZEM Z P.POLKOWSKIM
        USTALALISCIE SKLAD DRUZYNY NA TEN SEZON A KIEDY TRENER WCHODZIL TO
        ROZMAWIALISCIE SZYFRAMI NP.ZAWODNIK 1 LUB2.NIEMA PAN ZA GROSZ HONORU
        NIEDOSC ZE OKRADA PAN KLUB BIORAC SOBIE CIEZKA WYPLATE ZA NIEROBSTWO
        TO ZA KLUBOWE PIENIADZE JEDZIE PAN NA KONCOWE GP DO NIEMIEC LACZNIE
        Z PANEM KIEROWNIKIEM POLKOWSKIM ORAZ PRZYDUPASEM Z TAKSOWKI MARKIEM
        M KTORY ZA KURS BIEZE KASE Z KLUBU.KIEDY SKONCZYNY SIE TEN PRYWATNY
        PANA FOLWARK.MAM GLEBOKIE NADZIEJE ZE PANA DNI W KLUBIE SZ POLICZONE
        A JEZELI MA PAN TROCHE HONORU TO ODEJDZ PAN SAM.TRENERZE RUTECKI
        WRACAJ PROSZA OTO KIBICE
        • Gość: Szrek Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 08:30
          Rad bym aby wasza "wysokość /haha/ odświerzyła moją pamięć i
          przytoczyła moje posty z początku sezonu.
          • Gość: baca Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.07, 21:56
            Lećta do łapteki i se cóś na świeżo kupta a nie głowa jemu zawracata
            hej.
            • Gość: Szrek Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 07:54
              Dyć całom prawdę pedzieliśta łale mnie łobrusył samozwaniec
              amputując mi cypocy
              • Gość: baca Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.07, 18:24
                Tys prowda.
                • Gość: Szrek Re: Rutecki: Tillinger chronił siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 07:04
                  A nie muwiłek?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka