Gość: kibic IP: 217.11.243.* 21.07.03, 17:25 I tak to wlasnie sie dzieje jak ktos chce grac fair-play. A Lance'owi i tak zalezy tylko na zwyciestwie - jakos na Beloki'ego nie czekal jak sie przewrocil... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pablo Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.softlab.com.pl 21.07.03, 17:30 to by czekal do nastepnego TdF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konio Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: 212.244.204.* 21.07.03, 17:31 nalezy w trybie natychmiastowym uniemozliwic umieszczanie na stronach komentarzy osobom schorowanym psychicznie, o zatrwazajaco niskim poziomie swiadomosci wlasnej glupoty - czyli osobie, ktora umiescila komentarz nr 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic 2 Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: 217.11.136.* 21.07.03, 17:31 2-3 lata temu byla dokladnie odwrotna sytuacja. Armstrong z Herasem czekali az Ullrich sie pozbiera po upadku. Tym razem Niemiec sie odwdzięczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julek Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: 217.153.106.* 21.07.03, 17:34 tez pamietam to wydarzenie. Ullrich fiknal kozla w krzaki, a Lance ze swoimi chlopakami czekali na niego az ich dogoni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vik Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.chello.pl 21.07.03, 17:55 Pierwszy wpis zostawiam bez komentarza, zwłaszcza, że inni już przypomnieli historię, gdy Armstrong czekał na Ullricha. Etap był fascynujący. Od kilkunastu dni wszyscy powtarzaja, że TdF jest w tym roku wyjątkowo ciekawy, ale to co sie dzieje ostatnio przerasta swoim poziomem i dramaturgią wszystko czego mogłem sie spodziewać. Ullrich, Armstrong i inni pokazali, że rywalizacja rywalizacją, ale wzajemny szacunek jest najważniejszy. Hamilton również pokazywał, żeby zaczekac na Armstronga, a kiedy Lance dogonił Chavanella też zachował sie super gratulując mu długiej ucieczki i "przepraszając", że musi go wyprzedzić. Zgadzam się z komentującym dla Eurosportu Wyrzykowskim, że fatalnie zachował się na mecie Mayo wyprzedzając Ullricha i odbierając mu 4 sek. bonifikaty. Przecież to Niemiec holował ich wszystkich pod górę, więc zasłużył na 2 miejsce. Teraz już nic nie powinno przeszkodzić Amerykaninowi w zwycięstwie. Na czasówce znów będzie mocny, bo widać, że fizycznie czuje sie lepiej, a psychicznie podbudował się dziś mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POL Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.chello.pl 21.07.03, 18:32 Gość portalu: vik napisał(a): > Pierwszy wpis zostawiam bez komentarza, zwłaszcza, że inni już > przypomnieli historię, gdy Armstrong czekał na Ullricha. > Etap był fascynujący. Od kilkunastu dni wszyscy powtarzaja, że > TdF jest w tym roku wyjątkowo ciekawy, ale to co sie dzieje > ostatnio przerasta swoim poziomem i dramaturgią wszystko czego > mogłem sie spodziewać. > Ullrich, Armstrong i inni pokazali, że rywalizacja rywalizacją, > ale wzajemny szacunek jest najważniejszy. Hamilton również > pokazywał, żeby zaczekac na Armstronga, a kiedy Lance dogonił > Chavanella też zachował sie super gratulując mu długiej > ucieczki i "przepraszając", że musi go wyprzedzić. Zgadzam się > z komentującym dla Eurosportu Wyrzykowskim, że fatalnie > zachował się na mecie Mayo wyprzedzając Ullricha i odbierając > mu 4 sek. bonifikaty. Przecież to Niemiec holował ich > wszystkich pod górę, więc zasłużył na 2 miejsce. > Teraz już nic nie powinno przeszkodzić Amerykaninowi w > zwycięstwie. Na czasówce znów będzie mocny, bo widać, że > fizycznie czuje sie lepiej, a psychicznie podbudował się dziś > mocno. Zgadzam się z tobą w stu procentach,a dzisiejszy etap przejdzie do historii TdF.To było fantastyczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Brawo Armstrong, Brawo Ulrich, Brawo za dobre posty IP: *.solnet.ch 22.07.03, 09:49 i dobra reakcje na 1. post. To jest fantastyczne, co sie wczoraj odbywalo. W tym sensie Ulrich moglby byc tak samo zwyciesca tego TdF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: 62.233.217.* 21.07.03, 20:30 Tak, tylko, że wtedy Amstrong miał dość dużą przewagę nad Urlichem, i był bardzo mocny i lepszy. Teraz to Urlich był troche słabszy i jakby nie poczekał to myślę, że Amstronga stać by było tylko na dogonienie Urlicha i miałby tylko 16 s przewagi przed czsówką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: armstrong Lance jesteś WIELKI !!!!!!!!!!1 IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 17:44 I co teraz powiecie, panowie eksperci z Gazety ? Jak znam życie znów się czegoś czepniecie. A może Armstrong powinien zostać zdyskwalifikowany bo zachaczyl o torebkę i się przewrócił a wielkiemu mistrzowi nie wypada, co ? Chyba nikt nie ma wątpliwości kto jest kolarzem nr.1 na tej planecie. PS. Słowa uznania dla Ulricha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crush Re: szczęsliwy upadek IP: *.echostar.pl 21.07.03, 17:49 armstronga. wytrącił całkowicie z rytmy ullricha a jemu dodał adrenaliny. jak sie jedzie pod góre jakims ustalonym rytmem to po takim czekaniu na armstronga musiało go zatkać. zresztą po chwili przestał tracić czas a zaczął odrabiać. ullrich i tak rozpyka dziadka na czasówce. spoko. trzymaj się Janek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KoszaR Re: szczęsliwy upadek IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 19:47 zgadzam się z crushem, wydaje mi się, że ULLRICH tylko chwilowo się zatkał, a Amerykanin wykorzystał ten przypływ adrenaliny, który w niego wstąpił (o ktorym zreszta sam mowił). Mam jednak ciągle jeszcze rozpaczliwą nadzieję, że jeszcze JANEK wygra cały TdF. Kibicuje mu od wielu lat i chyba nie zniose już jego 4 porażki z ARMSRTONGIEM. P.S. do neil- POLACY nie jadą w tym roku w TdF,i nasz bohater sprzed 10 laty nazywał się ZENON JASKUŁA, ehh (POLACY nie jadą dlatego,że są coraz słabsi, ale dlatego, że większość z nich przechodzi z zachodnich klubów spowrotem do Polskich, mieliśmy swoją ekipę w GIRO, a to jest znakiem, że w naszym kolarstwie jest coraz lepiej (przynajmiej mam taką nadzieję)) pozdrawiam wszystkich kibiców kolarstwa ,VENGA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonic77 Re: szczęsliwy upadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 22:01 > zgadzam się z crushem, wydaje mi się, że ULLRICH tylko chwilowo się zatkał, a > Amerykanin wykorzystał ten przypływ adrenaliny, który w niego wstąpił (o > ktorym zreszta sam mowił). Mam jednak ciągle jeszcze rozpaczliwą nadzieję, że > jeszcze JANEK wygra cały TdF. Kibicuje mu od wielu lat i chyba nie zniose już > jego 4 porażki z ARMSRTONGIEM. A ja sie nie moge z tym zgodzic. Ullrich nie zatkal sie chwilowo. Armstrong odjechal mimo wszystko stosunkowo wczesnie i systematycznie zwiekszal przewage. Nie bylo to chwilowe. Ulrich w tym okresie przezywal kryzys o czym swiadczy to ze jechal w dosc licznym towarzystwie. Odbudowal sie dopiero na samym koncu podjazdu odrabiajac na tym odcinku 10s. Dlatego nie doszukiwalbym sie strat Ullricha w upadku Armstronga i cudownym 'zastrzyku adrenaliny'. Zreszta Amerykanin przewrocil sie w chwili gdy po raz pierwszy zaatakowal i prawdopodobnie juz wtedy by odjechal bo widac bylo ze Ullrich mial klopoty. A tak w ogole to byl to fantastyczny etap i brawa dla wszystkich walczacych w nim kolarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mbik Re: szczęsliwy upadek IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.07.03, 11:28 nie chodzi o adrenalinę u Armstronga, ale wybicie z rytmu Ulricha. Proponuję spróbować w rzeczywistości - gdy jedziesz pod górę stałym tempem przez wiele km i nagle zwalniasz, ponowne "wkręcenie" się trochę zajmie. I to mógł wykorzystać Lance. Gdyby cały czas jechali ze sobą mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej. Dodatkowo siłowy styl jazdy Jana nie pozwala na takie przyspieszenia. Ale teraz możemy sobie tylko pogdybać. pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nesi Plusy i Minusy IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 21.07.03, 18:03 Oczywiscie ogromne brawa dla Armstronga, ktory mimo wielkiej presji wygral i to jak! Brawa dla Urlicha za postawe, jednak wielki minus dla komentatorow eurosportu, ktorzy przez ostatnie 10km zastanawiali sie czy bardziej fair zachowal sie Urlich (bo sie ogladal), Hamilton (bo wstrzymal ataki innych kolarzy) czy Armstrong (bo poklepal uciekajacego Francuza) zamiast choc sprobowac dowieziec sie jaka przewage ma Armstrong. A wielkiego oburzenia po tym jak Mayo wyprzedzil Urlicha nawet nie skomentuje - przeciez to jest wyscig! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: 80.51.7.* 21.07.03, 18:10 Dziś obserwowałem całe piękno kolarstwa! Brawa dla wszystkich kolarzy (z wyjątkiem Mayo :-) ). A tak na marginesie Niemiec chyba jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, mam nadzieje że uda mu się założyć żółtą koszulkę w Paryżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peleton Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.03, 18:20 Gość portalu: Rysiek napisał(a): A tak na marginesie Niemiec chyba jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, mam nadzieje że uda mu się założyć żółtą koszulkę w Paryżu. Lance juz nie oda koszulki....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 18:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ataman Oszukaniec armstrong powinien zostac zdyskwalifikowany IP: *.wsm.wielun.pl 21.07.03, 18:19 Tak to jest jak sie z kims chce grac fair. Urlich poczekal. A ten skur... armstrong, ten pedal jak sie poprzednio ktos przewrocil to skrocil sobie bardzo trudny zakret. To sie w glowie nie miesci. Juz dawno powinni go byli zdyskwalifikowac. To sa jakies jaja a nie wyscig. Dupa z takim wyscigiem. Sedziowanie jest takie jak na Mundialu w Korei. Jak ktos mysli inaczej ode mnie to chyba ma nie po kolei w glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peleton... Re: Oszukaniec armstrong powinien zostac zdyskwal IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.03, 18:21 Sam masz buraku cos nie tak z glowo..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Nie czytajcie wypowiedzi debila Atamana IP: *.chello.pl 21.07.03, 18:38 Ten człowiek nie ma pojęcia o kolarstwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsi Re: Oszukaniec armstrong powinien zostac zdyskwal IP: *.cheetah.dialup.pol.co.uk 21.07.03, 18:50 Armstrong oszustem?!Jestem za odeslaniem wszystkich przyglupow na inne strony i pozostawienie wiecej miejsca prawdziwym fanom kolarstwa. Liczylem ze to Ulrich odjedzie dzis Armstrongowi, a po tym jak Lance sie przewrocil bylem niemal pewny ze Niemiec jest juz liderem.Nic mylnego!Armstrong wstal i uciekl i to jak.Co za twardziel.Ulrich mial dzis slabszy dzien ale w czasowce jest wielki i moze spokojnie nadrobic strate minuty do Armstronga. Nic nie jest jeszcze przesadzone! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxl Re: Oszukaniec armstrong powinien zostac zdyskwal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 19:48 Urlich mógł skoczyć za Armstrongiem ,przecież ten był poobijany. Lance jesteś wielki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Oszukaniec armstrong powinien zostac zdyskwal IP: *.94.171.66.subscriber.vzavenue.net 22.07.03, 01:12 Co za jolop, kretyn i przymul. Rece i spodnie opadaja jak sie takie brednie czyta. To w Wyscigu Pokoju peleton przyspieszal, kiedy lider sie przewracal. W zawodowym kolarstwie sciga sie inaczej. Ataman, ty glabie!!!! Gość portalu: Ataman napisał(a): > Tak to jest jak sie z kims chce grac fair. Urlich poczekal. A > ten skur... armstrong, ten pedal jak sie poprzednio ktos > przewrocil to skrocil sobie bardzo trudny zakret. To sie w > glowie nie miesci. Juz dawno powinni go byli zdyskwalifikowac. > To sa jakies jaja a nie wyscig. Dupa z takim wyscigiem. > Sedziowanie jest takie jak na Mundialu w Korei. > Jak ktos mysli inaczej ode mnie to chyba ma nie po kolei w > glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majrix Re: Oszukaniec armstrong powinien zostac zdyskwal IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 08:15 tak jest atamanie... jan poczekal az lance dojedzie a potem z twojej idiotycznej gadki wychodzi ze sie sam sie przewrocil ale amerykanin juz na niego nie poczekal, czy o to Ci chodzi?? to Twoim zdaniem mieli sie trzymac za raczki u zgodnie jechac na szczyt wzniesienia?? skad takie ciolki sie biora na forum to budda raczy wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neil A POLACY JAK ZWYKLE na końcu IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 18:43 znów pewnie przyjechali na samym końcu i nic o nich nie słychać, szkoda że nie mamy już tak wybitnych klolarzy jak jaskulski, oni mogliby nawiazac walke z armstrongiem, jego słynny dziadek który grał na trąbce jest pewnie bardzo dumny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majrix Re: A POLACY JAK ZWYKLE na końcu IP: *.tkb.net.pl 21.07.03, 21:07 wiesz neil... o polakach moze temu nic nie slychac z tego powodu ze w tym roku zaden z nich nie jedzie w TdF... wiesz? ulrich zachowal sie pieknie to fakt... ale jak mysle ze lance by go doszedl na podjezdzie, czy by mu uciekl to inna sprawa, nie wiem czy by mial na to jeszcze czas i miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lemond A to wszytsko pomimo bólu jąder !!!!! IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 18:46 Najbardziej niesamowite jest to, że Armstrong pokonał nieustający ból jąder, który zmusił go do przerwania kariery na dwa lata i który dokuczał mu także na wcześniejszych etapach. Ten koleś ma charakter !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voy Re: A to wszytsko pomimo bólu jąder !!!!! IP: *.acn.pl 21.07.03, 21:32 Ten facet po tym co przeszedl watpie zeby mial jeszcze jadra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: A to wszytsko pomimo bólu jąder !!!!! IP: *.94.171.66.subscriber.vzavenue.net 22.07.03, 01:13 Gość portalu: voy napisał(a): > Ten facet po tym co przeszedl watpie zeby mial jeszcze jadra Juz po kuracji urodzil mu sie syn. Chyba, ze podwazasz ojcostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eurosport A dziś opowiem państwu o francuskich serach... IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 18:50 ...które są bardzo smaczne i które rosną na południowych stokach Francji w miejscowości St Jean Claude Remelie, założonej w 76 r pne przez rumuńskie plemiona germańskie. Kiedy w 1926 r. legendarny francuski kolarz Bernard Juno dojeżdzał do mety zrobił sobie kanapkę z tym serem. To taka mała anegdota poza tematem bo oprócz tego że Armstrong wygrał etap w peletonie nic ciekawego się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filon Re: A dziś opowiem państwu o francuskich serach.. IP: 62.233.185.* 21.07.03, 19:22 Trzy dygresje 1. Etap super! Takie emocje jak dawno nie było. Amstrong jest wielki, ale... Nie dałbym sobie ręki za zwycięstwo, choć trzymam kciuki. Z drugiej strony żal niesamowity Ullricha. Jak ten gość będzie znowu drugi, to chyba sam poczeka aż Lance przestanie jeździć ;-) 2. Kilka osób tu powiedział coś co wskazuje że ich IQ jest w okolicach pantofelka. 3. A co do komentowania to i tak jak na taki nudny sport w którym godzinami nic się może nie dziać to panowie przynajmniej coś ciekawego opowiadają, może nie zawsze jest to coś mądrego, ale spróbujcie sami gadać bez przerwy do telewizora z wyłączonym dzwiękiem przez 5-10 min. Polecam. Już się nie mogę doczekać Paryża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bj Re: A dziś opowiem państwu o francuskich serach.. IP: *.echostar.pl 21.07.03, 19:44 Janek trzymaj się! jesteś w tym roku lepszy, bardziej wszechstronny niż Armstrong. te 40 sekund to wynik upadku i związanego z tym zagubienia rytmu jazdy. Na czasówce go zniszczysz! Dopóki piłka w grze a opony na asfalcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Jana Ullricha Re: A dziś opowiem państwu o francuskich serach.. IP: 212.182.109.* 21.07.03, 19:47 Super etap !!! wspaniała walka - mogę to oglądać codziennie. Wielkie gratulacje dla Armstronga. Ogromne uznanie dla Ullricha i Hamiltona !!! Brawa dla komentatorów Eurosportu - są najlepsi !!! PS Mam jednak nadzieję że Jan wygra czasówkę i założy żółta koszulkę w Paryżu :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goodison Re: A dziś opowiem państwu o francuskich serach.. IP: *.syd.dbce.CSIRO.AU 22.07.03, 04:44 Mysle ze Ullrich'owi bedzie cieszko odrobic 1:07 w czasowce w przed-ostatnim etapie. Trasa tej czasowki jest podobna dystansem do tej z etapu 12-go, chociasz bardziej plaska. Lance w ostatniej czasowce nie czul sie najlepiej, prawdopodobnie zgubil 5kg w jej czasie, a natomisat Ullirch byl w tym dniu w swietnej formie. Licze na to ze Ullirch znowu wygra ten etap jazdy na czas, ale nie z taka przewaga aby nalozyc "maillot jaune". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolarz Re: A dziś opowiem państwu o francuskich serach.. IP: *.chello.pl 21.07.03, 20:16 Gość portalu: Eurosport napisał(a): > ...które są bardzo smaczne i które rosną na południowych stokach > Francji w miejscowości St Jean Claude Remelie, założonej w 76 r > pne przez rumuńskie plemiona germańskie. Kiedy w 1926 r. > legendarny francuski kolarz Bernard Juno dojeżdzał do mety > zrobił sobie kanapkę z tym serem. To taka mała anegdota poza > tematem bo oprócz tego że Armstrong wygrał etap w peletonie nic > ciekawego się nie dzieje. Uprawiam kolarstwo od kilku lat i mogę cię zapewnić że komentatorzy z EUROSPORTU są mistrzami w tym co robią,takimi samymi jak Lance (wyobraź sobie tylko Spakowskiego w ich roli).Wydaje mi się że o kolarstwie to nie masz pojęcia- pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kik Re: A dziś opowiem państwu o francuskich serach.. IP: *.acn.pl 21.07.03, 20:28 Co do komentatorów sie nie wypowiadam( 10 km. przed metą wyłaczylem dzwięk...). Szkoda Jana.Po nim widać,że jest z NRD. On zawsze jedzie na 100 procent. a czasami powinien na 120, tak jak Armstrong. Ullrich i Hamilton zachowali się faktycznie bardzo dobrze i za to ich podziwiam. TdF w tym roku jest nie-sa-mo-wi-ty!A co do Mayo, to faktycznie świna(z całym szacunkiem). Ullrich nie czekał tylko na Armstronga ale i na niego.To raz. A dwa to cholował cała tą grupkę z Mayo do p[rawie samej mety! Po chlere mu te 12 sek.!? A kto wie czy to Janowi nie zabralo zwycięstwa w Paryżu...No ale to tylko dadaje pikanteri wielkiej pętli. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EUROSPORT Re: A dziś opowiem państwu o francuskich serach.. IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 20:53 Gość portalu: kolarz napisał(a): > Uprawiam kolarstwo od kilku lat i mogę cię zapewnić że > komentatorzy z EUROSPORTU są mistrzami w tym co robią,takimi > samymi jak Lance (wyobraź sobie tylko Spakowskiego w ich > roli).Wydaje mi się że o kolarstwie to nie masz pojęcia- > pozdrawiam To fajnie że uprawiasz kolarstwo, ja uprawiam żepak - patrz ile mamy ze sobą wspólnego. Czy powiedziałem że komenatatorzy EUROSPORTU są słabi ? Nie. Więc po cholerę wyczytujesz coś czego nie napisałem ? Wydaje mi się że o poczuciu humoru to ty nie masz pojęcia - ekspercie kolarski. Pozdrawiam Ciebie i Spakowskiego ktokolwiek to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolarz Re: A dziś opowiem państwu o francuskich serach.. IP: *.chello.pl 21.07.03, 22:06 Dzięki tobie wiem że Mińsk Mazowiecki to wieś (twoje pole żepaku),wcześniej nie wiedziałem o jej istnieniu .To pewnie pod Siedlcami,albo Konikiem Nowym-pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bob-The-Builder Rozumiem, ze uprawiasz kolarstwo wodne... IP: 217.11.243.* 22.07.03, 09:53 ... wyporzyczasz rower wodny w Zegrzu i szalejesz pomiedzy trzcinami. Stad Twoja gleboka znajomosc kolarstwa. Trzymam kciuki za nastepny weekend kiedy bedziesz forsowal kolejna sadzawke. Pozdrawiam prawdziwych kibicow kolarstwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kik Re: A dziś opowiem państwu o francuskich serach.. IP: *.acn.pl 21.07.03, 22:25 W tym co robią? Czyli czym?Zakładając nawet ,że uprawiasz kolarstwo....Nie irytuje cie, kiedy w momecie ucieczki Armstronga, gdy wszyscy patrzą na zegarki i liczą sekundy dzielące Armstronga i Ullricha oni nawijają o bzetach z przed kilku lat?! Mnie owszem. Czasami są faktycznie dowcipni i powiedzą coś ciekawego.Ale mówienie, że są mistrzami w tym co robią to pieprzenie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kam Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.rojcanet.pl 21.07.03, 20:25 Ulrich jest wielkim kolarzem,pomimo przegranej pokazał ogromna siłę.myślę,że mało kto przed tdf spodziewał się tak fantastycznej jazdy Niemca.brawo Jam(za postawe fair play),brawo Lance(za ogromną wolę walki)jesteście wilecy!!! p.s.dlaczego idioci(patrz:wypowiedz pierwsza)mogą umieszczać tu swoje komentarze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.pik.gliwice.pl 22.07.03, 11:19 Gość portalu: kam napisał(a): > p.s.dlaczego idioci(patrz:wypowiedz pierwsza)mogą umieszczać tu > swoje komentarze? E tam nie przesadzajmy, ja juz wole wolne forum na Gazecie z idiotami, niz kontrolowane przez idiotow forum Onetu. Mimo moderatorow na Onecie idiotow tez nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voy Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.acn.pl 21.07.03, 21:29 Zobaczymy kto bedzie lepszy na czasowce. Ullrich po swoim gescie fair zyskal w moich oczach, podczas gdy Armstrong rzeczywiscie nie przejal sie upadkiem Belokiego. Dlatego trzymam kciuki za Ullricha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Zapraszamy do Championsa... IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 21:43 ...telefon pod którym można zamówić stolik to 643-19-07. Atmosfera wręcz wspaniała, można dobrze zjeść - my też tam będziemy ażeby komentować dla państwa TdF !!! Jako że nic się nie dzieje oto fragmenty książki Lance'a Armstronga NIE TYLKO O KOLARSTWIE. Rozdział 7. Mój Stolec. Zawsze przed treningiem chętnie robiłem kupę. Najchętniej twardą. To bardzo ważne. Człowiek musi z siebie zrzucić te wszystkie problemy. Pewnego razu zabrakło papieru i musiałem się podetrzeć L'Equipe z 14 stycznia 1987 o zwycięstwie Bernarda Huno 2 lata wcześniej, notabene na Alpe D'Huez, gdzie wygrał po samotnej oucieczce w strefie bufetu zamawiając bigos. Bardzo mnie to zainspirowało. Wytężyłem wszystkie siły i ....poszło. Stolec spłynął do ubikacji. Poczułem się lżejszy. Mądrzejszy. Lepszy. Mogłem spokojnie pojechać na trening. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Zapraszamy do Championsa... IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 21:45 Gość portalu: kibic napisał(a): > ...telefon pod którym można zamówić stolik to 643-19-07. > Atmosfera wręcz wspaniała, można dobrze zjeść - my też tam > będziemy ażeby komentować dla państwa TdF !!! Jako że nic się > nie dzieje oto fragmenty książki Lance'a Armstronga NIE TYLKO O > KOLARSTWIE. Rozdział 7. > > Mój Stolec. > > Zawsze przed treningiem chętnie robiłem kupę. Najchętniej > twardą. To bardzo ważne. Człowiek musi z siebie zrzucić te > wszystkie problemy. Pewnego razu zabrakło papieru i musiałem się > podetrzeć L'Equipe z 14 stycznia 1987 o zwycięstwie Bernarda > Huno 2 lata wcześniej, notabene na Alpe D'Huez, gdzie wygrał po > samotnej oucieczce w strefie bufetu zamawiając bigos. Bardzo > mnie to zainspirowało. Wytężyłem wszystkie siły i ....poszło. > Stolec spłynął do ubikacji. Poczułem się lżejszy. Mądrzejszy. > Lepszy. Mogłem spokojnie pojechać na trening. buhahahahhjahahahhahahahahhahaha !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolarz Re: Zapraszamy do Championsa... IP: *.chello.pl 21.07.03, 22:13 Oczywiście do Championsa u sołtysa w Mińsku Mazowieckim (koło pola żepaku).Kto to był Bernard Huno? Czy to twój sołtys? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez_kolarz Re: Zapraszamy do Championsa... IP: *.echostar.pl 21.07.03, 22:55 Hinault, Bernard Hinault Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginger Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.acn.pl 21.07.03, 22:27 I chyba wypadaloby aby po zamieszaniu jakie sam spowodowal i zwolnieniu przez Urlicha tempa nie wykorzystywal tego od razu do ataku.Doceniajac klase Armstronga odczuwam z powyzszego powodu pewien niesmak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vik Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.chello.pl 21.07.03, 23:02 Jeszcze kilka uwag ode mnie: 1. Armstrong nie mógł zaczekać na Belokiego z dwóch powodów. Po pierwsze - wyjechał w pole, a kiedy wrócił na trasę mineła go grupa kolarzy. Jeśli oni jechali dalej (o uciekającym Winokurowie już nie wspomnę) to jak on mógł czekać? Po drugie - kiedy Beloki wyrżnął w asfalt nie podniósł się od razu, nie wskoczył na rower. Było widać, że to coś poważnego. 2. Armstrong gdy doszedł do Ullricha i spółki wcale nie atakował pierwszy! To Mayo skoczył do przodu, a Amerykanin poprawił. Mayo przez jakiś czas "wisiał" między Armstrongiem, a grupką Ullricha, która dogoniła go kilka kilometrów później. Oglądajcie uważniej. 3. Wielu podkreśla niewielką wciąż różnicę między Armstrongiem a Ullrichem, i przypomina jak to wyglądało na pierwszej czasówce. Ale w sobotę, na drugiej, bedziemy już mieli innego Niemca i innego Amerykanina. Armstrongowi "nie może" się drugi czas tak bardzo nie udać samotna jazda, przypominam, że w piątek był odwodniony. W rywalizacji zdrowego Ullricha i zdrowego Armstronga może wygrać każdy, ale jeśli będzie to Niemiec to nadrobi raczej kilka, kilkanaście sekund. I wyścig wygra Lance. 4. Książka Armstronga nie jest, wnioskując z fragmentów, które czytają w Eurosporcie, rzeczywiście arcydziełem, ale sławni ludzie zawsze tak piszą. Leją wodę, pomijają pewne fragmenty życiorysu, stawiają siebie w jak najkorzystniejszym świetle. W końcu nie podziwiamy Lance`a za jego talent literacki (i tak na pewno pomagał mu jakiś dziennikarz). 5. Komentatorzy na Eurosporcie są według mnie bardzo do rzeczy. Czytanie książki jest z taśmy, dlatego jak już to puszczą to musi lecieć. Do tej pory i tak tylko raz wybrali zły moment etapu, ale czasami trudno przewidzieć, że akurat za minutę się coś dramatycznego wydarzy. Ktoś tu pisał, że gadali o bzdetach gdy Armstrong odjeżdżał Ullrichowi. Naprawdę oglądałem (i słuchałem) uważnie i nic takiego nie miało miejsca. Cały czas zajmowali się tym co na trasie. I naprawdę widac, że znają sie na rzeczy. Te wtręty na temat miast, przez które przejeżdżają kolarze, czy wspominki z historii z wyścigu nie są wcale głupie. Gdyby przez cały czas komentowali tylko to co widzą, to by był dopiero koszmar. Podziwiam ich zwłaszcza w czasie etapów górskich - to jest czasami 6-7 godzin transmisji! Pozdr. dla kibiców kolarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vik Armstrong powiedział po etapie IP: *.chello.pl 21.07.03, 23:16 Lider Tour de France Amerykanin Lance Armstrong martwi się o stłuczone biodro, efekt wywrotki na trasie piętnastego etapu wyścigu. "Muszę opatrzyć rany. Stłukłem łokieć, ale głównie dokucza mi biodro. Prawie nie mogę chodzić. Na pewno nie obejdzie się bez lodu na bolące miejsce" - powiedział czterokrotny zwycięzca Wielkiej Pętli, który mimo upadku wygrał poniedziałkowy etap. Amerykanin ruszył do ofensywy na ostatnich kilometrach liczącej 159,5 km trasy z Bagneres-de-Bigorre do Luz-Ardiden. Około 12 km przed metą przewrócił się o przedmiot leżący na szosie. Oglądając telewizyjną powtórkę ze swego wypadku, Armstrong skomentował: "To był chlebak jednego z widzów. Ale kibice nie ponoszą za mój upadek odpowiedzialności. To moja wina, że jechałem zbyt blisko prawej strony drogi". PAP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kik Re: Armstrong powiedział po etapie IP: *.acn.pl 22.07.03, 02:21 Tak tak drogi vik-u. Gdybyś jednak oglądał jeszcze uwazniej widziałbyś, że to była czapeczka(inne dzieci miały je na głowie) w kolorze zoltym.Ale to bez znaczenia. jasne, że mayo jechał między Armstrongiem a resztą, co nie zmienia fakty, że przez ostatnie kilometry jechał na kole Ullrichowi (który zresztą wcześniej podobnie jak na Armstronga poczekal)ale uprał się, że będzie drugi. Może i slusznie. Moze to takie sportowe( to przeciez wyscig...)ale mnie się nie podobalo.Co do komentatorów to przez zdecydowaną większość czasu są do rzeczy, ale też bredzą (naprawdę).Opowiadają o miasteczku.Pięknie. Mówią, że urodził się tu chłopiec który pieknie grał na flecie i nawet porownywano go z Mozartem(!). Nie wiadomo jednak co za chłopiec, kiedy zyl, czemu z Mozartem itd. itp. Powiesz, że to bez znaczenia? No jasne, ale po co zaczynać bezsensowne dygresje? Rozmumiem ich bo wiem, że kolarstwo komentowac ciezko.Ale nie zmienia to faktu, że mnie irytują. Pozdrawiam P.S Oby jednak(jakimś cudem) wygral Jan! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vik Re: Armstrong powiedział po etapie IP: *.chello.pl 22.07.03, 15:41 Gość portalu: kik napisał(a): > Tak tak drogi vik-u. > Gdybyś jednak oglądał jeszcze uwazniej widziałbyś, że to była > czapeczka(inne dzieci miały je na głowie) w kolorze zoltym.Ale > to bez znaczenia. jasne, że mayo jechał między Armstrongiem a > resztą, co nie zmienia fakty, że przez ostatnie kilometry jechał > na kole Ullrichowi (który zresztą wcześniej podobnie jak na > Armstronga poczekal)ale uprał się, że będzie drugi. Może i > slusznie. Moze to takie sportowe( to przeciez wyscig...)ale mnie > się nie podobalo.Co do komentatorów to przez zdecydowaną > większość czasu są do rzeczy, ale też bredzą > (naprawdę).Opowiadają o miasteczku.Pięknie. Mówią, że urodził > się tu chłopiec który pieknie grał na flecie i nawet porownywano > go z Mozartem(!). Nie wiadomo jednak co za chłopiec, kiedy zyl, > czemu z Mozartem itd. itp. Powiesz, że to bez znaczenia? No > jasne, ale po co zaczynać bezsensowne dygresje? > > Rozmumiem ich bo wiem, że kolarstwo komentowac ciezko.Ale nie > zmienia to faktu, że mnie irytują. > Pozdrawiam > P.S > Oby jednak(jakimś cudem) wygral Jan! Napisałem co powiedział Armstrong, to był cytat. On twierdzi, że to chlebak, a przeciez był najbliżej, prawda? Nie zrozumiałeś chyba o co mi chodzi. Ja tez uważam, że Mayo zachował się fatalnie wyprzedzając Ullricha. Moja uwaga o tym kto atakował pierwszy dotyczyła pretensji jednego z forumowiczów, że Armstrong zaatakował zaraz gdy doszedł do grupki czekajacych kolarzy. Tymczasem on "skoczył" za atakującym Hiszpanem. Zachowanie Mayo na finiszu, jak juz mówiłem fatalne. Co do komentatorów pozostanę przy swoim zdaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kik Re: Armstrong powiedział po etapie IP: *.acn.pl 22.07.03, 16:31 Tak, teraz przeczytalem twoj pierwszy post. ciesz się, że sie zgadzamy(no poza komentrzem w Eurosporcie). A i jeszcze a propos chlebaka. On mówi, że to chlebak "a przeciez byl najblizej".Racja. Pozostaje tylko odpowiedziec na pytanie czy gdyby go widział to by upadł? ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vik Re: Armstrong powiedział po etapie IP: *.chello.pl 22.07.03, 19:50 Gość portalu: kik napisał(a): > Tak, teraz przeczytalem twoj pierwszy post. ciesz się, że sie > zgadzamy(no poza komentrzem w Eurosporcie). > A i jeszcze a propos chlebaka. On mówi, że to chlebak "a > przeciez byl najblizej".Racja. Pozostaje tylko odpowiedziec na > pytanie czy gdyby go widział to by upadł? ;-) > Pozdrawiam Ha, rzeczywiście. Ale może się przyjrzał jak się podnosił. :))) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.03, 00:16 Gość portalu: kibic napisał(a): > I tak to wlasnie sie dzieje jak ktos chce grac fair-play. A > Lance'owi i tak zalezy tylko na zwyciestwie - jakos na > Beloki'ego nie czekal jak sie przewrocil... Winokurow byl z przodu, dupku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SZPAKOWSKI Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.03, 01:50 1-Armstrong nie mogl czekac na Belokiego bo mial 60 km/h na blacie a Ullrich na podjezdzie tylko zwolnil tempo... 2-Ullrich i inni kolarze pokazli klase- w koncu lider i to jeszcze taki to nie to samo co nawet dobry kolarz pierwszej 10tki 3-skad w Was tyle agresji???!!?! A teraz chwytsmy sie za raczki, chodzimy w kolko i spiewamy Kolysanke. Te inwektywy kojarza mi sie z najbardziej ordynarna ladacznica jaka mialem okazje "obracac" komentujac mecz HSV z Lechem Poznan, feee.... I mam nadzieje, ze moja zona tego nie slucha .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal_pilot Re: do Szpakowskiego IP: *.arc.nasa.gov 22.07.03, 03:55 Panie Szpakowski ... Chodzilismy moze do tej samej klasy w podstwowce (213 ?) a wychwawczynu byla Rakowska ? Michal Jast .... (za oceanem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.us.wroc.pl / 10.17.0.* 22.07.03, 07:18 Ty jesteś chyba kibicem(?) boksu. Tam , gdy jeden z zawodników ma kontuzjowane np. oko , to jego przeciwnik stara się go uderzać właśnie w to miejsce.Czy to jest sport? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 231 Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.bze.com.pl 22.07.03, 07:29 Armstrong ponownie zachował się jak szczeniak ( no cóż amerykanin ) Ullrich poczekał na niego a on zachował sie jak zachował. Jestem ciekaw jak by się zachował Armstrong gdyby to Ullrich wywrócił się ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vik Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.chello.pl 22.07.03, 15:43 Gość portalu: 231 napisał(a): > Armstrong ponownie zachował się jak szczeniak ( no cóż > amerykanin ) Ullrich poczekał na niego a on zachował sie jak > zachował. Jestem ciekaw jak by się zachował Armstrong gdyby to > Ullrich wywrócił się ? Zaczekałby. Tak jak już to zrobił kilka lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeque Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.mofnet.gov.pl 22.07.03, 07:46 Jak miło czytać, że "Wyborcza" odszczekuje swoje komentarze, że Armstrong sie skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Racha Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.bonair.com.pl 22.07.03, 08:44 Warto przypomniec, ze 30 lat temu Ryszard SZURKOWSKI dostal nagrode fair play, gdy w czasie mistrzostw Polski kazal oddac swoj zapasowy rower Hanusikowi. W efekcie przegral z nim finiszujac na flaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Perez Re: Armstrong wygrał 15. etap Tour de France IP: *.stat.gov.pl 22.07.03, 10:51 Wspaniały jest TdF w tym roku. Zawsze kibicowałem Ullrichowi. Tak jest i tym razem. Lance'a także lubię i trochę szkoda byłoby, gdyby teraz przegrał. Bo to właśnie tacy giganci tworzą legendę TdF i innych sportów. Bez nich to nie byłoby to samo. Pewnie po erze Armstronga w końcu pojawi się jakaś nowa supergwiazda, ale to może potrwać kilka lat (porównajcie NBA po odejściu Jordana). Co nie znaczy, że taki wyścig musi być nudny, może być wręcz przeciwnie, ale zabraknie mu tego specyficznego smaczku. Odpowiedz Link Zgłoś