Gość: Zenek
IP: *.chello.pl
29.09.03, 09:25
Ja wiem, że kopanie skóry na łące zwanej stadionem jest bardzo popularne.
Ale to nie znaczy, że nie mam prawa do innego gustu.
Z piłką nożną jest jak z disco polo - najwięcej zwolenników, choć mierniutki
poziom.
Ciekawsze sporty mają miej fanów, tak jak mniej zwolenników ma dobra muzyka
albo dobra literatura.
Zresztą zobaczcie na kibiców siatkówki czy koszykówki i porównajcie ich z
tym, co się dzieje na stadionach piłkarskich. Na piłkę nożną przychodzi
dzicz, której wystarczy sportowa miernota. Inni pójdą tam, gdzie jest sport
na wysokim poziomie, a więc coś innego niż kopanie napompowanego kawałka
skóry...