Gość: XXL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 01:10 Zaki nie wracaj juz do Poznania ...... jest jeszcze tyle spotkań do zagrania ... zobaczymy jak wam pójdzie w innych meczach .... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mikolaj.plank Re: Lech się potknął. Znowu. 01.09.08, 06:52 Zaaaki? Cholera by cię wzięła. Mecz przyjaźni qrwa mat' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateo Re: Lech się potknął. Znowu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 07:40 Szmaciarze i tyle. Wracali ze Szwajcarii przez Gdynie i zapewne stesknili sie juz za rodzinami stad taka gra. Szykuja juz sily na mecze grupowe z Benfica i Milanem. I niech Smuda nie pieprzy ze ma dwie rownorzedne jedenastki bo to nieprawda. Dobrze ze Cracovia zremisowala ze Skisla bo juz by bylo pozamiatane. Zreszta i tak dostaniemy za dwa tygodnie w Krakowie i dopiero wtedy zacznie sie gra, gonienie rywali i straconych punktow. Za duzo tych potkniec i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wz Lech się potknął. Znowu. IP: 150.254.166.* 01.09.08, 08:23 Mam nadzieję, że Arka tak samo dobrze i skutecznie zagra z Legią i Wisłą (oczywiście w imie naszej przyjaźni). Lech z ostatnich chyba 8 ligowych kolejek w 4 prowadził (Cracovia, Bytom, Bełchatów i Arka) a żadnego z tych meczów nie wygrał. Klasowym zespołom zdarza się takie wypuszczanie zwycięstwa może 1-2 razy w sezonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wm Lech się potknął. Znowu. IP: 213.17.203.* 01.09.08, 08:44 Dopóki trenerem lecha będzie Smuda dopóty nie bedzie sukcesów. Kolejny sezon stracony. Sukcesy Michniewicza w ostatnich 5 latach: 2004 - PP z Lechem 2007 - MP z Zagłębiem A Smuda w ostanich latach - sukcesów brak Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Lech się potknął. Znowu. 01.09.08, 08:47 Tu chyba nie chodzi o trenera. Grajkowie musza zrozumieć, że są za słabi, żeby robić w lidze za Barcelonę ale za to wystarczająco silni, żeby wszyscy się na nich spinali. Tu trzeba zapieprzać, nieważne, czy gramy z Wisłą czy z Polonią Bytom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiektywny Smuda jest winny IP: 195.205.156.* 01.09.08, 09:23 Coś chyba jendak w tym jest. Smuda poprostu nie ma taktyki, a to w dziesiejszym football'u podstawa. To trener z innej epoki. Moim zdaniem nie będzie już potrafił nauczyć się innego sposobu prowadzenia drużyny, a co za tym idzie, moga mu kupować jakichkolwiek grajków i tak będzie przegrywał z drużynami, które zastosują odpowiednia taktykę. Michniewicz jest tu bardzo dobrym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Smuda jest winny 01.09.08, 09:38 Nie zgadzam się. Lech ostatnio wreszcie gra w piłkę, nie stosując taktyki wyjaaaaazd - powróóóóót. Trzeba po prostu odłożyć na bok napinkę i przekonanie o swojej wyższości, bo w polskiej lidze z każdym można stracić punkty. Jestem przekonany, że w Krakowie lechici będą zasuwac aż miło, chociaż oczywiście nie wiem, czy wywiozą stamtąd jakieś punkty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Lecha Bosacki-1-sza bramka jest twoja IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 10:13 Bosackiemu się przysneło, jak na reprezentanta Polski-WSTYD.Biegł przy Zakim i nie zrobił nic aby mu przeszkodzić(to się nazywa koleżenstwo z kolejorza ).Druga bramka też jakiś lapsus,ogólna żenada.Mam nadzieję że takie wpadki wyjdą Lechowi na dobre-bo mądry wyciąga wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:33 XXL 100% poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kks Zaki szmata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:36 Dlaczego tak w Lechu nie gryzłeś trawy,tylko ją paliłeś? śmieciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak prawdziwy Lechita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:55 Jedynym Lechitą,który odszedł z Lecha i ma klasę to jest Żuraw. Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: prawdziwy Lechita 01.09.08, 11:12 Bo nie strzelał bramek Lechowi, sratatata. Zaki gra w Arce, jego zadaniem jest strzelanie bramek i wczoraj te dwie bramki strzelił Lechowi. Może miał specjalnie celować w Kotora? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majsterbylalesiezm Re: prawdziwy Lechita? Poznaniak? pacholek Czecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 13:24 jaki z niego k.rwa Lechita i poznaniak?! szmaciarz i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibolek Nawrot dmuchał leszkowy balon IP: 83.238.194.* 01.09.08, 14:28 Żadne potknięcie a tym bardziej zemsta tylko g..ni gracze nie słuchają trenera Smudy. Uwierzyli, ze są półbogami. Jak widać wszystkie bunczuczne wypowiedzi były g... warte. Wielki Lech zamienił się w małego leszka. Właśnie balon dmuchny przez nawrota pękł. Majstra to lechici bedą mieli za...... lat. (każdy może sobie dopisać swoją wersję) Niestety Smuda ma rację, że każdego przeciwnika należy się obawiać a już na pewno szanować. Wielkie redaktory - z nawrotem na czele wpoiły naszym kopaczom że są niemal boskim ucieleśnieniem Pelego a te słono opłacane durnie w to uwierzyły. I jest klops - dostali po porach od wykopanego z Poznania Michniewicza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zły Zawsze dostajemy w dupę od cieniasów! IP: *.icpnet.pl 01.09.08, 15:30 Gdzieś mam te mecze z Pasami i Arką. Zawsze na wyjeździe z nimi w dupę, nieważne czy rywal mocny czy nie. Wszyscy inni ich ograją. Już widzę tego majstra. Będziemy efektownie wygrywać co 3 mecz a Legia i Wisła będąć ciułać punkty po choćby ch..owych, skromnych, żałosnych w stylu zwycięstwach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpt Zet Ale Reisik był zadowolony.... IP: 89.171.33.* 01.09.08, 16:42 Jak się przegrywa mecz to normalne że schodzisz z boiska w...ny na cały świat.No ale nie nasza ikona.Ma wieczne pretensje że nie gra.Dostał szanse, mógł być bohaterem meczu ale spartolił dwa razy...No i po meczu (kto ogłądał Orange Sport widział)jak nasz Piotrek R. schodził z boiska roześmiany, żartował sobie z Zakim jak byśmy wygrali 0:3! Panie Reiss to nie była wycieczka nad morze. Mecz przyjaźni na na trybunach ale nie na boisku.Gramy o Mistrza! Przypominam bo niekórzy już są zbyt rozluźnieni...a żyją ciągle statusem gwiazdy. FORZA KOLEJORZ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lopez223344 Lech się potknął. Znowu. IP: 78.152.29.* 01.09.08, 17:12 Jak się gra w pucharach to przynajmniej trzeba miec z pięciu rezerwowych na poziomie pierwszej jedenastki i grając co trzy dni stosować rotacje w składzie,a u nas w tym momencie jest słabo.Djurdjewic,Kikut,Kucharski kontuzjowani,Reiss już gra kiche od wiosny,Queto jeszcze jest za słaby,Wilk gra na poziomie 2 ligi, Quinteros,Zając,Pitry odeszli i ławka pusta.A co do tych co krytykują Smude,to wybaczcie,ale wolę oglądac Lecha jak gra piękną ofensywną piłke i czasami straci punkty, a nie to gó.. co odpie.. Legia,no i trzeba się przyzwyczaić że z Lechem wszyscy będą grać na maksa bo cała Polska i tak nam zazdrości.FORZA LECH!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posen trzeba było też obstawić zwyciestwo arki to uśmiec IP: *.eranet.pl 01.09.08, 17:39 h byłby i na twym licu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechita2008 Lech się potknął. Znowu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 17:55 Zakiego nikt z Lecha nie wyrzucał! Sam chciał odejść i tyle. Zostawił klub z dwoma napastnikami, bo bał się rywalizacji z Rengifo i chciał więcej zarabiać w Szwajcarii. Teraz gra dla Arki i strzela, bo takie ma zadanie. Profesjonalny futbol, trudno mieć do niego pretensje, najwyżej za wypowiedzi po meczu. Patrzmy lepiej jak partoli nasza obrona, a Krzyś znowu miał problem z koncentracją. Druga bramka ewidentnie do wyłapania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minor Z ZAkiego poznaniak jak z koziej dupy traba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 18:34 Podolski kiedy strzelil bramke Polsce to sie nie cieszyl bo czuje sie gdziest tam w glebi duszy Polakiem, a Zaki mimo iz jest rodowitym poznaniakiem i Lechita ( ojciec znakomity Lechita ) cieszyl sie bardziej z tej bramki anizeli strzelonej Legii!!!! Odkupi swe winy kaleczac Ległe rownie mocno jesli nie to dla mnie frajer a nie poznaniak i lechita, lecz jeno platny kopacz sprzedawczyk i tyle o nim bo o Wachowiczu nie bede wspominal bo on nigdy lechita ani tymbardziej poznaniakiem nie byl i nie czul sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kristof drewniak i nędzny aktorzyna IP: *.eranet.pl 01.09.08, 19:15 Zaki to jest drewniak mogący tylko coś osiągnąć w futbolu brutalnym, siłowym który preferuje Czesiu. wachowicz to jest błazen nędzna aktorzyna która powinna dostać co najmniej żółtą kartkę za próbę wymuszenia karnego. Reasumując wolę oglądać Lecha Smudy który czasami się potknie niż Lecha Michniewicza który kaleczył piłkę nożną niemiłosiernie i tylko brutalną grą torował sobie drogę do bramki. Przypadek, przypadek i jeszcze raz przypadek to słowo pasuje do koncepcji gry w piłkę Czesia. Gdyby Bosacki z naszym "galaktycznym bramkarzem" grali bardziej skupieni, gdyby Muraś nie przeszedł obok meczu a Stlilić grał bardziej zespołowo to byśmy wysoko pokonali piłkarzy Arki(bardziej pasuje określenie drwali). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak kristof i kpt zet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 22:03 Brawo,brawo/ brawo Reiss i Kotor w pi..zdu. Odpowiedz Link Zgłoś