odis
19.01.02, 19:01
Dziękuję Ci Adaś! Za to, że w końcu cała Polska żyje sportem. Nie pamiętam,
kiedy za mojego 23 letniego żywota ktokolwiek tak poruszył tłumy w Polsce. I
nieważne, czy zdobędziesz medal na olimpiadzie. W końcu Polacy uwieżyli, że
można wygrywać. Śmiem twierdzić, że Adaś tchnął w nas nowego ducha.
Podniosłeś nasze morale. Reprezentacja w piłce nożnej jedzie na MUNDIAL. Gramy
w MŚ w hokeju na lodzie.....i jeszcze kilka wspaniałych sukcesów można
wymienić. To jest nic innego, jak SYNDROM ADASIA. Dał nam siłę i wiarę, że
możemy wygrać z każdym nie tylko w sporcie.
I mam nadzieję, że za rok będziemy mieli dużo takich "małyszów", bo ja się nie
dziwię, że Adam nie wytrzymuje presji, gdy przy milionach stołów jest głównym
tematem rozmów.
Kiedyś będę opowiadał o nim wnukom, gdy Polacy zdobędą medal na MŚ, będą w
czołówce klasyfikacji medalowej olimpiad......
Wpiszcie się, aby podziękować Adasiowi za wszystko co nam dał.