Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Orlando w play-offach. Double-double Gortata!

    IP: *.cable.ubr13.nmal.blueyonder.co.uk 12.03.09, 08:45
    Super! W końcu coś się dzieje w NBA. Rosnie nam kolejny
    KubicoMalysz.
    Obserwuj wątek
      • Gość: jj Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 08:47
        No, brawo Gortat, widać że rozgrywa sie coraz bardziej w zeszłym sezonie przed
        play offami też pykał, oby na początku nastepnego sezonu znowu nie usiadł na
        ławie. A jutro na C+ nareszcie bedzie mozna obejrzec Gortata
        • Gość: kutias Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 149.226.255.* 12.03.09, 08:55
          bedzie retransmisja na C+? Na zywo dawal chyba tylko orange...
          • Gość: gen. Italia Nie podniecałbym się tymi statystykami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:54
            .. za bardzo. Gortat miał najgorszą w swoim zespole efektywność - w
            czasie jego pobytu na boisku drużyna straciła o 8 punktów więcej niż
            zdobyła. To najgorszy wynik w zespole.

            www.nba.com/games/20090311/CHIORL/boxscore.html
            • Gość: MMaI Re: Nie podniecałbym się tymi statystykami... IP: 78.133.159.* 12.03.09, 10:31
              też byś się nie podniecał statystykami, skoro innym nie polecasz...

              akurat +/- ma się tak do roli na boisku że głupszego i jednostronnego sposobu
              oceniania zawodnika nie ma...
              • Gość: gen. Italia Re: Nie podniecałbym się tymi statystykami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 10:52
                Z tego co mi wiadomo w koszykówce chodzi o to żeby wrzucić więcej
                punktów niż przeciwnik.

                W NBA jeszcze liczy się napędzanie oglądalności - więc taki np.
                konus Iverson który pomimo złamanych członków nadal walczy jak lew z
                większymi i silniejszymi jest ceniony mimo notorycznie słabych
                statystyk +/-. Bo szary człowiek może się z nim jakoś identyfikować.

                Tym niemniej wartość dodana Gortata ponad +/- to tylko "Polak
                potrafi".
                • Gość: MMaI Re: Nie podniecałbym się tymi statystykami... IP: 78.133.159.* 12.03.09, 11:47
                  > Z tego co mi wiadomo w koszykówce chodzi o to żeby wrzucić więcej
                  > punktów niż przeciwnik.

                  owszem ale jako drużyna a nie jako zawodnik i nie każdy ma za podstawowe zadanie
                  zdobywanie punktów... także ocenianie czy zawodnik zagrał dobrze tylko po +/-
                  jest niedorzeczne
                  • exxon71 Re: Nie podniecałbym się tymi statystykami... 12.03.09, 12:16
                    Zaprzeczasz sam sobie. Mozna nie zdobyc w meczu punktu i miec
                    wysokie +/-. Mozna tez miec 50 pkt i miec ujemne +/-.
              • romanko71 Re: Nie podniecałbym się tymi statystykami... 12.03.09, 11:14
                Czyste +/- rzeczywiscie nie przedstawia az tak duzej wartosci. Ale
                juz wszelakie modyfikacje tego wskaznika (uwzgledniajace np
                wspolczynniki innych graczy na parkiecie) sa obecnie w wielu
                zespolach NBA podstawowym sposobem oceny graczy np. przy
                przeprowadzaniu transferow. I tak np. Shane Battier z Houston, ktory
                ma marne indywidualne statystyki, od lat gra w pierwszej piatce tego
                zespolu. Co wiecej wiele zespolow chcialoby go sciagnac do siebie
                (ale Houston nie ma zamiaru go oddawac).
                • Gość: MMaI Re: Nie podniecałbym się tymi statystykami... IP: 78.133.159.* 12.03.09, 11:51
                  Shane Battier gra w Rockets całe 2.5 roku po 5 spędzonych w Memphis...

                  no i te bardziej zaawansowane statystyki pokazują wartość Gortata, był nawet
                  artykuł o tym na gazecie ze dwa dni temu
                  • exxon71 Re: Nie podniecałbym się tymi statystykami... 12.03.09, 12:14
                    > Shane Battier gra w Rockets całe 2.5 roku po 5 spędzonych w
                    Memphis...

                    No i? W Memphis przez prawie cale 5 lat tez gral w pierwszej piatce,
                    wiec co chciales udowodnic piszac powyzsze zdanie? Poza wymadrzaniem
                    sie?

                    > no i te bardziej zaawansowane statystyki pokazują wartość Gortata,
                    był nawet
                    > artykuł o tym na gazecie ze dwa dni temu

                    Akurat tamten artykul wcale nie byl o +/- tylko o PER. A PER, w
                    przeciwienstwie do bardziej zaawansowanych wariacji +/- nie
                    uwzglednia klasy przeciwnika (i kolegow z druzyny) wiec do
                    obiektywnej oceny zawodnika nadaje sie znacznie gorzej.

                    Mowiac inaczej - PER jest dobre do oceny graczy pierwszopiatkowych,
                    bo oni swoje osiagniecia notuja w kluczowych momentach meczow.
                    Natomiast do oceny rezerwowych nadaje sie znacznie gorzej, bo Ci
                    czesto grywaja w tzw. garbage time, kiedy wynik jest juz
                    rozstrzygniety a trenerzy wpuszczaja zawodnikow ktorzy maja
                    sie "ogrywac", testuja nowe koncepcje, itp.

                    Ale nawet PER jest obarczone jedna istotna wada - jest oparte na
                    standardowych miarach typu zbiorki, asysty, itp. Tymczasem w grze
                    licza sie tez takie rzeczy ktorych nie da sie podsumowac liczbami -
                    wspolpraca w obronie, zastawianie, zaslony itp. Sprowadzajac sprawe
                    do skrajnosci - rozgrywajacy ktory w kazdej akcji kozlowalby 23
                    sekundy, a potem w 1/4 przypadkow oddawalby rzut ze skutecznoscia
                    100%, a w pozostalych 3/4 podawal do kolegi z zespolu, ktory
                    trafialby ze skutecznoscia powiedzmy 20% (bo ciezko oddac rzut w
                    ost. sekundzie akcji) mialby b. wysoki PER. Ale jego wartosc dla
                    druzyny bylaby raczej ujemna.

                    I stad coraz czestsze korzystanie z +/- ktore probuje podejsc do
                    oceny zawodnika z zupelnie innej strony.
            • Gość: Behemot Re: Nie podniecałbym się tymi statystykami... IP: *.flashnet.pl 12.03.09, 21:33
              Ciekawe jak można uznać, że mając 15 zbiórek i prawie tyle samo punktów w 20
              minut Gortat mógł się przyczynić do tych -8...?
              Raczej dzięki niemu nie było w tym czasie -28
      • Gość: lugas Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.kompass.pl 12.03.09, 08:47
        Gortat nie rzucił za 3 punkty, redaktorku ogarnij sie!
        • Gość: kibic Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 08:56
          Czytaj cioto ze zrozumieniem. Jest napisane że trafił 3 punkty a nie że rzucił
          za trzy.
        • Gość: edek Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 08:57
          A gdzie masz napisane, ze trafil za 3?

          "Kolejny raz Gortat wszedł do gry na początku czwartej kwarty i szybko trafił trzy punkty.

          Czytanie ze zrozumieniem polecam..
          • romanko71 Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! 12.03.09, 09:19
            Hmm, interesuje sie koszykowka od 15 lat, przeczytalem kupe
            artykulow, ale jakos ze sformulowaniem "trafic 3 punkty" sie nie
            spotkalem. Moze autorowi sie pomylilo z dartem?
            • Gość: dart Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 212.180.158.* 12.03.09, 09:43
              Może trafił za 2 i potem jeden rzut wolny? w tej samej albo nastepnej akcji?
              • romanko71 Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! 12.03.09, 11:11
                No tak, ale chodzi mi o samo sformulowanie "trafil 3 pkt". Mozna
                rzucic 3 pkt, ale "trafic"? Ale ten art to i tak niebo a ziemia w
                porownaniu do tlumaczen z automatycznego translatora ktore Gazeta.pl
                publikowala jeszcze kilka tygodni temu. Gratuluje postepu.
        • bambussi a kto mówił, że rzucił za 3 pkt...??? 12.03.09, 09:01
          jest napisane ze "rzucił 3 pkt" - nie jest napisane, że jednym rzutem

          lugas ogarnij się! :)
      • Gość: MG#13 Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 08:59
        Chciałem zauważyć, że to już moje drugie dabl-dabl i dlatego na długo jeszcze
        pozostanę najlepszym koszykarzem z Polski
      • Gość: misioo Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 12.03.09, 09:17
        Marcin Gorat a nie Gorat! Żenada!
        • Gość: Finwal Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.net.autocom.pl 12.03.09, 09:22
          No to się popisałeś :)
          • Gość: Jacek Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.vc.shawcable.net 12.03.09, 09:43
            Hej, nie probuj mu udowadniac ze biale jest biale a czerne jest czarne
      • Gość: n Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 195.205.29.* 12.03.09, 10:01
        Szczerze to uważam, że 13 pkt. i 15 zbiórek jest lepsze niż 18 pkt. i 8 zbiórek.
        Na jakiej podstawie najlepszy był Battie?
        • 3dmarkowski Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! 12.03.09, 10:16
          Na podstawie ilości zdobytych punktów, w końcu to one przekuwają się na końcowy wyniku.
        • 3dmarkowski Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! 12.03.09, 10:17
          Na podstawie ilości zdobytych punktów, w końcu to one przekuwają się na końcowy
          wynik.
      • Gość: Coach Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.gprs.plus.pl 12.03.09, 10:08
        Kurcze ależ sprawiasz na frajdy Marcin. Ostatnio w wywiadzie
        widziałem, jak mówiłeś, że Twoja mama przegląda wszystkie artykuły.
        W takim razie:
        Pani mamo - GRATULUJE SYNA!
        Pozdrawiam
        • Gość: Mama Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 15:47
          odp dla coacha:Dziekuje za gratulacje!jestem dumna z syna!
      • 3dmarkowski Orlando w play-offach. Double-double Gortata! 12.03.09, 10:12
        Powiedzmy sobie wprost - Tony Battie zdobył 18 pkt. Tony Battie! Kim jest Tony Battie? Tego nawet nie wie jego rodzina.
        Chicago Bulls w tym spotkaniu ustaliło przekomiczny rekord - skuteczność za 3 wyższa, niż za 2.
        • Gość: :D Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 11:18
          3dmarkowski napisał:
          > Powiedzmy sobie wprost - Tony Battie zdobył 18 pkt. Tony Battie!
          Kim jest Tony
          > Battie? Tego nawet nie wie jego rodzina.

          Rozbawiłeś mnie.
          Dziękuję.
          Pozdrawiam
      • mefius1 cholera, znowu muszę oglądać łysiejącego Pola 12.03.09, 10:49
        dość! pokażcie lepiej te wsady Gortata albo jakąś akcję z jego udziałem.
        pokażcie komentarz amerykańskich speców od NBA. od ględzenia Michała Pola
        głowa boli.
      • Gość: jojo Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 194.156.44.* 12.03.09, 10:52
        ludzie nie zalamujcie mnie. do kubicomalysza to boratowi jeszcze
        duuuuuzo brakuje. tamci byli/są w czolowce swiatowej. nie wiem czy
        odwazylbym sie umiescic borata w 200-tce najlepszych koszykarzy
        globu. raczej NA PEWNO nie. marcin ma solidne statystyki w meczach
        JUZ ROZSTRZYGNIETYCH, gdy howard siedzi juz na lawce! prawda jest
        taka, ze borat jest solidnym rzemieslnikiem, zmiennikiem, dobrze
        zbiera, zastawia, blokuje. ma farta ze gra w ORL, duzo uczy sie od
        howarda a poza tym zespol sie liczy. wiec kibice w polsce moga sie
        podniecac. ale jesli chodzi o klase sportowa, to odpowiada on naszym
        pilkorzom, typu dudek, krzynowek czy ebi. co nie zmienia faktu ze
        chlopak jest ambitny, pracowity i dostal od losu szanse rozwijania
        sie i grania z najlepszymi. trzymam kciuki.
        • Gość: maga Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.ghnet.pl 12.03.09, 11:11
          trzeba byc niesamowitym pajacem by pisac o jedynym Polaku grajacym w
          NBA (i do tego calkiem dobrze) borat. Tak ciezko Ci napisac Gortat?
          Jestes dramatycznie polski.
          • Gość: Piotrek Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 11:32
            www.cbssports.com/nba/gamecenter/recap/NBA_20090311_CHI@ORL
            Proszę bardzo tutaj Gortat zawodnikiem meczu:) raczej nie są to polscy 'fachowcy'.
            • Gość: jojo Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 194.156.44.* 12.03.09, 11:49
              czy to ma byc argument podwazajacy moja teorie ze borat robi double-
              double tylko w meczach rozstrzygnietych po 3 kwarcie??? przytoczcie
              jeszcze wyniki z ligi letniej nba, tam zdaje sie walnal kilka razy
              20 pkt i powiedzcie ze to super strzelec :-). troche umiaru. wiem ze
              dla pokolenia wielu obecnych 30-latkow nba to swietosc, bo sie
              wychowaliscie na legendarnych cotygodniowych relacjach z nba, ale to
              tylko sport. sport w ktorym borat dopiero stawia pierwsze kroki
              wsrod najlepszych.
              • Gość: Coach Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.gprs.plus.pl 12.03.09, 12:59
                Faktycznie klasa sportowa Małysza i Gortata są zupełnie inne ale to
                jest zdecydowanie na korzyść Marcina Gortata. Osiągnął on już dużo
                więcej niż Małysz.
                Dlaczego tak myślę? To proste. Ludzi zawodowo uprawiających skoki
                jest garstka w porównaniu z ludźmi uprawiającymi koszykówkę. O wiele
                trudniej jest zrobić dobry wynik koszykarzowi niż skoczkowi
                nariarskiemu czy np rugbiście.
                • Gość: jojo Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 194.156.44.* 12.03.09, 13:37
                  dawno nie czytalem czegos rownie bzdurnego. a wyobrazasz sobie zeby
                  dzieciaki pod blokiem skakaly z krokwi na nartach??? albo jezdzily
                  bolidem BMW? co innego pykanie na podworku, co innego wyczynowy
                  sport. w kazdej dyscyplinie sport wyczynowy osiagnal najwyzszy z
                  mozliwych obecnie poziomow. w kazdej dyscyplinie sa najlepsi, vide
                  malysz swego czasu, w kazdej sa sredniaki, jak borat. w kazdej
                  dyscyplinie sa zawodowcy, ktorzy srubuja poziom do najwyzszego z
                  mozliwych aktualnie do osiagniecia. co do rugby, radzilbym nie
                  patrzec na ten temat z perspektywy czleka co sie pasjonuje
                  koszykowka, tylko troche szerzej. sa kraje, gdzie w rugby mloci
                  mnostwo ludzi, a w kosza niekoniecznie.
                • Gość: lol Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 194.42.116.* 12.03.09, 13:44
                  Z tym rugbistom to bym sie jeszcze raz zastanowił...
                  To, że w Polsce to mało popularny sport nie znaczy, że jest tak na całym
                  świecie. Spójrz na Europę, Australię itp to zobaczysz o czym mówię...
              • Gość: trzydziestolatek Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.flashnet.pl 12.03.09, 21:37
                Może i dopiero stawia pierwsze kroki, ale jakie to są kroki!!! I to wszystko
                dzięki cięzkiej pracy. Kto go widział 5 lat temu ten wie co prezentował.. Wielki
                szacunek!!!
          • Gość: x Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 11:32
            > Jestes dramatycznie polski.

            eeee? To miała być oblega?
          • Gość: jojo Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 194.156.44.* 12.03.09, 11:44
            poplakalem sie z tego "dramatycznie polski" :-)
            trzeba byc nielada prostaczkiem zeby nazywac obcych ludzi pajacem :-)
            to juz nie mozna komus wymyslec przezwiska jak gra w nba? czyzby to
            swietosc byla?
            ja boratowi kibicuje, tyle tylko ze sie nie podniecam
            jego "wyczynami", bo tak jak pisalem to zadne "wyczyny",
            nieporownywalne z kubica czy malyszem.
            • Gość: n Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 195.205.29.* 12.03.09, 12:12
              Co za tłumaczenie, Gortat nie jest "łowcą punktów" i co z tego!
              A pamiętacie takiego gościa jak Rodman? On nie mógł trafić z 2 metrów, a jednak
              był ważną częścią pierwszej piątki bulls, i to z ich najlepszych lat!
              Moim zdaniem 15 zbiórek w NBA to nie lada wyczyn.

              > jego "wyczynami", bo tak jak pisalem to zadne "wyczyny",
              > nieporownywalne z kubica czy malyszem.
              Nie widzę sensu w tej wypowiedzi, akurat mnie interesuje koszykówka, a skoki,
              łyżwiarstwo figurowe, czy pływanie synchroniczne mam gdzieś...
              • Gość: jojo Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 194.156.44.* 12.03.09, 13:23
                jesli masz gdzies to sie nie odnos do mojej wypowiedzi. ja sie
                odnioslem do czyjejs wypowiedzi porownujacej borata do kubicy i
                malysza. poniewaz mnie to interesuje to sie do tego odnioslem.
                strzalka
        • zavadax Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! 12.03.09, 12:48
          Gość portalu: jojo napisał(a):
          marcin ma solidne statystyki w meczach
          JUZ ROZSTRZYGNIETYCH, gdy howard siedzi juz na lawce! prawda jest
          taka, ze borat jest solidnym rzemieslnikiem, zmiennikiem...

          proponuję najpierw obejrzeć kilka ostatnich meczów Orlando a nie pisać bzdety o
          których się nie ma pojęcia.W meczu z Chicago Gortat rzucił szybkich 8
          pkt,zaliczył kilka zbiórek,dobrze zastawiał,asystował Reddickowi w ważnej trójce
          w drugiej połowie PIERWSZEJ kwarty,gdy Howard poszedł na ławkę.W głównej mierze
          dzięki Gortatowi magicy odskoczyli na bezpieczną odległość już na początku
          meczu.Zresztą był cały czas pokazywany i komentatorzy głównie o nim nawijali
          właśnie na początku meczu a nie na końcu,gdy wynik jest rostrzygnięty jak
          sugerujesz.
          • Gość: jojo Re: Orlando w play-offach. Double-double Gortata! IP: 194.156.44.* 12.03.09, 13:26
            ogladalem wiekszosc meczow borata i wiem o czym pisze. nie
            napisalem, kolego, ze wszystkie pkt borat zdobywa w momencie gdy
            mecz jest rozstrzygniety. napisalem, ze ma duzo lepsze statsy gdy ma
            to miejsce, poniewaz automatem gra 23 minuty, a nie 10. i automatem,
            w 4 kwarcie, na przeciwko niego staja tacy sami rezerwowi jak on, co
            niechybnie ulatwia mu spektakularne akcje typu asysta do redicka.
            zadnego double-double by nie bylo gdyby CHI trzymalo wynik do konca,
            bo borat nie dostalby polowy pilek ktore dostal.
            • zavadax Do joja 12.03.09, 16:08
              Czytając twoje posty trudno nie odczuć niechęci do Gortata.Wieszasz się na nim
              niczym jakiś hejter.Masz może trochę racji i na tej podstawie chcesz
              zdyskredytować jego osiągnięcia(już samo dostanie się do NBA dla Polaka to już
              coś)i coraz lepszą grę.W meczu z Golden State właśnie jak Howard nie grał
              osiągnął Gortat double-double i 3 bloki.Tak więc twoje twierdzenie o nabijaniu
              statystyk w końcówkach i przy rostrzygniętym wyniku są błędne.Widać że polski
              jedynak czuje się coraz pewniej na parkiecie i ma spore szansę na zaistnienie w
              tej lidze na dłużej.
              • Gość: jojo Re: Do joja IP: 194.156.44.* 12.03.09, 17:11
                e tam, nie mam niecheci do gortata tylko do bicia piany ktora ma
                miejsce a) w artykule b) w wiekszosci postow. gortatowi kibicuje i
                ciesze sie ze sie rozwija. to tez uwazny czytelnik znalazlby w moich
                postach. czytajac i artykul i posty odnosze wrazenie ze z gortata
                robi sie wybintego polskiego sportowca, ktorym nie jest. wiem ze
                pierwszy polak w nba. ale jest tam rezerwowym, co najwyzej
                sredniakiem, ktorego w drugim sezonie gry pierwszy raz wyrozniono
                oficjalnie - po meczu bez historii i bez emocji. taki np winiarski
                gra pierwsze skrzypce w superzespole ligi wloskiej (najlepszej na
                swiecie ligi siatkowki) - dla mnie to jest wybitny sportowiec. albo
                karol bielecki w reczna. gortat przy nich to mario chalmers przy d-
                wade.
      • Gość: kpasiahn Gortat musi jeszcze mocno ćwiczyć na silowni IP: 195.116.43.* 12.03.09, 11:27
        Brakuje mu jeszcze siły i masy, a wtedy będzie niezłym centrem
        • Gość: gray Re: Skrót Meczu Magic - Bulls IP: *.plock.mm.pl 12.03.09, 11:40
          www.nba.com/video/games/magic/2009/03/11/nba_chi_orl_0020800956_recap.nba/index.html?ls=gt1hp0020800956

          Tutaj macie skrót meczu, nawet w skrócie mówią o dobrej grze Gortata
      • tomaszzg Czy ktokolwiek z Was ogladal ten mecz?? 12.03.09, 13:04
        • Gość: fanka nba Re: Czy ktokolwiek z Was ogladal ten mecz?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 15:15
          ogladalam dzis w nocy mecz Gortata Super gral!a znam sie na koszykowce bardzo
          dobrze!
          • Gość: Jurek Re: Czy ktokolwiek z Was ogladal ten mecz?? IP: 202.156.12.* 12.03.09, 16:12
            A ja sie znam jeszcze lepiej!
            • Gość: g..o sie znacie g..o sie znacie IP: *.flashnet.pl 12.03.09, 21:38
              To ja sie znam!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka