Gość: Neonin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.12.03, 17:06
Lane Armstron, któż nie zna tego nazwiska, jeszcze nie zakończył
kariery, a już został legendą! Niebywały talent i cóż za
niesamowity życiorys. Polecam przeczytanie jego biografji "Lance
Armstrong - mój powrót do życia".