Gość: zenek
IP: *.chello.pl
24.07.09, 18:08
mnie tez ten tekst ubawil
czy to wazne gdzie Dunka mieszka?, moze nawet mieszkac w Polsce,
mnie to obchodzi tak samo jak kolor jej skarpetek - wazne jest to
kogo REPREZENTUJE, jaka nazwa kraju i jaka flaga jest pod jej
nazwiskiem, poza tym wazne jest za kogo ONA sie uwaza i komu
zawdziecza to gdzie obecnie jest, gdyby nazywala sie np. Peng a
reprezentowalaby by Polske, wtedy uwazalbym ja za Polke, niezaleznie
od kraju pochodzenia czy narodowosci
jesli Polacy bede kibicowac komus kto pracuje dla i reprezentuje
Danie, to kto zostanie w Polsce? i po co? na zachodzie bedzie mial
lepiej a kibicow i tak nie straci, przeciez to calkowity bezsens
nawet gdybysmy nie mieli lepszych tenisistek od Caroliny, to tez
nigdy bym nie kibicowal Carolinie jako Polce, co najwyzej jako
tenisistce, gdyby jej tenis akurat szczegolnie przypadl mi do gustu,
w tym przypadku nie zachodzi ani pierwsza ani druga okolicznosc.