Dodaj do ulubionych

Animacja obrazująca ewolucję żółwi - mistyfikacja!

02.11.18, 06:15
Proszę zwrócić uwagę, jak w 35 sekundzie do animacji dorobiono motyw z dodatkowymi kośćmi pancerza, które biorą się znikąd!!



Konkretnie chodzi o te trójkątne elementy pancerza. Nie jest tak, że kości biorą się z nikąd. Każdy element ciała jest kodowany przez konkretne geny strukturalne oraz regulatorowe, więc z taką ewolucją wiązałyby się duże zmiany na poziomie różnych sieci genetycznych.

W żargonie darwinistów przekształcenie się jednej cechy w inną – i zarazem zmiana funcji – nazywa się preadaptacją. Inaczej adaptacją, która nastąpiła dawno temu. Np. zakłada się, że w ten sposób przednie kończyny dinozaurów (konkretnie teropodów) przekształciły się w ptasie skrzydła. W przypadku tej symulacji jednak kości pojawiają się znikąd, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki!

bioslawek.files.wordpress.com/2013/08/zrzut-ekranu-z-2018-11-02-050538.png
Łatwo narysować, trudno zaprezentować szczegółowy model teoretyczny. Dalsza „ewolucja” pokazana na tym filmie obrazuje powstanie dwóch podobnyuch planów budowy pancerza u różnych gatunków żółwi. Uczeni wiele razy mieli okazję się przekonać, że podobieństwa nie muszą dowodzić pokrewieństw – dlaczego więc tak miało być w tym – wyrwanym z paleontologicznego kontekstu – przypadku?

bioslawek.files.wordpress.com/2013/08/zrzut-ekranu-z-2018-11-02-033858.png
Darwiniści nie wyciągnęli w niosków z tego, że zakrojone na szeroką skalę badania genetyczne dowiodły, że już nie można budować tzw. ewolucyjnego drzewa życia na podstawie podobieństw morfologicznych. W przypadku tak starych skamieniałości nie można przeprowadzić takich badań, bo DNA się nie zachowało, więc darwiniści zostawiają sobie pole dla spekulacji. Innymi słowy to oni szukają dowodów na ewolucję tam, gdzie nauka nie może ich zweryfikować! Zobacz:

Lewton, G. (2009) Why Darwin was wrong about the tree of life. New Scientist, vol. 2692, 21 January 2009, s. 34-39.

Sample, I. (2009) Evolution: Charles Darwin was wrong about the tree of life. The Guardian. News – Science, 21 January 2009; Charles Darwin’s tree of life is ‚wrong and misleading’, claim scientists. (2009) The Telegraph. Science and Technology, 22 January 2009.
Obserwuj wątek
    • cojestdoktorku Re: Animacja obrazująca ewolucję żółwi - mistyfik 04.11.18, 09:34
      o tu jest kolejna mistyfikacja, ze zdjęciami podmienionymi przez reptilian
      oczymlekarze.pl/profilaktyka-i-leczenie/3873-fibrodysplazja-kiedy-miesnie-zamieniaja-sie-w-kosci
      • ziencinka Fibrodysplazja-Mechanizmem ewolucji żółwi ;-) 04.11.18, 19:43

        Mam rozumieć, że w celu wyjasnienia moich zarzutów taki mechanizm ewolucji proponujesz, w wyniku ktorego prażółwie stałyby się jednym wielkim pancerzem? ;-))))
        Jak już cytujesz, to przynajmniej z w miare rzetelnych zrodel cytuj :

        pl.wikipedia.org/wiki/Post%C4%99puj%C4%85ce_kostniej%C4%85ce_zapalenie_mi%C4%99%C5%9Bni
        W przebiegu FOP dochodzi do postępującego skostnienia tkanki łącznej i mięśniowej, spowodowanego przez heterozygotenną mutacje genu ACVR1. Tkanka kostna rozrasta się stopniowo w sposób niekontrolowany. Chorzy nie mogą poruszać się i są zdani na ciągłą pomoc innych osób.

        W roku 2006, udało się wyodrębnić gen dzięki zespołowi doktora Frederika S. Kaplana. Naukowcy odkryli, że dotknięci tą chorobą ludzie posiadają nadmiar BMP-4 w leukocytach. BMP-4 jest białkiem odpowiedzialnym za rozwój, przebudowę i procesy naprawcze kości. W przebiegu FOP za pośrednictwem BMP-4 dochodzi do nieprawidłowej przebudowy tkanki łącznej i tkanki mięśniowej w tkankę kostną. Poza tym organizm chorych wykazuje znaczny niedobór innego białka (noginy), które pełni funkcję antagonisty BMP-4, czyli zatrzymuje rozrost kości. Choroba ta jest nieuleczalna. Chorzy na FOP muszą unikać wszelkich skaleczeń.

        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/36/Fibrodysplasia_ossificans_progressiva.jpg

        • cojestdoktorku końcowy wniosek z inteligentnego projektu 04.11.18, 20:28
          przedstawiłem tylko mechanizm zgodnie z którym nawet u ludzi mięśnie moga się zamieniać w kości, a skoro tak to trwała korzystna mutacja w tym kierunku nie jest zadnym problemem


          mam wrażenie ze próbujac dowieść inteligentnego projektu nie wiesz co jest na końcu
          na końcu jest Bóg/Stwórca który nie był w stanie odpowiednio "zaprogramować" tworzonego przez siebie wszechświata i wciąz musi w niego ingerować
          nie wystarczyło stworzenie absurdalnej ilosci słońc i planet, życie i żółwie nie chcą same powstawać
          Bóg wciaz musi w swoim laboratorium konstruować komórki a później żółwie, bo jego świat jest bezpłodny i sam nie nie jest w stanie wygenerować odpowiednich "struktur"
          to jakby ktoś masowo produkował silniki i wszystko na złom, a w tym jednym trochę lepszym co jako tako działa i tak trzeba co jakis czas korbą zakręcić, iskrę do cylindra zapodać itp. itd

          słabo to wygląda, bo dobry inżynier jak coś zaprojektuje to to później to działa od początku do końca i daje pożądane efekty bez jakiejkolwiek ingerencji

          jestes pewien ze chcesz udowodnić ze Stwórca to taki nieudacznik?
          albo ewentualnie rozkapryszony bachor który co jakis czas zmienia zdanie i od nowa składa klocki lego jak już poprzednia konstrukcja go znudziła?
          • ziencinka Re: końcowy wniosek z inteligentnego projektu 04.11.18, 23:49
            cojestdoktorku napisał:

            > przedstawiłem tylko mechanizm zgodnie z którym nawet u ludzi mięśnie moga się z
            > amieniać w kości..

            Przedstawiłeś dowód na NIEinteligentny projekt twoj mózgownicy ;-))

            Nic nie napisałem o ID,masz urojenia?
            • cojestdoktorku Re: końcowy wniosek z inteligentnego projektu 05.11.18, 08:42
              > Nic nie napisałem o ID,masz urojenia?

              nie ja mam urojenia lecz Ty zaniki pamieci :)

              "Zwolennicy projektu w przyrodzie nie musza ci pokazywać tożsamości projektanta, bo każdy zaawansowany technicznie projekt musi go mieć. "

              forum.gazeta.pl/forum/w,32,167045602,167045602,Apel_do_Moderatorow_.html#p167056491
              no ale skoro wypierasz sie inteligentnego projektu to mnie uspokoiłeś :P
              • ziencinka Fetniak z niego nie będzie ;-) 05.11.18, 14:17
                cojestdoktorku napisał:

                > no ale skoro wypierasz sie inteligentnego projektu to mnie uspokoiłeś :P

                Ja się niczego nie wypieram, ja jestem zwolennikiem inteligentnego projektu w przyrodzie od 25 lat i z czasem coraz bardziej, natomiast zwolenników SAMODZIEjnej genezy życia traktuje jak takich samych szarlatanów, jak ANTYszczepionkowcow. Natomiast takich amatorów jak ty nie można nawet traktować jak darwinistów, bo nie masz na ten temat wiedzy. Na tej grupie jest tylko jeden godny mnie przeciwnik Petrucchio, ale coś nam spokojne polemiki od lat nie wychodziły aż wszystko przeobraziło się w jawną wrogość -oczywiście z jego strony nie mojej bo mnie po języku można deptać ;-))) Innymi słowy nie jestes dla mnie przeciwkikiem do dyskusji i szkoda mi czasu na poswięcanie ci czasu ;-)))

                A jeszcze z twoim podejściem, to hoho!!!




                • pomruk Pytanie 05.11.18, 15:13
                  Mam pewne pytanie. Nieustannie podkreślasz, że nikt na tym forum nie jest godnym Ciebie przeciwnikiem, że szkoda ci czasu na odpowiedzi innym. Tu jest forum dyskusyjne jednak. Jeśli dyskusja Ci nie pasuje, poziom dyskutantów też nie, czemu nie przeniesiesz się na forum, na którym znajdziesz godniejszych siebie przeciwników?
                  Ba, można pytać dalej. Czemu właściwie prowadzisz swoje wywody w takich miejscach? Chyba wiesz, że np. naukowiec czy popularyzator, gdy chce objawić coś istotnego, znajduje sobie odpowiednie miejsce do publikacji. W przypadku naukowca będzie to np. "Nature", gdy mu się tam nie uda "Journal of..." a jeśli i tam nie - np. "Zeszyty naukowe koła...". Raczej nie rzuca się do publikacji w "Listy od czytelników" gazety małomiasteczkowej.
                  Chyba że nie o wywody mu chodzi. O to raczej, że w tej gazecie będzie mógł rozwijać swoje tezy czując się bezpiecznie.
                  Oczywiście, zaglądają tu i osoby, które może nie mają pojęcia o tej czy owej organelli czy konformacji białkowej, ale z nauką są na tyle za pan brat, by zauważyć, że Ty z nią wiele wspólnego nie masz, że chodzi tu zdecydowanie o określoną agitację. Nie potrafisz z nimi nawiązać jakiegokolwiek kontaktu, dyskusja okazuje się niemożliwa toteż ja porzucają.
                  Cechą charakterystyczną pseudonauki jest m. in.: odmowa poddania swoich tez weryfikacji spowodowana obawami, że nie wytrzymają one np. procesu recenzowania publikacji naukowych czy choćby próby przedstawienia ich w sposób spójny. Także charakterystyczna maniera traktowania pogardliwie wszystkich, którzy nie podzielają poglądów autora, a w szczególności tych osób, które potrafią wskazać niespójności, nielogiczności w jego rozumowaniu, przekłamania co do faktów itd. Wreszcie - podpieranie się autorytetami, które dla nauki autorytetami być nie mogą - czasem wymyślonymi, czasem religijnymi, czasem zupełnie nie rozumiejącymi metody.
                  Według mojej najlepszej wiedzy a także wiedzy innych osób, które - jak widzę lub wiem - mają jakiś kontakt z nauką - Twoje teksty w dużej części (nie wszystkie!) są doskonałym przykładem pseudonauki.
                  Potraktuj to jako głos forumowicza i wątpliwości moderatora jednocześnie. Wątpliwości, z powodu których byłeś wyrzucany stąd (nie prze ze mnie) już wiele lat temu. Niestety, wyszukiwarka nie działa, co zmusza mnie do powielania tekstów zamieszczonych tu wiele razy. I utrudnia ustalenie chronologii.
                  • ur-nammu Re: Pytanie 05.11.18, 16:17
                    pomruk: Chyba że nie o wywody mu chodzi. [...] że chodzi tu zdecydowanie o określoną agitację.
                    Myślę, że to jest sedno całej kwestii. BioSławek, występujący tu obecnie jako Ziencinka, nie ma najmniejszych kwalifikacji do prowadzenia dyskusji o zagadnieniach, które porusza. Po pierwsze – te zagadnienia go po prostu przerastają, a po drugie – to nie jest dyskutant, lecz głosiciel, kaznodzieja kreacjonizmu, który nie jest zainteresowany wymianą poglądów z innymi, lecz wyrzuceniem z siebie tego, w co naiwnie wierzy. Jedyną oczekiwaną reakcją jest bezwarunkowe przyjęcie tego, co on głosi, a jakakolwiek kontestacja spotyka się z odzewem pozamerytorycznym.

                    Gdy tak czytam niektóre Twoje rozmowy z tym użytkownikiem, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że sam nie wiesz, jak powinieneś tę sprawę załatwić. Ja rozumiem, że tolerancja dla odmiennych poglądów to dobra rzecz, ale wątpię, czy tolerancja dla poglądów opartych na przekazach nierzetelnych, często kłamliwych, również jest czymś dobrym.
                    Zdaję sobie sprawę, że osobnik nawiedzony zwiększa ruch na forum, bo na wielu działa prowokująco, ale to tak jest tylko na krótką metę; na dłuższą przyczynia się do obniżenia poziomu, zniechęca ludzi do udziału w dyskusjach, które przez niego stają się bezprzedmiotowe lub zmieniają się w pyskówki, powoduje, że z forum odchodzą osoby, które mają coś do powiedzenia.

                    Myślę, że w tej chwili dobrym pomysłem byłoby sformułowanie jakiegoś krótkiego opisu tego, jakie treści na forum są właściwe. Stwierdzenie Rozmawiamy o osiągnięciach i odkryciach naukowych jest lakoniczne i nie określa, w jaki sposób te rozmowy mają być prowadzone, a to jest kwestia zasadnicza, jeśli chce się mieć coś wartościowszego niż jakąś BioPapkę.
                    • ziencinka Pytanie merytoryczne do ur-nammu 05.11.18, 16:57
                      ur-nammu napisał:

                      Jak już masz zaśmiecić kolejny watek o biologii swoimi syntetycznymi, czy raczej spreparowanymi wypocinami, to na prośbę pomruka się jednak ugnę i postaram się pogadać z tobą o biologii. Ale najpierw sprawdzę czy należysz do elity, z ktorą taka dyskusja jest możliwa. Wiesz co to jest? Konieczne jest, żebyś wiedzial bo chcę z tobą pogadać o ewolucji silnika bakteryjnego (wici) ;-)))

                      https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_9TXtkMheMmHn4nVSuNYJu6sL3Cvli1YS.gif

                      https://bioslawek.files.wordpress.com/2017/06/amazing-flagellum-animated-gif.gif?w=500&h=281



                    • pomruk Re: Pytanie 05.11.18, 21:41
                      ur-namnu napisał:

                      > Myślę, że to jest sedno całej kwestii. BioSławek, występujący tu obecnie jako Z
                      > iencinka, nie ma najmniejszych kwalifikacji do prowadzenia dyskusji o zagadnien
                      > iach, które porusza. Po pierwsze – te zagadnienia go po prostu przerastają, a p
                      > o drugie – to nie jest dyskutant, lecz głosiciel, kaznodzieja kreacjonizmu,
                      > który nie jest zainteresowany wymianą poglądów z innymi, lecz wyrzuceniem z sie
                      > bie tego, w co naiwnie wierzy. Jedyną oczekiwaną reakcją jest bezwarunkowe przy
                      > jęcie tego, co on głosi, a jakakolwiek kontestacja spotyka się z odzewem pozame
                      > rytorycznym
                      .

                      Doskonale zdaję sobie tego sprawę. Przed laty zostałem moderatorem właśnie z powodu Biosławka - wtedy użytkownika noveyy777.

                      > Gdy tak czytam niektóre Twoje rozmowy z tym użytkownikiem, nie mogę się oprzeć
                      > wrażeniu, że sam nie wiesz, jak powinieneś tę sprawę załatwić. Ja rozumiem, że
                      > tolerancja dla odmiennych poglądów to dobra rzecz, ale wątpię, czy tolerancja d
                      > la poglądów opartych na przekazach nierzetelnych, często kłamliwych, również je
                      > st czymś dobrym.

                      Tak, coś w tym jest. Przed laty byłem bardziej bezwzględny. Jednakże zależało mi właśnie na reakcji, oddźwięku ze strony przynajmniej części użytkowników i ponowne ukazanie sposobu w jaki on na ten odzew reaguje. Nie oznacza to zaniechania dalszych działań.
                      Zarzuty o tłumienie wymiany poglądów mogą się pojawić. Sławek przeplata swoje wiadome teksty postami na inne tematy, by maskować, w swoisty sposób "rozcieńczać" te bardziej zasadnicze. To jest zresztą powodem, dla którego zakłada 11 wątków w ciągu doby. Techniki propagandy opracował znakomicie -przecież czyni to już od... ilu lat? Dwudziestu?
                      Żeby to jednak dostrzec, trzeba tego zakosztować.
                      Inna rzecz, że niekiedy porusza tematy nie związane z wiadomą agitacją i nie mające charakteru "rozcieńczającego spamu".

                      > Myślę, że w tej chwili dobrym pomysłem byłoby sformułowanie jakiegoś krótkiego
                      > opisu tego, jakie treści na forum są właściwe. Stwierdzenie Rozmawiamy o osi
                      > ągnięciach i odkryciach naukowych
                      jest lakoniczne i nie określa, w jaki spo
                      > sób te rozmowy mają być prowadzone, a to jest kwestia zasadnicza, jeśli chce si
                      > ę mieć coś wartościowszego niż jakąś BioPapkę.

                      Tego typu teksty pojawiały się wielokrotnie w odstępach kilku lat. Tak, dobrze będzie powrócić do wyjaśnień.
                      • ur-nammu Re: Pytanie 06.11.18, 15:59
                        pomruk: Zarzuty o tłumienie wymiany poglądów mogą się pojawić.
                        BioSławek u siebie takimi detalami się nie przejmuje:
                        bioslawek: Na wykopie aż roi się od fachowców od ewolucji. Wielu próbuje mi się stawiać, gdy zamieszczam jakieś antydarwinowskie posty. Co prawda większośc wypisuje takie bzdury, że muszę ich blokować w celu zapobiegania zaśmiecaniu bloga, ale postanowiłem dać wam szansę.
                        Tu doskonale widać podejście BioSławka do dyskusji z innymi: oni próbują mu się stawiać, a on ich blokuje (tak postępuje, gdy ma władzę; gdy władzy nie ma, ucieka przed zmierzeniem się z argumentami rozmówców, udając przy tym znawcę tematu, którym nie jest – ot, takie pomieszanie dyletanctwa z megalomanią).

                        Co – być może – w bliższej lub dalszej przyszłości zostanie zamieszczone na tutejszym forum, widać tu (he, he, jest trochę tych wypocin, więc BioSławek ma wystarczająco materiału na kilka wątków dziennie).
                        A tu kilka komentarzy o naszym „bohaterze” w miejscu, w którym znają go od kilku lat.

                        Jeśli ktoś chce lepiej zrozumieć, co BioSławkiem powoduje, powinien zajrzeć tu.

                        Nie mam wątpliwości, że wpisy BioSławka są klasyczną agitacją: w warstwie zewnętrznej pseudonaukową, w warstwie wewnętrznej – religijną (w wersji Świadków Jehowy lub zbliżonej).

                        BioSławek chętnie zagnieżdża się w różnych miejscach Internetu. Na tutejszym forum często powiela swoje wcześniejsze wpisy i regularnie do nich odsyła. Jest to – jak już wspomniałem – agitacja, ale nie tylko, gdyż działania BioSławka wskazują też na to, że on uczestnictwo w tutejszym forum, które wszak mieści się na wysoko indeksowanym portalu, traktuje jak darmową reklamę swoich stron. Jest to przypuszczalnie naruszenie punktu 10.5 Zasad korzystania z serwisów internetowych Agory SA, który brzmi:
                        10.5. Niedopuszczalne jest zamieszczanie na Forum.Gazeta.pl treści w celu pozycjonowania stron internetowych [...] .
                        • ziencinka ur-nammu nie lepiej pogadać o konkretach 06.11.18, 16:30
                          ur-nammu napisał:

                          > 1/]Na wykopie aż roi się od fachowców od ewolucji. Wielu próbuje mi się s
                          > tawiać
                          , gdy zamieszczam jakieś antydarwinowskie posty. Co prawda większośc
                          > wypisuje takie bzdury, że muszę ich blokować w celu zapobiegania zaśmiecaniu
                          > bloga
                          , ale postanowiłem dać wam szansę.
                          [/url]
                          > Tu doskonale widać podejście BioSławka do dyskusji z innymi..

                          Popełniasz zasadniczy błąd logiczny, ponieważ cytujesz wyrwaną z kontekstu wypowiedz, nadając jej znaczenie według wlasnego uznania. Nie byłeś obecny podczas tych dyskusji na wykopie, więc nie jesteś w stanie ocenić wartości i znaczenia mojej oceny - tego, ktory w nich uczesniczył i tych ktorzy w nich uczestniczyli. Innymi słowy twoja ocenia jest bezwartościowa i oparta na błedzie logicznym, ktory polega na odwoływaniu się do wlasnego mniemania, zahaczajacego o atak personalny. Błąd AD-PERSONAM. Niemniej masz szansę MERYTORYCZNEGO udowodnienia swoich racji: TUTAJ sa moje aktualne zarzuty wobec ewolucjonizmu chemicznego i biologicznego. Zapraszam wszystkich do dyskusji o problemach związanych z tymi koncepcjami, a nie na temat teorii inteligentnego projektu:

                          O tym jak profesor biologii Paweł Golik równocześnie podważał i bronił hipotezy samolubnego genu! – Na dzień dzisiejszy na rynku idei naukowych nie ma żadnej spójnej teorii opisującej ewolucję chemiczną wiodąca do powstania pierwszej żywej komórki (abiogenezy) ani teorii ewolucji biologicznej – według przewidywań profesora Pawła Golika taka zostanie sformułowana dopiero za jakieś 10, 20, 30, lub 40 lat.

                          bioslawek.files.wordpress.com/2018/10/o-tym-jak-profesor-biologii-pawec582-golik-rc3b3wnoczec59bnie-podwac5bcac582-i-bronic582-hipotezy-samolubnego-genu-cda1c2b0-cd9cca96-cda1c2b01.pdf
                          https://bioslawek.files.wordpress.com/2018/10/zrzut-ekranu-z-2018-10-22-192334.png?w=500&h=460
                  • ziencinka Uprzejma odpowiedź! 05.11.18, 16:49
                    pomruk napisał:

                    > Mam pewne pytanie. Nieustannie podkreślasz, że nikt na tym forum nie jest godny
                    > m Ciebie przeciwnikiem, że szkoda ci czasu na odpowiedzi innym. Tu jest forum
                    > dyskusyjne jednak. Jeśli dyskusja Ci nie pasuje, poziom dyskutantów też nie, cz
                    > emu nie przeniesiesz się na forum, na którym znajdziesz godniejszych siebie prz
                    > eciwników?

                    Bo nie wszyscy mi tutaj NIEpasują. I ze względu na tą elitę tutaj pozostane. Na innych forach i grupach też się dzielę swoją wiedzą! ;-)))

                    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_8s3dzQNfz6d4tu4mdAoeQGEUsM2Kl1ti.jpg
                    • pomruk Re: Uprzejma odpowiedź! 05.11.18, 17:19
                      Och, a kto pasuje? Osoby krytycznie nastawione i analizujące wypowiedzi, czy też osoby przyjmujące agitację? Czytałeś wypowiedź ur-nammu? Całkowicie się z nią zgadzam. Jeśli szukasz "swoich", szukaj gdzie indziej. To forum ma inny charakter.
                      P.S.
                      A ur-nammu odpowiem obszernie później - teraz ciągle pracuję :)
                      • ziencinka Re: Uprzejma odpowiedź! 05.11.18, 17:40
                        pomruk napisał:

                        > Och, a kto pasuje? Osoby krytycznie nastawione i analizujące wypowiedzi, czy te
                        > ż osoby przyjmujące agitację?

                        Te które wiedzą o czym piszą.

                        >Czytałeś wypowiedź ur-nammu?

                        Czytałem, są urzekajace - tylko nie w tym watku co nalezy ;-))
                • cojestdoktorku Re: Fetniak z niego nie będzie ;-) 06.11.18, 16:48
                  deprecjonując druga strone umiejszasz swoje sukcesy lub potęgujesz porażki :)
                  ale zgadza się, jestem w temacie ewolucji amatorem bez wiedzy
                  przeraża mnie ze amator na szybkiego moze zadać pytania lub przedstawić tezę dla której w kontrze argumentacja "nieamatora" wygląda mniej więcej tak: "nie znasz się"

                  bardzo ciekaw byłbym komentarza kreacjonistów do teorii boga-nieudacznika której starają się sami dowieść, tylko musieli by sie wśród nich znaleźć tacy którzy myślą choć dwa ruchy w przód :P



                  • ziencinka Re: Fetniak z niego nie będzie ;-) 06.11.18, 18:07
                    cojestdoktorku napisał:

                    > deprecjonując druga strone umiejszasz swoje sukcesy lub potęgujesz porażki :)
                    > ale zgadza się, jestem w temacie ewolucji amatorem bez wiedzy
                    > przeraża mnie ze amator na szybkiego moze zadać pytania lub przedstawić tezę dl
                    > a której w kontrze argumentacja "nieamatora" wygląda mniej więcej tak: "nie zna
                    > sz się
                    "

                    Zauważyłeś że w jednym zdaniu jednoczesnie przyznajesz się do wlasnej NIEwiedzy, a następnie robisz mi zarzut z tego, że ja ci ją wytykam i na tej podstawie nie uznaję za rownego partnera do dyskusji o ewolucjoniźmie? ;-) Owszem mogę z toba pogadać, ale zanim zaczniesz mi się stawać, zacznij od zadawania merytorycznych pytań ;-)
                    • cojestdoktorku Re: Fetniak z niego nie będzie ;-) 06.11.18, 18:27
                      >Zauważyłeś że w jednym zdaniu jednoczesnie przyznajesz się do wlasnej NIEwiedzy, a następnie robisz mi zarzut z >tego, że ja ci ją wytykam

                      wytknięcie niewiedzy polega na wytłumaczeniu komuś w którym miejscu się mylił, nic takiego nie zrobiłeś
                      w ciągu kilku dni pośrednio zadałem Ci kilka pytań i na żadne nie udzieliłeś odpowiedzi
                      byłeś w stanie tylko napisać np: "chrzanisz" :)

                      i już tak się nie przywiązuj do tej wiedzy, albert einstein mówił ze ważniejsza jest wyobraźnia a akurat w tym aspekcie spokojnie z Tobą wygrywam :P

                      >Owszem mogę z toba pogadać, ale zanim zaczniesz mi się stawać, zacznij od zadawania merytorycznych pytań

                      a kto będzie decydował o tym czy pytania sa merytoryczne? jak rozumiem Ty? :)

                      no ale zaryzykujmy i poprośmy o opinię fachowca gdzie widzi błąd w następującym pytaniu:
                      skoro kolor ludzkiej skóry w oczywisty sposób jest powiązany z nasłonecznieniem w danej krainie geograficznej to czy szerokość kanału rodnego może być podobnie powiązana z presją selekcyjna wywieraną tym razem nie przez słońce a przez inne czynniki takie jak np. obecność dużych drapieżników wymuszających większa nazwijmy to "mobilność"


                      • ziencinka Re: Fetniak z niego nie będzie ;-) 06.11.18, 20:05
                        cojestdoktorku napisał:

                        > wytknięcie niewiedzy polega na wytłumaczeniu komuś w którym miejscu się mylił,
                        > nic takiego nie zrobiłeś...

                        Bez względu na to do jakiej konkretnie sytuacji związanej z biologia odnosisz swój zarzut, faktem jest że sam się do własnej niewiedzy przyznałeś.
                        • cojestdoktorku Re: Fetniak z niego nie będzie ;-) 06.11.18, 20:28
                          >Bez względu na to do jakiej konkretnie sytuacji związanej z biologia odnosisz swój zarzut, faktem jest że sam się do własnej niewiedzy przyznałeś.

                          "tylko ludzie silni są gotowi przyznac sie do swoich słabości" :P
                          poza tym moja niewiedza to kwestia względna, zawsze moze sie okazac ze tam gdzie mam sie za ignoranta i tak rozumiem więcej niż inni majacy sie za specjalistów

                          p.s. swoją drogą znów dostałem odpowiedź godną fachowca, widac pytanie było niemerytoryczne :P
                          • ziencinka Re: Fetniak z niego nie będzie ;-) 06.11.18, 21:17
                            cojestdoktorku napisał:

                            > poza tym moja niewiedza to kwestia względna...

                            Ajsztajn by ci powiedział, że rozwiązaniem są korepetycje :)
    • nikodem321 Sposób na poklikanie z kimkolwiek. 05.11.18, 23:23
      Drodzy forumowicze!

      To przecież sposób stary jak świat.
      Czuję się samotny. Mam ochotę z kimś pogadać. Nie mam z nikim.

      Ale mogę poklikać w Internecie!
      Nikt nie chce ze mną rozmawiać, to na jakimś forum rzucę jakiś głupi wątek - będę mógł sobie klikać do woli!
      • ziencinka Re: Sposób na poklikanie z kimkolwiek. 06.11.18, 00:53
        nikodem321 napisał:

        > Nikt nie chce ze mną rozmawiać, to na jakimś forum rzucę jakiś głupi wątek - bę
        > dę mógł sobie klikać do woli!

        Też tak masz, czy ty jedynie klikasz sam ze sobą? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka