Dodaj do ulubionych

praca w carrefour

09.11.06, 00:30
Byłam dziś na rozmowie o prace w Carrefourze al. Rozdźenskiego 200 Potrzebują
osób do pracy na kasie. Jednak nie ma chetnych. Nie płacą najgorzej. Praca na
1/2 etatu jednak można w miesiącu dobić godzin do pełnego. Za wszystko płacą.
Jest pracowniczy fundusz socjalny. Ja ofertę przyjęłam!!! Jeśli chcecie
podaję numer telefonu bezpośrednio do kierownika działu kas......... 032 78
62 185 lub 290.
ps. Nie trzeba miec doświadczenia i wykształcenia wyższego.......
Obserwuj wątek
    • ronja2 Re: praca w carrefour 09.11.06, 07:59
      Świetnie że jesteś tak optymistycznie nastawiona. Powiem więcej: tego optymizmu
      życzę już po rozpoczęciu pracy, bo opinia jaką mają pracodwacy-markety nie
      zachęca. Miłej pracy!
      • radexior Re: praca w carrefour 09.11.06, 09:30
        Ten sam wątek pojawił sie na różnych forach. Czysta agitacja. Albo nawet
        rekruterka sama taki wątek założyła bo nikt nie chce pracować i odpowiadać na
        zwykłe ogłoszenie :-)
        • ronja2 Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:04
          no to j.oker do roboty! ;-)
          • j.oker Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:09
            ronja2 zadaj sobie trudu i wpisz w wyszukiwarce autora postu a znajdziesz jego
            wszystkie watki,przekonasz się czy redaxior miał racje.
            • zyta_1 Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:12
              j.oker napisał:

              > ronja2 zadaj sobie trudu i wpisz w wyszukiwarce autora postu a znajdziesz
              jego
              > wszystkie watki,przekonasz się czy redaxior miał racje.

              skorzystałam z twojej podpowiedzi iiiiiiii dowiedziałam się że faga ma od 27 do
              37 lat hahahaha ,cóż za rozpiętośc
              >
              >
              • ronja2 Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:14
                dzięki Zyciu!

                Dla zainteresowanych: Zyta i Ronja to nie jest ta sama osoba :-P
              • j.oker Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:18
                No coż kobieta podobno zmienną jest:P
              • baszalotta Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:23
                zyta_1 napisała:

                > skorzystałam z twojej podpowiedzi iiiiiiii dowiedziałam się że faga ma od 27
                do
                >
                > 37 lat hahahaha ,cóż za rozpiętośc

                Zyciu, nie wyciągaj pochopnych wniosków, może faga zadała pytanie w imieniun
                starszej siostry?
                :)
            • radexior Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:30
              Niesprawdzałem po autorce tylko pamiętam treść. Chyba nie trudno stworzyć
              nowego nicka i zmienić kilka słów w poście...
              • baszalotta Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:32
                radexior napisał:

                > Niesprawdzałem po autorce tylko pamiętam treść. Chyba nie trudno stworzyć
                > nowego nicka i zmienić kilka słów w poście...
                >
                >

                aleś się uparł...
                • radexior Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:41
                  Uparliście to się Wy w temacie wyborów.
                  • baszalotta Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:42
                    :))))))))))
                    no i co z tego?
                    nie chcesz- nie czytaj :)
                    :-*
                    • radexior Re: praca w carrefour 09.11.06, 18:18
                      Równie dobrze mogę napisać: no i co z tego że się uparłem? Nie chcesz nie czytaj :P
                      Różnica jest taka, że "uparty wątek" jest jeden a wyborczych 155!
                      • baszalotta Re: praca w carrefour 09.11.06, 18:33
                        jasne...
                        pani faga to pewnikiem spamer-agitator carrefoura,
                        wokół szpiedzy siejący wyborczą propagandę,
                        kierowcy autobusów to na 100% informatorzy alkaidy,
                        a na zewnątrz czyhają Obcy... już przybyli.

                        a jakby tego było mało, jest jeszcze jeden ćwiek, który spędza nam sen z
                        powiek: misio wyszedł i nie powrócił, a od wczoraj nikt go nie widział... :-O

                        i co na to Putin?

                        :-)
                        • aga2751 Re: praca w carrefour 09.11.06, 18:52
                          ja dzis bylam na rozmowie kwalifikacyjnej w carrefourze i jestem zadowolona.
                          Praca na pol etatu z mozliwoscia nadgodzin po okresie probnym umowa na stale,
                          bede 3 dni szkolona w zakresie obslugi kasy fiskalnej placa 700 zl na reke za
                          pol etatu!!!!!
                          przerwa w pracy pol godziny pracuje sie tylko jako kasjerka zadnych dodatkowych
                          obowiazkow. Jednym slowem nareszcie mam prace i to nienajgorsze warunki:)
                        • radexior Re: praca w carrefour 09.11.06, 20:21
                          Po pierwsze:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=51707083&a=51817955
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=264&w=51706293
                          Po drugie poziom i w ogóle błyskotliwość Twej ironii to tak mniej więcej A.D.2003. Ale dla niektórych to i tak ameryka :)
                          • faga Re: praca w carrefour 09.11.06, 20:55
                            ale ja nie jestem tym "gosciem" ktory pisal o carrefour ja tam naprawde bylam na
                            rozmowie i polecam ta firme:)jestem po studiach bez doswiadczen9ia zawodowego i
                            zaproponowali mi 800 zl na reke za pol etatu, innym daja 700
                          • baszalotta Re: praca w carrefour 09.11.06, 21:36
                            radexior napisał:

                            > Po drugie poziom i w ogóle błyskotliwość Twej ironii to tak mniej więcej
                            A.D.20
                            > 03. Ale dla niektórych to i tak ameryka :)

                            :)))))
                            jeśli to miało być do mnie, to informuję, że moja samoocena wali się oto z
                            hukiem,
                            zaprawdę czuję się zawstydzona, łzy upokorzenia zatkały mi właśnie zatoki i
                            obawiam się, że na psychologu się jutro nie skończy, trzeba będzie jeszcze
                            laryngologa odwiedzić...
                            jak ja sobie z tym poradzę :-O

                            eeech...
                            w razie gdyby żółć jadu miała Cię zalać do jutra- to do zobaczenia w
                            przychodni ;-)

                            pozdrawiam serdecznie :))




                  • zyta_1 Re: praca w carrefour 09.11.06, 10:43
                    radexior napisał:

                    > Uparliście to się Wy w temacie wyborów.

                    Coś ty ostatnio taki poważny ? To może ta aura ? Usmiechnij się :D
                    >
                    >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka