satine_bielizna
17.12.09, 23:41
Już od dłuższego czasu nurtuje mnie kwestia dotyczący zwracania
staników używanych. Nowiciuszki biusciaste mają klopot pogodzenia
się z faktem, że kupując dotychczas stanik w rozmiarze 75D a teraz
65H muszą pocierpieć przez kilka pierwszych dni noszenia nowego
rozmiaru. Zdarzaja się także takie sytuacje, że stanik w danym
fasonie niestety ma za wysokie fiszbiny i po kilku dniach noszenia w
mostu albo pod pachami pojawiają się nieładne otarcia. Niestety,
nawet cała godzina spędzona w przymierzalni nie da gwarancji, że
jakiś model po pewnym nie będzie uwierał.
Sklepy w Polsce przyjmują zwroty zakupionego towaru na jasnych
zasadach: klient musi posiadać paragon oraz metkę a towar nie może
być UŻYWANY.
Czy sądzicie, że sklepy brafitterskie powinny godzić się na
przyjecie uzywanej bielizny, która okazała się niewygodna?
Czy może jesteście zdania, że ze wględów higienicznych, prawnych lub
innych nie powino się tego praktykować?
:)Monika