wodadobra
15.01.11, 15:43
Czy bez problemu rozstajecie się ze stanikami ze swojej kolekcji?
Nie mówię o tych sprzed uświadomienia (chociaż wiem, że niektóre dziewczyny mają takie na dnie szafy na pamiątkę lub ku przestrodze).
Moja przygoda z dopasowanymi rozmiarami trwa ok 3 lat i przeszłam już kilka metamorfoz rozmiarowych a to oznacza, że mam w szafie staniki dopasowane i nie. Ale żal jest mi się z nimi rozstawać. Kilka sprzedałam, kilka oddałam, ale są takie które wolę mieć w swojej bieliźniarce pomimo tego, że leżą i nie ma szans na założenie ich.
Czy tylko ja jestem taka sentymentalna?!