Dodaj do ulubionych

Otwieram swój pierwszy sklep

24.08.11, 15:28
Dziewczyny!

Wiem jaką przeprawę trzeba czasem przejść zeby znaleźć odpowiedni biustonosz (sama mam 60G)...
Wczesniej jednak trzeba znaleźć odpowiedni sklep.

Postanowiłam spróbować swoich sił i szczęścia i otworzyć sklep z bielizną :)
Jak w tytule, jest to mój pierwszy biznes i bardzo liczę na Wasze rady i opinie.
Mama nadzieje, ze jako konsumentki i sprzedawczynie podpowiecie mi czego oczekujecie idąc na stanikowe zakupy, na co powinnam zwrócić uwagę a czego sie wystrzegać.

Gorące dzieki za wszystkie rady i uwagi!
Obserwuj wątek
    • kasica_k Re: Otwieram swój pierwszy sklep 24.08.11, 15:53
      Zamierzasz działać stacjonarnie czy internetowo? Jeśli stacjonarnie, to w jakiej miejscowości, allbo chociaż w jakim regionie? Warto to napisać, bo dzięki temu będziesz mogła uzyskać odpowiedzi od potencjalnych klientek, a nie tych, które być może nigdy do Ciebie nie trafią.

      Zajrzyj jeszcze do linków zebranych w tym poście:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,64532723,84834320,Jesli_chcesz_otworzyc_wlasny_SKLEP_z_bielizna_.html
      • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 24.08.11, 16:47
        Śliczne dzięki:)

        Starałam sie przejżeć wątki ale jak widać zrobiłam to mało sumiennie.
        Przepraszam jeśli wrzuciłam coś nie tam gdzie trzeba- świerzak ze mnie ale się poprawie :)
        Sklep na początek tylko stacjonarny ale nie wykluczam opcji internetowej jeśli interes wypali.
        Wiem, że porywam sie z motyką na słońce otwierając sklep w miejscowości nieco powyzej 20.000 mieszk ale już postanowiłam:)
        Sklep będzie w Garwolinie z tego co się zorientowałam jest ich dużo w Warszawie i bliskiej okolocy, jeden w Mińsku Maz a potem długo długo nic. a Garwolin jest mniej więcej na środku trasy Warszawa- Lublin.
        dzięki za pomoc :)
        • maith Re: Otwieram swój pierwszy sklep 24.08.11, 20:15
          W pierwszym momencie zdziwiłam się, czemu Bra-Dream pisze, że otwiera pierwszy sklep ;)
          Dopiero po chwili przeczytałam prawidłowo.

          Jeśli zakładasz sklep w mniejszej miejscowości, to właśnie powinnaś pomyśleć od razu o połączeniu sklepu stacjonarnego z internetowym. Bo im mniejsza miejscowość, tym trudniej o uzyskanie wystarczającej ilości klientek tylko stacjonarnie.

          Z wątków zachęcam też do zapoznania się z "Marketingiem dobrych sklepów"
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,119511781,119511781,Marketing_dobrych_sklepow.html
        • agafka88 Re: Otwieram swój pierwszy sklep 24.08.11, 20:31
          Polecam te wątki, które dziewczyny polecały + polecam się zastanowić nad zmianą nazwy sklepu. po pierwsze na rynku mamy przesyt wszystkich "bra", będzie łatwo pomylić chociaż z bra-dreams. Po drugie, gdzieś ostatnio czytałam, że conajmniej 80% klientów nie ma pojęcia, co znaczy słowo "sale". Zastanów się, ile % Twoich klientek będzie wiedziało, co znaczy słowo "bra" :)
          Tak jak Maith polecam otworzenie i sklepu internetowego, pozwoli to na poszerzenie rynku. I wtedy też chwytliwa nazwa pomoże się wyróżnić na dość zapchanym rynku. Mi się już te wszystkie "bra sklepy" mylą, bo czasem to kwestia kilku literek różnicy (wyjątkiem jest zgrabnie użyte słowo bra w nazwie Abrakadabra), a nasze swojskie "noszebiustonosze", "dopasowana" czy "body" dużo lepiej zapadają w pamięć.
          • magdalaena1977 Re: Otwieram swój pierwszy sklep 24.08.11, 21:31
            agafka88 napisała:

            > polecam się zastanowić nad zmianą
            > nazwy sklepu. po pierwsze na rynku mamy przesyt wszystkich "bra", będzie łatwo
            > pomylić chociaż z bra-dreams.

            Popieram - ja też już nie rozróżniam wszystkich sklepów z "bra". A taki peachfield i dopasowana jakoś się wyróżniają.
            • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 09:42
              dream-bra to tylko mój nick... nie wspominałam, że tak będzie się nazywać sklep:)
              ciężko mi było znaleźć prosty i sensowny login i drogą eliminacji wypadło całkiem niechcący dream-bra. Zapomniałam że jest taki sklep:)

              Doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze mało kto wie co oznacza "bra" dlatego sklep nazywa się po polsku "bardotka"

              Sklep internetowy mam w planach tylko nie startuje równolegle ze stacjonarnym a nieco później. Najpierw chcę dotrzeć do klientek 'na żywo' :) chcę zeby zobaczyły, że powstaje nowy ciekawy sklep a potem mam nadzieje, będą zagladac do internetowego.

              Wiem, że czesć kobiet w mojej miescowości jest świadoma istnienia rozmiarów innych niż A-D ale wolą przyjść, dotknąć, poradzić się.

              dziękuję za linki do wątków,sporo się dowiedziałam:)



              • turzyca Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 10:49
                > Sklep internetowy mam w planach tylko nie startuje równolegle ze stacjonarnym a
                > nieco później. Najpierw chcę dotrzeć do klientek 'na żywo' :) chcę zeby zobacz
                > yły, że powstaje nowy ciekawy sklep a potem mam nadzieje, będą zagladac do inte
                > rnetowego.

                A jaki sens mialoby dla Twoich klientek, ktore maja do Ciebie pare minut drogi, zamawianie przez internet? Przeciez musza poczekac, miec nadzieje, ze poczta nie nawali, ew. odstac sie swoje po paczke, ponosic ryzyko, ze nie trafily z rozmiarem. Jak sklep jest w tym samym miescie, to zamawianie przez internet ma malo sensu.
                Zakupy przez internet beda robily osoby z nieco bardziej odleglych miejscowosci. Od Szczecina po Ustrzyki Dolne. A jesli nie beda mialy zbyt daleko, to moga zdecydowac sie na podjechanie do Ciebie. Komus z Kozienic czy z Gory Kalwarii moze sie oplacac przyjechac, zeby uniknac wyzej opisanych klopotow. Tylko jak ludzie z Gory Kalwarii czy Kozienic maja wiedziec o Twoim sklepie i jego asortymencie, jak go w necie nie bedzie? Jechac w ciemno do Garwolina? To juz lepiej do Warszawy lub Lublina, tam wiadomo czego sie spodziewac.

                A poza tym: sklep internetowy jest drogi, ale otwiera przed Toba rynek zbytu obejmujacy cala zinternetowana Polske. Sklep stacjonarny jest... jeszcze drozszy, a otwiera przed Toba rynek zbytu obejmujacy Garwolin i okolice.
                Nie bez powodu wiekszosc obecnych tu sklepow stacjonarnych zaczynala od sklepu internetowego z mozliwoscia przymierzenia w prywatnym mieszkaniu, a dopiero potem dochodzila do sklepu stacjonarnego z witrynami, wieszakami i reszta bajerow.

                > Doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze mało kto wie co oznacza "bra" dlatego s
                > klep nazywa się po polsku "bardotka"

                A sprawdzilas dostepnosc domen? Zarezerwowalas juz jakas? Bo jak nie masz juz teraz zaklepanej nazwy, to za tych pare miesiecy moze jej w ogole nie byc, a wtedy masz tylko zle sytuacje do wyboru: prowadzenie sklepu w sieci pod inna nazwa niz stacjonarny lub zmiana nazwy sklepu.
                • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 12:05
                  Mam wrażenie, że Twój komentarz ma troche negatywny wydźwięk...nie rozumiem dlaczego.
                  Odpowiadajac jednak na Twoje uwagi:

                  > A jaki sens mialoby dla Twoich klientek, ktore maja do Ciebie pare minut drogi,
                  > zamawianie przez internet?
                  > Jak sklep jest w tym samym miescie, to zamawianie przez internet ma mal
                  > o sensu.

                  Moje potencjalne klientki nie mieszkają tylko w Garwolinie a nie każdej chce się specjalnie jechać te "pare minut drogi". Dla wielu z nich udogodnieniem będzie możliwośc obejżenia, sprawdzenia dostępności towaru i zamówienia go przez internet.
                  Ponadto jeśli klientki stacjonarne zechcą polecić slkep znajomym, które nie są akurat z tego miasta- te będą mogły zrobić zakupy przez internet.

                  >Tylko jak ludzie z Gory Kalwarii czy Kozienic maja wiedziec o Twoim sklepie i jego asortymen
                  > cie, jak go w necie nie bedzie?

                  To, że nie będę miała od razu sprzedaży internetowej nie znaczy, że nie będzie mnie w internecie... Przecież to nie jest jednoznaczne.
                  Sklep będzie miał swoją stronę www gdzie będą zdjęcia, dane kontaktowe i informacje o produktach.

                  >A sprawdzilas dostepnosc domen?

                  Oczywiście, że tak...Mam już wykupioną domenę.

                  > Nie bez powodu wiekszosc obecnych tu sklepow stacjonarnych zaczynala od sklepu
                  > internetowego z mozliwoscia przymierzenia w prywatnym mieszkaniu, a dopiero pot
                  > em dochodzila do sklepu stacjonarnego z witrynami, wieszakami i reszta bajerow.

                  Szczerze życzę szczęścia i obrotów tej jak mowisz "większości"
                  Ja zaczynam od stacjonarnego i jest to świadoma decyzja.
                  Nie obrażając innych forumowiczek- ja nie jestem zwolenniczką mierzenia czegkolwiek za ręcznikiem w jakimś kącie cudzego domu.
                  Wierzę, że są kobiety, które preferują jednak przymierzalnie z prawdziwego zdarzenia i sklep do którego można zawsze wejść.

                  > A poza tym: sklep internetowy jest drogi(...)Sklep stacjonarny jest... jeszcze drozszy

                  Tak, wiem...
                  Na pomysł "bardotki" nie wpadłam wczoraj i nie robie rozeznania 'na sucho' nie wiedząc za co się biorę.
                  Sklep stoi cały umeblowany (działalność zarejestrowałam- gdyby były wątpliwości...) czeka tylko na ułożenie wieszaków z towarem.
                  Dobrze wiem jakie są koszty takiego sklepu, zrobiłam biznes plan, przekalkulowałam zyski i straty.
                  "Kto nie ryzykuje ten nie pije szmpana..."

                  Dzieki
                  Liczę na wiecej rad i uwag, bardziej lub mniej konstruktywnych:)
                • azymut17 Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 12:09
                  turzyca napisała:
                  > A sprawdzilas dostepnosc domen? Zarezerwowalas juz jakas? Bo jak nie masz juz
                  > teraz zaklepanej nazwy, to za tych pare miesiecy moze jej w ogole nie byc, a wt
                  > edy masz tylko zle sytuacje do wyboru: prowadzenie sklepu w sieci pod inna nazw
                  > a niz stacjonarny lub zmiana nazwy sklepu.

                  Słuszna uwaga - sprawdziłam i Bardotka.pl jest już zajęta, po wpisaniu przekierowuje na inny sklep, z Triumphami. Wolne jest chyba Bardotka.eu, można też kombinować z dodatkami typu -sklep, -online itp. Ale trzeba się pospieszyć.
                  • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 12:47
                    Wiem, że bardotka jest zajęta.
                    Chcę żeby sklep był kojarzony równiez z miejscem wiec domena będzie inna.

                    dziekuje za cenne uwagi
              • maith Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 12:39
                Ale to właśnie o to chodzi, że jak miejscowość jest niewielka, to klientek będzie ograniczona ilość. Zatem trzeba ją powiększyć. Jak? Zakładając jednocześnie wersję internetową sklepu.
                Po co? Żeby dotarły do niego też klientki z reszty Polski.
                Po co? Żeby sklep nie zbankrutował z powodu prostych błędów marketingowych.
                Samo "bycie w Internecie" sklepu stacjonarnego z miasta X, klientek z reszty Polski nie interesuje. Wniosek - nie zwiększą sprzedaży.

                Hmm, sytuacja, kiedy konsumentki pilnują, żeby sklepy im nie bankrutowały jest... nietypowa.
                Kiedy jednak to już robią, chyba najbardziej zaskakującą reakcją ze strony osoby zakładającej sklep może być... strzelenie focha ;)
                • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 13:05
                  Dziewczyny,
                  napisałam, ze sklep internetowy będzie (pewnie miesiąc po otwarciu stacjonarnego) ale BĘDZIE i wiem jakie niesie ze sobą korzyści i zagrożenia.
                  Takich sklepów jest całe mnóstwo, wiec jeden w tą czy w tą nie zawojuje nagle rynku.
                  • kulka_kulkowa Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 14:02
                    @dream-bra, przeczysz sama sobie.

                    Na początku piszesz:
                    Sklep na początek tylko stacjonarny ale nie wykluczam opcji internetowej jeśli interes wypali.

                    a później:
                    Dziewczyny,
                    > napisałam, ze sklep internetowy będzie (pewnie miesiąc po otwarciu stacjonarneg
                    > o) ale BĘDZIE

                    więc nie dziw się i nie złość, że nikt nie zrozumiał Twoich intencji. Sama przyznajesz, że dziewczyny mają rację (skoro sklep internetowy będzie).

                    Napisz lepiej, jakie marki planujesz prowadzić itp. :)
                    • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 14:12
                      Nie złoszcze się, nie rozumiem tylko uszczypliwych komentarzy.
                      czy któraś z piszących forumowiczek ma swój sklep i wie o wszystko czy jest to wiedza bardzo teoretyczna?
                      W ciągu pierwszego miesiąca mam nadzieje zorientowac sie w rynku i dodać sprzedaż internetową- to dla podsumowania.

                      Przepraszam Was jeśli wprowadziłam jakąś napiętą atmosferę- nie takie były moje intencje.

                      Zaczynam od marek polskich:
                      Dalia
                      Konrad
                      Samanta
                      • azymut17 Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 14:25
                        dream-bra napisała:

                        > Nie złoszcze się, nie rozumiem tylko uszczypliwych komentarzy.

                        Jak na razie nie było tu ani jednego takiego, wszystkie są merytoryczne i bardzo pomocne.

                        > czy któraś z piszących forumowiczek ma swój sklep i wie o wszystko czy jest to
                        > wiedza bardzo teoretyczna?

                        Co prawda sklepu nie mam, ale pracowałam w takim ponad 2 lata, więc potwierdzam wszystko, co tu przedmówczynie pisały.

                        > W ciągu pierwszego miesiąca mam nadzieje zorientowac sie w rynku i dodać sprzed
                        > aż internetową- to dla podsumowania.
                        >
                        Niewiele Ci to da, bo przez internet często sprzedaje się co innego niż stacjonarnie. Te dwie grupy klientów się nie pokrywają, albo pokrywają w niewielkim stopniu. Potwierdzić to mogą inne właścicielki sklepów - gdy ze świetnie prosperującego sklepu netowego robiły stacjonarny, musiały pewnie zamawiać rzeczy, o których nigdy by nie pomyślały, że będą potrzebne :-)
                        • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 14:29
                          thnx :)
                      • maith Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 17:15
                        To jest forum konsumenckie.
                        Tylko w odróżnieniu od Federacji Konsumentów, nie stosujemy metody kija, tylko marchewki.
                        Dlatego podpowiadamy i pomagamy, żeby lepsze firmy (które bardziej o nas dbają) miały większe szanse niż gorsze.

                        Pytasz, skąd znamy problemy sklepów?
                        Gdybyś weszła w wątek, który Ci podlinkowałam i przeczytała 1 zdanie, wiedziałabyś.
                        • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 17:19
                          Czytałam, dziekuję za podesłanie lektury.
                          Pytałam tylko czy któraś to przetestowała na sobie.
                          • agafka88 Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 17:32
                            dream-bra napisała:

                            > Pytałam tylko czy któraś to przetestowała na sobie.

                            Skoro teraz podważasz nasze zdanie, ze względu na to, że nie jesteśmy właścicielkami sklepów, to po co w ogole prosiłaś o rady na forum konsumenckim?

                            Wiele uświadomionych sklepów wywodzi się z tego forum. Wiele właścicielek sklepów przyjeżdżało się doszkalać lub prezentować swoją ofertę na naszych zlotach. Sporo forumek pracowało w sklepach, organizowało z nimi spotkania uświadamiające, lub własny sklep posiada. Część też zwyczajnie koleguje się z właścicielkami sklepów. Wystarczy? ;)

                            Zrozum, nikt Cię nie atakuje, posty wynikają jedynie z chęci pomocy. Także radzę wziąć 3 głębokie wdechy, przyjąć do wiadomości, że jesteśmy forum konsumenckim, któremu zależy na jak największej liczbie dobrych sklepów i przeczytać cały wątek jeszcze raz od początku :)

                          • maith Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 18:41
                            dream-bra napisała:

                            > Czytałam, dziekuję za podesłanie lektury.
                            > Pytałam tylko czy któraś to przetestowała na sobie.

                            Prowadzenie sklepu z bielizną?
                            Dziewczyno, czy Ty naprawdę liczysz, że będzie Ci tu doradzać... konkurencja? ;)
                            Na marginesie, dziewczyny prowadzące sklepy muszą mieć niezły ubaw, czytając ten wątek.
                      • ola.biustyl Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 18:02
                        dream-bra napisała:
                        > W ciągu pierwszego miesiąca mam nadzieje zorientowac sie w rynku

                        Pierwszy miesiąc to zdecydowanie za mało, żeby zdobyć rozeznanie w rynku. To trwa przynajmniej kilka miesięcy.
                        Poza tym trzeba też przekonać tzw. ,,rynek'' do siebie. To trwa jeszcze dłużej.
                  • turzyca Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 16:06
                    Wiesz, ja na to patrze z punktu widzenia konsumentki. Zalozmy, ze mieszkam w podwarszawskim Jozefowie i potrzebny mi jak najszybciej wydekoltowany stanik w kolorze cielistym. Bo mi nagle wypadlo ekstra wyjscie, wystrzalowa kiecke juz mam, ale stanika do niej nie zdazylam kupic. Co robie? Rzucam sie do neta i sprawdzam, co maja sklepy do zaoferowania w moim rozmiarze. Powiedzmy ze wychodzi mi ze taki stanik oferuje bradreams na Woli i dreambra w Garwolinie. Samochodem to mniej wiecej tyle samo drogi, na Wole niby nieco blizej, ale za to wieksze ryzyko korkow. W ktora strone pojade? To juz bedzie zalezalo od innych czynnikow, np. od tego, gdzie obsluga jest sympatyczniejsza, czy sa staniki w rozmiarach sasiednich, ile modeli tych cielistych plunge'ow w ogole jest.
                    Ew. wyjezdzajac z domu zadzwonie do wybranego sklepu zapowiedziec sie z wizyta i poprosic o przytrzymanie mi stanika tych pare godzin.

                    Ale nie bede obdzwaniac 5 sklepow z pytaniem "przepraszam, czy ma pani cieliste plunge w rozmiarze 70G?" Bo to czas i wysilek czyli niepotrzebne koszty.
                    • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 16:15
                      bardotka w Garwolinie a nie drembra

                      pisałam już że: >Sklep będzie miał swoją stronę www gdzie będą zdjęcia, dane kontaktowe i >informacje o produktach.

                      w informacji o produktach znajdzie się tez ich dostępność
                      nie będziesz musiała obdzwaniać
                      a jedynie zadzwonić i poprosić o odłożenie
                      • anna-pia Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 16:35
                        dream-bra napisała:

                        > w informacji o produktach znajdzie się tez ich dostępność
                        > nie będziesz musiała obdzwaniać
                        > a jedynie zadzwonić i poprosić o odłożenie

                        Licz się z tym, że klientka będzie chciała mieć możliwość zamówienia z odbiorem w sklepie - jeśli zorientuje się o 22, że potrzebuje różowego half-cupa, to nie będzie czekać do rana z dzwonieniem, tylko zamówi z opcją odbioru w sklepie, rano ekspedientka odłoży stanik dla klientki, klientka przyjedzie, zmierzy i kupi / wymieni na inny / cokolwiek. Naprawdę uruchomienie sklepu internetowego równocześnie ze stacjonarnym ma ręce i nogi, jeśli koniecznie chcesz mieć od początku stacjonarny.
                        • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 16:40
                          Licze sie z tym, w tym celu właśnie będzie podany numer telefonu do mnie.
                          Nawet jeśli klientka będzie chciała przyjechac i przymierzyć coś w godzinach po zamknięciu sklepu, nie będzie z tym problemu po wcześniejszym umówieniu się.
                          • anna-pia Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 17:03
                            Odbierzesz telefon o 23? O północy? O drugiej? O czwartej nad ranem? Wybacz, ale mi by się nie chciało dzwonić. Jak sklep ma na stanie to, co chcę akurat teraz już natychmiast, to zamówię w nocy z odbiorem w sklepie i rano pojadę. Jak trzeba dzwonić, to raczej zamówię w innym sklepie.
                      • turzyca Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 18:11
                        > bardotka w Garwolinie a nie drembra

                        Ale wtedy by nie bylo gry slow. ;)

                        I a propos Bardotka a Dream-Bra - jesli bedziesz chciala funkcjonowac na forum jako sklep (a sporo sklepow ma u nas wlasne watki, np. yoshi i w ogole jest dosc aktywna na forum), to zgodnie z naszymi zasadami powinnas sobie zalozyc nick z nazwa sklepu.
                        Tego nicka mozesz nadal uzywac, jesli bedziesz chciala porozmawiac o swoich prywatnych sprawach, np. spytac sie BiuBiu o ich ciuchy.
                        A tu jeszcze sciagawka z przydatnymi informacjami: lobby.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?506221

                        Mam nadzieje, ze Twoj model biznesowy sie sprawdzi, bo kazdy sklep z duza rozmiarowka i z porzadnym brafittingiem powstajacy na stanikowej pustyni jest potrzebny. Powodzenia!
                        • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 18:44
                          ok, dzięki
                          jeśli pojawię się tu jako sklep będę bardotką
                          narazie jako osoba, która bardotkę otwiera jestem dream-bra
                          • effuniak Maith 25.08.11, 18:56
                            taaaaaa....
                            :D
                            ubaw jak ubaw ale współczuję dziewczynie falstartu
                          • effuniak Dream - bra 25.08.11, 19:14
                            z tego co napisałaś chcesz bazować na klientkach uświadomionych przez inny sklep - czyli jest już u was jeden taki sklep
                            Albo będziesz miała ceny dampingowe albo zrobisz odpowiednią akcję promocyjną by ściągnąc klientki do siebie
                            A jakie są zarobki w tej uświadomionej przez tamten sklep firmie ?
                            Ile pieniędzy jest w stanie wygospodarować na bieliznę ze swojego budżetu przeciętna Garwolinianka
                            Jak jest wogle u Was z pracą czyli inaczej mówiąc - jak duże macie bezrobocie i ile "młodych" pozostaje na zasiłkach a ile obciąża budżety rodziny studiami poza miejscem zamieszkania
                            A jak z kolei wygląda klasa tzw bogata - bo te panie nie kupią u Ciebie bo to passe kupować w Garwolinie ( z całym szacunkiem ) bo nijak się nie można pochwalić koleżance, nie to co zakupami w Złotych Tarasach
                            Czy wiesz ile staników rocznie kupuje przeciętna Polka ?
                            Czy wiesz ile kobiet w wieku produkcyjnym - czyli zarabiających na siebie - jest uświadomiona na tyle by wydawać za stanik ponad 100zł ?
                            Czy jesteś w stanie to przewidzieć i umiejscowić w swojej miejscowości ?
                            czy wiesz ile sklepów padło w większych miastach ?

                            Nie irytuj się n a dziewczyny - one z calą pewnością nie chcą nic złego
                            Te, które Ci odpowiadają, są na tym forum od początku jego istnienia i widziały już nie jedną taka inicjatywę i niejeden upadek więc jeśli coś piszą to jest to poparte obserwacjami rynku z kilku lat
                            A ja... no cóż - mam sklep internetowy ale stacjonarnego, w moim mieście Łodzi, nie odważyłabym się otworzyć mimo, że jest to znacznie większy rynek zbytu niż Twoje miasto
                    • clarisse Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 16:50
                      Dodam od siebie - też jako klientka (potencjalnie nie Twoja, bo z Warszawy, więc do Garwolina pewnie nie dotrę; ale jako przykład klientki) - że zanim pójdę do jakiegoś sklepu z biustonoszami, zawsze sprawdzam w internecie jego ofertę. Jeśli sklep ma w internecie wyłącznie stronę, która go prezentuje (choćby nie wiem, jak piękna była), to po prostu tam nie jadę, bo nie wiem, czy nie jest to strata czasu.

                      Tak, wiem, że można zadzwonić. "Czy mają Państwo obwody 65 i 70" "Tak" "I te, i te?" "Nie, tylko 70" "Aha, a jak duże miski?" "Aż do K" (załóżmy, że tak ;) ) "W 70-kach też?" "Tak" "A jakie modele?" "XXXX i YYYY". "Aha, a czy model YYYY ma Pani też w 70J i 70JJ?" (bo nie mierzyłam nigdy i za cholerę nie wiem, który będzie pasował). ... itd. W ten sposób albo ja zawracam głowę ekspedientce przez pół godziny, albo nie zawracam - i niczego się nie dowiaduję. Albo dowiaduję się, że są "obwody 60-95, a miski od A do K" - ale po dojechaniu na miejsce okazuje się, że owszem, ale akurat ani 65JJ, ani 65K, ani 70JJ, ani 70K, za to jest 80K. Albo że owszem, są moje rozmiary, ale Tango, bo zapomniałam dopytać o marki ;)

                      Dlatego mieszkając w Warszawie sprawdzam najpierw na stronie, co konkretnie mogę w danym sklepie kupić i czy warto mi się tam fatygować. Wyjątkiem są sklepy o 10 minut drogi piechotą ode mnie... no ale takich nie ma wiele. Choć z drugiej strony - jeśli wychodzi Ci, że sklep będzie opłacalny nawet przy klientkach z samego tylko Garwolina - to jak podejrzewam dotarcie do niego żadnej klientce nie zajmie więcej niż 15 minut, więc w sumie można iść w ciemno :)

                      A z trzeciej strony - nasze doświadczenia tu na LoBBy, w szczególności jeśli chodzi o osoby z krańców tabeli, różnią się nieco od doświadczeń i zachowań przeciętnej (znaczy statystycznie przeciętnej) klientki. Ja do mijanych "zwykłych bieliźniaków" po prostu nie wchodzę od dawna, bo wprowadzanie w zakłopotanie sprzedawczyń mnie nie bawi, a 70G - które lokalny bieliźniak już ma! nareszcie! - do niczego mi się nie przyda. :)

                      Tak czy inaczej, nie dziw się, że dziewczyny w odpowiedziach martwią się o ilość klientek - tak się składa, że niejeden sklep obecny tu na LoBBy zamknął się, bo był nieopłacalny z różnych powodów (szczególnie właśnie lokalizacji). Prawda jest taka, że staniki w uświadomionej (a więc szerokiej) rozmiarówce wypadają drożej niż w przypadku przeciętnych obyczajów stanikowych Polek ("idę na bazarek i kupuję za 20 złotych"). Do tego im mniejsze miasto, tym zazwyczaj mniejsze możliwości na rynku pracy, mniejsze pensje... mniejsza możliwość wydania dużych pieniędzy na bieliznę. Więc nawet przy dużym zainteresowaniu może się okazać, że obroty są nieduże - wiele kobiet przyjdzie, pomierzy, da się nawet zbrafittingować, pozachwyca się... i wyjdzie z westchnieniem. Stąd właśnie taki nacisk na sklep internetowy.
                      • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 17:14
                        Jak już pisałam strona www będzie zawierała informacje o produktach jakie będą w ofercie sklepu(kolory, rozmiary, zdjęcia) i ich dostępność. Nie będzie to tylko piękna stronka "Sklep bardotka zaprasza w godzinach..."
                        Garwolin nie jest aż tak mały, że wszędzie idzie sie 15 minut spacerkiem ale fakt łatwiej tu trafić przy okazji podróży po mieście niż do sklepów w Warszawie.
                        Jeśli chodzi o świadomość mieszkanek troche ułatwił mi sprawę inny sklep, który robi raz w roku akcje brafittingowe w firmie zatrudniającej tu tysiące pracowników. Wiele tutejszych kobiet jest więc w pełni świadomych swojego rozmiaru i cen.
                        • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 17:21
                          Clarisse
                          przepraszam, że nie mam całodobowego sklepu z dostawa do domu w 20 minut...
                          • azymut17 Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 17:51
                            dream-bra napisała:

                            > Clarisse
                            > przepraszam, że nie mam całodobowego sklepu z dostawa do domu w 20 minut...

                            Wytłumacz mi proszę, dlaczego jesteś niemiła względem osoby, która bezinteresownie poświęca swój wolny czas po to tylko, abyś Ty mogła zarobić pieniądze??
                            To nie jest forum typu kółko wzajemnej adoracji, tutaj uzyskasz głównie rzeczowe porady, a nie piski i zachwyty.
                            • dream-bra Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 18:41
                              Przepraszam, uwaga była do anna_pia
                              Clarisse, przepraszam za pomyłkę.
                              • anna-pia Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 19:19
                                dream-bra napisała:

                                > Przepraszam, uwaga była do anna_pia

                                Słucham? Daruj sobie uszczypliwość i zobacz, jak to wygląda od strony klientki. Jest dużo nocnych marków, które właśnie po skończeniu pracy, czyli po północy, odpalają strony sklepów i zamawiają, i to właśnie próbowałam ci uświadomić. I nie pisz, że trzeba się wcześniej umówić, przecież nie będziesz konferowała z klientkami między północą a drugą w nocy, żeby potem o piątej rano rozmawiać z takimi, które wolą wstać skoro świt. Jeśli chcesz mieć więcej klientek, pełnowymiarowy sklep nie jest fanaberią, a koniecznością, zyskujesz możliwość dotarcia do klientek w całej Polsce.
                      • magdalaena1977 Re: Otwieram swój pierwszy sklep 25.08.11, 20:01
                        clarisse napisała:

                        > Dodam od siebie - też jako klientka (potencjalnie nie Twoja, bo z Warszawy, wię
                        > c do Garwolina pewnie nie dotrę; ale jako przykład klientki) - że zanim pójdę d
                        > o jakiegoś sklepu z biustonoszami, zawsze sprawdzam w internecie jego ofertę. J
                        > eśli sklep ma w internecie wyłącznie stronę, która go prezentuje (choćby nie wi
                        > em, jak piękna była), to po prostu tam nie jadę, bo nie wiem, czy nie jest to s
                        > trata czasu.

                        Rozbestwiłaś się po prostu ;-)
                        Ale ja też tak mam. A próby dzwonienia czy mailowania faktycznie się nie sprawdzają :-(
    • desu_chelm Realne koszty i przychody 25.08.11, 20:17
      Zapewne jest biznes plan. Koszty można przewidzieć. Tutaj dużo zależy od czynszu za lokal oraz czy będziesz posiadała jeszcze pracownika czy nie.
      Ile przewidujesz wydać na promocję?
      Jak przewidujesz przychody?
      Jaką przyjmiesz marżę? (marżę, nie narzut)
      Czy będziesz w stanie uzupełniać rozmiarówkę i modele, gdy nie będzie sprzedaży?

      Taka jest rzeczywistość, że bardzo często klientki pytają o rozmiary i modele, których nie masz. Zobowiązujesz się sprowadzić przy najbliższym zamówienie (pamiętaj, że nie zawsze uda się dany rozmiar jeszcze otrzymać). Jeżeli nie można danego modelu, to starasz się zamówić podobny model w danym rozmiarze. Za zamówienie trzeba zapłacić, mimo że nie masz nadal sprzedaży. Jeżeli nie sprowadzisz, to klientka przyjdzie raz, drugi, trzeci... niekiedy czwarty. Jeżeli nie będzie, nie wróci. Musisz na to być przygotowana i finansowo i psychicznie.

      Poczytaj na forum i korzystaj z tych informacji. Ja cały czas tutaj uczę się. Czytam wcześniejsze wątki i sporo z nich nauki czerpię. Bardzo żałuję, że nie spotkałam się z forum i z brafittingiem wcześniej. Rozpoczęłam działalność ze "standardowymi" informacjami o bieliźnie. Z czasem więcej czytałam, szukałam itd. Staramy się zmieniać , ale to i tak jest OGROMNIE trudne w takim mieście jak Chełm. (Tak dla porównania Garwolin to 16.700 mieszkańców, a Chełm 67.000 mieszkańców)
      Wiesz mi, rzeczywistość gospodarcza jest dużo bardziej brutalna niż Tobie w tym momencie może się wydawać. Doświadczam tego codziennie. Ja również rozpoczynając działalność zupełnie inaczej na to wszystko patrzyłam.
      Policz wszystko bardzo starannie i życzę powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka