Dodaj do ulubionych

Biustonosze longline

25.08.11, 15:56
Ponieważ to stosunkowo nowy fason wśród D-plusów, proponuję zebrać trochę doświadczeń z nim w jednym miejscu.

Czy longline'y są wygodne? Czy mają jakieś zalety w porównaniu ze zwykłymi balkonetkami czy half-cupami? Czy warto mieć taki stanik w swojej szufladzie nie tylko ze względu na jego wygląd/modę na longline'y? Dla jakich biustów, sylwetek są najlepsze?

Czy szeroki obwód podtrzymuje mocniej? Czy dobieracie rozmiar tak samo, jak w innych fasonach?

Znani mi przedstaiwiciele tego fasonu: Freya Nieve wersja longline, Cleo Sadie wersja longline, Gossard Ooh la la, Gossard Sassy.
Obserwuj wątek
    • ciociazlarada Re: Biustonosze longline 25.08.11, 18:12
      Wypowiem się, bo mam i pisałam już o Nieve w wątku Freyi.
      Obwód dobieram taki sam, jak normalnych biustonoszy. Dla jakich biustów - to zależy od góry stanika, Nieve jest halfcupem takim, jak otwarte halfcupy Fauve.

      Zalety? Bardzo ładnie eksponuje moje dwa największe atuty, czyli umięśniony brzuch i bardzo duże wcięcie w talii.

      Dla mnie super wygodne rozwiązanie, bo na wysokości końca zwykłego stanika jestem cała równa i 99% staników niemiłosiernie mnie katuje dolną gumką - te ścisłe okropnie, te luźne potrafią powiewać pod pachą i wrzynać się w żebra jednocześnie. Longline to świetna odmiana i mogłabym w nich spać, nic nie uwiera, nic nie powiewa.

      Dla jakich sylwetek się nadają? Dla mojej;)
      • pinupgirl_dg Re: Biustonosze longline 30.08.11, 17:31
        > Dla mnie super wygodne rozwiązanie, bo na wysokości końca zwykłego stanika jest
        > em cała równa i 99% staników niemiłosiernie mnie katuje dolną gumką - te ścisłe
        > okropnie, te luźne potrafią powiewać pod pachą i wrzynać się w żebra jednocześ
        > nie. Longline to świetna odmiana i mogłabym w nich spać, nic nie uwiera, nic ni
        > e powiewa.
        >
        > Dla jakich sylwetek się nadają? Dla mojej;)

        Nigdy nie pomyślałam o longline w ten sposób,a ta wpijająca się dolna guma to też moja zmora, w związku z czym często wolę obwód zbyt luźny. Dobrze wiedzieć, tym bardziej, że mi się longline bardzo podoba.
        • ciociazlarada Re: Biustonosze longline 30.08.11, 22:08
          No jest to wygodny wypas:) Od razu pomyślałam o Tobie, bo pamiętam, że wymieniałyśmy kiedyś uwagi na temat tych dolnych gumek.
    • jul-kaa Re: Biustonosze longline 27.08.11, 10:44
      A czy wśród nich bywają G-plusy?
      • daslicht Re: Biustonosze longline 27.08.11, 13:59
        Cleo Sadie jest do 85H, co zachęca mnie do sprawdzenia, jak to leży na wystających dolnych żebrach.
    • ciociazlarada Rada ogólna 27.08.11, 17:12
      Chcę się jeszcze podzielić wiedzą nabytą dość boleśnie przy noszeniu nie tyle longline'ów, ale różnych retro szmatek - gorsetów, majt, girdli, merryłidołów;) i innych.
      Warto unikać longline'ów, które są wzmocnione fiszbinami. Krótkie fiszbiny, które kończą się nagle gdzieś tam w połowie naszego torsu, czy to z góry, czy to z dołu = pewna katastrofa.
      Jeśli są twarde, to będą się wbijać pod żebra i zwinięcie w kuleczkę z książką na kanapie będzie wyczynowym sportem. Jeśli są miękkie, to przy chodzeniu zaczną się odkształcać i robić nam na tułowiu piękne fale i kalafiory tam gdzie ich naturalnie nie mamy.
      Jak fiszbiny, to albo super krótkie jak z boku staników, albo bardzo długie, jak w gorsetach. Połowiczne rozwiązania to jak nóż w brzuch, i to dosłownie:)
      • yaga7 Re: Rada ogólna 27.08.11, 19:24
        Ja właśnie z tego powodu przestałam kupować gorsety maskaradkowe, bo te plastikowe fiszbiny albo się odkształcały, albo się wbijały. To ja już wole normalne, metalowe i ściskające :)
    • yaga7 Re: Biustonosze longline 27.08.11, 19:27
      Jak już pisałam w galerii, wzięłam Nieve longline 36F, przy czym normalnie z Freyi noszę 32GG/34FF. Obwód luźnawy, ale o to chodziło, bo i tak wszystko trzyma, a nigdzie się nie wgniata. Jeszcze nie nosiłam przez dłuższy czas (ach te upały), ale wygląda na wygodny.
      Moim zdaniem można nie zaniżać obwodu, tylko brać to, co wypada normalnie - czyli moim zdaniem szerszy pas podtrzymuje lepiej.

      Mam jeszcze chrapkę na Gossarda.
      • ja_joanna Większe obwody 30.08.11, 18:43
        No właśnie, widzę, że masz też trochę większy obwód niż "płaskie brzuchy" - tak jak ja. Zastanawiałam się, czy takie longline'y są wygodne dla górnej części brzucha, jeśli nie jest on idealnie płaski? Czy się nie wbija w niego? Nic nie uciska?
        Ja noszę w tej chwili 34F z przedłużką albo effuniakowe 80E, ale bardzo nie lubię, jak mnie coś uciska, z drugiej strony właśnie zawyżanie w longline'ach obwodu w gorę mnie korci, bo mogłabym mieć lepsze podtrzymanie bez takiego ścisku.
        No i nie mam pojęcia, czy w to w ogóle ładnie wygląda, jak uciska/spłaszcza brzuch od góry a potem wychodzi dołem "reszta"? Czy on w ogóle nie jest aż taki długi jak sobie wyobrażam?
        yaga, wrzuciłaś może fotę do galerii tego 36F? (pytanie retoryczne, zaraz sobie sama sprawdzę).
        • yaga7 Re: Większe obwody 30.08.11, 19:35
          Jest w galerii :)

          I o ściskaniu górnej części brzucha też jest, ale powtórzę dla potomności - mnie akurat nic nie uciska, bo zawyżyłam na tyle, że poniżej obwodu nie mam żadnych wałeczków, więc wszystko jest ok. Pewnie nie będzie to stanik do leżakowania przed tiwi, ale myślę, że będzie wygodny.
        • emka71 Obwód nie ma związku z płaskim brzuchem 30.08.11, 19:48
          Można mieć płaski brzuch przy obwodzie 85 (chociaż owszem, zdarza się to rzadko), a można mieć wystający brzuch przy obwodzie 65 (to już znacznie częściej).
          "Longlajny" mają tę właściwość, że - ponieważ nie mają żadnych usztywnień baskinki - zwijają się po prostu pod biustem, marszcząc się do góry, aż do dolnej linii fiszbin.
    • kakunia.k Re: Biustonosze longline 30.08.11, 09:03
      dzięki uprzejmości Renulca (zamówiła specjalnie dla mnie rozmiar :D) mam Sadie longline, rozmiar 30GG.

      nosi się świetnie, rozmiar mam dokładnie taki jak maskaradek (30GG), ciut mniejszy od szołgerlsów (powinnam nosić 30H) i ciut większy od freyi (deco mam w rozmiarze 30G) - czyli powiedziałabym - w pełni panaszowy.

      robi cudny kształt jabłuszek w koszyku, jest przewygodny. nic mnie nigdzie nie gniecie. szeroki obwód fajnie trzyma, zapinam na pierwszą haftkę. aaa, a propos haftek: zderzenie z zapięciem sześciorzędowego obwodu było mocne. po chwili jednak przypomniałam sobie zapinanie gorsetu maskaradowego, i od razu mi przeszły jęki ;)

      bardzo polubiłam sadie! :)
    • magdalaena1977 Re: Biustonosze longline 13.09.11, 07:56
      Słuchajcie, a gdzie kupiłyście Freyę Nieve?
      Bo sprawdziłam warszawskie sklepy - nie ma, sprawdziłam polskie internetowe - nie ma.
      Tzn była w bradei, ale z wąskimi obwodami, a wyobrażam sobie, że to model na większe dziewczyny.

      Jak będzie trzeba zamówię w UK, ale wolałabym u nas.
      • yaga7 Re: Biustonosze longline 13.09.11, 08:07
        Ja kupowałam tu:
        www.bras-galore.com/
        ale tam się długo czeka.

        Jest też w Figleaves.
      • maheda Lady's Place? 13.09.11, 08:40
        Widziałam na stacji metro centrum.
        • magdalaena1977 Re: Lady's Place? 13.09.11, 10:31
          Niestety. Obwody tylko do 75 :-(
      • ciociazlarada @Magdalaena 13.09.11, 14:25
        W watku Freyi pisalam, kupilam Bras and Honey. Podalam tam rowniez kod znizkowy, moze jeszcze obowiazuje, bo byl bezterminowy.
        • magdalaena1977 Re: @Magdalaena 13.09.11, 14:40
          Dzięki
    • margo13ak Freya Nieve Longline 34FF 17.08.12, 19:46
      Polowałam na niego z przerwami, stąd rozmiar - normalnie wzięłabym 32G, ale akurat taki dorwałam poniżej 200zł - daje radę, choć już wiem, że kolejny longline raczej wezmę 32G.
      Po pierwsze - on NIE jest niebieski... Ma kolor złamanej bieli w bardzo intensywnie niebieską łączkę, nieco kojarzącą się z wzorami łowickimi ;-). Zapięcie tylko dwurzędowe, za to wysokie. Typowy freyowy halfcup cięty pionowo, rozmiarowo standardowy dla kroju. Niestety, ma bardzo szeroki mostek - mnie się kładzie na piersiach - również fiszbiny ciut lecą mi na plecy, ale jestem wybitnie wąskofiszbinowa.
      Przechodziłam w nim dziś cały dzień - i jest mi wygodnie. Dół mi się zwija przy siedzeniu :( Nie wbija się, ale zwija pod same fiszbiny i potem potrzebuję odosobnienia, żeby to poprawić. Ciekawe, czy w ciaśniejszym obwodzie też będzie tak szybciutko uciekał...
      Ogólnie - na plus. Ale cenowo longline Freyi powalają - następny pewnie ściągnę z UK, niestety.
      • kasienka.body Re: Freya Nieve Longline 34FF 17.08.12, 20:06
        Hm, a czemu tylko dwa rzędy haftek? Normalnie były trzy, tak jak w biustonoszach.
        Teraz wszedł nowy model na tym kroju - Carys i też ma 3 rzędy, po 6 haftek w rzędzie.
        • margo13ak Re: Freya Nieve Longline 34FF 18.08.12, 20:03
          Ma dwa :O po 6 haftek w rzędzie, owszem. Wydaje mi się, że Nieve longline miała tylko dwa... w sumie to dobrze, że jednak w późniejszych modelach są trzy.
          • kasienka.body Re: Freya Nieve Longline 34FF 18.08.12, 20:51
            Hmm, kurcze, teraz już zgłupiałam, nie sprawdzę, bo nie mam już w sklepie, ale dałabym sobie rękę prawie uciąć, że miała trzy :D Ale może mi się już z tym nowym miesza?
            • margo13ak Re: Freya Nieve Longline 34FF 18.08.12, 21:33
              Znalazłam - nie tylko moja, więc w Nieve to chyba reguła:

              forum.gazeta.pl/forum/w,32203,115701748,128002915,Nieve_Longline_30E_i_szorty_S_10.html
              • kasienka.body Re: Freya Nieve Longline 34FF 19.08.12, 18:43
                No kurczę, to w takim razie mam sklerozę ;)
      • yaga7 Re: Freya Nieve Longline 34FF 19.08.12, 16:41
        Ja go mam i ma faktycznie 2 rzędy haftek.

        Mnie się dół nie zwija, ale ja specjalnie wzięlam większy obwód, więc może to dlatego.
    • rennya Re: Biustonosze longline 22.08.12, 21:55
      Wyglądają fajnie, ale podejrzewam, że tylko dla kobiet, które nie mają wystających brzuchów... W moim przypadku potrafi podwijać się nawet to, co wystaje poza fiszbiną przy misce...
    • kasica_k Freya Deco longline 23.08.12, 14:41
      Podrzucam ciekawostkę. Wczoraj oglądałam kolekcję - szykuje się na wiosnę seria Deco Shape z m.in. plungiem multiwayem oraz, uwaga, straplessem longline, do GG. Ponieważ Decowe straplessy mają duże otwarte miski, to może zmieszczą się do niego niektóre GG-plusy.
      • alex331 Re: Freya Deco longline 27.01.14, 19:06
        A wiesz może jak wypadają miseczki i obwód? Gdzieś czytałam, że obwód jest dość ciasny a miseczki spore. Potwierdzisz to?
        • kasica_k Re: Freya Deco longline 28.01.14, 18:51
          Oj nie wiem, nie przymierzałam go jeszcze :) Dużomiskowość myślę, że jest bardzo prawdopodobna, bo Deco w ogóle taką ma reputację (mój biust potwierdza, w Deco wolę FF od G)
          • alex331 Re: Freya Deco longline 28.01.14, 21:40
            Dopytałam w sklepie, faktycznie jest dość ciasny i ma spore miseczki, właśnie go zamawiam, to jak tylko dojdzie dam znać co i jak
            • alex331 Re: Freya Deco longline 19.02.14, 21:18
              Zakupiłam rozmiar 75F, w 70 nie wcisnęłabym się, miseczki faktycznie ma spore, może przydałoby się jeszcze tak z pół miseczki więcej bo mostek troszkę odstaje, ale 75FF byłoby za duże. Trzyma bardzo dobrze- bez ramiączek oczywiście, boczki i tył nie zwijają się tylko ten materiał kwiatowy pomiędzy miseczkami trochę się roluje. Jestem zadowolona. Do kompletu mam szorty - na 102 w biodrach mam 10, większe by zleciały, mają wyższy stan, to nie biodrówki.
    • neiti89 Re: Biustonosze longline 08.04.14, 17:32
      Podbijam, bo wątek lekko zaśniedział, a ostatnio mierzyłam Patsy longline od Freyi i tak mnie naszło :)
      Więc oprócz tego, że koralowy kolor wspomnianej już Patsy jest imo wstrętnie wyblakły (i do wyblakłego korala jeszcze wyblaklejsza koronka...) i jakoś tak ogólnie biustonosz wyglądem do mnie nie przemawia, to... święty staniku, jak ja w nim wyglądam! Profil jest po prostu przepiękny, poważnie myślę, czy by tego brzydala jednak nie nabyć, bo naprawdę mój biust układał się rewelacyjnie :) Tylko czy wytrzymam cały dzień z tymi ramiączkami... miałam go na sobie parę minut, a już poczułam szorstkość frejowych ramiączek.
      Tak sobie też myślę, w zasadzie po co jest longline? Wyszczuplać to on raczej nie wyszczupla, bo jak komuś robi się fałdka pod obwodem, to fałdka 5cm niżej też się zrobi (chyba, że z pantalonami pod szyję, ten komplet może działać :P). Latem pewnie w nim strasznie upierdliwie... Ciekawostka bieliźniarska, owszem, ale jakoś tak nie mogę znaleźć praktycznego uzasadnienia wydłużenia obwodu. Jeżeli więc któraś z Lobbystek dostrzega niezaprzeczalne zalety longline'a to bardzo proszę o podzielenie się spostrzeżeniami :)
      • anne_stesia Re: Biustonosze longline 08.04.14, 18:07
        Mam dwa longline'y i chcę więcej. :) Freyę Piper 32DD i Flourish 30F - wolę ten drugi.

        Mnie wydłużenie obwodu daje właśnie idealnie gładkie plecy. Fałdka 5cm już mi się nie tworzy ;) Wyżej owszem i niestety w zwykłych obwodach stanik się odznacza, nigdy nie doświadczyłam tego mitycznego wygładzenia pleców w dobrze dobranym obwodzie :D Zapewnił mi to dopiero longline. Poza tym jest mi wygodnie, fajnie się w nim czuję, jest mi stabilnie, choć krój samych misek idealny dla mnie nie jest - musiałam go nieco otworzyć usuwając tasiemkę u góry miski od wewnątrz.
        • neiti89 Re: Biustonosze longline 08.04.14, 19:52
          Oba są absolutnie przepiękne <3 Czy wypadają na Tobie standardowo czy też longliny musisz brać w innym niż zazwyczaj rozmiarze? :) I jak sprawują się latem? Ten dwa-trzy razy szerszy pas nie przeszkadza, nie drażni w upalne dni?
          • anne_stesia Re: Biustonosze longline 08.04.14, 21:54
            Jeszcze nie przeżywałam w nich upałów ;) Póki co nie czuję ich na sobie, ale jeszcze nie było jakoś bardzo ciepło.

            Rozmiarowo trudno mi stwierdzić - balkonetka Ivy była w rozmiarze 32E grubo za duża na mnie, a Piper w 32DD jest maławy i musiałam mu wypruć tasiemkę z wewnętrznego brzegu miski, żeby się nie wcinał. Flourishowi w 30F zrobiłam to samo i leży znacznie lepiej, mimo, że nie powiedziałabym, żeby kiedykolwiek był za mały. Na pewno mają bardzo luźne obwody i 32DD samymi ruchami ramion i tułowia mogę dowolnie przesuwać po ciele, nie trzyma prawie wcale. Noszę bo ładny i jakiejś wybitnej krzywdy nie robi ;) Flourish w 30F jest już znacznie, znacznie lepszy - fajny obwód, dobre miski. Kształtowanie w porządku - lepiej co prawda zbierają mi Comeximy i czekam na longline tej firmy, ale Freye też nie rozstawiają po prostu nie zbierają jakoś wybitnie. Kształt ładny, ale nie bombowy jak w Comeximie. Powiedziałabym zatem, że longline wypada nieco małomiskowo na mnie i ma o oczko większy obwód. Dodam jeszcze, że mój biust jest centymetrowo nieduży (74/91), ale kroplowy i jakiś taki duży po prostu, jest co zgarniać do miski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka