yaga7 Szaga i krótka Kopertówka 25.02.15, 13:56 Niestety wszystko wraca :( Szaga jest świetna, ale niestety na kogoś, kto ma biodra tam, gdzie przewiduje wykrój. U mnie te marszczenia wychodzą powyżej bioder, moje biodra zaczynają się tam, gdzie ostatnie marszczenie. W związku z czym wygląda to fatalnie. Chlip, chlip. Krótka kopertówka jakoś inaczej leży niż stare kopertówki z długim rękawem. Nie wiem, czy to dlatego, że długie noszę do dżinsów, a tę mierzyłam do cienkiej spódnicy, ale ta nowa strasznie odstaje dołem, robią się takie dzióbki po obu stronach. Ze względu na krój nie ma szans na zwężenie. W rozmiarze mniej jest lepiej, ale wtedy bary są za ciasne. Jednym słowem czekam na nowe kroje, bo niestety z obecnych nic na mnie nie pasuje. Odpowiedz Link
urkye Re: Szaga i krótka Kopertówka 02.03.15, 22:42 Dzięki za recenzję:) Szkoda, że te modele Ci nie pasują. Mam nadzieję, że kolejne będą lepsze:) Odpowiedz Link
veev Szaga :) 25.02.15, 17:45 Kupiłam czarną i fioletową. Dobrze leżą (mam dość spore luzy w biodrach, ale to w sumie nawet poprawia proporcje, nie robi wrażenia za dużości), dekolt i rękawy są w sam raz (jestem fanką rękawów 3/4, w krótkich bywa zimno, a długie zwykle i tak odruchowo podciągam). Przeczuwam, że będę w nich chodzić tak często jak w kieskach (których mam, yyy, pięć), bo są wygodne i bardzo uniwersalne. Jedyne zastrzeżenie - mogłyby być tak z 5 cm dłuższe (do kryjących rajstop są OK, ale do pończoch już nie założę, bo manszeta wystaje, no i w W MOIM WIEKU już nie zawsze chce się/wypada pokazywać aż tyle nóg). Jakby się pojawiła wersja wydłużona, to biorę z miejsca :) Rozmiar pasuje ten co zwykle, 40oo/ooo. Pewnie 42 byłaby przyjaźniejsza dla brzucha, ale wtedy biodra byłyby już bardzo za duże. Materiał jest OK (chyba taki jak w grubszych bluzkach z serii skub*, czyli grubszy niż w bawełnianych kieskach), w każdym razie dość elastyczny, ale jednocześnie dość sztywny i nie przykleja się przesadnie. Myślę jeszcze nad amarantową, ale właściwie nie wiem, co jeszcze się niebawem pojawi, a czekam bardzo na Retro :) Odpowiedz Link
mati123 Szaga 42 00/000 02.03.15, 13:51 Niestety szaga jest świetna, a pieniędzy w portfelu mniej. Kolejny raz przekonuję się, że Urkye ciuchy to zwykle miłość od drugiego wejrzenia. Założyłam wieczorem na gołe, bladozimowe nogi i załamałam się, ale rano przymierzyłam ją jeszcze na rajstopy. I już nie zdjęłam. To jedna z nielicznych sukienek pro-biu w których można pokazać nogi, idealna do prezentacji ładnych rajstop. Na dodatek jest jednocześnie seksowna i przyzwoita, z dość małym ale fajnym dekoltem. Zmarszczki z boku są dużym plusem, w ich miejscu mam na biodrach jakąś wklęsłość marszczenia akurat je maskują. Szwowy cypelek na brzuchu jest dziwny, ale nie przeszkadza. Trochę nie podoba mi się jedynie kolor – jest taki maksymalnie czarny, muszę mieć coś kolorowego pod szyją. Odpowiedz Link
urkye Re: Szaga 42 00/000 02.03.15, 22:45 Dzięki za recenzję! Cieszę się, że dałaś jej drugą szansę i się spodobała :) Odpowiedz Link
urkye Re: Szaga :) 02.03.15, 22:44 Dzięki za recenzję! Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona:) Tak, to ta sama dresówka co w Skubach. Odpowiedz Link
urkye Kolekcja wiosna 2015 - zapowiedzi 02.03.15, 22:47 Jeśli jesteście ciekawe, co dla Was szykujemy tej wiosny, to zapraszamy do przeczytania krótkiego artykułu i obejrzenia zdjęć: KLIK! :) Wszelkie komentarze/sugestie mile widziane! Odpowiedz Link
neiti89 Czerwona Koperta krótka 34 oo/ooo 16.03.15, 12:10 Odebrałam, otworzyłam, przymierzyłam, zostaje :) Brałam rozmiar taki sam jak w Kopertach 3/4, w talii i biuście identiko. Zgodnie z zapowiedziami jest krótsza (na moje 171cm Koperta 3/4 wypadała idealnie pod kolanko, Koperta krótka kolana odkrywa i tuż nad nimi się kończy), czy to dobrze czy to źle sama nie wiem, poprzednia długość mi wcale nie przeszkadzała, ale przecież lato idzie, krótsze też nie zawadzą ;) Kolor jest wyśmienity - taka pełna czerwień. Nie jarzeniowa, nie wyblakła, po prostu czerwony pełną gębą (jak w Skołowanej). Nie mam czego się czepiać, podobnie jak Koperta 3/4 będzie noszona na okrągło ;) Szkoda, że zachowawcze kolory, gdyby była jeszcze w jakimś (fiolet, śliwka, zieleń) pewnie wzięłabym dwie. Tak natomiast cierpliwie poczekam na pozostałe wiosenne kiece i tam zaspokoję swoje kolorystyczne zachcianki :) Odpowiedz Link
urkye Re: Czerwona Koperta krótka 34 oo/ooo 17.03.15, 07:17 Dzięki za recenzję, cieszę się, że jesteś zadowolona :) Odpowiedz Link
neiti89 Bermuda granatowa 34 oo/ooo 04.04.15, 16:34 Ja nie wiem, jak to działa, że wczoraj zamawiam i dzisiaj odbieram, ale tak właśnie było ;) Mam więc, już odmetkowaną, Bermudę :) 34 oo/ooo - zawsze przy sukienkach zastanawiam się, czy brać 34 czy 36 i najczęściej uzależniam tą decyzję od dopasowania w biodrach. Bermuda wyglądała na luźniejszą, wzięłam więc mniejszą. Na korpusie dokładnie przylega, a zasadzie od pępka mam już luzik - 36 pewnie nie byłaby wcale zła, ale 34 oo/ooo daje mi fantastyczne podkreślenie biustu :) Na 171cm wypada mi jak Koperta, tuż nad kolano. Kolor okazał się ciemniejszy, niż przedstawiał go mój monitor, czyli jak zwykle :) Jest to taki typowy, powiedziałabym: szkolny granat. Dla mnie super :) Materiał jest, zgodnie z opisem na stronie, mięsisty, ciężki (cięższy imo niż w Kopertach), prezentuje się naprawdę porządnie. No i kocham kiece z kieszeniami <3 Urkye jest moim jedynym źródłem takowych, cieszę się, że mam drugi kieszeniowy fason :) Chciałam jeszcze poruszyć temat kokardki. Obeszłam się bez i naprawdę cieszę się, że zarówno Bermudy jak i Retra mają te kokardki opcjonalne. Każdy zrobi sobie jak uzna za stosowne i wszyscy są zadowoleni ;) Jednocześnie, zupełnie nie wiem, dlaczego, spodziewałam się, że kokardka w kolorze sukienki będzie dołączona z góry. Jej brak absolutnie mi nie przeszkadza, zwłaszcza, gdyby kieca miała być przez to te 15zł droższa, ale jakoś tak ubzdurało mi się, że będą dołączane. Czy Retra też będą bez kokardek z przydziału? Podsumowując. Tak jak napisałam na początku - metka już odcięta, Bermuda zostaje :) Nic mnie nie powstrzyma przed pójściem w niej jutro na świąteczne śniadanie ;) Jakbyście chcieli je robić na lato z jakiegoś bardziej "bermudzkiego", tropikalnego materiału, to też nie pogardzę :) Odpowiedz Link
kk345 Re: Bermuda granatowa 34 oo/ooo 06.04.15, 14:01 > e ;) Jakbyście chcieli je robić na lato z jakiegoś bardziej "bermudzkiego", tro > pikalnego materiału, to też nie pogardzę :) A tu sie zgodzę- letnia sukienka z wzorzystej, cienkiej tkaniny byłaby świetna! Odpowiedz Link
urkye Re: Bermuda granatowa 34 oo/ooo 07.04.15, 14:15 Dzięki za recenzję :) Niech się dobrze nosi! Bermudy uszyliśmy z ciut grubszej dzianiny niż wiosenne Koperty, zgadza się :) Hmm, wcześniej już chyba kilka razy pisałam o kokardkach - generalnie koszt wyprodukowania kokardki jest na tyle wysoki, że postanowiliśmy sprzedawać je osobno, a nie dorzucać do każdej sukienki i przez to podnosić wyjściową cenę produktu. Myślę, że takie rozwiązanie jest lepsze, bo nie każdej Klientce kokardka odpowiada. Dodatkowo takie rozwiązanie umożliwia dowolne łączenie sukienek z kokardkami - na zasadzie kolor w kolor lub kontrastu. Na bazie kilkudniowego doświadczenia sprzedażowego mogę już napisać, że sporo osób wybiera właśnie kontrastowe kokardki, co przy standardowej opcji nie byłoby możliwe. Z Retro zrobimy tak samo - Kokardki będą sprzedawane osobno. Kokardki do Retro i Bermud będą mogły być noszone zamienne, pojawi się więc kilka nowych kolorów:) Tropikalna sugestia przyjęta :) Odpowiedz Link
nastarcie Re: URKYE - 5 - probiuściasta marka odzieżowa 14.05.15, 23:20 Kobiety, czy wy nie odczuwacie Retro jako ciut mniejszego? Wzięłam ten rozmiar co zawsze( granat 40 o/oo) i niestety jest bardzo opinające, a szwy rękawów nie wypadają mi w tym miejscu co zawsze na ramieniu, tylko przesuwają się w stronę szyi. Podobnie jak na modelce w czerwonej. Aż przymierzyłam wszystkie bluzki od Urkye, bo może mi się przytyło, ale nie :) waga w normie. Poza tym, cudowna, talia idealnie w moje talii. A jeszcze mam odruch szukania kieszeni;) Szkoda że ich nie ma, a spotkałam się już z tym, że suknie ślubne mają kieszenie. Odpowiedz Link
yaga7 Re: URKYE - 5 - probiuściasta marka odzieżowa 15.05.15, 06:52 Moim zdaniem górą wypada normalnie, bo gdyby była mniejsza, miałabym problem z barami, w sensie, że by nie weszły, bo są szerokie. Natomiast dołem może i jest mniejsza ze względu na krój - bluzki Urkye zwężam w biodrach, bo są za szerokie, ale Retro leży ładnie. Odpowiedz Link
gruby_elf Re: URKYE - 5 - probiuściasta marka odzieżowa 15.05.15, 21:39 Rzeczywiście może być mniejsze... Ostatnio noszę 38, a Retro zamówiłam z premedytacją 40, ponieważ chciałam troszkę luźniejsze i jak najdłuższe, a wyszło w sumie jak takie dość przylegające 38. Ale ogólnie zupełnie mi nie pasuje. Zaszewki zaczynają się w najgorszym z możliwych miejsc i coś nie gra z proporcjami na mojej sylwetce. Strzelam, że jest to sukienka dla osób 160-170 cm wzrostu. Odpowiedz Link
urkye Re: URKYE - 5 - probiuściasta marka odzieżowa 01.06.15, 11:24 Dzięki za recenzję :) Jeśli chodzi o proporcje to faktycznie ten krój nie wszystkim będzie pasować. Czasem lepiej wyglądają o kilka cm dłuższe zaszewki, a przy niektórych figurach lepiej leży opcja bez zaszewek (np. na mnie). Odpowiedz Link
anika772 Czerwona Polka 40bb/bbb, tuba miętowa 40b/bb 08.07.15, 11:42 Bluzka ma przepiękny kolor, bardzo twarzowy. Z sukienką mam problem, bo jest za duża w biuście. Wzięłam bb/bbb, bo nie było już b/bb, i chyba to jednak nie był dobry pomysł... Materiał smętnie zwisa przy mostku. Droga Urkye, czy istnieje techniczna możliwość przeróbki? Gdybym ją zaniosła do krawcowej, da się coś zaczarować, jak myślisz? Odpowiedz Link
urkye Re: Czerwona Polka 40bb/bbb, tuba miętowa 40b/bb 08.07.15, 22:01 Dzięki za opinię:) Technicznie - da się zmniejszyć sukienkę w biuście, ale jest to bardzo czasochłonny i niewdzięczny proces. W opcji zmniejszenia zarówno długości i pojemności części biustowej, koperty trzeba odpruć, następnie trzeba odpruć lamówkę (bo nie ma skąd wziąć materiału na nową lamówkę, trzeba wykorzystać istniejącą). Potem trzeba dociąć koperty tak, by pasowały, wykończyć lamówką, zmarszczyć i doszyć koperty do reszty sukienki. Jest jeszcze opcja szybsza, być może u Ciebie to wystarczy - zobacz, czy jeśli zbierzesz nadmiar materiału dociągając marszczenie do linii odcięcia pod biustem, to będzie dobrze. Jeśli wystarczy samo zebranie nadmiaru materiału na długości, to taka przeróbka jest szybka do zrobienia :) Odpowiedz Link
anika772 Re: Czerwona Polka 40bb/bbb, tuba miętowa 40b/bb 09.07.15, 08:48 Dzięki za wyjaśnienia:-) na długi proces nie mam czasu, zaraz wyjeżdżam. Kilka osób mi powiedziało, że wydziwiam, bo jest ok więc odpuszczam i przestaję marudzić. Odpowiedz Link
urkye Re: Czerwona Polka 40bb/bbb, tuba miętowa 40b/bb 11.07.15, 21:26 Udanego wyjazdu! :) Odpowiedz Link
urkye Re: URKYE - 5 - probiuściasta marka odzieżowa 01.06.15, 11:15 Teoretycznie powinno wypadać identycznie, jak wszystkie Skubasy, Skubale i cała reszta bluzek z tej rodziny - krój jest identyczny. Ze względu na grubość dzianiny Retro zachowuje się podobnie jak zimowe Skubale, bo też jest uszyte z dresówki niedrapanej:) Odpowiedz Link
nientepaura Tuby 2015 bluzka i sukienka 34oo/ooo 08.07.15, 18:06 bluzka - krój sprawdzony i cudny, kolor głęboki brąz <3 sukienka wraca jutro do sklepu. gdyby ktosia reflektowała (wyjdzie ciut taniej, bo mam rabat) - proszę o mejla (gazetowy) Odpowiedz Link
urkye Re: Tuby 2015 bluzka i sukienka 34oo/ooo 08.07.15, 22:02 Dzięki za opinię :) Cieszę się, że kolor Ci się podoba! Odpowiedz Link
yaga7 Tuby i kiecki tubowe 10.07.15, 08:41 Na zdjęciach kolorystyka nowych kiecek tubowych podeszła mi średnio, ale ponieważ odkryłam, że na letnie wyjazdy typu greckie wyspy kiecki tubowe to najlepsze możliwe kiecki z mojej szafy, zamówiłam obie wersje kolorystyczne paisley (bo czerwonej już nie było). I okazało się, że na żywo te kolory są bardziej nasycone, bardziej żywe. Szary paisley nie jest tak mdły jak na zdjęciach, a granatowy też jest nieco ciemniejszy. Są krótsze niż wersje ubiegłoroczne, ale dla mnie to duży plus, bo mam je przed kolana, wtedy wyglądam znacznie lepiej. Trochę odstają w biodrach, ale mam nadzieję, że podobnie jak poprzednie wersje ułożą się po praniu. Zamówiłam też szarą tubę (tuby również się sprawdziły w czasie wyjazdu, są rewelacyjne) i też się okazało, że na zdjęciach ten szary jest rozmyty i jaśniejszy niż w rzeczywistości, więc ponownie jest bardzo zadowolona :) Odpowiedz Link
rajmunda Re: Tuby i kiecki tubowe 10.07.15, 10:12 A ja moje nowe kiecki tubowe wydłużyłam poprzez doszycie falbany (dzięki Urkye za dodatkowy materiał! :-) ) i mam idealne 110 cm. Nie mogę się zdecydować który kolor lepszy - zarówno kropeczki jak i granatowy wzorek są świetne. Odpowiedz Link
urkye Re: Tuby i kiecki tubowe 11.07.15, 21:31 Cieszę się, że jesteś zadowolona i że operacja "falbana" się udała :) Odpowiedz Link
urkye Re: Tuby i kiecki tubowe 11.07.15, 21:30 Dzięki za recenzję. Cieszę się, że jesteś zadowolona:) Wierne oddanie kolorów zawsze jest trudne, bo dochodzi jeszcze kwestia nasłonecznienia - chyba pod tym względem najtrudniejsze są sesje letnie. Odpowiedz Link
neiti89 Biały kot 36oo 22.07.15, 16:12 Mam, więc podzielę się wrażeniami :) Dopasowanie w biuście i podbiuściu super, jest zaznaczenie, ale nie ma oblepienia. Rozkrojone rękawki skradły moje serce jak tylko zobaczyłam pierwsze zdjęcia i w rzeczywistości również rządzą, fantastyczne rozwiązanie :) Ozdobny zamek z boku - ozdobny? :P Zupełnie ukryty ;) Jedyne, co mi się dziwnego robi i z czym nie mogę się dogadać to strefa brzuszna. Zaszewki (tak się to nazywa?), które dopasowują bluzkę pod biustem są puszczone luźno, materiał swobodnie się prostuje i.... robi z profilu ciążę. Niedużą, ale jednak. Może powinnam wziąć jeszcze 34 dla porównania, ale w nie-dzianinowych tworach Urkye zawsze brałam 36, dlatego i tym razem podjęłam taką decyzję. Jeżeli więc ktosia jest bardzo wrażliwa w tym temacie, to sygnalizuję. Mnie to nie będzie myślę bardzo przeszkadzało, bo print jest najlepszy na świecie i nie posiadam się z radości, że koty w ogóle się pojawiły :) Jutro w podskokach pójdę w niej do biura i będę najbardziej uśmiechniętym pracownikiem :D Odpowiedz Link
ptasia Czarny kot 34oo 23.07.15, 08:48 Mam podobne wrażenia, co Neiti89: góra fajna (rękawki, dekolt itd.), ale te zaszewki na brzuchu - hmmm. U mnie nie ma ciąży, ale się tak dziwnie wybrzusza w dwóch miejscach, analogicznie do marszczeń. Pasek, nawet cienki, niweluje problem, plus do spódnic raczej i tak nosiłabym "w spód", więc zostaje. A, co do zamka - założyłam bluzkę przez głowę bez rozpinania go, więc nie wiem, czy w ogóle będę używać ;). Odpowiedz Link
rudaa26 Biały kot 40 ooo 23.07.15, 16:27 W sumie to moje drugie zamówienie w urkye i jeszcze nie do końca wiem jaki jest mój rozmiar. W biubiu nosze 38 BB/BBB tu zdecydowałam się na 40ooo i jest naprawdę na styk. Zaszewki nie sięgają do końca biustu tzn tam gdzie są fiszbiny biustonosza. Odcięcie jest gdzieś w połowie od sutka do własnie fiszbiny. Nie wiem czy tak ma być czy jednak wzięłam za mały rozmiar. Domówiłam 42ooo - zobaczę. Generalnie to muszę mieć tę bluzkę bo kocham wszystko co z kotami. wolałabym żeby jednak ktoś doradził mi odnośnie rozmiaru. Postaram sie fotkę w dwóch rozmiarach wstawić do galerii. Odpowiedz Link
urkye Re: Biały kot 40 ooo 23.07.15, 22:39 Dzięki za recenzję :) Bazując na opisie, chyba faktycznie 40ooo może być za małe w biuście. W 42ooo materiału w części biustowej będzie więcej zarówno na szerokość jak i na długość. A w obwodzie bluzka jest wygodna, czy trochę ciasna? Bo jeśli problemem jest tylko wysokość zakładek, to można je łatwo obniżyć mając maszynę. Służę pomocą :) W razie czego z chęcią pomogę również z rozmiarem, jeśli chcesz, możesz napisać do mnie bezpośrednio na adres urkye @ urkye.pl Odpowiedz Link
rudaa26 Biały kot 42ooo 27.07.15, 12:52 W weekend odebrałam paczkę. Zdecydowanie jest to kwestia rozmiaru. 42ooo leży o niebo lepiej. Nie ma właśnie ciążowego brzuszka, bo zaszewki są niżej i bliżej brzucha. Akurat w tym przypadku luźność bluzki mi nie przeszkadza, bo wydaje mi się że powinna być zwiewna, lekka, a nie opięta. Dziś to ja jestem najbardziej uśmiechniętym pracownikiem w mojej firmie:) Odpowiedz Link
urkye Re: Biały kot 42ooo 28.07.15, 07:16 Bardzo się cieszę:))) Niech się dobrze nosi:) Odpowiedz Link
urkye Re: Biały kot 36oo 23.07.15, 22:33 Dzięki za recenzję! Mam nadzieję, że bluzka sprawdziła się w pracy:) Odpowiedz Link
yaga7 Tulipany 27.07.15, 13:02 Gdzieś wyczytałam, że w nowych bluzkach ma być delikatnie zmieniony dół bluzki (wypukłości na biodra) i w moim przypadku świetnie się to sprawdza, Tulipany pasują :) Niektóre wcześniejsze bluzki musiałam dopasowywać u krawcowej, z Tulipanami nie ma tego problemu. W związku z tym mam pytanie - czy to nowe boczne cięcie będzie już cały czas stosowane? Poza tym bluzki leżą dobrze, aczkolwiek mam wrażenie, że otwór pachowy ;) jest trochę za duży, ewentualnie rękawki są trochę za krótkie. Ale być może to kwestia mojej budowy po prostu. Dekolt jest fajny, duży, ale jednocześnie nie jest głęboki, więc spokojnie się nadaje na balkonetki. Odpowiedz Link
urkye Re: Tulipany 28.07.15, 07:20 Dzięki za recenzję! Cieszę się, że Tulipany Ci pasują:) Tak, w nowych krojach będę kontynuować profilowanie boków wg tego innego łuku. Odpowiedz Link
anna-pia Veka 44 2/3 17.10.15, 17:54 Dopasowane. Przy moim wzroście (163 cm) i raczej krótkim tułowiu bluzki są dłuższe niż na Uli; mam krótkie ręce, wąskie barki i wysoko zawieszony biust, przez co wyglądam, jakby bluzka miała rękawy 7/8 i wieeelki dekolt. Miły dla skóry materiał, lekko rozciągliwy. Kupiłam dwie (czarną i białą), obie zostają. Nareszcie coś mi pasuje w Urkye :) Odpowiedz Link
urkye Re: Veka 44 2/3 18.10.15, 08:39 Dzięki za recenzję, cieszę się, że jesteś zadowolona :) Odpowiedz Link
neiti89 Kolekcjo jesienna, kaman! 07.11.15, 10:42 Słuchajcie, co z tą jesienną kolekcją? Za oknem robi się coraz brzydziej, a my do tej pory dostaliśmy tylko, najmocniej przepraszam za wyrażenie, odgrzewanego kotleta w osobie Łódki. IMO czas na wszelkie kiecki już w zasadzie minął, bo jakoś tak przyjemnie przechadza się w nich między ozłoconymi drzewami, a nie wśród szarej pluchy... Szwalnia Wam coś nawala? Informujcie swoje konsumentki kiedy będą ciuchy i z czego wynika ewentualna zmiana terminu, bo tak czekać i się nie doczekać to głupio, a na długorękawowej Bermudzie naprawdę mi zależało... Odpowiedz Link
urkye Re: Kolekcjo jesienna, kaman! 08.11.15, 23:00 Szyjemy:) Sezon chorobowy - terminy dostaw dość mocno się wydłużyły, czekamy... Poszczególne modele powoli do nas docierają. Z sukienek będzie niebawem Mi, Bermudy będą w późniejszym terminie. W najbliższym czasie będą Alfy i Minimale. Odpowiedz Link
neiti89 Re: Kolekcjo jesienna, kaman! 09.11.15, 18:08 Czekam z niecierpliwością, chciałabym włożyć na grzbiet coś nowego :) Mi raczej mi nie podejdą, z obcisłych dołów toleruję tylko Kieski, w reszcie wyglądam jak kręgiel (a próbowałam wszystkiego i strasznie płakałam, że mi Skunksy i Esy nie pasują, bo takie ładne, dwukolorowe), więc czekam na Bermudy jak na zbawienie ;) Odpowiedz Link
anika772 Veka 42o/oo 04.12.15, 15:33 Odstaje mi z tyłu na karku, przy szyi. Mocno i widocznie, maskuję apaszkami i zastanawiam się czy coś nie tak z rozmiarem? Dobrany tabelkowo... Odpowiedz Link
urkye Re: Veka 42o/oo 05.12.15, 12:58 Bluzka nie powinna odstawać, powody odstawania mogą być różne. Czy mogłabyś podesłać do nas zdjęcia na maila sklepowego: urkye@urkye.pl? Patrząc na zdjęcia będzie nam łatwiej określić, co może być powodem i co powinno pomóc:) Odpowiedz Link
anika772 Re: Veka 42o/oo 07.12.15, 18:12 Przepraszam, to nie Veka, tylko łódka... Czy mogę przesłać zdjęcie z telefonu na numer ze strony? Odpowiedz Link
urkye Re: Veka 42o/oo 07.12.15, 20:30 Tak, oczywiście:) Podaj tylko proszę w wiadomości adres e-mail na jaki mamy odpisać. Odpowiedz Link
yaga7 Mała Mi 07.12.15, 06:46 Niestety nie dla mnie :( Własne biodra mam niżej niż biodra w kiecce, więc jest dołem za ciasna, a górą robi mi wypukłość. Niestety do zwrotu. Do tego rozmiar 42 przyszedł uszyty w normalnej dresówce, jak we wcześniejszych ciuchach, a rozmiar 44 w takiej grubszej dresówce z meszkiem od spodu. Podejrzewam, że 42 to jakaś inna seria i docelowo kiecka jest w takiej grubszej dresówce? Czy komuś jeszcze się zdarzyła taka pomyłka? Odpowiedz Link
veev Re: Mała Mi 07.12.15, 09:16 Moja jest z meszkiem, z podobnej dzianiny jak łódki, może nieco grubszej. Mała (mam czarną) jest bez meszka. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Mała Mi 07.12.15, 09:32 A masz nową Łódkę czy starą? Bo ja mam stare łódki i ta dzianina z Małej Mi z meszkiem nie przypomina mi wcale łódek :) Dzianina z Małej Mi bez meszka przypomina może trochę stare łódki bądź skubasy. Dzianina Małej (starszej kiecki) jest chyba jeszcze inna. Ale ciekawi mnie, skąd się u mnie wzięła MałaMi w dwóch różnych wersjach. No i szkoda, że żadna nie pasuje :( Odpowiedz Link
magdak_1977 Re: Mała Mi 07.12.15, 12:31 Yaga, zamówiłam MałeMi czarne 42 i 44 i obie są z typowej dresówki - jak inne bluzki i sukienki Urkye z tego typu dzianiny. Mierzyłam wszystkie kolory i moim zdaniem czarne i turkusowe wypadają lekko ściślejsze ( tzn. dzianina jest bardziej zwarta) niż zielone i różowe. Poza tym wszystkie leżą świetnie - to bardzo przyjazny krój:) Odpowiedz Link
yaga7 Re: Mała Mi 07.12.15, 12:40 Ha, czyli nie mają meszku? Czyli to nie tylko ta moja jedna? To hmm, trochę dziwne posunięcie firmy, moim zdaniem, bo jednak te sukienki są inne. Ale może Urkye napisze, skąd taka różnica. No niestety, u mnie nie leżą świetnie, dla mnie to nie jest przyjazny krój :( Odpowiedz Link
veev Re: Mała Mi 08.12.15, 15:01 > No niestety, u mnie nie leżą świetnie, dla mnie to nie jest przyjazny krój :( Ja jestem zachwycona, ale to faktycznie jest taki fason, że musi być dopasowany idealnie (nie w sensie obcisłości, tylko skoordynowania wcięć i wypukłości z figurą nosicielki). Gdybym miała biust lub biodra o parę cm niżej lub wyżej albo trochę inne proporcje, też by na mnie nie miała szans leżeć. Chyba mam szczęście po prostu, bo ciuchy Urkye są w ogromnej większości konstruowane jak na mnie; prawie nic nigdy nie odsyłałam (tylko wtedy, gdy z jakiegoś powodu wzięłam inny rozmiar niż zwykle). Dlatego mam nadzieję, że firma się będzie rozwijać, a asortyment się poszerzy, na przykład o okrycia i kiecki z tkanin :) Odpowiedz Link
yaga7 Re: Mała Mi 08.12.15, 15:09 Zazdroszczę :) U mnie to kwestia co najmniej 5 centymetrów, pewnie nawet więcej, więc niestety bardzo widać, że nie leży. Odpowiedz Link
urkye Re: Mała Mi 09.12.15, 21:29 To fakt, niestety przy mocnym konturowaniu konstrukcji nie da się uszyć ubrania, które będzie dobrze leżeć na wszystkich typach figur. Ale od czego jest różnorodność, takie sukienki z dołem A jak np. Koperty czy Bermudy są bardziej wszechstronne pod kątem dopasowania do różnych typów figur:) Co do tkanin - po cichu planuję więcej tkaninowych modeli w przyszłym roku. Mam nadzieję, że się uda :) Odpowiedz Link
veev Re: Mała Mi 07.12.15, 15:20 Mam dwie nowe łódki, rudą i turksową. Środek rudej wygląda tak: (bo tak mi przyszło do głowy, że niekoniecznie to samo nazywamy meszkiem). Z podobnego materiału jest moja Mi (turksowa), z podobnego są skunksy i skunksowe bluzki z długimi rękawami, na pewno grafitowa. Moja Mała (tegoroczna czarna) jest z innego, cienszego i gładkiego od spodu. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Mała Mi 07.12.15, 15:24 Ha, no to co innego nazywamy meszkiem :) Jedna MałaMi właśnie tak wygląda, a druga ma normalny meszek, jak w polarach ;) Czyli jednak mam jedyny egzemplarz, lol. Odpowiedz Link
urkye Re: Mała Mi 07.12.15, 16:28 Już tłumaczę - faktycznie uszyliśmy kilka (dosłownie kilka na całą partię) sztuk czarnej MałejMi z innej dzianiny - tzn. to jest ta sama dresówka, różni się tylko sposobem wykończenia lewej strony. W tych kilku wersach zamiast charakterystycznych pętelek jest meszek. W pierwszej partii omyłkowo zostały pominięte niektóre rozmiary, za to inne zostały uszyte w większych ilościach. Musieliśmy więc przesunąć wprowadzanie sukienek i doszyć brakujące rozmiary, niestety jak na złość okazało się, że nie ma wystarczającej ilości dzianiny pętelkowej u producenta... Nie chcieliśmy czekać kilku tyg. na brakującą ilość dzianiny, dlatego też podjęliśmy decyzję o uszyciu tych kilku rozmiarów w opcji mieszanej - większość uszyliśmy z pętelkowej dzianiny, a kilka sztuk z tej samej, z drapaną lewą stroną. Przepraszamy, że zapomnieliśmy o tym wspomnieć na stronie produktu. Odpowiedz Link
anika772 biały kot 42oo 09.12.15, 14:54 Rewelacyjna bluzka. Przemiły materiał, idealne dopasowanie, zakładam bez rozpinania suwaka. Natychmiast zapragnelam kota czarnego, ale nie ma 42oo. Czy 42oo jest znacząco obszerniejszy w biuście? I poproszę więcej nie-elasthanu. Bardzo mi brak biusciastych nierozciagliwych ubrań. Poliestry mi nie przeszkadzają w najmniejszym stopniu, o ile w dobrym gatunku. Odpowiedz Link
urkye Re: biały kot 42oo 09.12.15, 21:24 Bardzo się cieszę, że Ci się podoba:) Różnica między rozmiarami oo i ooo wynosi 4cm w obwodzie biustu. Dużo i nie dużo, zależy jak na to spojrzeć. Jedyne na co chciałabym zwrócić uwagę - ze względu na krój (brak odcięcia pod biustem czy cięć idących przez biust i talię) obwód bluzki na wysokości talii i bioder również jest szerszy o te 4cm, przez co bluzka jest luźniejsza i wygląda ciut inaczej w tych rejonach. Odpowiedz Link
anika772 Re: biały kot 42oo 09.12.15, 21:49 Ooo, dobrze wiedzieć. Ja w tej 42oo i tak mam luzy na brzuchu... To może 40ooo? Odpowiedz Link
urkye Re: biały kot 42oo 10.12.15, 19:28 Też bym raczej sugerowała 40ooo w takiej sytuacji. Odpowiedz Link
anika772 Re: biały kot 42oo 10.12.15, 21:24 Ale nie ma, niestety. Pozostaje mi poczekać na Twoje nowe dzieła:-) Odpowiedz Link
urkye Re: biały kot 42oo 12.12.15, 11:56 ups, nie sprawdziłam, przepraszam. Na wiosnę i lato planuję nowe tkaninowe modele:) Odpowiedz Link
yaga7 Pytanie Bermuda / Retro 16.12.15, 17:27 Mam takie krawieckie pytanie ;) Czy te zakładki w Retro, które obniżają talię, można rozpruć (w sensie czy jak zaniosę do krawcowej to to zrobi w odpowiedni sposób ;) i czy wtedy dół będzie podobny do Bermudy? Doszła właśnie Bermuda i chyba zostaje. Rozmiarowo jest w porządku (rozmiar większy okazał się jednak za duży), dołem też fajnie leży i chyba na moją obecną figurę lepszy jest właśnie taki dół niż w Retro, więc tak się zastanawiam, czy można rozpruć retrowe zakładki. Odpowiedz Link
urkye Re: Pytanie Bermuda / Retro 16.12.15, 21:27 Zakładki można bez problemu samodzielnie rozpruć, po prostu weź małe, ostre nożyczki i na lewej stronie przetnij nitki od szwów zaszewek - na pewno bez problemu je znajdziesz. Po rozpruciu zaszewek zostaną Ci zakładki. Gdybyś chciała się pozbyć także zakładek, to wtedy lepiej już zgłosić się do krawcowej. ALE: Dokładnie takiego samego dołu jak w Bermudzie nie da się zrobić z Retro - Bermudy mają spódnicę na bazie półkola (tak w dużym skrócie;)), a spódnica do Retro jest krojona z szerokiego trapezu (znowu - tak w dużym skrócie). Z materiału z Retro jesteś w stanie wyciąć rozkloszowaną spódnicę w formie małego A, ale nie będzie ona tak hmm... zamaszysta, jak w Bermudach. Odpowiedz Link
neiti89 Bermuda Long, Łódka, Francuzka 16.12.15, 19:20 Zbiorcze podsumowanie moich dwóch ostatnich zamówień ;) Zacznijmy od bieżącej propozycji, imo gwiazdy jesiennej (baaaaardzo późnej jesiennej) kolekcji - Bermuda long 36 1/3. Na myśl o kolejnej sukience niebieskiej/czarnej/czerwonej zasypiam od razu, tak mi się przejadły, z radością więc przeczytałam w zapowiedziach, że będzie turkus! Tylko dlaczego on na zdjęciach taki mocno niebieski....? Kolor budził moją niepewność do momentu rozpakowania paczki - na moim monitorze to jest turkus bardzo mocno w kierunku niebieskiego, a tutaj mam niemal zieleń. W zasadzie mnie to ucieszyło, ale trochę mnie już męczy ta kolorowa loteria, kolory ze zdjęć w 85% przypadków rozmijają się ze stanem faktycznym. Ale tam, kolory, mało ważna błahostka ;) Dopasowanie: kurcze, ścisła! Na korpusie naprawdę mocno przylega, cieszę się, że zdecydowałam się na 36 a nie 34, które też rozpatrywałam. Wydłużone rękawy - super! Dla mnie mogłyby być nawet jeszcze parę cm dłuższe :P Ale tył.... Nie wiem po co w sukience wypuszczonej w grudniu aż taki plecny dekolt. Ponadto, żadne ze zdjęć na stronie sklepu nie pokazuje kiecki od tyłu! W ogóle, do każdego koloru jest ledwo jedno zdjęcie, wszystkie jak jeden mąż pokazujące jeno front. U Was zawsze były zdjęcia i stojące i siedzące, z przodu, z tyłu, ba! potrafiła się trafić modelka leżąca lub kucająca. I to pokazuje, jak ciuch naprawdę zachowuje się w trakcie użytkowania, wiszenie na stojącej prosto kobiecie równie dobrze oddaje manekin. Zatem apel - wróćcie do zdjęcio-różnorodności, to jest kapitalne. I na końcu długość samej sukienki - mam 171cm, u mnie kiecka kończy się równo z rzepką. W moim odczuciu to nie jest najszczęśliwsza długość, odbiera sylwetce nieco lekkości, ale bardzo się nie czepiam, grunt, że pięknie maskuje mój zad <3 Kieca rzecz jasna zostaje, jutro idę w niej do pracy, a potem w miacho obserwować reakcje ludności ;) A teraz dwie starsze rzeczy: Łódka zielona 34 2/3. Podobnie jak Łódki poprzedniej generacji leży świetnie, zieleń też jest niczego sobie. Wprawdzie ciągle czekam na zieleń a'la soczysta murawa na Santiago Bernabeu, ale taka bardziej zgaszona wersja też jest ok. Generalnie zieleni jest tak mało, że biorę co dają :P Francuzka słoneczna 36 2/3 - mam wszystko żółte, co zrobiliście (Tuba, Skubas i Francuzka, limonkowych do żółtych nie zaliczam, bo za Boga nie wiem, jak to wyjdzie w rzeczywistości, bo to, że inaczej niż na zdjęciach jest pewne) i chętnie miałabym więcej ;) Francuzka jak Francuzka, nie bardzo mam co dodawać. Leży dobrze, jest dosyć długa, kolor ma przepiękny, taki ciepły, pełny... Koleżanka widziała mnie w niej na zdjęciach zza stołu i się zapaliła "skąd masz taką boską kieckę?" na co musiałam odpowiedzieć, że to niestety tylko bluzka i nie wiem, skąd dowyobrażała sobie resztę :P Tak więc moja szafa wzbogaciła się o kolejne trzy, rzecz jasna absolutnie niezbędne, niezwykle potrzebne i w ogóle kluczowe dla mojego dalszego życia, ubranka. Nie wiem, ile tego już u mnie leży, ale wszystko dzielnie noszę i chcę więcej! Ale przede wszystkim - więcej wzorów i mniej utarte fasony, proszę nie róbcie kolejnej wersji Skubaleńka, która wyjdzie najpierw na krótki rękaw, potem 3/4, długi, a na końcu jeszcze jako kiecka.... Mimo mojej ogromnej do Was sympatii i wspierania Was moim portfelem od początku istnienia mam już po prostu dosyć szwów przez piersi. To, czy dekolt potem jest kwadratowy czy okrągły, może bardziej spiszasty czy jakiś nie pomaga, bo tak naprawdę fasony są do siebie mega podobne (zwłaszcza dla laika, czyli pewnie większości Waszych klientek), a do tego nie szalejecie też z kolorami. Nie jestem w stanie kupić kolejnej czerwonej (ani karminowej, cynombrowej, rubinowej i pochodnej), czarnej lub niebieskiej (tudzież szafirowej, ultramarynowej....) rzeczy ze szwami przez dekolt - takie ubrania dostają ode mnie w tym momencie bana, dopóki nie zużyją mi się dotychczas kupione żadnych nowych. Odpowiedz Link
urkye Re: Bermuda Long, Łódka, Francuzka 16.12.15, 21:48 Dzięki za recenzję, cieszę się, że jesteś zadowolona:) Uwagi przyjmuję do wiadomości, w miarę możliwości postaramy się wprowadzić ulepszenia. W kwestii samych modeli - tak jak pisałam na blogu, ostatnio miałam bana na maszyny, ale teraz planuję się wyżyć szyciowo:) Jak tylko będę zadowolona z sampli, to ruszymy z szyciem. Sama bazówka zostanie i będziemy ją sukcesywnie uzupełniać - nowe Klientki dopytują o poprzednie modele, które w większości są wyprzedane, a jednak są podstawą w każdej probiuściastej szafie. Tak więc w miarę możliwości staramy się na bieżąco uzupełniać wszystkie bazowe modele. Odpowiedz Link
azymut17 zimowe Koperty long 07.02.16, 13:00 Zakochałam się w ultramarynie, a wolę oszczędzić sobie rozczarowania: jak one leżą na wystającym brzuchu z diastasis? Szaga leżała na mnie tragicznie, nie wiem, cy jest sens zamawiać kopertę? Odpowiedz Link
urkye Re: zimowe Koperty long 08.02.16, 00:03 Trudne pytanie, nie mam niestety jednoznacznej odpowiedzi. Zależy, jak mocno odstaje brzuch. Jeśli tylko trochę, to Koperty powinny wyglądać dobrze. Jeśli jednak mocno, to możesz nie być zadowolona z efektu, bo przód będzie się podnosić na brzuchu. Na pewno najlepszym rozwiązaniem byłaby po prostu przymiarka. Kolor jest obłędny;) Co do Szagi - z mojego prywatnego doświadczenia - przy diastasis średnio sprawdzają się mocno dopasowane od pasa w dół sukienki. Rozkloszowane pod tym względem są bardziej tolerancyjne. Odpowiedz Link
neiti89 Kukułka czarne wino 36 o/oo 10.04.16, 18:19 Dzień testowy w Kukułce za mną, tak więc kilka słów opinii :) Kolor - zacznę od niego, gdyż to mój pierwszy ciuch w tak popularnym u Urkye czarnym winie. Więc absolutnie nie ogarniam nazwy, wino kojarzyłoby mi się z odcieniami czerwieni, burgundu, a to jest po prostu bardzo ciemny, głęboki fioletowy. Ale wina nie piję, więc też może się nie znam ;) Dopasowanie - powiedziałabym, że standardowe. Będąc pomiędzy 34oo/ooo a 36o/oo, ale mając na uwadze, jak okropnie Urkye ścieśnia ostatnio swoje ciuchy zdecydowałam się na większy rozmiar. I jest ok, nie mam drugiej skóry, oddychanie możliwe bez zakłóceń, ale w 34oo/ooo biust byłby (jeszcze) lepiej podkreślony. Rękawki - zasługują na osobny akapit, bo są po prostu złe :P Jednak raglanowe nie są dla mnie (ale tak szczerze mówiąc, to zastanawiam się, dla kogo są). Jeżeli ręce są opuszczone wzdłuż ciała, to rękawki zwyczajnie brzydko od nich odstają. Nieładne i mam wrażenie, że robi optycznie większe ramię. Dekolt - może to wina rozmiaru 36 a nie 34 na moją sylwetkę, ale wystają mi w niej ramiączka biustonosza. A nawet w zasadzie nie całe ramiączka, ale ich połówki. Nie spodziewałam się tego i to dla mnie wada, bo nie lubię takich bluzek, co to w zasadzie mogłyby zakryć ramiączko, ale jednak tego nie robią. Jak już mam mieć gołe ramiona, to na maksa, jak w bluzce z posta Helpunku ;) Jak tak teraz patrzę na zdjęcia, to imo Kukułka czarna czy czarne wino nie sugeruje, że ramiączka mogą wystawać, ale już Koliber hot-pink tak. Więc jeżeli komuś bardzo przeszkadzają ramiączka na wierzchu, to tutaj jest ku temu potencjał. Ciuch w mojej szafie zostaje, ale nie kupię podobnych, bo kolory nieciekawe (oprócz fioletowego Kolibra, on jeszcze wchodzi w grę ;), totalnie nie wiosenne. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Kukułka czarne wino 36 o/oo 10.04.16, 19:41 No to Ci napiszę, dla kogo są rękawki raglanowe. Dla mnie :)) Po pierwsze, w normalnych rękawach szew mam za blisko szyi, bo mam szerokie bary, więc nigdy nie mam szwów tam, gdzie być powinny, tylko właśnie blisko szyi i wygląda to średnio, no ale co zrobić, musiałabym w ogóle przestać kupować Urkye czy BiuBiu. Po drugie, u mnie w tych raglanowych nic nie odstaje, pewnie mam za grubą łapę :P Więc ja jestem bardzo na tak w przypadku takich rękawów. No a co do dekoltu, to u mnie do wystawania ramiączek jest hoho miejsca, zupełnie mi to nie grozi (patrz - szerokie bary ;) ). I też potwierdzam kwestie rozmiarowe - zamówiłam większy i mniejszy, większy leży lepiej, bo tak nie obciska, oczywiście w mniejszy też wchodzę, ale zostawiam większy. Odpowiedz Link
neiti89 Re: Kukułka czarne wino 36 o/oo 11.04.16, 11:48 :D W takim razie dobrze, że takie rękawki się pojawiły :) Odpowiedz Link
veev Re: Kukułka czarne wino 36 o/oo 15.04.16, 10:08 Ad "jak okropnie Urkye ścieśnia ostatnio swoje ciuchy" Odpowiedz Link
neiti89 Re: Kukułka czarne wino 36 o/oo 15.04.16, 20:25 Ja noszę 34/36 i mimo braku wahań moich rozmiarów jedne ciuchy przyjemnie na mnie leżą, a inne próbują udusić :P Najlepszym przykładem tego są dla mnie Klasyki - krótkorękawkowa wersja jest moim ideałem dopasowania koszuli, wszystko się w niej mieści, wszystko jest ładnie podkreślone, ale mam wystarczający luzik. Ale już Klasyk z długim rękawie, w tym samym rozmiarze (36oo) to dla mnie tragedia straszna, siadać się w nim boję, bo mi się robi armia fałdek i zagnieceń. Mierzyłam kiedyś na płasko szerokość pleców w obu powyższych i wyszło mi chyba 2cm mniej (x2, gdyż jeszcze przód i mamy 4cm mniej na obwodzie). veev napisała: Marzy mi się w ogóle, że Urkye uszyje kiedyś probiuściastą bluzkę raglanową, w której rękawki będą ciemne, a środek jasny i/lub wzorzysty. To popieram z całych sił, zdziwiło mnie, że przy okazji Skunksów nie dostaliśmy dwukolorowych bluzek :) Odpowiedz Link
urkye Re: Kukułka czarne wino 36 o/oo 19.04.16, 07:20 W kwestii ściskania - zdecydowana większość modeli konstruowana jest na bazie tzw. podstawowej konstrukcji, która ma określone luzy w biuście, biodrach i talii. Czasami (ale bardzo rzadko) niektóre modele są ściślejsze w talii, jeśli jest to konieczne do dobrego trzymania się dołu. Np. przy takich rozkloszowanych sukienkach. Ale generalnie to uczucie ściśliwości zależy przede wszystkim od stopnia rozciągliwości dzianiny. Te cieńsze, letnie, mocniej się rozciągają. Zimowe dresówki są bardziej stabilne. Neiti, jeśli dwie koszule w tym samym rozmiarze mają różnicę 2cm na płasko to na 99% są w dwóch różnych rozmiarach i niestety w szwalni źle wszyto metkę. Napisz do mnie bezpośrednio i proszę opisz dokładniej tę sytuację. Odpowiedz Link
veev Re: Kukułka czarne wino 36 o/oo 19.04.16, 19:25 neiti89 napisał(a): > Ja noszę 34/36 i mimo braku wahań moich rozmiarów jedne ciuchy przyjemnie na mnie > leżą, a inne próbują udusić :P Najlepszym przykładem tego są dla mnie Klasyki Aa, to może wyjaśniać sprawę, ja prawie nigdy nie chodzę w koszulach (mam jedną białą na tę zdarzającą się raz na dwa lata okazję, kiedy MUSI być biała bluzka), więc przestałam je kupować (i jestem dumna z tego przejawu rozsądku, bo wcześniej oczywiście kupowałam i leżały), więc zupełnie nie wiem, jak leżą :) Odpowiedz Link
yaga7 Re: Kukułka czarne wino 36 o/oo 19.04.16, 21:31 Może to też wynikać z tego, że zmienił się krój szycia od talii w dół, Urkye kiedyś o tym pisała :) U mnie to doskonale widać, bo w tym samym rozmiarze stary krój mi bardzo odstaje od talii w dół, a nowy praktycznie nie ;) Odpowiedz Link
urkye Re: Kukułka czarne wino 36 o/oo 19.04.16, 07:25 Dzięki za recenzję :) Wystawanie ramiączek w tego typu krojach jest bardo mocno związanie z szerokością ramion. Bluzki konstruowane są na standardowe ramiona, wtedy teoretycznie bluzka powinna się kończyć dokładnie przed ramiączkiem, w efekcie dając ładny, szeroki dekolt. Co do kolorów - no cóż, to odwieczny problem;) Kolory wiosenne (generalnie jasne) mają to do siebie, że w naszym sklepie rzadko kiedy cieszą się większą popularnością niż ciemne, zimowe. Praktycznie za każdym razem, jak uszyjemy model zarówno w kolorach ciemnych i jasnych, to jasne wybiera może 15-20% Klientek. Odpowiedz Link
neiti89 Rubaszki, Kopertówka, Kukułka 34-36 13.06.16, 09:49 Od pierwszego momentu wiedziałam, że bluzki w matrioszki i paisleye muszą być moje :) Już mam, obie przetestowałam, oto kilka słów opinii. Rubaszka w paisleye i rubaszka w granatowe matrioszki, obie 36 o/oo - zacznę od zbicia dwóch poważnych zarzutów wobec tych bluzek, z którymi spotkałam się na FB albo na blogu. Niektóre dziewczyny obawiały się, że bluzki są za krótkie - po mojemu nie są. Mam 171cm, obie sięgają mi jakoś do połowy wysokości rozporka. Jestem w stanie poprawiać sobie włosy i brzuch nie wyskakuje na pierwszy plan, choć faktycznie niedaleko do tego. Oczywiście jest grupa dziewczyn, które mój wzrost przebijają z duuużym zapasem, ale imo na Oli ta bluzka wcale nie wygląda na za krótką. Nie wiem, co w sytuacji, gdyby Ola podniosła ręce (aka właśnie to poprawianie włosów), ale na zdjęciach sklepowych ani na sobie nie widzę nic, co mogłoby spowodować takie obawy. No i jakoś jak chodzę po mieście to i tak raczej jestem ta wysoka. Może wśród biuściastych średnia wzrostu jest wyżej, niż ogólnie w populacji ;) Ewentualnie kto wyższy, to i głośniej protestuje, ale tak jak pisała Ula - starają się szyć ciuchy na różne kształty i rozmiary. Mi bluzka, która nie oblepia połowy bioder naprawdę odpowiada :) Drugim zarzutem był zbyt płytki dekolt. Nie wiem, kto na to wpadł - dla mnie absolutnie wystarczy. Głównie dlatego, że jest - dla mnie - naprawdę szeroki (któreś z ramiączek biustonosza potrafi mi wyskoczyć). Pogłębienie go skutkowałoby dekoltem jak w Dzwonkach, co z pewnością jednych by ucieszyło, ale innych już niekoniecznie ;) Dla mnie naprawdę głębokość dekoltu jest w porządku, zwłaszcza, jak miałam okazję się przekonać, gdy ja siedzę i ktoś patrzy z góry. Przez to, że mamy do czynienia z tkaniną, a nie oblepiającą dzianiną, materiał jest trochę dalej od ciała. Jeżeli człowiek się nie pilnuje, to absolutnie bez problemu można zajrzeć dosłownie w stanik (przekonałam się o tym, gdy siedziałam na trawniku pochylona nad swoimi zajęciami, a ktoś kawałek dalej zrobił mi zdjęcie - arbuzowe Deco w pełnej krasie, mmmm :P ). Za to zdziwiło mnie coś innego - zamek! Dlaczego nie można rozpiąć bluzki do końca? ;D To naprawdę pomogło by te bluzki założyć :P No i zamek zapina się z dołu do góry, więc ten wystający wichajster ląduje pod pachą. Może to zabrzmi jak księżniczka na ziarnku grochu, ale serio czuję ten zamek i na skórze boku i ramienia ;) W Kotach można było rzecz rozpiąć do końca i tego spodziewałam się w Rubaszkach, a tu taka niespodzianka ;) Krój jest udany, biust został zaakcentowany jak należy, a reszta spływa i nie robi efektu ciąży. Moim zdaniem bardziej udany, niże fason Koci, w którym trochę tej ciąży u siebie widzę. Jeszcze jedna rzecz przykuła moją uwagę - materiał, z którego wykonane są Matrioszki. Jest tak... delikatny, że autentycznie boję się, że mi się rozerwie w trakcie zakładania. Sprawia wrażenie bardzo wątłego, mam nadzieję, że jedynie pozorne, bo jak mi pęknie w trakcie przekładania przez głowę, to w tej samej sekundzie pęknie mi serce ;) Print jest super, niby pstrokaty, ale przez to granatowe tło oczy od niego nie bolą :) Paisleye też super, nie miałam do tej pory żadnej rzeczy z takim wzorem. I bardzo się cieszę, że w ogóle dostałam wzorzyste bluzki :D Oprócz Rubaszek znane już Kopertówka czarne wino 34 oo/ooo oraz Kukułka szara 36 o/oo - obie mam już w innych kolorach, więc wiedziałam, na co się piszę ;) Bluzki wypadają zgodnie z tabelką, są naprawdę wysokiej jakości i w świetnych kolorach. Co prawda mało wiosennych, ale ciiiii :P Odpowiedz Link
veev Re: Rubaszki, Kopertówka, Kukułka 34-36 13.06.16, 10:51 Przekonałaś mnie :) Brać ten sam rozmiar, co koty? Odpowiedz Link
neiti89 Re: Rubaszki, Kopertówka, Kukułka 34-36 15.06.16, 10:05 Ja tak właśnie zrobiłam i obie leżą super :) Odpowiedz Link
urkye Re: Rubaszki, Kopertówka, Kukułka 34-36 15.06.16, 20:37 Dzięki za recenzję! Cieszę się, że jesteś zadowolona :) Kwestie zamkowe postaramy się zmienić w kolejnych modelach. Materiał matrioszkowy tylko sprawia wrażenie delikatnego, swoje noszę i piorę bez większego namaszczenia, mają się dobrze :) Odpowiedz Link
nastarcie Re: Rubaszki, Kopertówka, Kukułka 34-36 16.06.16, 17:45 Ja również jestem zauroczona Paisleyami ( 40 oo). Robią dokładnie to co obiecywały czyli :eksponują co trzeba( dekolt jest dla mnie idealnej głębokości, zachowawczy ale nie zakrywający) i ukrywają fałdy i boczki. Czy będzie coś jeszcze w tym kroju, czy mam łapać matrioszki? Odpowiedz Link
urkye Re: Rubaszki, Kopertówka, Kukułka 34-36 16.06.16, 19:39 Bardzo się cieszymy, że jesteś zadowolona :) Na razie nie planujemy szycia innych modeli na bazie tego kroju, ale myślę, że w przyszłości coś się pojawi. Myślimy o sukience;) Odpowiedz Link
anika772 Re: Rubaszki, Kopertówka, Kukułka 34-36 27.07.16, 08:43 A może Rubaszki Long, czyli z długim (albo jakimś 3/4) rękawem? Odpowiedz Link
ptasia Re: Rubaszki, Kopertówka, Kukułka 34-36 16.06.16, 22:19 Też mam Matrioszki, i jak w przypadku Kotów suwak zupełnie nie jest mi potrzebny, bo zakładam przez głowę bez rozpinania ;). Wzorek b. mi się podoba, krój też, materiał faktycznie leciutki a la jedwab (ale nie boję się, że coś zniszczę). Z minusów jest na mnie większa w ramionach/górze pleców niż Koty, i mi w tych miejscach lata (zsuwa z ramion, do tyłu - robi się wówczas duży dekolt na plecach, itd.) plus trzeba uważać z materiałem staników: żarówiasty a gładki róż jest ok, ale już kontrastowe hafty na Marcie prześwitywały. Odpowiedz Link
neiti89 Rubaszka w Motylki i Mikra 36 o/oo 07.08.16, 21:31 Zacznę od Mikry, bo mam mniej do powiedzenia :P Ładny kolor, mogłam wziąć mniejszą, to biust byłby jeszcze bardziej bajecznie wyeksponowany ;) Nasuwa mi też myśli, że byłaby z tego dobra koszulka na ćwiczenia, gdyby była cieńsza. Nie musiałaby być z żadnego kosmicznego materiału - ja tam lubię po prostu bawełnę ;) I tak piorę po każdym użyciu, a w takcie nie czuję, by jakieś bardziej wyszukane materiały jakoś mi pomagały. I Rubaszka... Rubaszka w Motylki jest po prostu doskonała <3 Po mojemu wcale nie musiała być wydłużana, bo teraz albo jest "pognieciona" na biodrach, albo też muszą ją ręcznie wyprostować = naciągnąć na te biodra i zadek. Mi sięga dokładnie do końca kroku(z przodu)/do połowy zadka(z tyłu), 171cm. ALE! Jak mnie to zacznie mierzić, to sobie skrócę, bo mam z czego. A jak wyższym dziewczynom poprzednie Rubaszki były za krótkie, to teraz powinno już być dobrze :) Uwielbiam print! Zacznę od tła - w zasadzie jest białe, ale nie aż tak kartkowo-białe jak w Kotach. Ma nutę kremu. Genialnie wygląda przy opalonych ramionach <3 Same motylki na zdjęciach sklepowych wydawały mi się bledsze, a w rzeczywistości są bardzo wyraźne, soczyste, nie zlewają się z bladym tłem. Materiał też bardzo mi leży - w Matrioszkach cały czas obawiam się, że niechcący coś podrę :P Motylki są trwalsze, bardziej jak czarne Paisleye :) I ma chyba troszkę inną fakturę, ale nie umiem tego dokładnie opisać; nie jest totalnie gładka, ma jakby mikro-marszczenia (ależ błysnęłam moim krawieckim rozeznaniem). Zamek cały czas mnie bawi, bo po mojemu powinien zapinać się z góry na dół i rozcinać bluzkę na obwodzie - to znacznie bardziej pomogłoby przy jej wdziewaniu. Mam tylko miejscami wrażenie, że coś za mało materiału jest przy górnej obręczy - brakuje mi trochę miejsca w ramionach, nie na obwodzie samej ręki, tylko gdy ruszam grabkami (np poprawienie włosów sprawia, że czuję napięcie materiału). Pewnie uroda tego konkretnego materiału, bo na pewno nie przypakowałam ;) Bardzo to nie przeszkadza, nie będę drzeć szat. Ogólnie jest super, jestem zachwycona tym, ile świetnych wzorów pojawiło się w Rubaszkach :) Nie wykluczam kolejnych Rubaszkowych zakupów przy okazji innych ciuchów, jeżeli rzecz jasna ostanie się mój rozmiar ;) Odpowiedz Link
anka-ania Wyszukiwarka 21.09.16, 13:22 Czy tylko u mnie wyszukiwarka nie przewiduje wyszukiwania rozmiarów dla tkanin? Odpowiedz Link
snowflake86 Re: Wyszukiwarka 21.09.16, 14:30 U mnie wyszukiwarka działa. Trzeba tylko zaznaczyć rozmiar talii z listy w 3. kolumnie (w 1. rzędzie) i rozmiar biustu w 1. kolumnie (w 2. rzędzie) :) Odpowiedz Link
neiti89 Kukułki long 34oo/ooo limonka'n'liliowy szary 22.10.16, 18:28 Riwju* na gorąco Dopasowanie - Kukułki z krótkim rękawem brałam rozmiar większe (36o/oo), bo letnie ciuchy często są strasznie cienkie, lepkie i widać w nich każdy pieprzyk (tak, myślę o Was, Tuby). Ciuchów zimowych nie krepuję się brać w 34o/oo ze względu na to, że zwykle materiał jest bardziej mięsisty, zwarty i pięknie wszystko wygładza (jak w moich ukochanych Łódkach czy wcale niemniej ukochanych Skubalach). Tutaj z kolei spotkałam się z czymś zupełnie nowym - Kukułki long są z typowo letniej, jednowarstwowej dzianiny (o czym wiedziałabym wcześniej, gdyby nie szał zakupów, w którym skupiłam się wyłącznie na kolorach i odpowiednich rozmiarach :P ), ale mimo wzięcia mniejszego rozmiaru zupełnie tego nie czuję :) Bluzka rzecz jasna nigdzie nie powiewa, ale mam w niej naprawdę fajny luzik - uwielbiam <3 Cieszę się, bo do tej pory miałam wrażenie, że każdy kolejny dzianinowy fason przesuwa się coraz dalej od bycia po prostu "drugą skórą" i coraz mocniej aspiruje do miana tej pierwszej ;) Dekolt jest dość szeroki; mam raczej zupełnie przeciętnie szerokie ramiona i ramiączka będą wystawać. Czyli jak w Kukułkach ;) Ale ważniejsze niż dopasowanie są... kolory! Obecność czarnego i granatowego była do przewidzenia, wszak bazowych barw nie może zabraknąć, ale cieszę się, że znalazło się miejsce (i materiały) na dodatkowe kolory :) Liliowy szary na moim monitorze jest faktycznie bardziej liliowo-wrzosowy, w rzeczywistości odcień wydaje mi się bardziej szary niż na ekranie, ale to może być przypadek jednostkowy. Bladzioch straszny, ale co tam, wolę pierwszego bladziocha, niż siódmy granat :P Limonka natomiast to petarda :D Nie mam pojęcia, do czego będę ją nosić i totalnie mam to w nosie - kolor jest bajeczny, nasycony, jarzeniowy, SZALONY :D To moja pierwsza limonka od Urkye, więc może stąd ten oczny szok :) Niemniej jest to tak pozytywny kolor, że nie będę bała się brać kolejnych ubrań w tych kolorach :) No, jestem naprawdę zadowolona, ale jakby pojawiły się kolejne długie rękawy, tym razem właśnie bardziej z dresówki, to też bym brała :) Niech tylko kolory dopiszą :) Odpowiedz Link