• songor Daisy 23.08.06, 16:21
      czy ktoras z was ma moze ten stanik
      www.brastop.com/acatalog/Panache_Daisy_Cream_atod.html#a201559034001Z ?
      jesli tak to mam pytanie czy jest on mieki czy raczej chociaz troche
      usztywniany :>
      • zazulla Re: Daisy 23.08.06, 18:20
        Jest caly miekki, jedynie material jest grubszy niz normalnie. Dla mnie w
        dotyku byl bardzo mily.
        • butters77 Re: Daisy 24.08.06, 09:33
          Tak, jak napisała Zazu - jest miękki, ale materiał faktycznie mocny, nieelastyczny.
          • limonka_01 Re: Daisy - kremowy 15.03.07, 12:21
            Przyszedł mój kremowy Daisy. Jest świetny! Bardzo miły kolorek, świetnie
            współgra z haftowanymi kwiatkami, które w tej wersji kolorystycznej mają trochę
            ciemniejsze brzoskwiniowe środeczki. Materiał na miskach gruby i sztywny, na
            obwodzie z tyłu elastyczny. Fajnie ozdobone ramiączka i górna część miseczki.
            Dobrze, że wzięłam rozmiar szerszy w obwodzie, bo mój standardowy byłby za
            ciasny. Miski odstają na górze tylko wtedy, gdy się garbię, przy wyprostowaniu
            są idealne. Dobrze trzyma biust, choć nie kształtuje tak ładnie tak balkoniki
            Fantasie. Jedyna wada to za długie ramiaczka, nawet po wyregulowaniu, ale "igła,
            nitka, rączek para, naprawimy szkodę zaraz" :)
            • madzior84 Re: Daisy - kremowy 20.03.07, 15:35
              Właśnie dotarł mój Daisy Powder kupiony na allegro - rozmiar 70GG. Świetnie
              leży, jest bardzo ciasny, ale pierwszy raz fiszbiny dotykają mi mostka... No
              właśnie, mam Tango II w rozmiarze 70G i po przyłożeniu obu staników wyszło mi,
              że Tango II ma kilka cm szerszy obwód (ostatnia haftka Daisy ledwo sięga
              pierwszej haftki Tango II).
              limonka_01 napisała:
              "Dobrze, że wzięłam rozmiar szerszy w obwodzie, bo mój standardowy byłby za ciasny."
              Czyli jeżeli mieszczę się w 70 w Daisy, to w pozostałych modelach Panache
              powinnam brać obwód 65?
              • limonka_01 Re: Daisy - obwody 20.03.07, 19:16
                madzior84 napisała:

                > Czyli jeżeli mieszczę się w 70 w Daisy, to w pozostałych modelach Panache
                > powinnam brać obwód 65?

                Raczej tak, choć podobno Salsa jest wąska. Nie mam, nie sprawdzałam.
                Ale Daisy też trochę mi się rozciągnęła po kilku dniach noszenia. Na razie niewiele i mam nadzieję, że tak pozostanie. Daisy nie jest, aż tak scisła jak sądziłam. Tkanina z tyłu na obwodzie jest miękka i elastyczna, być może przy wiekszych miseczkach dają coś bardziej odpornego na rozciąganie.
            • bathilda Re: Daisy - kremowy 20.10.07, 10:23
              > Dobrze, że wzięłam rozmiar szerszy w obwodzie, bo mój standardowy byłby za
              > ciasny.

              A ten szerszy rozmiar jak się ma do ściśle mierzonego pod biustem? Przy 69/70
              ciasno mierzonym brać 70 czy jednak 65?
              • limonka_01 Re: Daisy - kremowy 20.10.07, 10:32
                Teraz żałuję, że wzięłam wiekszy. Luzy w obwodzie są wyraźne.
      • alija_2 Re: Daisy- zamowiłam 24.04.07, 13:42
        Własnie złożyłam zamówienie na brzoskwioniowo - kremową Daisy (w Bellissimie
        jest w promocji). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, ze pod wpływem
        ich porad (a także forumek:) - drastycznie zmieniłam rozmiar z pierwotnego 75
        E, późniejszego 70E/F na 65 FF!!! Nigdy w tych pierwszych rozmiarach nie czułam
        się do końca komfortowo. Zobaczymy.
        • maat7 Tango Pure - wasze opinie 26.04.07, 10:44
          Dziewczyny co sądzicie o modelu Tango Pure? W sklepie (Bellissima) doradzają mi
          wzięcie o rozmiar szerszego obwodu przy zachowaniu wielkości miseczki, gdyż
          bodajże jest bardzo ciasny. Jak on kształtuje piersi - stożkuje czy zaokrągla,
          jest mocno i wysoko zabudowany czy można włożyć pod bluzkę koszulową
          (naturalnie z ładnie odpiętymi guziczkami :), poza tym patrząc na zdjęcie
          modelek mam wrażenie, że ma tendencje do spłaszczania i ciągnięcia biustu w dół
          (ale to tylko takie subiektywne odczucie). Z jakiego jest materiału wykonany
          (delikatny czy sztuczny i gryzący).
          Właściwie to potrzebuję biały stanik, który byłby zakładany pod lekko
          transparentne rzeczy i sam w sobie nie może być w związku z powyższym mocno
          prześwitujący, a wszystkie koronkowe cuda, które bym brała garściami od razu
          pokazują zawartość miseczek, więc muszę się skupić na tzw. staniku
          bezpiecznym :)
          No i jeszcze jest Porcelain, który jest w jendolitym kolorze bez prześwitów.
          A co Wy jako użytkowniczki o nim sądzicie?????????
          • kasica_k Re: Tango Pure - wasze opinie 27.04.07, 16:06
            Obejrzyj ten watek - o Pure jest juz naprawde sporo napisane. Obwod jest ciasny,
            stanik dosc wysoko zabudowany, bardzo dobrze trzyma i ksztaltuje, przyjemny w
            dotyku, gladki material.
            • maat7 Re: Tango Pure - wasze opinie 30.04.07, 11:48
              Przebiłam się przez wszystkie wypowiedzi o Tango Pure i postanowiłam
              zaryzykować zakup. Po Majówce Bellissima powinna mi go wysłać (niestety ten
              majówkowy tydzień mają wolny i teoretycznie nie wlicza się on w czas
              oczekiwania liczony w dniach roboczych, bo jak nie pracują to i nie wysyłają :(
              Doradzono mi zwiększyć obwód przy zachowaniu miseczki - akurat mieli na stanie
              3-5 dniowym więc kupiłam. Jak mi nie podejdzie to będę szukała dalej. Ale
              chciałabym, aby moje "stanikowe przygody" kończyły się zawsze happy endem, więc
              optymistycznie nastawiam się że będzie o.k. :)
        • martasap83 Re: Daisy- zamowiłam 30.04.07, 13:11
          ja też zamówiłam i teraz nie moge się doczekać :)
        • martasap83 Re: Daisy- przyszło 18.05.07, 14:05
          właśnie w nim siedze rozmiar 70 G i mam podobne odczucia do was jak jestem
          wyprostowana jest ok a jak sie garbię to lekko odstaje czy tak moze się dziać
          czy lepiej wymienić ?
          • kasica_k Re: Daisy- przyszło 18.05.07, 14:07
            martasap83 napisała:

            > właśnie w nim siedze rozmiar 70 G i mam podobne odczucia do was jak jestem
            > wyprostowana jest ok a jak sie garbię to lekko odstaje czy tak moze się dziać
            > czy lepiej wymienić ?

            Moze sie dziac. Nie garb sie ;) Jesli w wyproscie jest dobrze, to nic nie
            wymieniaj, tylko popracuj nad prawidlowa postawa :)
    • zagosia Savannah, Amelia, Tango II 24.08.06, 11:59
      Powyższe nabyłam drogą kupna w Brastopie. Przyszły już 2 tygodnie temu, ale
      chciałam trochę ponosić, żeby móc je ocenić.
      Mam 78 cm pod biustem i 102 w biuście.
      Savannah i Amelię kupiłam w rozmiarze 34F, Tango w rozmiarze 34E.
      Wnisoki:
      - Tango II - absolutna porażka rozmiarowa. Co prawda jest o niebo lepszy od
      wszystkich moich biustonoszy w rozmiarze 80D (he, he, he), ale wg standartów
      forumowych zdecydowanie za mały - buły, małe, ale jednak... :( Do wymiany na
      34FF
      Będę odsyłać, chyba, że ktoś reflektuje? Raz przymierzony, jeszcze z metkami
      - Amelia -w życiu bym nie przypuszczała, że coś tak cieniutkiego może tak
      świetnie trzymać, jedyne zatrzeżenia mogę mieć do wzoru (nieco zbyt wypukły i
      odznacza się pod opiętą bluzką) i tego, że materiał troszkę "gryzie"
      - Savannah - mój faworyt, piękny, wygodny, nie gryzie, bardzo ładne
      wykończenie, po prostu cudo
      Ogólnie - jestem zachwycona firmą, staniki są piękne, dobrze trzymają, nie
      zmieniają fasonu po praniu, kolory bajeczne.
      Teraz poluję na Salsę i Destiny :)))
      • yaga7 Zagosia -Tango II 25.08.06, 09:35
        A w jakim kolorze jest to tango i ile miałoby kosztować? :)
        Bo 34E to moj rozmiar.
    • kasica_k Tango Pure - test ekstremalny 24.08.06, 23:43
      Wlasnie wpadlam na pomysl zrobienia swojemu Tango Pure
      testu "podskokowego", ale zsunawszy uprzednio z ramion
      ramiaczka.

      Rezultat: skaczemy i skaczemy, a stanik trzyma na mur!
      Trzyma sie lepiej od M&S z odpinanymi ramiaczkami. Tak mnie
      to zbulwersowalo, ze postanowilam sie z Wami tym
      odkryciem podzielic :)
      • butters77 Re: Tango Pure - test ekstremalny 25.08.06, 09:34
        kasica_k napisała:

        > Tak mnie
        > to zbulwersowalo, ze postanowilam sie z Wami tym
        > odkryciem podzielic :)

        :))) Dziękujemy:)
    • kasica_k Heaven i Salsa a Tango 18.09.06, 14:41
      Wlasnie przyszly do mnie z brastopu modele Salsa Fuchsia i
      Heaven Sparkle Wine, oba oczywiscie z wyprzedazy :)
      Oto wrazenia po pierwszej probnej przymiarce.

      Ku mojemu zdziwieniu Heaven okazalo sie dosc duze -
      w obwodzie (36F) zapinam sie spokojnie na ostatnia haftke,
      podczas gdy w Tango Pure - na pierwsza lub srodkowa, i
      bywa mi czasem za ciasno. Miseczki takze jakby
      troche przyduze, koronka u gory lekko odstaje.
      Byc moze odpowiedniejszy bylby dla mnie mniejszy obwod.
      Dolna czesc miski ma usztywniana, gorna koronkowa -
      granica miedzy nimi bedzie sie niestety mocno
      odznaczala pod gladka bluzka. Wielka zaleta jest
      wygoda tego stanika - nic nie cisnie, nic nie gryzie,
      nie czuje sie go na ciele. No i sliczny winny kolor :)

      Co do Salsy: tu zaskoczenie - obwod (38F) jest w sam
      raz, czuje sie w nim podobnie, jak w Tango (36F).
      A obawialam sie, ze bedzie za duzy obwod! I wzielabym
      mniejszy, gdyby jeszcze byl. Czyli dokladnie odwrotnie,
      niz sie spodziewalam - myslalam, ze Salsa bedzie za
      duza, a Heaven ciasne. Idealnie lezy, jest caly
      polprzejrzysty, a kolor Fuchsia okazal sie oczojebnym
      rozem (mnie nie przeszkadza, bedzie mi pasowal do topu,
      ale na zdjeciu wygladal duzo bardziej czerwono). Do
      tego u gory na koronce wklejone maciupenkie szkielka
      blyszczace - obawiam sie, ze nie przezyja spotania z pralka.

      W porownaniu z Tango Pure oba trzymaja slabiej (Tango
      jest naprawde pancerne) i nieco lepiej nadaja sie do
      szpicowych dekoltow - czesc laczaca miski siega nizej,
      ale do moich niektorych bluzek sa chyba nadal za wysokie.
      Niepokoi mnie, jak bedzie sie nosilo Heaven - czy nie
      okaze sie jednak za duze. Poddaje pod rozwage - jesli
      ktos najpierw kupil Tango, niech uwaza na obwod w Heaven.
      • butters77 Kasico, masz maila;) n/t 18.09.06, 14:52
        • kasica_k dzieki! w wolnej chwili zrobie uzytek :) n/t 18.09.06, 15:22
          n/t
    • viv1 Tango II Czekolada 21.09.06, 09:50
      Nowy kolor dostepny w bellissima
      www.bellissima.com.pl/strona.php?site=wyswietlanie_szczegol&id_inne=1213&kategoria=ad
    • kasica_k Romany? 22.09.06, 14:26
      A moze ma ktos taki staniczek?
      na figleaves: tinylink.com/?13d2NKAQj7

      Bo ja padlam z zachwytu - sliczne kolory, i dol
      do kompletu tez piekny.
    • kasica_k INFERNO kolor aubergine 29.09.06, 12:46
      Niespodziewanie dostalam przesylke z Bravissimo
      (mimo ze zapowiadali, ze wysla ja dopiero 13.X!)
      z Inferno w kolorze aubergine.

      O Inferno juz duzo tu napisano, wiec pozwole
      sobie dodac tylko, ze kolor aubergine, czyli
      bakłażanowy, to sliwka w chlodnym odcieniu :)
      Na razie wrazenia bardzo pozytywne, zobacze,
      co bedzie po dniu noszenia. Zalozylam od razu
      do bluzki z baaardzo niskim szpicem i nareszcie
      nie widac mi ani rabka bielizny.
      • kasica_k Re: INFERNO kolor aubergine 23.10.06, 15:28
        • kasica_k INFERNO - uwaga na wielkosc misek 23.10.06, 15:43
          Po jednym dniu probnego noszenia zdecydowalam
          sie wymienic swoje Inferno na wieksza miske.
          Zawsze biore 36F, ale przy tym modelu niespodziewanie
          wystapil efekt bulki. Tak wiec awansowalam na FF :)

          Ta wymiana to byl strzal w dziesiatke. Nic sie nie bulkuje,
          obwod odpowiedni, wszystko idealnie dopasowane.
          Wiec jesli ktorejs z Was zdarzy sie podobna zagwozdka
          z Inferno, radze od razu wymienic - wieksza miska
          natychmiast poprawi sytuacje.

          W sumie cala transakcja (od zamowienia, poprzez odeslanie i
          wyslanie biustonosza na wymiane, do momentu otrzymania
          przesylki) trwala okolo miesiac (kupowalam w Bravissimo),
          ale to bylo do przewidzenia, a sklep zachowywal sie caly
          czas bez zarzutu, szybko odpowiadali na maile. Polecam
          (to moj pierwszy zakup w Bravissimo).
          • metalowiec77 INFERNO nareszcie moje 01.12.06, 23:28
            Zamówiłam w undercoverexperience, tą starszą wersję, czyli bez przepinanych
            ramiączek.

            Najpierw o plusach. To mój pierwszy stanik z tych brytyjskich firm i naprawdę
            pozytywnie jestem zaskoczona jakością wykonania. gumka jest mało rozciagliwa.
            Kolor biscuit, ślicznie błyszczący beż. Wydaje się być stanikiem bardzo
            stabilnym; jego uroda to rzecz gustu, wiadomo, ze nie ma koronek:) Wielki,
            wielki plus za długie fiszbiny pod pachami, mogłyby być nawet jeszcze dłuzsze,
            ale takie to też już coś. Obwód ciasny, myślę, że może nawet za bardzo. O
            jakości materiału może świadczyć fakt, że stanik Gai i Gorteksu, które mam, są
            WĘŻSZE od niego, choć na ciele są luźniejsze, niż Inferno; czyli rozciągają się
            dosć mocno, a Inferno prawie w ogóle.

            Teraz wady. Sklep przysłał mi stanik o 1 nr za mały... Mam więc szansę
            wymienić. Dlatego się zastanawiam. Kasica_k, Ty sugerujesz wymianę na większą
            miseczkę. Ja natomiast nie wiem, bo dostałam 70e, które jest ewidentnie za
            małe, ale czy 70f, czyli mój zwykły rozmiar, będzie za małe, to już nie wiem.
            Przekonam się, jak zamienię.

            Kształ biustu. Oczywiście nie jest taki, jak na modelkach, haha. Ze też ciągle
            się na to nabieram..... Mam nadzieje, że nieidealny kształt jest wynikiem za
            małego rozmiaru. Niestety, z czasem, oglądając zdjęcia modelek w tych fajnych
            biustonoszach, zaczynam mieć kompleksy z powodu miękkiech piersi... Po prostu
            nadmiar nie jest ładnie wypychany do góry/przodu/boku, tylko wciśnięty pod
            pachy...

            Po nałożeniu inferno wyglądam mniej więcej jak ta pani w "cup too small"
            www.figleaves.com/uk/fitting_room.asp
            przy czym te bułeczki są obrzydliwie miękkie, a nie apetycznie sprężyste:(

            Pomijając te (jakże ważne) wady, stanik jest fajny i "robi" dekolt.
            • metalowiec77 Re: INFERNO nareszcie moje 01.12.06, 23:30
              kurcze nie umiem wklejać pojedynczych obrazków, to jest w Bra Calculator, po
              wpisaniu cm do przeliczenia
            • kasica_k do metalowiec77 02.12.06, 14:55
              > Teraz wady. Sklep przysłał mi stanik o 1 nr za mały... Mam więc szansę
              > wymienić. Dlatego się zastanawiam. Kasica_k, Ty sugerujesz wymianę na większą
              > miseczkę. Ja natomiast nie wiem, bo dostałam 70e, które jest ewidentnie za
              > małe, ale czy 70f, czyli mój zwykły rozmiar, będzie za małe, to już nie wiem.

              Na mnie F bylo za male, choc taka miske zawsze zamawiam. Drugi przypadek,
              kiedy tez musialam wymienic F na FF, to Arabella Freyi, poza tym jak
              dotad zawsze pasowalo na mnie F (FF tylko w Heaven, gdy specjalnie
              wzielam mniejszy obwod). Wiec nie wiem, co Ci poradzic - zalezy, jak duze
              masz to F :) Ja bym chyba zaczela od wymiany na F.

              Bulki sa efektem za malej miski - przy wymianie na wieksza powinny
              zniknac. I jeszcze pare uwag co do ksztaltu piersi - Inferno ma
              to do siebie, ze lekko splaszcza piers na szczycie, spychajac ja w
              dekolt. Efekt ten przy za malej misce jest bardzo widoczny,
              przynajmniej u mnie byl, a przy dobrej - nieznaczny, ale jednak tez
              zauwazalny. Mysle, ze tak wlasnie "dziala" ten stanik. W wydekoltowanej
              odziezy tego nie widac; zreszta w ogole widac to
              glownie przy pochylaniu sie, wiec nie ma sie czym przejmowac.

              Co do brytyjskich stanikow - wszystkie, jakie do tej pory kupilam,
              sa swietnej jakosci, to jest po prostu norma. Nasi producenci niestety
              nie uzywaja najlepszych materialow. Pech z ta pomylka rozmiarowa - moge
              tylko nadmienic, ze ani brastop, ani bravissimo w zyciu nie przyslalo
              mi zlego rozmiaru :) No ale moze to tylko zwykly zbieg okolicznosci.
              Zycze sukcesu z doborem rozmiaru :)
              • metalowiec77 Re: do metalowiec77 02.12.06, 17:40
                tak więc nie mam nic przeciwko, żeby przerzucic się na brytyjskie staniki:)

                wymienię na pewno na F, mam nadizeję, że będzie leżał ładnie:) ale nie bardzo
                rozumiem,jak to wygląda:

                <<Inferno ma
                > to do siebie, ze lekko splaszcza piers na szczycie, spychajac ja w
                dekolt. >>

                na szczycie czyli na górze? hmm, może nie rozumiem, ale u mnie nie ma co
                spłaszczać, bo piersi na klatce piersiwej nie mam. Tzn mam, ale na tyle nisko,
                że stanik musiałby być bardzo wysoko zabudowany z przodu, o wiele bardziej
                jeszcze niż inferno, żeby mi coś spłaszczyć u góry. Z tego wynika, że Ty masz,
                jakby to wyrazić? piersi na dłuższej powierzchni, licząc z góry do dołu:))
                • kasica_k Re: do metalowiec77 02.12.06, 22:48
                  > <<Inferno ma
                  > > to do siebie, ze lekko splaszcza piers na szczycie, spychajac ja w
                  > dekolt. >>
                  >
                  > na szczycie czyli na górze?

                  nie :)
                  na szczycie to tam, gdzie jest brodawka, zwana nieprawidlowo sutkiem :)
                  Nie wiem, jak inaczej to opisac - na koncu? Z przodu? :)

                  • metalowiec77 Re: do metalowiec77 03.12.06, 11:13
                    a co powiesz "na czubku" :))))

                    no tak, spłaszcza i to dość mocno, ale nie wiem, czy jest to wina fasonu, czy
                    tylko za małego rozmiaru. poobserwuję na właściwym rozmiarze:)
                    • kasica_k Re: do metalowiec77 03.12.06, 23:20
                      > a co powiesz "na czubku" :))))

                      Dobry pomysl :)

                      > no tak, spłaszcza i to dość mocno, ale nie wiem, czy jest to wina fasonu, czy
                      > tylko za małego rozmiaru. poobserwuję na właściwym rozmiarze:)

                      Z moich obserwacji wynika, ze wlasciwy rozmiar nie likwiduje calkowicie, lecz
                      redukuje zjawisko do znosnego poziomu :)
      • molowiak INFERNO co radzicie 22.03.07, 18:35
        doczekałam się wreszcie na swoje inferno 36G, no i niestety, za małe miski,
        większych misek niestety w tym modelu nie ma, ale obwód jest tak ciasny, że
        ledwo się dopięłam (nawet sprawdzałam, czy to aby na pewno 36), więc mogłabym
        ewentualnie wymienić na 38G, albo dać sobie spokój z inferno i wziąć coś innego.
        tylko co? chciałabym coś typu plunge. poradźcie coś mądre kobiety
    • maith Czy Inferno da się nosić bez ramiączek? 29.09.06, 13:52
      Czy Inferno da się nosić bez ramiączek? Ktoś próbował?
      • kasica_k Re: Czy Inferno da się nosić bez ramiączek? 29.09.06, 14:12
        Moim zdaniem nie da sie. Kiedy odpinam ramiaczko, miska
        wyraznie odstaje od biustu.
    • a_gandzia SALSA - POMOCY 05.10.06, 10:36
      to jak z ta Salsa jesli nosze 70f(w porywach zdaje mi sie ze powinno byc ff ale mniejsza) to jaka wziasc salse 75 czy 70 i jaka miseczke F ff czy moze dd wystarczy przy 75?
      za duzy ten wybor a to mam byc przez internet wiec przydaloby sie dobrze trafic.
      • anna-pia Re: SALSA - POMOCY 05.10.06, 11:04
        najpierw zmierz się dokładnie w biuście
        potem popatrz tu - jakie obwody biustu pasują pod jaką miske przy 70 i przy 75
        www.bellissima.com.pl/strona.php?site=przymierzalnia

        z tabeli wynika, że miska F przy 70 równa sie misce DD przy 75

        no :)
        • a_gandzia Re: SALSA - POMOCY 05.10.06, 11:30
          Dziekuje tylko taki problem jest ze podobno Salsa jest bardzo waska i slabo razciagliwa i dlatego zastanawiam sie czy 70 nie bedzie za waskie, bo przy heaven potrzebowalam az 65 zeby sie dobrze trzymalo.
          • a_gandzia Re: SALSA - POMOCY 05.10.06, 11:32
            >potrzebowalam az 65 zeby sie dobrze trzymalo.

            milo byc "tylko" 65
          • anna-pia przecież możesz wymienić 05.10.06, 11:36
            no nie?
            • a_gandzia Re: przecież możesz wymienić 05.10.06, 12:13
              mozna mozna:) tylko w miedzy czasie moze rozmiaru zabraknac:(
              a chcialam odrazu tak kupic jak najblizej dobrego rozmiaru
          • maith Re: SALSA - POMOCY 05.10.06, 13:38
            Ja przy Heaven wzięłam moje normalne 75 i nie jest źle, ale jak bym miała taką
            możliwość, to wzięłabym 70 (no tylko, że wtedy niestety miseczka za wysoko
            podskakuje, nie mają takich rozmiarów ;-)
        • maith Przy Salsie możesz to sobie odpuścić ;-) 05.10.06, 13:45
          > z tabeli wynika, że miska F przy 70 równa sie misce DD przy 75

          Nie ma co patrzeć na tabelę, bo Salsa jest wyjątkowa ;-) Mi zamiast normalnego
          75FF wypadło tu 80 F, a to się nijak ma do tabeli, bo wg tabeli powinno się
          przeliczyć na E.
      • maith Salsa JEST wąska 05.10.06, 13:36
        Salsa JEST wąska - ja normalnie wszystkie staniki noszę 75 i jedynie Salsę
        musiałam wymienić na 80. Wymieniałam ją swoją drogą dwa razy, bo najpierw
        powiększyłam obwód, dopasowując do niego miseczkę, to wtedy miseczka okazała się
        za mała. W efekcie mając normalnie 75ff Salsę musiałam wziąć 80F. Czyli w Twoim
        wypadku ja celowałabym w 75F i być może nie będziesz musiała wymieniać tyle
        razy, co ja ;-)
        • kasica_k Re: Salsa JEST wąska 05.10.06, 14:10
          Dorzucam sie do poprzednich opinii - zaryzykowalam i wzielam Salse
          38F, podczas gdy normalnie biore 36F (akurat nie bylo rozmiaru)
          i jest w sam raz.
        • a_gandzia Re: Salsa JEST wąska 05.10.06, 14:19
          Dziekuje slicznie:) zobaczymy jak to wyjdzie:)
          • kasica_k Re: Salsa JEST BARDZO wąska 01.12.06, 13:45
            Potwierdzam jeszcze raz - kupilam wlasnie ten rozmiar, co
            zawsze (36F; bialy), i jest bardzo waska w obwodzie, co wiecej,
            fiszbiny miedzy piersiami zaczely mi sie wbijac. Przy
            38 nie mialam tego problemu, wiec chyba sprawie sobie
            przedluzacz obwodu...
    • a_gandzia Salsa - kupiona :/ 06.10.06, 18:55
      w koncu przez pomylke wzielam to 70ff i cosie okazalo ze bez problemu zapinam sie na 3cia haftke. zas miseczke jakby przymala... ale jakism cudem ostatnio troche schudlam ale biust zamiast sie zmiejszc to co wiekszy sie zrobil... ech no... znalazlam gdzies 65G kupie przymierze i gorszy odesle.. ale kurcze przeciez mialabyc waska...

      a tak to sliczne i w ogole w zestawie juz w ogole slicznie wyglada choc ja jakos nie przepadam za stringami.. te wygladaja uroczo choc tez chyba o numer za duze:/ ale 10 nigdzie w kolorze czarnm juz nie ma.. w kazdym razie ja nie moge znalezc...

      ale nie uzalam sie tylko sobie narzekam ... to tyle buzka
    • a_gandzia Salsa -jeszcze raz prosze o rade 11.10.06, 12:30
      i co i dziwne mam i 70ff i 65G ale jakos ani jeden anidrugimi nie lezy:/ tzn hmm w obwodzie 70 jest oczywiscie luzniejszy i zaponam siena 3 haftke a w 65 nawet na 2.. no czus ze jest a moze za ciasne wkoncu wybieram... mozejakby byl szerszy pod biustem to by sie lepiej ulozyl... ech.. co do miseczki to leciutko za mala w prawej alemoze sie lekko rozciagnie... nie wiem nie wiem.. moze jednak sprobowac 75... mozejapoprostu wybieram za ciasne, tylko zemu bezproblemu sie zapinam naostatnia haftke w 70 ispokojnie sieruszam:/

      mam pare zdjec do wyslania do galerii to moze zrobie i w tym sobie zjecia, to latwiej byloby ocenic... hmm bylo juz w bieli i w fukcji to bedzie i w czarnym


      • kasica_k Re: Salsa -jeszcze raz prosze o rade 11.10.06, 14:41
        Jesli zapinasz sie w 70, a nawet w 65, to na pewno nie bierz 75!
        Wez taki obwod, w ktorym zapinasz sie na najluzniejsza haftke, a na
        ciasniejszych jest przyciasny. Salsa tez sie jednak rozciaga, co wlasnie
        stwierdzam na sobie :(
    • kasica_k DESTINY 14.11.06, 00:22
      Doczekalam sie Destiny, dlugo niedostepnego w moim rozmiarze
      (z brastopu). Jego najwieksza zaleta wg mnie jest to, ze fantastycznie
      unosi biust do gory - jest lekko usztywniany w dolnej czesci miseczek.

      Zgodnie z moimi przypuszczeniami material, ktorym jest pokryty z zewnatrz,
      odznacza sie pod obcislymi, cienkimi rzeczami, ale to bylo do przewidzenia.
      Nie przewidzialam natomiast, ze tkanina ta, ktora jest jakby plisowana w pionie,
      bedzie mi sie faldowala w poziomie, jakies 1,5 cm od gornej granicy miseczki.
      Wydaje mi sie, ze nie wynika to z niedobranego rozmiaru, tylko z
      jakiejs niekompatybilnosci ksztaltu. Ponadto biustonosz odstaje
      u gory, w czesci pomiedzy gornym koncem fiszbiny pod pacha a
      zaczepem ramiaczka, tak jakby spodziewano sie tam jakiejs bulki,
      ktorej moja piers nie ma :) Cos jest niewatpliwie nie tak.

      Reasumujac, fajny stanik, ale do idealu daleko. Fajne ma jeszcze ramiaczka -
      niewaskie, ale obszyte zmarszczona czarna tkanina, bardzo ciekawie i
      elegancko to wyglada. W pierwszej chwili chcialam wymienic na inny
      model, ale zdecydowalam sie zatrzymac ze wzgledu wlasnie na to unoszenie
      biustu. Pod swetrem nie widac tych niepozadanych marszczen i faldek, a
      biust prezy sie dumnie :)

      • aska01 Re: DESTINY 19.01.07, 14:12
        Wlasnie dostalam swoj Destiny i nie jestem zadowolona - w moim regularnym
        rozmiarze (32E) on wydaje sie nieco za maly. Poza tym efekt poziomego
        marszczenia na pewno wynika z roznych ksztaltow tej usztywnianej i tej
        zewnetrznej czesci - mogliby pomyslec o jakims delikatnym szwie. To miejsce na
        bulke pod pacha to musi byc bardzo przydatna rzecz - w moim modelu miejsca nie
        ma, natomiast bulka mala sie pojawia. Stanik jest ladny, ladnie trzyma (nawet
        sie zastanawiam, czy gdyby ten moj nie mial ramiaczek z zalozenia, to pasowalby
        rozmiarowo), ale unoszenia szczegolnego nie odnotowalam. No i waham sie - tylko
        wymienic, czy odeslac.
    • kasica_k HEAVEN - jeszcze o obwodach 14.11.06, 00:29
      Spiesze doniesc, ze po doswiadczeniu z Heaven w kolorze "wine", ktory
      zamowilam w swoim rozmiarze 36F i zauwazylam, ze ma nieco przyduzy
      obwod, zamowilam ten sam model w kolorze czarnym i rozmiarze 34FF.
      No i okazal sie... bardzo ciasny, wrecz przyciasny. Nosic sie da,
      zapinam na najluzniejsza haftke i na razie troche cierpie. Moze
      z czasem sie rozciagnie. To tak ku przestrodze, jesli ktoras z Was
      skusi sie na mniejszy niz zwykle obwod - roznie sie moze okazac.

      Wersja czarna tez jest bardzo ladna, koronka jest identyczna jak w
      modelu "winnym", ale tkanina, ktora pokryta jest z zewnatrz miseczka,
      jest troche inna (mniej gladka) w dotyku i bardziej polyskliwa - ale nie
      metalicznie, tylko jakby brokatowo. Oczywiscie nie ma tam zadnej
      srebrnej nici, tylko lsni inaczej.
    • kasica_k HEAVEN white - zawiodlam sie :( 22.11.06, 00:12
      Jak w temacie - po wersji czerwonej i czarnej z biala wiazalam spore
      nadzieje (wreszcie jakis porzadny bialy stanik - mam same ciemne),
      no i klapa na calej linii. Kupilam w brastopie i zwracam natychmiast.

      Koronka u gory jest calkiem inna, mam wrazenie, ze wystarczy lekko
      zaciagnac paznokciem i juz bedzie sie prula. Inaczej niz w tamtych,
      pod koronka jest warstwa przejrzystego materialu, podszyta pewnie
      po to, zeby kiepska koronka sie nie rozciagala. Material ten robi
      cos dziwnego z biustem - poniewaz jest ciasniejszy, niz owa
      koronka, to koronka odstaje, biust sie splaszcza, a powyzej sie bulkuje,
      natomiast laczenie miedzy koronka a dolna czescia miski straszliwie sie
      odznacza, zupelnie nie da sie tego nosic nawet pod grubym swetrem.

      Szkoda, bo liczylam, ze bedzie swietny. Wymieniam na biala Salse.
      • maith Hmm 22.11.06, 00:17
        A Ty wiesz, jak ta koronka cudnie wygląda w wersji błękitnej? :-)
        Ja się właśnie odwrotnie, zdziwiłam przy czarnej, że jest inna, ale wyłapałam
        • maith Re: Hmm 22.11.06, 00:33
          urwało mi tekst ;-)
          ...ale wyłapałam to już na etapie zdjęcia, że jest inna.
          Mi się właśnie ta delikatna koronka bardziej podoba - jest taka gruba, mięsista,
          mięciutka, a jeszcze w wersji błękitnej cieniowana - cudeńko. No i nie odznacza
          mi kwiatków na skórze, jak ta ostrzejsza z czarnej ;-)
          Co jeszcze - mam ten stanik od dobrych paru miesięcy i nic się nie próbuje pruć,
          ale jakbyś się miała stresować, to faktycznie nie ma co ;-)
          No i tym bardziej jak Ci się źle układa na biuście. Czasem tak jest, nie ma się
          co stresować :-)
          • kasica_k Re: Hmm 22.11.06, 01:13
            Tez widzialam na zdjeciu, ze jest inna, ale nie mialam pojecia, ze ma
            to cos pod spodem.
            W sumie nic nie mam do jej urody. Najgorsze jest to cos, co jest pod
            nia - zle przyszyte, czy co. Tez masz takie? Zastanawialam sie, czy
            tej tkaniny nie odpruc po prostu, ale balam sie, ze sie ta koronka
            porozciaga, bo jest bardziej podatna niz ta w czerwonym i czarnym.
            Jakby tego materialu nie bylo, miska ukladalaby sie znacznie lepiej.
            Co do prucia - z jednego kwiatka juz zaczela wylazic nitka, stad
            moje obawy.
            A ze stresem to bez przesady, nie pierwszy raz cos wymieniam :-)
            Licze na te biala Salse, bo rozowa lezy na mnie super.
    • veev Heaven - przesiadka z 80E na 75F? 23.11.06, 10:18
      No wlasnie, moze ktoras z Was juz to przerabiala. Jakies pol roku temu (chyba
      zaraz po znalezieniu forum) kupilam sobie Heaven 80E i to bezsprzecznie
      najfajniejszy moj stanik. Tyle tylko, ze troche schudlam tymczasem i mi zaczal
      jezdzic po plecach, wiec - logiczne - planuje kupic nastepny z obwodem 75. I
      tylko nie jestem pewna, co z miska - ta w 80E jest na mnie dobra ("schudl" mi
      obwod a biust nie, w sumie cenne), czy slusznie dedukuje, ze powinnam kupic 75F?
      niby z tabelek tak by wychodzilo, ale moze ktoras z Was miala juz te oba
      rozmiary w rekach i wie, jak te miski sie maja do siebie...

      v.
      • anna-pia przesiadka z 80E na 75F - nie heaven, ale ogolnie 23.11.06, 11:02
        miałam pod koniec drugiej ciąży 80E, potem do karmienia 75F
        oba triumph
      • kasica_k Re: Heaven - przesiadka z 80E na 75F? 23.11.06, 12:20
        Tych konkretnie nie mialam, ale przesiadlam sie z 80F na 75FF i miska jest
        w sam raz, nawet moglaby byc nieco wieksza. Ale miedzy F a FF jest "pol
        rozmiaru". Na Twoim miejscu jednak bym zaryzykowala i wziela F.
      • veev Re: Heaven - przesiadka z 80E na 75F - sukces :) 04.12.06, 22:08
        spiesze doniesc, ze dzis dotarla do mnie paczka z brastop. 34F jest bardzo dobry
        (ma miske minimalnie mniejsza niz 36E - ale moze to wynika z tego, ze 36E mam
        juz jakis czas i mogl sie troche rozciagnac). zapinam jak najluzniej i jest
        akurat (zauwazalnie ciasniej niz w 36E zapietym jak najciasniej). czyli w
        najblizszej przyszlosci musze zrobic maly zapasik 34 F.

        v.
        • yaga7 Re: Heaven - przesiadka z 80E na 75F - sukces :) 05.12.06, 07:15
          To może jednak byłabyś zainteresowaną tą Ophelią? :)
          • veev Re: Heaven - przesiadka z 80E na 75F - sukces :) 05.12.06, 18:11
            > To może jednak byłabyś zainteresowaną tą Ophelią? :)

            ech, ja zainteresowana jestem, tylko cena mnie nieco odstrasza, a jeszcze teraz,
            swieta ida, wiadomo... jak kupie wiecej bielizny, to bede ja musiala do stycznia
            ukrywac przed mezem, coby nie trul, ze "ZNOWU STANIK?!?" ;) no a jaki sens
            posiadania bielizny, skoro nie mozna jej nosic? (zaznaczam, ze jestem niezalezna
            finansowo i maz truje raczej bezpodstawnie, ale za to wyjatkowo
            upier^Wkonsekwentnie i systematycznie)

            wiec jak jej nie sprzedasz do stycznia... ;)

            v.
            • yaga7 Re: Heaven - przesiadka z 80E na 75F - sukces :) 06.12.06, 07:19
              > wiec jak jej nie sprzedasz do stycznia... ;)

              Zobaczymy - na razie na allegro nie wystawiam, ale w różnych miejscach
              ogłoszenia wiszą ;)
              To jak do stycznia nikt się nie skusi, to się odezwę i będziemy negocjować:)
    • metalowiec77 Re: PANACHE - obwody 01.12.06, 23:36
      Drogie użytkowniczki Panache:) Ja dopiero zaczęłam przygodę z tą firmą, więc
      pytam Was. Jak oceniacie trwałość/rozciągliwość obwodu? Inferno, które kupiłam
      jest ciasne, takie naprawdę, ale po chodzeniu 2 godz, już mi było w nim
      wygodnie. Jestem przeczulona na pukcie rozciagających sie staników, nie cierpię
      pasjami, i jestem gotowa nosić teraz zimą mocno ciasny stanik, jeśli do
      wiosny "wyrobi się", tzn. troszeczkę rozciągnie. No właśnie, w jakim stopniu
      rozciągają się Panache?
      • ekler.ka Re: PANACHE - obwody 02.12.06, 01:01
        niektore sie rozciagaja,inne nie.inferno mam od lipca i mimo czestego
        noszenia,dalej zapinam sie na pierwsza haftke.
        • yaga7 Re: PANACHE - obwody 02.12.06, 09:24
          A może zrobmy taką listę?
          Które modele Panache są bardziej rozciągliwe, a które są bardziej ciasne w obwodzie?

          Bo te które ja mam są na styk i gdyby były choć ciutkę ciaśniejsze, to
          musiałabym wziąć nr większy.
          Mam: Tango II, Verity i jeszcze jeden, którego nazwy nie pamiętam ;) Ale
          wszystkie trzy są podobne, dopasowane, ale dobre.
          • metalowiec77 Re: PANACHE - obwody 02.12.06, 10:58
            z tego wynika, że albo wymienię na szerszy rozmiar, albo kupię przedłużacz do
            zapięcia
    • maheda High Impact 2001 Sports 06.12.06, 10:07
      z 87 cm pod biustem rozmiar 85 jest póki co lekko przyciasny, biust nie wygląda,
      jak na zdjęciu, tylko jest dla miseczki przypłaszczony do klatki piersiowej.
      Stanik ma przód usztywniany gąbką, więc pancerny.
      Mój facet stwierdził, że jestem w tym staniku wyjątkowo płaska i wyjątkowo duży
      jest ten biust we wszystkich kierunkach.
      Ale - cóż zrobić - jest to przecież stanik sportowy, w czasie ćwiczeń trzyma
      biust, jak należy, można w nim skakać do woli, a biust się wcale nie telepie :)
      Minusem jest zapięcie stanika - bardzo bieliźnianie, nie odważyłabym się wyjść
      na salę tylko w tym staniku. A szkoda, miałam - oglądając przód - nadzieję, że
      tył też jest jakiś mało bieliźniany. No i tył wygląda jakoś lepiej dla stanika
      dwukolorowego :)

      www.x-chrom.com/images/bras/2001_big.jpg
      www.herroom.com/Panache-PS-Sport-Bra,pana01-2001,4.html
      • metalowiec77 Re: High Impact 2001 Sports 06.12.06, 14:16
        biust nie wygląda
        > ,
        > jak na zdjęciu,

        haha, skad ja to znam:)

        Ale i tak wydaje mi sie ładny jak na staniki sportowe. Wyglada na bardzo
        solidny.
        • maheda Re: High Impact 2001 Sports 06.12.06, 14:28
          Hahahaha :) :) :)
          Owszem, nawet na biustach B na zdjęciach wygląda na bardzo solidny.

          Na moim G+ wygląda na zbroję, której nie przebuje nawet pancerfaust :D
      • maheda Re: High Impact 2001 Sports - obwód pod biustem 07.02.07, 09:42
        Ponieważ stałam się właścicielką Panache Tango Pure - spieszę donieść, że Tango
        Pure 80 jest luźniejsze pod biustem od tego sportowego 85.
        Ten sportowy bierzcie według normalnej rozmiarówki, czyli jeśli macie 78-82 pod
        biustem, Tango Pure 75 ma na Was obwód w sam raz, to w tym modelu bierzcie 80tki!
    • ansil Heaven, Inferno 13.12.06, 10:09
      czego ja sie tu po tych waszych opisach nie spodziewalam ! ;)
      no i jak zwykle- duze wyobrazenia, duze rozczarowanie..
      to moje pierwsze panache- zamowilam sobie 75G, bo czytalam, zeby miske wziac
      wieksza.. no i- heaven- obwod dobry, miska mala, inferno- obwod maly (!!!)
      miska moze i ok, jakby obwod byl ok..
      siedze wlasnie w inferno, liczac, ze sie dopasuje.. oddac go nie moge, bo do
      kiecki sylwestrowej potrzebny, a na bank juz nic nie zdaze kupic, wiec lepszy
      przymaly niz nic..
      do do jakosci- inferno jest ok- ma byc gladki jest gladki, ale kto powiedzial,
      ze heaven jest subtelny? ugh, gabka i pancerna koronka..
      ech, gdzie im do bacirubati.. (ktory nadal wystepuje w pojedynczych sztukach w
      sklepach)
      • kasica_k Re: Heaven, Inferno 13.12.06, 14:07
        ansil napisała:

        > czego ja sie tu po tych waszych opisach nie spodziewalam ! ;)
        > no i jak zwykle- duze wyobrazenia, duze rozczarowanie..

        Tak to jest, ze to co jeden wychwala pod niebiosa, drugiemu nie
        pasuje :)

        > to moje pierwsze panache- zamowilam sobie 75G, bo czytalam, zeby miske wziac
        > wieksza.. no i- heaven- obwod dobry, miska mala, inferno- obwod maly (!!!)
        > miska moze i ok, jakby obwod byl ok..
        > siedze wlasnie w inferno, liczac, ze sie dopasuje.. oddac go nie moge, bo do
        > kiecki sylwestrowej potrzebny, a na bank juz nic nie zdaze kupic, wiec lepszy
        > przymaly niz nic..

        Nie lam sie, rozciagnie sie. A jak nie, to zakup sobie przedluzacz do obwodu,
        a po pol roku to juz na pewno sie rozciagnie :)

        > do do jakosci- inferno jest ok- ma byc gladki jest gladki, ale kto powiedzial,
        > ze heaven jest subtelny? ugh, gabka i pancerna koronka..
        > ech, gdzie im do bacirubati.. (ktory nadal wystepuje w pojedynczych sztukach w
        > sklepach)

        No Heaven to nie jest staniczek z cienkiej koroneczki, to chyba widac -
        to raczej "mocny" biustonosz i nikt nie ukrywal istnienia gabki :)
        A jak na swoja solidnosc wyglada zaskakujaco subtelnie - tak bym to ujela.
        Jak chcesz cos naprawde delikatnego i cienkiego, spraw sobie Salse
        (jesli juz jestesmy przy Panache).

        BTW musze kiedys sprobowac tego Bacirubati, skoro tak chwalisz :)
      • maith Re: Heaven, Inferno 13.12.06, 15:51
        Co do heaven - to moje pierwsze wrażenia też były - "co one nawypisywały" ;-) a
        potem już tylko coraz bardziej się nim zachwycałam. Te moje zmiany poglądów da
        się tu nawet chyba wyczytać :-)
        • ansil Re: Heaven, Inferno 13.12.06, 16:53
          ;) no zobaczymy- tak latwo sie nie poddam..

          a ja dalej siedze w inferno, co wiekszy wdech, to mi sie wpina w obwodzie ;)
          no coz, kto chce miec dekolt musi cierpiec ;)
          optymistycznie czekam az sie ulozy, bo nie wylazi spod najbardziej
          wydekoltowanej sukienki jaka mam..
          i co dziwne- on jest taki scisly, a nie robi faldek nad linia stanika (z tylu,
          takich zwaleczkow ;) moze od gory jest luzniejszy..
          • ekler.ka Re: Heaven, Inferno 13.12.06, 17:03
            pisalam,ze inferno jest dosc ciasne w obwodzie, a juz w porownaniu z heaven to
            na pewno ;) mysle,ze jeszcze bedziesz z niego zadowolona...
            • yaga7 Inferno - obwód 14.12.06, 07:53
              Piszecie, że inferno jest ciasne.
              Czy to znaczy, że jak normalnie mam 75E (zmierzające raczej w kierunku 80D niż
              70F), to inferno powinnam mieć 80D?
              Wszystkie Panache jakie mam, to 75E, ale one są dobre na styk, nie mogłyby być
              ciasniejsze.
              Bo choruję na to inferno... :)
              • ansil Re: Inferno - obwód 14.12.06, 09:34
                mi sie tak wydaje, ale moze ja mam jakis dziwny model- mi normalnie spod 80-tki
                biust dolem wylazi, nosze 75, a inferno ledwo zapielam za pierwszym razem..
                • maith Re: Inferno - obwód 14.12.06, 16:04
                  Czyli Inferno trzeba kupować w takim samym rozmiarze jak Salsa?
                  Jeśli tak, to dobrze, że już raz przez to przeszłam (2 razy odsyłałam Salsę ;-)
                  • kasica_k Re: Inferno - obwód 14.12.06, 18:05
                    W moim przypadku zdecydowanie nie :)
                    Inferno jest owszem, nieluzne, ale za ciasnym bym go nie
                    nazwala (mam w tym samym obwodzie, co zawsze kupuje). Salsa o tym
                    samym obwodzie jest moim zdaniem ciasniejsza, a o wiekszym -
                    nieco luzniejsza (mam dwie i moge porownac), przy czym pisze
                    o odczuciach "na ciele", nie o mierzeniu centymetrem (nie mam
                    w tej chwili przy sobie :))
                    U mnie niepasujaca okazala sie miska - musialam wymienic F na FF.
                  • yaga7 Re: Inferno - obwód 14.12.06, 18:34
                    Salsy nie znam, nie mierzyłam - to mi nie pomoże :(

                    To co byście mi doradziły? :)
                    • magdarrr Re: Inferno - promocja w BELLISSIMA 14.12.06, 18:38
                      Zachwycona tym stanikiem i możliwościami jakie on daje właśnie go zamówiłem- no
                      cóż budżet domowy pęka przed świętami w szwach- ale jak bym mogła nie
                      skorzystać z takiej okazji? Jest mój rozmiar i wymarzony kolor- cielisty.
                      zamówiłam go dla siebie jako prezent pod choinkę... Dostanę za 2-3 tygodnie,
                      ale chyba watro czekać...
                      • butters77 Re: Inferno - aubergine z Bravissimo 15.12.06, 11:48
                        No to ja się dopisuję do zakupów przedświątecznych:) Tzn. właśnie zamówiłam
                        sobie Inferno na Bravissimo... Z myślą o Sylwestrze - jak Ansil. Zobaczymy:)
    • besame.mucho INFERNO - ROZMIAR. Dziewczynki, poratujcie mnie :) 03.01.07, 19:35
      Kusi mnie ten stanik od dawna i wreszcie zdecydowałam się na kupienie go. Poczytałam komentarze wyżej, przez które poczułam się niezbyt pewnie, jeśli chodzi o rozmiar ;-). DLatego chętnie poradziłabym się właścicielek.
      Więc:
      (1) Czy obwód rzeczywiście jest taki wąski? Myślicie, że przy moich 72/3 cm obwód 70 będzie dobry? Kupuję go też z myślą o lekkich wiosennych bluzeczkach, więc nie chciałabym, żeby robił mi z pleców baleronik.
      (2) Miseczka rzeczywiście jest taka mała? Mam ok. 96 cm w biuście i z tabelki na bellissimie wynika, że w takim wypadku powinnam wziąć F (to będzie mój pierwszy stanik Panache, więc chcąc nie chcąc radzę się tabelek ;-) ). Ale pisałyście, że Inferno ma dosyć małe miseczki, może więc lepiej FF?

      Pytanie (1) w sumie dotyczy też salsy, bo i na nią sobie ostrzę zęby :-).
      • kasica_k Re: INFERNO - ROZMIAR. Dziewczynki, poratujcie mn 03.01.07, 19:58
        1) spokojnie bierz 70. Ja mam 80-kilka i w 80 jest w porzadku. A "baleronik"
        i tak mam we wszystkim, gdyz posiadam tkanke tluszczowa w tym miejscu :)
        Biustonosz musi sie na czyms trzymac.
        2) mam jakies 105-106, wg tej tabeli powinnam miec F (i w wiekszosci stanikow
        mam), ale tu dopiero w FF czuje sie w miare dobrze, a nawet sie zastanawiam,
        czy nie powinnam miec jeszcze wiekszej miski. Na Twoim miejscu wzielabym obwod
        jak zwykle i miske wieksza (FF). No chyba, ze to tylko ja mam taki dziwny
        bulko-podatny biust :)

        Z Salsa tez bym sie nie przejmowala i wziela obwod jak zwykle. Rozciagnie
        sie :)
        • besame.mucho Dziękuję :-) 03.01.07, 20:34
          Zamówiłam. Z bellissimy, więc pewnie będę czekać dwa miesiące, zwłaszcza że Inferno jest tam opisane jako dostepne w przeciągu 14-21 dni, a nie 3-5. Ale nie mam aktualnie karty kredytowej, więc muszę zapłacić przelewem, a to wykluczyło brastop.
          Już się nie mogę doczekać :).
          • kasica_k drobiazg ;) + refleksje o obwodach 03.01.07, 22:37
            Mam nadzieje, ze bedzie pasowal, i ze dostarcza w miare szybko :)

            Tak mi przyszlo do glowy, ze w przypadku
            obwodow bardzo liczy sie to, jak jestesmy zbudowane - a konkretnie, jak
            bardzo scisliwe :) Chodzi oczywiscie o tluszczyk. I tak osoba bardzo
            szczupla bedzie kupowala obwody bardziej zblizone do "obwodu zewnetrznego",
            podczas gdy ktos taki jak ja moze sie zawsze ten centymetr czy dwa
            bardziej scisnac. Ja mam ok. 80 cm _w zebrach_, co znaczy, ze taki jest
            obwod mojej klatki piersiowej po _naprawde_ mocnym scisnieciu i dlatego
            rzadko kiedy schodze ponizej tego rozmiaru (tylko przy bardzo rozciagliwych
            lub po prostu szerszych niz normalnie modelach). Po prostu nie ma bata,
            zebym te zebra wciagnela :) Z kolei nie zdarzyl mi sie jeszcze stanik
            o obwodzie 80, ktorego nie moglabym dopiac, nawet wyjatkowo malo rozciagliwy
            Shock Absorber dopinam, choc potem faktycznie troche mnie "dusi".
            W Inferno i Salsie 80 czuje, ze jest ciasno, ale nosic sie da bez trudu.

            To takze kwestia tego, co odbieramy jako ciasne.
            Np. moja mama na wszystko, co nie podjezdza jej na kark mowi, ze ja
            "dusi"... i nie da sobie przetlumaczyc, ze to na nia za duze.
            • metalowiec77 Re: refleksje o obwodach 04.01.07, 12:48
              Podoba mi się Twoja teoria o ściśliwości:)
              też należę do osób z tłuszczykiem (ocena, czy jest go dużo czy mało jest
              niemożlwa, bo niby jak to zrobić obiektywnie?), który może być bardziej lub
              mniej ściśnięty przez pas biustonosza. Powinnam nosić rozmiar 75 ale tak bardzo
              bardzo nienawidzę ruchomych biustonoszy, że nie ma mowy!! Testem dla mnie jest
              położenie biustonosza po godzinach różnych wygibasów, np. tarmoszenie się po
              kanapie, odkurzanie, biegniecie do autobusu, itp. I są już takie, co spełniają
              testy:)
              Ale wyobrażam sobie, że może być dziewczyna szczuplejsza "tłuszczowo" ode mnie,
              a za to z szerszymi żebrami, która nijak nie zmieści się w 70, bo, jak mówisz,
              żeber nie wciągnie. Obwody, jak miseczki, subiektywna sprawa:))
              • butters77 Inferno - o miseczkach i obwodach 16.01.07, 17:16
                Dziewczyny,
                odnośnie uwag o Inferno Panache - do mnie dotarł niedawno (tzn. 7 stycznia, choć
                zamawiany był z myślą o Sylwestrze;) stanik Inferno z Bravissimo - i przyznam,
                że obwód wydaje mi się standardowy i miseczka też... Jednocześnie zamówiłam
                sobie w promocji biustonosz Fantasie - i oba (w rozmiarze 70G) leżą równie dobrze.
                Oczywiście biust wygląda nieco inaczej, bo Fantasie mam model nie pushup'owy -
                ale każdy w granicach swoich funkcji jest ok:)
    • maith Nowość - Tango do głębokich dekoltów :-) 16.01.07, 00:11
      Całkiem nowy model Panache Tango, tym razem w wersji plunge,
      do głębokich dekoltów :-)
      W Bellissimie mają go do H (od 65 do 80) i do G w 85.
      tinyurl.com/ydc4ly
      Szkoda trochę, że na razie jest tylko podstawowa "paleta" "barw"
      czerń/biel/cielisty, ale może doczekamy się i reszty :-)
      • maith Re: Nowość - Tango do... 4 kolor 16.01.07, 00:19
        Znalazłam 4 kolor :-)
        Brzoskwiniowy :-)
        Jest w Bravissimo, rozmiary te same.
        tinyurl.com/y7356u
        • viv1 4-ty Kolor Morelowy w bellissima 16.01.07, 10:32
          Rano go nie bylo, ale teraz sie pojawil. To chyba ten sam co w bravissimo.
          www.bellissima.com.pl/strona.php?site=wyswietlanie_szczegol&id_inne=1306&kategoria=ad
          • maith Pewnie nas podczytują ;-) /nt 16.01.07, 16:41
            • kasica_k Nie zaszkodziloby im 16.01.07, 16:53
              podczytywanie nas :)

              Nie wiem czy zauwazylyscie, ale Bellissima ostatnio zrobila sie bardzo
              aktywna. Co chwila jakas promocja albo nowosc.
              • besame.mucho Re: Nie zaszkodziloby im 16.01.07, 17:04
                Rzeczywiście. I do tego to tempo - towar był dla mnie przygotowany w jeden dzień po zamówieniu (dodam, że zamawiałam w niedzielę, która przecież nie jest dniem roboczym). Wprawdzie o drugim zamówieniu nie mam jeszcze informacji, no, ale to akurat normalne - nie minęło jeszcze 14 dni od kiedy zamawiałam, a była informacja, że stanik dostępny w ciągu 14-21 dni roboczych.
                Do tego Bellissima ma u mnie duży plus za bardzo miłą i cierpliwą panią Monikę, która szybko i rzeczowo odpowiadała na moje, nawet najgłupsze, pytania ;-). (To był mój pierwszy zakup bielizny przez internet, więc pytań trochę było).
                Może rzeczywiście nas poczytują i wzięli sobie do serca narzekania na długie oczekiwanie ;-).
                Jeśli poczytują to ja bezczelnie zaproponuję - może by tak wstawić Fantasie Lily w większej ilości kolorów, od obwodu 65 i w jakiejś miłej promocji? :>
      • kasica_k Re: Nowość - Tango do głębokich dekoltów :-) 16.01.07, 01:30
        Bardzo sie ciesze, ze Tango pojawilo sie we wcieleniu "plunge", dotad
        nie bralam go wlasnie przez to zabudowanie po szyje.
    • ekler.ka panache masquerade cabaret 25.01.07, 10:20
      chyba jestem pierwsza z masquerade :) masquerade to marka panache jakby ktos nie
      wiedzial ;) ale ze w niektorych sklepach (np. bravissimo) te staniki funkcjonuja
      jako "panache",to postanowilam nie rozdzielac.
      stanik jest sliczny :) wzielam 34ff, bo ostatnio troche mi sie przybralo w
      biuscie i...moglby byc jeszcze wiekszy!co sklania mnie do refleksji,ze miska
      jest niezbyt duza,ale to moze byc skutek tego,ze jest lekko usztywniany,cos a'la
      heaven. ma ciekawe ciecie-poziome plus pionowe z dolu do polowy. obwod ciasny,
      powiedzialabym,ze standardowy panache. ramiaczka tylko czesciowo regulowane, dla
      mnie wystarczajaco. dosc cienkie. kolory takie jak na zdjeciu,moze tylko jest to
      bardziej roz niz fiolet. fajny stanior :)
      • besame.mucho Re: panache masquerade cabaret 25.01.07, 10:38
        Może wrzucisz do galerii? Bardzo mi się ten stanik podoba (Chciałam go kupić, ale trochę się bałam, że ten krój się nie sprawdzi. Ale jak Tobie pasuje to chyba też się na niego skuszę :) ) i ciekawa jestem jak leży na dużym biuście, bo wszędzie go pokazują na niezbyt biuściastej modelce.
        • ekler.ka Re: panache masquerade cabaret 25.01.07, 10:39
          ok,postaram sie,tylko nie moge znalezc kabla do aparatu.wiec moze jutro juz po
          egzaminie sie tym zajme ;) chociaz co dziwne,ja w nim tez nie wygladam
          megabiusciato...
          • kasica_k Re: panache masquerade cabaret 25.01.07, 16:05
            Juz sie sto razy nad tym stanikiem zastanawialam :)
            Ale w opisie bylo zdaje sie cos o rozciagliwosci materialu, i to
            mnie zniechecilo. Czy on sie rozciaga?
            • ekler.ka Re: panache masquerade cabaret 25.01.07, 16:27
              chyba za wczesnie o tym mowic,bo mam go pol dnia...ale chyba ciezko,zeby cos na
              gabce sie rozciagalo.rozciaga sie troche ta czesc ramiaczka,ktora nie jest
              regulowana,ale to dla mnie akurat zaleta..
              • kasica_k Re: panache masquerade cabaret 25.01.07, 16:55
                A, to spoko, bo ja juz podejrzewalam, ze on jest caly elastyczny.
                Ale jak gąbka, to przeciez niemozliwe.
                • ekler.ka kasica,wyslalam zdjecia do galerii/nt 26.01.07, 18:54

    • kasica_k Porcelain Strapless 26.01.07, 17:16
      Klientki Bellissimy pewnie dostaly w nocy mailing :)

      Fajnie wyglada ten model - bezramiaczkowiec, ale nadaje sie do dekoltow.
      Czy macie jakies doswiadczenia z seria Porcelain?
      • besame.mucho Re: Porcelain Strapless 26.01.07, 17:23
        Mnie on nie przekonuje. Tzn. jeżeli by się okazało, że dobrze podtrzymuje, to chętnie bym w taki zainwestowała, bo do letnich bluzek jest jak znalazł, ale trudno mi uwierzyć, żeby tak mocno wycięty stanik bez ramiączek dał radę porządnie utrzymać biust.
        • ekler.ka Re: Porcelain Strapless 26.01.07, 17:26
          no wlasnie,mnie interesuje seria porcelain w ogole.fajnie by bylo miec taki
          gladki jeden.szkoda,ze sa tylko w podstawowych kolorach.jakby wypuscili jakies
          fiolety,granaty czy inne,to bym sie od razu rzucila ;)
          • kasica_k Re: Porcelain Strapless 26.01.07, 17:37
            Ano wlasnie.
            Ja bym sobie zyczyla ciemnoniebieski oraz czekoladowy.

            Tez nie dowierzam temu dekoltowi, ale korci, zeby sprobowac
            czegos mnie zabudowanego. W Specjalnych Okazjach czuje sie
            troche jak w pancerzu.
            • ekler.ka Re: Porcelain Strapless 26.01.07, 17:45
              wlasnie brakuje mi jeszcze w tych wszystkich ofertach dla biusciatych
              gladkich,jednobarwnych stanikow,ale w roznych kolorach.bo jest kiepsko..jest
              freya retro brazowa i malinowa,ale ona nie jest bezszwowa.jest fantasie
              smoothing jasnorozowe i braz teraz ma wejsc.jescze beautiful,o ktorym niewiele
              wiem.i tyle chyba...panache moglby cos wypuscic ;)
              • kasica_k Re: Porcelain Strapless 26.01.07, 17:57
                A Fantasie Allure w wersji moulded patrzylas?
                W Bravissimo na wyprzedazy, rozpisywalam sie na blogu o niej :) - jest
                w pieknym winnym kolorze i strasznie mnie kusi. Niby ma hafcik jakis,
                ale tylko u dolu, miska gladka i bezszwowa.

                Ale moglaby Fantasie zrobic ten Smoothing jeszcze w paru kolorach, co
                jej zalezy?
                • ekler.ka Re: Porcelain Strapless 27.01.07, 10:53
                  widzialam allure.podoba mi sie,ale 26 funtow jak na promocje to dla mnie ciagle
                  za duzo ;)
                  • kasica_k Re: Porcelain Strapless 27.01.07, 16:38
                    No, malo nie jest, doliczysz wysylke i juz sie robi 30.
                    Mogliby jeszcze o 5 zjechac.

                    A mi wykupili mangowego Kalyani 34 G :(
                    • ekler.ka Re: Porcelain Strapless 27.01.07, 16:45
                      tez za mna chodzi ;) ale zerkaj,bo tam tez rozmiary wracaja czasem. i niech ktos
                      przesunie te nasze posty do odpowiednich dzialow,bo jest wielki offtop :)
                      • balbina_alexandra Re: PORCELAIN KLASYCZNY 12.02.07, 23:15
                        Mam, posiadam - mam dużą słabość do staników z miseczkami bezszwowymi (może
                        dlatego, że jednak sporo obcisłości noszę). Czaiłam się na niego bardzo długo,
                        bo ciągle coś stawało na przeszkodzie (np. skądinąd banalny brak funduszy), albo
                        końcem końców kupowałam coś innego. Bardzo podobał mi się kształt i sposób w
                        jaki stanik zbierał biust. W międzyczasie zdążyłam ostro przytyć i zaczęłam
                        ladować się w stanik rozmiarowo większy (z 70G/75F do 75G/70H). No i kupiłam
                        bezowy 75G ale w międzyczasie schudłam i... klapa. Jest o wiele za duży. Kupiony
                        w tym samym czasie Tango II czekoladowy też 75 G nadal mogę nosić. Porcelain -
                        nie. Miseczka jest naprawdę duża i obwód też. Szalki i tak naprawdę długaśne w
                        stanikach tej marki tu są jeszcze dłuższe. Bardzo nad tym boleję, bo stanik jest
                        naprawdę śliczny, gładki, dyskretny pod bluzką, biust wcale nie wygląda na taki
                        wielki w nim, jest Śmiesznie zaokrąglony (zero stożków). Nie mogę go nosić i
                        chyba powinnam się z nim rozstać, ale jakoś tak mi szkoda :D
                        Nie znam wersji Strapless, ale myślę że przy modelu klasycznym jeśli wahamy się
                        między jednym rozmiarem a drugim, to wybrałabym mniejszy. Mam tendencje do
                        zamawiania większych przy miskach bezszwowych, ale chyba pora się tego wyzbyć.
    • yaga7 Venus i Tango II 29.01.07, 12:09
      Udało mi się ustrzelić na allegro Venus w czarnym kolorze
      www.undercoverexperience.co.uk/pan3413.htm
      Super jest :D
      I wychodzi na to, że 75E w Panache mogę kupować naprawdę w ciemno (przynajmniej
      większość modeli) - świetnie leży, dobrze podtrzymuje, czegóż chcieć więcej ;)
      Kupiłam też Tango II w rozmiarze o 1 więcej czyli 80 E - dla porównania mam 75E.
      Chciałam własnie porównać te dwa rozmiary na tym modelu, bo miałam wrażenie, że
      moje Tango II 75E jest na mnie trochę za małe - zresztą już tu kiedyś pisałam :)
      Okazało się, że 80E ma obwód prawie w sam raz, miski są trochę za duże - ale z
      drugiej strony nie tworzą się nawet mini mini bułeczki, za to super jest rozstaw
      fiszbin. Fiszbiny dokładnie obejmują pierś, nic się bokiem nie wylewa.
      Czyli najlepszy byłby stanik tak jak 75, ale z rozstawem fiszbin z 80.
      Skomplikowane i chyba takiego nie znajdę ;)

      Lubię allegro :) I Panache też ;)
    • joannea Re: PANACHE 29.01.07, 12:33
      Help :) przeanalizowałam wątek dokładnie, mimo to mam pytanie: ponieważ (jak
      chyba większość) ostrzę zęby na promocję w curvesandlace, a nie mam żadnego
      Panache, może ktoś się zlituje nad moim doborem miski...
      Obwód mam na bank 70, bo właściwy to 72, tu się nie martwię, większość nawet
      70tek jest jednak za luźna (wstrętny Malinez, na przykład).
      W samej klacie natomiast... Wielka niewiadoma, zależnie od chumoru tejże, dziś
      to 95 na wydechu i 98 na wdechu. Wnioskuję, że mam rozmiar jak Besame, ale... No
      właśnie, ale. Avocado, Dalia - 70 E zdaje się być dobrym rozmiarem. Takie
      przynajmniej noszę i pasują. Biust przechodzi mi właśnie różne zmiany, kiedy
      ostatnio kupowałam staniki, te E były ciasnawe, teraz są bardziej w kierunku
      luźniejszych (ale to temat na osobny wątek - oczywiście, mam teorię, dlaczego
      się tak dzieje).
      A więc co robić? Help ;) Henna i Tropical są w 70E, ale juz Verity, które podoba
      mi się najbardziej, tylko w F. Gdyby ktoś miał ochotę skomentować, dzwięczna
      będę dozgonnie ;)
      • ekler.ka Re: PANACHE 29.01.07, 12:38
        celowalabym w 70f,a w ogole to 65,ale tego w promocji nie ma...
        • kasica_k A propos Tropicala 29.01.07, 19:03
          Wlasnie ogladam go na fotce - czy on nie jest przypadkiem "krewnym" Salsy?
          Bo jak tak, to powinien byc stosunkowo ciasny. Wzielam raz Salse z za duzym
          obwodem (bo taki akurat byl) i praktycznie tego nie zauwazam.
          • ekler.ka Re: A propos Tropicala 29.01.07, 19:05
            no raczej jest.z drugiej strony romany tez jest chyba podobnie szyty,a nie
            pisalas nic o nietypowo waskim obwodzie..
            • kasica_k Re: A propos Tropicala 29.01.07, 19:18
              Romany jest inny - sa podobienstwa, ale to nie jest dokladnie to samo.
              Jest inaczej szyta miska (z 3 czesci, w Salsie i Tropicalu z 2),
              fiszbiny tworza wezsze U niz w Salsie, sa krotsze z przodu, miska
              w Salsie jest troche bardziej zabudowana. Obwod w Romany byl tez
              raczej scislak. Pisze "byl", bo wygielam mu fiszbiny i juz nie jest :)

              A co do Tropicala, to pamietam, jak sie zachwycalam czarnym w Bellissimie
              (dalej jest, po 65 PLN zreszta), ale notorycznie nie bylo rozmiarow.
              • kasica_k TROPICAL - mam i porażka :( 06.02.07, 13:07
                Zakupiony w Curves&Lace, 36FF, kolor - lilac (jasny lila-różyk).
                Calkiem wdzieczny model, polprzejrzysta "niewidka". Bardzo przypomina Salse,
                ale material misek jest bardziej rozciagliwy. Niestety ma za luzny
                obwod, fiszbiny sa troche za szerokie nawet na mnie, a na dodatek sa
                za krotkie z bokow - fragment stanika nad koncowka fiszbiny wywija sie
                brzydko na zewnatrz. Zalety: absolutny brak bulek nad miska i zero wbijania
                sie fiszbin posrodku, pelna wygoda. Mimo to leci do zwrotu.
                • joannea Re: TROPICAL - mam i porażka :( 06.02.07, 22:02
                  ja też mam, i też nie bardzo. Co prawda zakup ma też zalety - na przykład
                  idealnie dobrane miski, heheh, 70 F, jak Wy to robicie, naprawdę nie wiem, ale
                  działa :)
                  Stanik ma straaasznie długie fiszbiny. Po raz pierwszy zrozumiałam, co znaczy
                  fiszbina celująca w środek pachy. Miłe uczucie, cała pierś schowana.
                  Ale, żeby nie było za różowo, te same fiszbiny obtarły mi skórę na mostku. Boli.
                  Ała. Dlaczego, no dlaczego? Model nie wygląda też tak, jak na zdjęciu - niby się
                  spodziewałam, że nie będzie tak pięknie unosił jak na foto w Curves&Lace (to w
                  planie amerykańskim), ale tego, że nie będzie unosił wcale, już nie. Aha, i u
                  mnie obwód, żeby tak modelował pierś, musiałby mi wchodzić pod samą pachę, czemu
                  już i tak jest bliski... Być może, gdybym wzięła miskę o numer mniejszą (czyli
                  za małą), poznosiło by tak samo ładnie. To moje pierwsze zakupy przez internet,
                  i chyba ostatnie - jakoś się nie przekonałam.
                  PS a majty 10tka są wielkie - to taka większa M-ka, rzekłabym :) :).
                  Mam wrażenie, że takie miseczki po prostu nie są dla mnie, bo robi się
                  rozpchnięty na boki, spłaszczony biust :(
                  • veev Re: TROPICAL - a mi w nim wygodnie... 06.02.07, 22:58
                    Mam 75F, z promocji w Curves & Lace.

                    Obwod ciasny, taki akurat. Elastyczny na tyle, zeby mozna bylo spokojnie
                    oddychac, ale zeby nie jezdzil po plecach. Zapinam na razie na ostatnia haftke,
                    ale pewnie sie troche rozciagnie.

                    A fiszbiny sa dla mnie swietne, wlasnie przez to, ze takie duze i cala piers sie
                    chowa. Idealnie przylegaja do mostka, nic nie obciera (wiekszosc nowych stanikow
                    mnie przed pierwszymi paroma praniami jednak gryzie tu i tam). A przez to, ze
                    gorna krawedz miski jest dosc luzna - zero bulek :) No, nie jest to pushup, wiec
                    nie unosi biustu jakos spektakularnie i nie wypycha go do przodu, ale tez nie
                    splaszcza i nie rozpycha na boki. Ot, wygodny, codzienny stanik.

                    Jesli mialabym sie czegos czepiac, to chyba najbardziej koloru - ten blady lila
                    jakos mi nie konweniuje z moja zimowa karnacja (ja mam zoltawy odcien skory, a o
                    tej porze roku to w ogole wyglada nieciekawie, ale moze sie jakims samoopalaczem
                    posmaruje, to bedzie lepiej). Majtki takie sobie (wzielam 12 i pasuja na moj
                    tylek 40/42), ale ja w ogole nie przepadam za stringami i kupilam je glownie
                    dlatego, ze byly tanie i do kompletu; pewnie od czasu do czasu do jakiejs kiecki
                    albo jasnych letnich spodni zaloze.

                    Reasumujac: stanik + majtki kosztowaly mnie w sumie 7 funtow i uwazam, ze za te
                    cene bylo bardzo warto. W cenie "bardziej regularnej" (czyli okolo 15) mozna
                    pewnie znalezc sporo ciekawszych modeli tez.

                    v.
                    • kasica_k Re: TROPICAL - a mi w nim wygodnie... 07.02.07, 10:26
                      Gdyby nie to, ze jest na mnie za duzy zwyczajnie, pewnie bym go
                      jednak zatrzymala. Mam wrazenie, ze jest troche nietypowy rozmiarowo
                      jak na Panache. Co do wygody nie mam zastrzezen, fiszbiny sa w
                      "moim" stylu i byloby super, gdyby tylko miska byla troche mniejsza i
                      obwod tez.
                  • maheda Weź coś innego, inny model 07.02.07, 09:40
                    Ja się zastanawiam poważnie nad rezygnacją z Panache - te potwornie szerokie
                    fiszbiny mnie dobijają.
                    Przejrzyj ofertę Freya, szczególnie miseczki z pionowym cięciem na dole i z górą
                    wyprofilowaną mocno na ukos (średniozabudowane). Millie i spółka. Może Ci coś
                    przypasuje?
                    Ja sama szukam w Avocado (średniozabudowane właśnie), i mam nadzieję, że trafię.
                  • kasica_k Nie zniechecaj sie 07.02.07, 10:33
                    Przeciez nic nie stracilas, no oprocz 15 zl na odeslanie paczki :)
                    A zniechecac sie akurat po tym Tropicalu to bez sensu. Jest cala masa
                    lepszych (moim zdaniem) modeli do kupienia.

                    Co do dlugich fiszbin pod pacha - Panache tak ma. W innych firmach sa
                    zwykle krotsze. Dla kazdego cos milego - mnie z kolei kluje Freya,
                    a dla Ciebie moglaby byc OK.
      • besame.mucho Re: PANACHE 29.01.07, 12:58
        > W samej klacie natomiast... Wielka niewiadoma, zależnie od chumoru tejże, >dziś
        > to 95 na wydechu i 98 na wdechu. Wnioskuję, że mam rozmiar jak Besame,

        Besame ma ok. 96 i nosi F (przy 70) i G (przy 65), więc i Tobie by polecała to, a nie E :-).

        A jeżeli masz 72 pod biustem (jak ja) to (jeśli mamy podobną budowę) wygodniej byłoby Ci pewnie w 65. Ale niestety w tej promocji 65 nie ma, sprawdzałam :-).
      • kasica_k Re: PANACHE 29.01.07, 13:04
        joannea napisała:

        > Obwód mam na bank 70, bo właściwy to 72, tu się nie martwię, większość nawet
        > 70tek jest jednak za luźna (wstrętny Malinez, na przykład).

        Bym celowala w 65, 70 bralabym tylko w naprawde obcislych modelach.
        Co prawda mam wrazenie, ze wiekszosc Panache jest dosc dopasowana, ale sa
        wyjatki, np. Heaven.

        > W samej klacie natomiast... Wielka niewiadoma, zależnie od chumoru tejże, dziś
        > to 95 na wydechu i 98 na wdechu. Wnioskuję, że mam rozmiar jak Besame, ale...
        > No właśnie, ale. Avocado, Dalia - 70 E zdaje się być dobrym rozmiarem. Takie
        > przynajmniej noszę i pasują.

        A nie sa za luzne w obwodzie? Bo jak luzne, to nie pasuja :)
        A Avocado potafi robic niespodzianki, jesli chodzi o rozmiar - mialam 2 staniki,
        jeden rewelacyjnie dobrany, drugi - w tym samym rozmiarze - niewypal
        rozmiarowy. Czyli sa roznice miedzy modelami.

        > A więc co robić? Help ;) Henna i Tropical są w 70E, ale juz Verity, które
        > podoba mi się najbardziej, tylko w F. Gdyby ktoś miał ochotę skomentować,
        > dzwięczna będę dozgonnie ;)

        Mnie wychodzi 65G albo GG :) Jesli sie uprzemy przy 70, to F albo FF.
        Zaleznie, czy czesciej jestes na wdechu, czy na wydechu :) Ja bym jednak
        brala rozmiar wdechowy, bo wystarczy np. okres albo upalne lato i juz
        piers robi sie wieksza. E w Panache przy obwodzie 70 jest na Ciebie za
        male, to tylko 94 w biuscie. Choc tak naprawde wiele zalezy od modelu,
        od materialow, z ktorych jest uszyty - same centymetry i tabelki nam nie
        wystarcza. Musisz sprobowac.
        • joannea Re: PANACHE 29.01.07, 22:20
          Dziękuję bardzo :)
          zamówiłam w końcu 70F, opcja torpik (nie jestem bynajmniej fanką, chciałam
          Verity, ale moje długie myślenie spowodowało skuteczne wyczyszczenie magazynu -
          z drugiej strony, nie mam stanika na lato), zobaczymy, choć jakoś tak
          wewnętrznie nie do końca jestem przekonana. Ale z drugiej strony, przejście na
          70-tki też nie było takie lekkie, a teraz nie mogę wytrzymać w za dużym staniku,
          więc, kto wie... Oczywiście, nie obeszło się bez rozpaczliwego poszukiwania
          konwerterów rozmiarów, bo Curves nie uwzględnia w swoim geniuszu lasek z Polski,
          które mogą nie wiedzieć, jaki mają w brytyjskich standardach rozmiar gatek,
          nawet, jeżeli kwiat młodości spędziły w Londynie. Naturalnie, każdy z czterech
          kalkulatorów rozmiarów podał mi inny wymiar, no, ale to już są detale. Ponieważ
          mam wyjątkowo nieproporcjonalną figurę z 88 cm w biodrach (nieproporcjonalną do
          niewiele mniejszej talii), a nie lubię zbierać majtek z kostek, się trochę
          zestresowałam.

          Ten czarny tropik też mnie zachwycił, dużo ładniejszy, niż jasne wersje, ale nie
          tylko w tej wersji z Bellisimy, tylko gdzieś z ebaya - z białymi kwiatkami. Cudo...
          Mam jeszcze jedno pytanie: co u Boga oznacza to Awaiting Delivery? Bo przy
          Hennie już tylko to widnieje, i sama nie wiem, jest jeszcze szansa na więcej, bo
          czekają na dostawę, czy czekają na potwierdzenie zamówień, i dlatego już niczego
          nie ma?
          Aha, składałam zamówienie z pół gdoziny temu, teraz już nie ma rozmiary (tzn ma
          ten dziwny status), więc schodzi im to wszystko jak ciepłe bułeczki (i nie ma
          się co dziwić)...
          • joannea Re: PANACHE 29.01.07, 22:47
            ...a co do 65, to pewnie i ten dzień w końcu nadejdzie, ale myślę, że będzie
            wymagał znacznie dłuuższych przygotowań :) już przetłumaczenie samej 70tki
            zabrało świętej kobiecie z Avocado sporo nerwów, więc myślę, że i kolejna zmiana
            nieco potrwa... Dodatkowo, mam dość szerokie żebra (pozostałość tłuściutkiego
            dzieciństwa, kiedy kościec przystosowywał się do noszenia nieco okrąglejszej
            osoby), więc może te 65... Wiem, za pół roku czy rok będę odszczekiwać :)
            Problem w tym, że nie mam ich na razie gdzie pomierzyć, w Holandii, gdzie
            mieszkam, są same 75-ki, zamawiać przez internet jeszcze się boję, no, i jakoś
            tak... Dodatkowo ostatnio powinnam być ostrożna z wydatkami. Malutkimi kroczkami
            do przodu :) Ale przyznam, że przy właśnie 70 Malinezie, który najnormalniej mi
            się zwija na łopatkach, targa mną żądza zakupów :)
            • besame.mucho Re: PANACHE 29.01.07, 23:21
              Przyjdzie z czasem. Ja całe życie nosiłam nieśmiertelne 75 (chwała ekspedientkom, które myślą, że to jedyny obwód jaki istnieje), potem zmieniłam na 70, a teraz na 70tki się już krzywię, chyba, że są bardzo ciasne (jak salsa) albo bardzo mi się podobają, a nie mogę znaleźć 65 (jak mój rimini).
              Do zakupów internetowych też długo nie byłam przekonana, a teraz jak tylko mam czas to buszuję po brastopie, bravissimo itd :).
              Co do tego 65 - oczywiście nie musi Ci pasować. Ja się dziś zmierzyłam i zobaczyłam, że mam w żebrach 69 (albo poprzednio źle się mierzyłam, albo schudłam), dlatego 65 jest ok, ale już w 60 pewnie bym się nie zmieściła, bo ten obwód tworzą u mnie głównie żebra, a nie skóra i tkanka tłuszczowa. Ale jest bardzo dużo osób, dla których dobre obwody są np. 15 centymetrów węższe niż centymert pokazuje. Wszystko zależy od budowy, dlatego jeżeli 70tki będą dobre i nie będą Ci podjeżdżać na łopatki to pewnie przy nich zostaniesz. A jeśli nie, to życzę szybkiego przełamania się i kupienia 65 ;-).
          • kasica_k Re: PANACHE 29.01.07, 23:50
            joannea napisała:
            > Oczywiście, nie obeszło się bez rozpaczliwego poszukiwania
            > konwerterów rozmiarów, bo Curves nie uwzględnia w swoim geniuszu lasek z
            > Polski, które mogą nie wiedzieć, jaki mają w brytyjskich standardach rozmiar
            > gatek, nawet, jeżeli kwiat młodości spędziły w Londynie. Naturalnie, każdy z
            > czterech kalkulatorów rozmiarów podał mi inny wymiar

            Ja co prawda w Londynie nie spedzilam nawet jednej minuty, za to niejedna -
            w Marksie i Spencerze, gdzie nauczylam sie brytolskich rozmiarow.
            Generalnie: 10 to EUR 36 (S), 12 to 38 (M), 14 to 40 (L), 16 to 44 (XL)
            etc. Czasem to sie miedzy producentami rozni, ale szanujaca sie firma
            brytyjska powinna tak wlasnie miec. Jak dotad mi sie sprawdzalo, bo zawsze
            mi zamowione gacie pasuja. Na figleaves sa tabelki wszelkich rozmiarow.

            > Mam jeszcze jedno pytanie: co u Boga oznacza to Awaiting Delivery?

            Czytajcie, a znajdziecie:

            "Our interactive stock control system will only allow you to order items
            available for immediate despatch. Should an item indicate 'Awaiting Delivery',
            then it is on order from the manufacturer and should be available shortly."

            Krotko i wezlowato: znaczy, ze towar jest zamowiony u producenta i niedlugo
            pojawi sie w sklepie, wiec nalezy na niego cierpliwie czyhac.
            • joannea Re: PANACHE 30.01.07, 12:56
              cholercia, tak czułam. Z tych wszystkich mądrych tabelek (wyciągając srednią)
              wyszło mi, że 10 to M. No, zobaczymy...
              Avaiting Delivery - dzięki, jakoś nie mogłam tego znaleźć. Dziś sobie do nich
              zadzwoniłam z zapytaniem, to samo powiedzieli (o ile mogłam zrozumieć
              międzynarodowe połączenie z szybko mówiącą Szkotką :) :)

              Besame - w drodze z miasta zatrzymałam się w bieliźnianej świątyni, Bijenkorfie,
              gdzie mają wszystko pod względem marek, łącznie z Freyą, ale nic jeżeli chodzi o
              rozmiarówkę. Pani mi z uśmiechem oznajmiła, że 65 wogóle nie sprowadzają :( (A
              70E/F poleca jedynie LaPerlę...)
    • kasiamat00 CRYSTAL i TANGO II 30.01.07, 12:11
      Właśnie dostałam przesyłkę z bellissimy.

      Crystal (65E), śliczny, delikatniejszy niż na zdjęciu, wbrew moim obawom nie
      widać spod bluzki nawet tej koronki, którą są wykończone miseczki i która lekko
      odstaje od biustu. Ma śliczne ramiączka na które nie zwróciłam uwagi jak
      zamawiałam. Co do komfortu noszenia to napiszę dzisiaj wieczorem albo jutro :)

      Tango II Cherry (70D) - totalna pomyłka z rozmiarem. O ile pod biustem jeszcze w
      miarę, to tyle miseczki za małe ze dwa rozmiary :(

      No i teraz pytanie do osób bardziej doświadczonych z rozmiarówką Panache - o co
      chodzi? Rozumiem, gdyby to Tango było ciut za małe, ale to jest jakaś totalna
      porażka.
      • kasiamat00 CRYSTAL cd. 30.01.07, 20:51
        Obiecany komfort noszenia: nieźle ze wskazaniem na dobrze. Jest to najwęższy
        stanik jaki miałam w życiu, ale jakoś mi to nie przeszkadza - od ośmiu godzin
        siedzę zapięta na najluźniejszą haftkę i jest OK. Na najciaśniejszą się zapnę,
        ale raczej długo bym tak nie wytrzymała. Fiszbiny super, zupełnie ich nie czuję.
        Trochę mi się wbija w mostek dolna krawędź tego trójkąta, który łączy fiszbiny z
        przodu, ale to nie przeszkadza (nie boli, tylko zostawia lekkie ślady na
        skórze). Ramiączek nie czuję od czasu jak wymyśliłam jakiej powinny być
        długości. Trochę mała możliwość regulacji ramiączek.
      • kasica_k Re: CRYSTAL i TANGO II 31.01.07, 02:49
        Tanga sa chyba raczej standardowe, jesli chodzi o rozmiarowke Panache. Byc moze
        to ten Crystal ma nietypowo duza miske albo jest bardziej elastyczny, albo po
        prostu jest on blizszy Twojemu wlasciwemu rozmiarowi. Zmniejszenie miski przy
        zwiekszeniu obwodu bynajmniej nie daje identycznego biustonosza.
      • kasica_k A DD to pies? ;) 31.01.07, 03:58
        Dopiero teraz zajarzylam - skoro 65E jest OK, to 70DD mialoby szanse
        jakos pasowac - ale nie 70 D!
        • yaga7 Re: A DD to pies? ;) 31.01.07, 06:28
          O własnie, 70DD powinno być dobre.

          Aczkolwiek ja mam tango II 75E i 80E, i tak jak pisałam już wcześniej - moim
          zdaniem to 75E jest ciutkę mniejsze w misce od innych panache co mam i dlatego
          to 80E jest dobre. Więc może też jest coś na rzeczy, że tango II ma minimalnie
          mniejsze miski.
        • kasica_k Rąbnęłam się :), 02.02.07, 16:48
          Co dzisiaj przypadkowo przypomniała mi maith (dzieki :))

          Przepraszam, rzeczywiscie D "teoretycznie" powinno byc wlasciwe.
          Przedobrzylam, bo chyba sie zafiksowalam na swoich zwyczajach -
          ostatnio praktykowalam ruchy miedzy 36F a 34FF bojac sie
          miski G :) (choc Kalyani i czesciowo Fantasie chyba w koncu
          mnie z tego wyleczy).

          W kazdym razie widac z Twojego doswiadczenia, ze teoria do praktyki
          ma sie niestety roznie. Dokladne przewidzenie, jaki rozmiar z danego
          modelu bedzie pasowal, jest w gruncie rzeczy niemozliwe, choc
          warto probowac :)
      • kasiamat00 TANGO II AZURE 23.02.07, 22:25
        Jak dla mnie najwygodniejszy stanik świata. W końcu trafiłam z rozmiarem (65F),
        kolor może nie idealny (ja chcę czerwony, czemu go nie ma nigdzie?!), ale spoko.
        Po całym dniu noszenia nie chcę go zdejmować. Chyba zacznę go kolekcjonować we
        wszystkich kolorach (czekoladowy znalazł się na bellissimie z czasem wysyłki 3-5
        dni :).

        Ma strasznie śmieszny obwód - jak mam zapięty na najluźniejszą haftkę, to mam
        wrażenie, że jest za luźno (tzn. nie czuję go po prostu, ale nie podjeżdża), po
        przepięciu na środkową po pięciu minutach zaczyna mnie cisnąć. Czyli w tym
        staniku dobrego obwodu się nie czuje :). Bardzo fajne fiszbiny, jedyne do tej
        pory, które nie zostawiają mi śladów na skórze (nie mogę sobie wieczorem
        zobaczyć jaki jest obrys miseczki na ciele), co w przypadku mojej skóry jest
        sporym sukcesem (zawsze odbija mi się np. gumka w skarpetach :). Ramiączek nie
        czuję, a trzymają, bo ich skrócenie rzeczywiście zmieniło ułożenie stanika.
        Ogólnie cudo.

        Wada: haft odbija się pod bluzkami koszulowymi ;(
        • limonka_01 Re: TANGO II kolory i fasony 23.02.07, 22:50
          To klasyk! :-)
          Na Bravissimo masz brzoskwioniowy lub cielisty, haft nie powinien przebijać
          przez bluzki. Osobiście wolę kolor biały, dlatego że daje fajny efekt przy
          leciutkim prześwitywaniu.
          Do tego na bazie kroju Tanga II, Panache szyje kilka innych modeli. Nie mówiąc
          już o Tangu II plunge. Fantastyczny model, ponieważ można mieć szufladę
          wypełnioną stanikami Tango, a których każdy jest inny.
          • kasiamat00 Re: TANGO II kolory i fasony 23.02.07, 23:01
            Mi się marzy szafirowy, ale taki prawdziwy szafir, a nie jak Rimini, może kiedyś
            wyprodukują. I bordowy. A Tango Plunge będę testować, bo potrzebuję czegoś na
            lato, co nie będzie wyłazić spod bluzek z dekoltem :). W planach jest właśnie
            Tango Plunge i Inferno :b

            Gdyby tylko chcieli je zrobić czerwone... Na wszelkie beże, brzoskwinie itp. się
            nie skuszę, bo od pasteli mnie mdli. Nie moje kolory.
            • limonka_01 Re: TANGO II kolory i fasony 23.02.07, 23:10
              Skoro jesteś pewna swojego rozmiaru, to może uda Ci się upolować gdzieś model
              Tango II Cherry.
              www.brastop.com/acatalog/Panache_Tango_II_Cherry_atod.html
              • kasiamat00 Re: TANGO II kolory i fasony 02.03.07, 21:57
                Upolowałam! Na Undercoverexperience za całe 11,50 funta :) Mam nadzieję, że mi
                nie napiszą, że niestety, ale 15 klientek złożyło to samo zamówienie 5 minut
                przede mną...
                • kasiamat00 Uwaga! Tango II też się rozciąga! 08.03.07, 18:47
                  Tak mi się coś wydawało od kilku dni, a dzisiaj się przekonałam naocznie. Po
                  przyłożeniu nowego Tango II do starego (tzn. sprzed jakiś dwóch tygodni, za to
                  sporo noszonego ;) okazało się, że stary jest szerszy o jakieś 5 cm. Po
                  przymierzeniu nowego różnica spadła do jakichś 1.5-2 cm, ale i tak nowy
                  najwygodniejszy jest na najciaśniejszej haftce, a stary na środkowej. Mam
                  nadzieję, że więcej już się naciągnie...

                  Kolor czekoladowy jest super, w tej wersji Tango II jest prawie
                  nieprzezroczyste. Ale haft nadal odbija się na cienkiej bluzce, buuu....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka