ingeborg 29.11.06, 14:04 Pomijając fotoszopa, oczywiście. Nie widać zadnego złączenia misek stanika, a biust jedt ładnie podtrzymany: bi.gazeta.pl/o/a/forum/559/0/559061.jpg Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasica_k Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 14:08 Moze ta pani ma biust z lekka silikonowy? :) A tak serio, to moze ma takie podklejane cosie... nie wiem, jak to sie nazywa, dziewczyny o tym pisaly chyba w watku o allegro. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 14:14 Juz wiem, plastry podtrzymujace. W watku o golych plecach :) Ale nikt na razie nie wie, czy to sie nadaje do duzych rozmiarow. Odpowiedz Link
annmarie Re: Jak oni to zrobili!??? 09.12.06, 16:51 Kupiłam. Do F na pewno się nie nadaje :( Na początku miałam sporo problemów z ułożeniem ich - cały czas coś było nie tak. Od początku nie udało mi się osiągnąć zamierzonego efektu, a po godzinie te wkładeczki zaczęły od góry odchodzić... Zresztą, pani w bieliźniarskim, gdzieje kupiłam, uprzedzała, że na większy biust to nie podziała, ale miałam wizję pięknej bluzki bez ramionczek, a chwilowo żadna bardotka w moim rozmiarze nei była w zasięgu ręki. Skończyło się na wyjściu w innej bluzce ;) Odpowiedz Link
madzior84 Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 14:23 Iii tam, przecież to Salma Hayek, ma pewnie do dyspozycji cały sztab fotoszopistów i kupę kasy na operacje plastyczne ;-) Odpowiedz Link
mary_lu Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 14:50 Głównie fotoszop, ale jeszcze dekolt tej sukienki wbija się w piersi, więc je "ugnieciono" do środka... Odpowiedz Link
madzia1708 Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 15:41 dobry materiał sukienki :O) jakby nam nałożyc taką sukienkę tylko do zdjęcia, (bez zrobienia nawet kroku) też by ładnie wyszło, ba nawet lepiej :O) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 16:00 Trochę za mała sukienka, fotoszop, a do tego w odpowiednich miejscach przyciemnienie dekoltu (analogiczne do zmieniania kształtu twarzy przy użyciu różów/brązów) i odpowiednie światło (sama się zajmuję fotografią i naprawdę - niesamowite ile można zdziałać odpowiednim światłem :-) ). Plus postawa Salmy - stoi z klatką piersiową wypchniętą mocno do przodu, więc pewno łopatkami mocno ściągniętymi, a do tego jeszcze podniesionymi rękami, spróbujcie tak stanąć, zobaczycie jak biust go góry powędruje :-). Odpowiedz Link
maith Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 18:35 Sztuczności na pewno w niej nie ma, bo to Salma Hayek, a ona ma akurat naturalnie duży biust. Biust Salmy ułożony w miarę naturalnie możecie zobaczyć tutaj: tinyurl.com/ydyj42 Natomiast możliwości grafików komputerowych i możliwości wstawienia różnych konstrukcji pod ten niby luźno i przypadkiem ułożony materiał też jest sporo. Szczególnie jeśli nie ma konieczności się w tym poruszać :-) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 18:42 O rany, nie wiem, jak moglam nie rozpoznac Salmy :) A tak ja lubie :) Odpowiedz Link
zazulla Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 22:24 maith napisała: > Sztuczności na pewno w niej nie ma, bo to Salma Hayek, a ona ma akurat > naturalnie duży biust. :) Jak dla mnie to ma sredni :) Odpowiedz Link
ansil Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 23:51 no tak maith, ale jakby porownac to zdjecie z pierwszym, to dwa zupelnie rozne biusty, inny rozmiar.. poprzerabiac wam babeczki zdjecia w galerii? powycinamy staniki, dodamy cieni ;)) a z drugiej strony, to musi byc niefajnie patrzec na takie swoje zdjecie i myslec "ja tak nie wygladam".. Odpowiedz Link
maith Re: Jak oni to zrobili!??? 30.11.06, 12:28 Graficy tam na pewno swoje dodali, chociaż także poza i odpowiednio przygotowana sukienka. Ale silikonu tam nie ma, całą zabawę przeprowadzono z wykorzystaniem naturalnego rozmiaru Salmy, bo w zupełności wystarczył. Odpowiedz Link
anna-pia Re: Jak oni to zrobili!??? 30.11.06, 01:16 maith napisała: > Sztuczności na pewno w niej nie ma, bo to Salma Hayek, a ona ma akurat > naturalnie duży biust. > Biust Salmy ułożony w miarę naturalnie możecie zobaczyć tutaj: > tinyurl.com/ydyj42 > Natomiast możliwości grafików komputerowych i możliwości wstawienia różnych > konstrukcji pod ten niby luźno i przypadkiem ułożony materiał też jest sporo. > Szczególnie jeśli nie ma konieczności się w tym poruszać :-) Duży? Na moje niedoświadczone oko to ma najwyżej D, a to nie jest duzy biust. Zresztą, stanąwszy przed lustrem, ustawiłam sobie biust tak, jak ona ma na tej reklamie - kurczę, wyglądam na co najmniej H :) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 18:50 Tak przy okazji Salmy mi się przypomniało, że kiedyś mi wpadł w łapska taki link: www.mrbra.com/celebritybrasize.ivnu wg którego taka np. Salma ma rozmiar 36C. Wygląda na to, że pisał to ktoś w stylu pań ekspedientek, które wmawiają nam, że jak weźmiemy rozmiar 100B to biustonosz będzie pasował idealnie ;-). Swoją drogą kiedyś też wyczytałam, że Monica Belucci nosi ponoć 35B. Albo ja znam jakieś dziwne przeliczniki, albo ludzie naprawdę ładne bzdury wymyślają :-). Odpowiedz Link
maith Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 18:53 Ktoś tu opisał kolegę zachwycającego się Pamelą z jej... 100C ;-) I że zupełnie do chłopaka nie docierało, że wtedy proporcje byłyby całkiem inne ;-) Odpowiedz Link
kasica_k Monica 29.11.06, 19:24 Monica i B? Monica ma biust wiekszy od mojego! ;) Jest zreszta moim prywatnym idealem biusciastej, zwlaszcza odkad zobaczylam ja w "Za ile mnie pokochasz?". Ha, moze by tak jakis ranking biusciastych celebrities? :) Odpowiedz Link
yaga7 Re: Monica 30.11.06, 09:00 Dołączam sie do wielbiących Monicę ;) Bardzo podoba mi się jako kobieta - mrau. Ale jej rozmiar też mnie zastanawia. Odpowiedz Link
maheda Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 19:41 No tak, a niejaka Kitten NAvidad (o której nigdy nie słyszałam, ale trudno), ma ponoć HH, i w to już łatwiej mi uwierzyć: www.allposters.com/-sp/-Posters_i341836_.htmNiezłe. Odpowiedz Link
anna-pia Re: Jak oni to zrobili!??? 30.11.06, 01:15 Przeciez to jakaś straszna anoreksja z silikonem! Odpowiedz Link
maheda Re: Jak oni to zrobili!??? 30.11.06, 09:14 W roku '70 '71 operacje wszczepiania silikonu nie były chyba jeszcze w modzie? Poza tym - ta dziewczyna nie wygląda na silikon?... Ale mogę się mylić w obydwu wypadkach, nigdy się tym nei interesowałam, uczciwie rzecz biorąc. Odpowiedz Link
anna-pia Re: Jak oni to zrobili!??? 30.11.06, 10:21 maheda napisała: > W roku '70 '71 operacje wszczepiania silikonu nie były chyba jeszcze w modzie? A nie wiem, to było przed moim urodzeniem ;) > Poza tym - ta dziewczyna nie wygląda na silikon?... > Ale mogę się mylić w obydwu wypadkach, nigdy się tym nei interesowałam, uczciwie > rzecz biorąc. Ja też nie wiem, tak mi wygląda, a kiedy to zdjęcie robione było, to nie zauważyłam. Po prostu trochę dziwne: żebrta sterczą, a biust, ze hej :) Odpowiedz Link
maith Wrrr ;-) 30.11.06, 11:10 > Przeciez to jakaś straszna anoreksja z silikonem! Wrrr, oj, poczytaj sobie wątki o głupich komentarzach - jednym z powtarzających się wkurzających zachowań jest sugerowanie szczupłym biuściastym, że mają silikony ;-) Zdarzają się też komentarze niedorozwiniętych intelektualnie ekspedientek, że "jak se zrobiła sobie operację, to niech się nie dziwi, że nie ma na nią staników". A na zdjęciu jest EWIDENTNIE naturalny biust. Kto jak kto, ale my nie powinnyśmy wierzyć w takie bzdury, że jak szczupła dziewczyna, to nie może mieć dużego biustu i wyciągać sobie ze szczupłości tego typu głupich wniosków i to jeszcze niezależnie od tego, co po prostu widać gołym okiem. Odpowiedz Link
maheda No właśnie mi też się wydaje, 30.11.06, 11:22 że ten biust jest naturalny. Zresztą śliczny :) Odpowiedz Link
anna-pia Re: Wrrr ;-) 30.11.06, 11:28 maith napisała: > > Przeciez to jakaś straszna anoreksja z silikonem! > > Wrrr, oj, poczytaj sobie wątki o głupich komentarzach - jednym z powtarzających > się wkurzających zachowań jest sugerowanie szczupłym biuściastym, że mają > silikony ;-) > Zdarzają się też komentarze niedorozwiniętych intelektualnie ekspedientek, że > "jak se zrobiła sobie operację, to niech się nie dziwi, że nie ma na nią staników". > A na zdjęciu jest EWIDENTNIE naturalny biust. Nie wiem, dla mnie to wygląda jak anoreksja z silikonem. Kropka. Może to głupia opinia, ale moja własna ;) Jeśli naturalny, to przepraszam, tylko kurczę - czemu aż taka różnica w ilości tkanki tłuszczowej???? To mi się w głowie nie mieści. > Kto jak kto, ale my nie powinnyśmy wierzyć w takie bzdury, że jak szczupła > dziewczyna, to nie może mieć dużego biustu i wyciągać sobie ze szczupłości tego > typu głupich wniosków i to jeszcze niezależnie od tego, co po prostu widać goły > m > okiem. Ale ona nie jest szczupła, tylko chuda, przecież żebra wyłażą! Odpowiedz Link
maith Re: Wrrr ;-) 30.11.06, 12:24 > Jeśli naturalny, to przepraszam, tylko kurczę - czemu aż taka różnica w ilości > tkanki tłuszczowej???? To mi się w głowie nie mieści. Jak większości sprzedawczyń niestety - mamy być puszyste, inaczej nie pasujemy im do stereotypu :-( > Ale ona nie jest szczupła, tylko chuda, przecież żebra wyłażą! No to co? Biust przy chudnięciu to się wciąga, ale raczej tym bardziej płaskim ;-) Dyskutowałyśmy tu już na temat tego, czy chudnięcie zmniejsza biust i spora część dziewczyn na tym forum stwierdziła, że nic z tego. Zatem jeśli doprowadziłybyśmy się nawet do anoreksji, to większość z nas cały czas miałaby równie duży biust, tylko wrażenie byłoby jeszcze bardziej kontrastowe niż teraz. Odpowiedz Link
ananke666 Re: Wrrr ;-) 30.11.06, 14:12 Kiedy miałam 19 lat, nosiłam rozmiar DD (taki w sklepie mieli największy). Wzrost - 163 cm. Waga ówczesna - 46 kg. To uważasz, że jak wyglądałam?... Krótkich spódnic nie nosiłam - nogi tak chude, że wstydziłam się je pokazywać, żebra i miednica też na wierzchu... Odpowiedz Link
anna-pia Re: Wrrr ;-) 01.12.06, 10:07 Dziewczyny, zadziwiacie mnie. Gdzie tu logika???? Jak widać, biust sobie logika sobie. Ananke, mam 163 cm, ważyłam kiedyś 48 kg (to moje minimum) i żadnych żeber nie było widać. Cóż, pewnie taka uroda biuściastych. Biust sobie, reszta sobie. Jakos dotąd ciężko mi było uwierzyc, że ilość tkanki tłuszczowej może byc tak różna u tej samej osoby w różnych częściach ciała. Maith - co do puchatych: wiem, że rozmiar powyżej D nie musi wiązać się z wymiarami słonia, ale u licha, to zdjęcie mnie zszokowało: to drugi biegun obiegowej opinii o biuściastych. Ta kobieta wygląda, wybaczcie, jak patyk, a biust ma, że ho ho i jeszcze tyle :) Jak na moje niewprawne oko, jak doklejony. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Wrrr ;-) 01.12.06, 10:23 To chyba kwestia budowy po prostu. Ja miałam odstające żebra nawet w moim "najgrubszym" okresie. Można powiedzieć że z boku wyglądam jak takie odwrócone schodki - brzuch, kolejny stopień to żebra, a kolejny biust (różnicę między brzuchem a żebrami mam podobną, jak między żebrami a biustem). A jak chudnę (nie do rozmiarów patyka ;-) ) to żebra już nie tylko wystają, ale też odznaczają się tak, że można je policzyć. Podobnie mam z łopatkami i miednicą, więc mi się wydaje, że biust biustem, a jak tam komuś kości wystają to inna sprawa ;-). Odpowiedz Link
ananke666 Re: Wrrr ;-) 01.12.06, 11:45 Tamto zdjęcie akurat jest mocno dziwne, wygląda rzeczywiście nienaturalnie. Inna rzecz, że biust i ogólna tusza to faktycznie kwestia budowy. U mnie było tak, jak było może dlatego, że przez cały szkolny okres miałam non stop niedowagę, a biust urósł POMIMO to. A nie dlatego, że w którymś okresie ważyłam więcej i więcej tej tłuszczowej tkanki się znalazło. Utyło mi się jako tako dopiero po 20. Parę lat później przeszłam nieprzyjemną kurację i utyłam więcej, a biust... nieco zdechł :p Nie powiększył się nic a nic. W ogóle u mnie bylo tak, że biust swoje, a waga swoje. Teraz to jeszcze chyba się wszystko zmienia po ciąży. Niech ja w końcu schudnę te ostatnie kilogramy, bo mi się w szafie ciuchy marnują... Odpowiedz Link
ananke666 Re: Wrrr ;-) 01.12.06, 11:50 A i jeszcze zwróćcie uwagę, że babka na tym zdjęciu ma całkiem pokaźne biodra... całkiem chuda to ona chyba nie jest. Może po prostu wciągnęła brzuch i napięła mięśnie na maksa, stąd to wrażenie? Eeee nie podoba mi się to zdjęcie, apage :p Odpowiedz Link
maith Re: Wrrr ;-) 01.12.06, 14:41 > Dziewczyny, zadziwiacie mnie. Gdzie tu logika???? "Logika", która każe myśleć, że rozmiar biustu jest powiązany wyłącznie z ogólnym poziomem tkanki tłuszczowej, powinna Ci już dawno podpowiedzieć, że rozmawiasz z omamami ;-) My nie istniejemy ;-) Zacznijmy od podstaw - gruby mężczyzna będzie miał "biust" - w okolicach dużego A. Większy mu nie urośnie. Czemu? Bo biust zależy od kobiecej skłonności do rośnięcia biustu. Idźmy dalej - płaska dziewczyna po utyciu jest w stanie z A przeskoczyć do B. A my w ogóle mamy więcej. Czyli różnimy się od niej większą skłonnością do biuściastości. I w pewnym momencie dochodzisz do osoby, która ma tę skłonność większą niż Ty sama. I teraz oceńmy rzecz logicznie - skoro uważasz, że dziewczyna z A (o identycznej budowie jak Twoja) powinna wierzyć w Twoje istnienie, bo istniejesz, chociaż masz od niej większy biust, to logiczne jest, że i Ty napotkawszy osobę z większą niż Ty skłonnością do dużego biustu powinnaś uwierzyć w jej istnienie. Bo logika nie polega na uznawaniu wyłącznie tego, co sama widzisz na sobie i nie wierzeniu w to, co spotyka innych, bo Ciebie to nigdy nie spotkało. Odpowiedz Link
mary_lu Re: Jak oni to zrobili!??? 30.11.06, 11:28 Besame.mucho co to za strona, ta www.mrbra.com! Im ewidentnie alfabet kończy się na D! Patrzcie: Anna Nicole Smith (before) 36-A Anna Nicole Smith (after) 42-DD Że niby co, wstawiła sobie implanty w piersi i jeszcze operacyjnie powiększyła obwód???? Widziałam tę silikonową piękność na stronach plotkarskich, jest szczupła, ma w obwodzie 75! A biust chyba F. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Jak oni to zrobili!??? 30.11.06, 14:21 Oni chyba myla dwa obwody ze soba. Obwod w biuscie przeliczyli na to 42, a DD dodali tak sobie, bo taki jest najwiekszy znany im rozmiar stanika... Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Jak oni to zrobili!??? 30.11.06, 15:47 Własnie to mnie rozbawiło na tej stronie, że bardzo zgrabnym dziewczynom przypisują bardzo duże obwody tylko dlatego, żeby koniecznie zmieścić się w tym D, a żeby jednak czymś się różnił biust bardzo biuściastej, a średnio biuśiastej ;-). Odpowiedz Link
ananke666 Re: Jak oni to zrobili!??? 29.11.06, 22:54 Ja myślę, że pod sukienką jest sprytnie ukryte urządzenie utrzymujące biuścik, a co ewentualnie było widoczne, w fotoszopie wycięli. A to, że zdjęcie jest zafotoszopowane na maksa, to jest więcej niż pewne. Też lubię Salmę, że o Belucci nie wspomnę :) Odpowiedz Link