ananke666
21.12.06, 13:54
Albo po prostu Change.
www.changeofscandinavia.com/default.asp
Znacie tę firmę? Na ich stronie piszą, że staniki mają od 65 do 100, od A do H (zakładka Products). Strona niestety, raczej kiepska, zdjęcia małe, brak opisów.
Mam jeden stanik tej firmy, kupiony parę lat temu w Anglii. Czarny, cięcie pionowe, na czarnym tle bladozłoty satynowy haft w kwiatowo-liściaste wzory. Ramiączka ozdobione tym samym wzorem. Podobny do modelu Florence, zdjęcia na stronie są małe, ale mój trochę się różni, jest trochę głębszy i haft nieco inny, być może po tych paru latach po prostu nieco zmienili model. Troszkę inaczej też leży, moim zdaniem ładniej, tzn, jest głębszy także w pionie, robi okrąglejsze jabłuszka, ale to może kwestia rozmiaru, na stronie zdjęcia są na modelkach z niewielkimi piersiami.
Trwałość dobra, mam go ze trzy lata i nie szczypałam się z nim przesadnie, a ciągle jest ładny. Miseczki w moim są nieco głębsze w stosunku do zwykle spotykanych, o jakieś pół rozmiaru, jak nie cały (Schiesser ma podobnie w niektórych modelach, zresztą same wiecie, że niektóre firmy tak mają).
Stanik w obwodzie jest jednocześnie elastyczny, ścisły i nierozciągliwy. Zanim mnie zabijecie śmiechem, wyjaśniam, w czym rzecz, lepiej jakoś nie udało mi się tego ująć. Mianowicie elastyczny oznacza, że materiał, z którego wykonany jest obwód, daje się rozciągać. Ścisły oznacza, że w rozmiarze 75 po rozłożeniu, zmierzony miarką, ma 68 cm (7 cm różnicy!) i trzyma nieźle, i nie robi się z niego sznurek, leży normalnie. Nierozciągliwy - przez te trzy lata, noszony, prany rozmaicie, w pralce też - nie zmienił się specjalnie, rzekłabym, że wcale.
Bardzo go sobie chwaliłam, póki mój biust nie raczył się zmienić. Nie mam pojęcia, czy firma w Polsce jest dostępna i ile kosztuje, w sklepach jakoś mi się nie rzuciła w oczy.