Dodaj do ulubionych

A może Prima Donna? Do H?

18.04.07, 01:34
Widzę, że ceny a la Rigby, ale może ktoś coś na ten temat jest w stanie
powiedzieć?
Obserwuj wątek
    • limonka_01 Re: A może Prima Donna? Do H? 18.04.07, 01:39
      To ichnie H to chyba bliższe FF w angielskiej rozmiarówce.
    • joannea Re: A może Prima Donna? Do H? 18.04.07, 12:11
      mierzyłam w ubiegłym tygodniu, jedyne, co było na wyprzedaży w okolicy mojego
      rozmiaru. Wnioski: nie ma sensu. Miałam w łapach Malindę:
      tnij.com/malindi
      przecenioną o połowę (z prawie 100 euro). Materiał - gatunkowo jak w innych,
      choć te koroneczki ładne i dające wrażenie pewnego luksusu, ale może
      zasugerowałam się ceną ;). Kolor piękny, i po cichu miałam nadzieję na plunge
      oraz zakup. Niestety, stanik ten miał na celu uczynienie z klatki piersiowej
      dużej, płaskiej powierzchni, już nie pas startowy, ale całe lotnisko. Wszystko
      mi zepchnął na boki, obawiam się, nawet bardziej, niż własny rozstaw moich
      gabarytów, co narawdę było osiągnięciem. Można by nosić koszule rozpiętą do
      pępka bez ryzyka, że jakikolwiek fragment piersi czy stanika stanie się widoczny
      dla otoczenia.
      Miska:nieco zaniżona numeracja, dopiero F było dobre (a zwykle u mnie to kwestia
      wyboru pomiędzy modelami). Wnioskuję, że są gdzieś o pół nr mniejsi niż
      Brytyjczycy, choć po jednym modelu może nie powinnam.
      Obwód: taki sobie, jak we Freya, bez ściskania.

      Ogólnie odpuszczam ich sobie, nie są WCALE lepsi niż tańsze marki, a pod
      względem kształtu nawet dużo za nimi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka