18.07.07, 21:10
W zasadzie nijak się to ma do rzeczywistości, ale zauważyłam coś takiego
niedawno u siebie, a wcześniej u innych forumowiczek. Otóż od momentu jak
dobrałam sobie właściwy rozmiar biustonosza - biust zwiększył swój obwód o 2
cm. Nie zmienia to jednak faktu, że i tak w tym momencie wygląda na optycznie
mniejszy gdy założę bluzkę, niż bywało to w dawnych czasach.
Ciekawe czy już mi się na tym rozmiarze zatrzyma...

O ile mniej więcej zmieniły wam się obwody od momentu trafienia w "swój"
rozmiar? Nie chcę niepotrzebnie inwestować w staniki, z których wyrastam
szybciej niż w okresie dojrzewania :)
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Paradoks 18.07.07, 21:24
      Niestety, mam to samo... Po niecałych dwóch tygodniach od zakupu nowych
      biustonoszy ubyły mi dwa centymetry w obwodzie i przybyły dwa w biuście...
      Potem trochę utyłam - i znów mam mocno za ciasne miseczki (obwód za to OK).

      Nawet bym nie narzekała, gdybym miała możliwość kupienia jakiegoś 75G-H w
      normalnym sklepie... I gdybym miała pewność, że mi hormony znów nie zaszaleją i
      znów nie przybiorę na wadze.
    • maith Re: Paradoks 18.07.07, 21:31
      Po zmianie należy kupić tylko 1 stanik, potem odczekać, jeśli pojawią się bułki,
      wymienić go (też nie szalejąc z zakupami) i dopiero po jakimś miesiącu-dwóch od
      ostatniej zmiany można nieśmiało rozpocząć szaleństwo zakupowe.
      I chyba nie wolno się bronić przed zmianami. Im lepiej będzie się wkładać biust
      do miseczek i najlepiej jeszcze wmasowywać tam boczne bułki, tym szybciej się to
      wszystko skończy.
      Czemu mi nikt tego nie powiedział??? ;))))
      • olusimama Re: Paradoks 18.07.07, 21:37
        kurde, a ja tyle tego nazamawiałam. Chyba muszę wziąć na wstrzymanie.
        Chociaż - przy terminach realizacji Belissimy jest szansa, ze zanim nowe staniki
        dojdą, to ja już będę miała inny rozmiar i wtedy je zwyczajnie powymieniam ;-)
        • kasica_k Re: Paradoks 18.07.07, 21:49
          A tyle razy pisalysmy, zeby nie szalec z zamawianiem :) A w Was dziewczyny jakis
          demon stanikomaniacki wstepuje. A ja myslalam, ze sama za duzo kupuje ;)
          • olusimama Re: Paradoks 18.07.07, 21:51
            bo to wszystko jest TAKIE piękne! po latach noszenie chomąt w beżu czerni i
            szarości (bo białe są krótko hehe) nagle człowiek widzi te wszystko cuda i jakby
            się szaleju najadł.

            Postaram się powściągnąć żądzę i nie zatrzymywać ich wszystkich ;D
          • maith Re: Paradoks 18.07.07, 22:09
            Jak ja się przestawiałam, to to jeszcze nie była taka popularna wiedza. Wtedy
            dopiero zszokowane to odkrywałyśmy ;)
            No ale teraz to już chyba jest sprawa jasna ;)
    • rudapaskuda Re: Paradoks 18.07.07, 22:48
      A u mnie na razie ta teoria się nie sprawdziła.
      Noszę 65F już od dwóch miesięcy i nadal jest dobre. Jedyna zmiana rozmiarowa,
      którą zauważyłam, to zmniejszenie się obwodu, jednak pewnie zostało to
      spowodowane tym, że nie umiem dokładnie się zmierzyć ;) Wcześniej było 73, teraz
      jest 71, w biuście nadal 92-93. Dodam, że nie jestem typem skóra + żebra, mam
      trochę tłuszczyku. Może moje 2 cm poszły sobie gdzieś indziej ;)

      Przymierzyłam też 65FF i daleko mi to tego rozmiaru, prawie całą górę miseczki w
      okolicach ramiączka i poniżej miałam pustą i nie było czym tego wypełnić, chyba
      żebym wmasowała do miseczki trochę tłuszczu z brzucha. O, to byłby dobry pomysł ;)
      • kasica_k Re: Paradoks 18.07.07, 22:56
        Ja tez nie odnotowalam jakichs rewolucyjnych zmian - moj pierwszy biusciasty
        stanik sprzed paru lat byl w rozmiarze 80F, a ja do tej pory kupuje raz 80FF,
        raz 75G :)
        • limonka_01 Re: Paradoks 18.07.07, 23:02
          U mnie zmiana nastapiła po kilku miesiącach noszenia dobrych staników. Podejrzewam jednak, że jej przyczyną jest raczej lekkie przytycie. I też zastanawiam się, czy pozbywać się za małych staników czy najpierw zrzucić wagę i zweryfikować czy w ślad za tym zmniejszył się rozmiar.
      • kasiamat00 Re: Paradoks 18.07.07, 23:12
        Może to kwestia tego, że nosiłaś nie_aż_tak_bardzo_niedobry stanik? Albo z dobrą
        miseczką, tylko z za dużym obwodem? Ja się nie wypowiadam na temat samego biustu
        (u mnie odkrycie dobrego rozmiaru zbiegło się z odstawieniem hormonów i w ogóle
        ostrą huśtawką psychofizyczną, więc ciężko oceniać), za to mam wrażenie, że
        obwód pod nadal mi leci w dół (ale już powoli). Kilka dni temu zmierzyłam się
        rano i po zobaczeniu wyniku chciało mi się wyć - 64 cm. Do tego znowu mam doła
        (oczywiście z powodu faceta, a jakżeby inaczej?) i jest upał, więc pewnie
        jeszcze trochę schudnę. Szlag by to trafił (przepraszam, nie mogę się powstrzymać).
    • swierszczowa1 Re: Paradoks 18.07.07, 23:01
      Co do zmiany rozmiaru to jesze nie mogę sie wypowiedziec ale w prawidłowym
      rozmiarze biust jakis mneijszy się wydaje. Niby sterczy bardziej do przodu i
      nie opada ale jakbym biuściastą nie była:P. Moze temu ze nie skacze? Jak
      ubrałam niedawno stary to zaraz czyłam sie jak baba z wielkimi cycami.
      • limonka_01 Re: Paradoks 18.07.07, 23:11
        swierszczowa1 napisała:

        > nie opada ale jakbym biuściastą nie była:P. Moze temu ze nie skacze?

        Masz rację, stał sie integralna częścią ciała, a nie czymś co skacze i buja się, pozbawione wszelkiej kontroli i wpływu właścicielki.
    • filoruska Re: Paradoks 18.07.07, 23:35
      A u mnie teoria o zmianie wymiarów spełnia się w 150%. Pierwszy sensowny stanik
      kupowałam przy wymiarach 83/96. To był 75D, ale jedyny w sklepie 75D, w którym
      się mieściłam, bo we wszystkich innych miałam buły. Ten był na granicy.
      Musiałam coś kupić od razu, bo wyjeżdżałam z PL w rejony, gdzie staników nie
      warto kupować. Po 6 tygodniach w żaden sposób nie byłam w stanie mieścić się w
      to 75D - buły ze wszystkich stron, a obwód latający. To był efekt zmiany
      wymiarów na 77/96. Obwód w biuście się nie zmienił, ale znacznie zmienił się
      kształt piersi. To było 2 miesiące temu i jak dotąd wymiary mi się nie
      zmieniają, ale nadal piersi wracają na przód klatki pieriowej i widzę w
      stanikach, jak coraz bardziej robi im się ciasno. Z Melissy 70F już wyrosłam.
      Biorąc pod uwagę Wasze ostrzeżenia nie wydałam jeszcze za dużo na staniki.
      Czekam, bo widzę, ze jeszcze biust mi się zmienia, choć to już 4 miesiące. Na
      razie mam kilka na bieżące potrzeby.
      • koalaa Re: Paradoks 19.07.07, 08:08
        ja jestem przykładem potwierdzającym regułę. od końca marca zaczęłam (u Rudego
        potwora na Grochowskiej) od Triumpha 75 F, potem Felina 75 G, w międzyczasie
        schudłam jakies 6-7 kg, obwód się zmniejszył o jakieś 5 cm, a wczoraj zaczęłam
        sie dusić w 75 G, poluzowałam obwód na max, ale to nic nie dało. Poleciałam do
        Avocado na Bracką, szybko sobie kupiłam Creole 75 H. Miski są tylko ciut luźne.
        Za jakis czas pewnie się zapełnią. W maju, gdy były duże upały i byłam
        grubsiejsza, miski mnie nie cisnęły.
        Tak wię szczupleję (bardzo wolniutko) ale tamte rejony biustowe mają jak widać
        inne plany.
        • bianna Re: Paradoks 19.07.07, 08:21
          No właśnie, podobnie jak ja. Chudnę a biuścik sobie rośnie :) A kilka lat temu
          gdy schudłam tak około z 10kg, to biust mi zwiędł, sklapnął i zmalał mimo, że
          starałam się o niego dbać. Cóż kremy jednak to jest wielkie nic w porównaniu z
          dobrym biustonoszem.
          Tak na siebie patrzę i widzę, że buły pod pachami w zasadzie zniknęły i
          przeniosły się do przodu. A biust jest krąglutki jak jabłuszko i pierwszy raz w
          życiu śmiem twierdzić, że nawet apetyczny :)) Jeszcze jakiś czas temu po głowie
          chodziła mi operacja, no ale teraz to wolę te pieniążki zainwestować w
          biustonosze... Coś mi się zdaje, że już przy misce 65ff zostanę, przymierzałam G
          i jakoś nie chce mi się wierzyć, że kiedykolwiek miałby to być mój rozmiar. Jest
          tyyyyyle za duży
          • koalaa Re: Paradoks 19.07.07, 12:47
            bianna napisała:

            Tak na siebie patrzę i widzę, że buły pod pachami w zasadzie zniknęły i
            > przeniosły się do przodu. A biust jest krąglutki jak jabłuszko i pierwszy raz
            w

            ja jeszcze mam buły pod pachami. Czyli powinnam sie liczyć pewnie z tym, że te
            buły da sie przesunąć do przodu do biustu. Czyli co ? masować ?? I znowu biust
            urośnie ?? he, he, jeśli tak, to dobrze, że kupiłam H. Przyda się taki
            jak "dorosnę" :))
    • yaga7 Re: Paradoks 19.07.07, 08:15
      U mnie to jest zbyt rozciągnięte w czasie, żebym mogła to zauwazyć.
      Jak zmieniałam rozmiar z 80C/D na 75E - forum nie było, nosiłam Samanty, potem
      odkryłam Bellissimę, potem forum :)
      Teraz obwód biustu faktycznie się ciutkę zwiększył - dlatego wchodzę w 75F (ale
      FF już jest za duże), ale to raczej dlatego, że przytyłam ;)))
    • szarsz Re: Paradoks 19.07.07, 09:25
      To ja z tych, co im się sprawdza w 200%

      Z 70F/G (avocado) właśnie wskoczyłam w 65J. I tylko modlę się do Boga, żeby to
      był koniec.
    • suziliu Re: Paradoks 19.07.07, 10:38
      U mnie ewolucja była mniej więcej taka:
      85D, DD (feliny) - sklep w Landzie -75F, G (feliny) - forum - 75 G (za duże) -
      70 GG (miska dobra, obwód przydużawy) - teraz zamówiona Arabelka oyster 65 HH.

      Od czasu forum i nowych staników obwód skoczył mi chyba najwięcej ze wszystkich
      forumek - z 97-8 (mierzone w lutym przy okazji zamawiania sukni slubnej) do 102
      teraz...
      • szalicja Re: Paradoks 19.07.07, 10:45
        A mogę wam tylko pozazrościć bo jeszcze wszystko przede mną. Na podstawie
        waszych doswiadczeń ( i odbicia w lustrze) wyciągam wnioski, że 75 powinnam
        zmienić na 70 (bo mam sadełko) a skolei F powinno być ff. A przy 70 to pewnie G.
        A że teraz się drastycznie odchudzam to tylko patrzę na te wasze wszystkie
        cuda, dziesiątki razy dziennie wchodzę na stronę Belissimy i Avocado i czekam,
        aż będę mogła wreszcie coś sobie kupić. A teraz siedzę sobie 75F Samanta i w
        zasadzie jest ok.
        • silie Re: Paradoks 19.07.07, 11:28
          Witam;
          ja na razie co do wzrostu nie mogę zbyt wiele powiedzieć, bo zowu czekam na
          dostawę z Ballisiimy i nie zaczełam się jeszcze masować, ale wczoraj byłam w
          Galerii Centrum i trochę pomierzyłam.
          Oczywiście w moim rozmiarze znalazłam tylko jedną sztukę z Chantelle,
          usztywniany. Wogóle powyżej B wybór był prawie żaden.
          Ale, zmierzyłam owe 75E i faktycznie coś w tym jest, że wyglądałam jakbym
          biustu wcale nie miała:( A rozmiar 85/102 to chyba nie jest jakieś
          maciupeństwo?? :(
          No niestety puszap 85C, czyli to w czym chodzę do tej pory po prostu eksponuje
          biust, wypycha do przodu, widać że coś pod tą bluzką mam.
          W w super marce i dobrym rozmiarze mam śladowe ilości biustu:(
          Już nie mówię o mitycznym zaokrąglaniu, zbieraniu itp.Już tylko o rozmiarze
          mówię:(

          No więc jak to jest? Czekać na brytyjczyki i potem czekać aż biust urośnie? Ale
          jak widzę, nie we wszystkich przypadkach tak się dzieje.Czy po prostu tak jest:
          o ile biust nie jest naprawdę spory, to po włożeniu go we własciwy rozmiar i
          tak będzie wyglądał na mniejszy niż w poprzednich złych stanikach?

          Pozdrawia Was,
          skołowana s.
          • szarsz Re: Paradoks 19.07.07, 11:46
            Ja Ci nie powiem, bo mi wcześniej wisiał i skakał a teraz sterczy :)
            Różnicy w wielkości jakoś nie widzę, fakt, że nie wydaje mi się duży.
            Ale faceci (robotnicy na budowie na przykład czy pijaczkowie spod sklepu)
            niespecjalnie zwracają na mnie uwagę, skąd wnoszę, że mam raczej mniejszy niż
            większy biust :)

            > Już nie mówię o mitycznym zaokrąglaniu, zbieraniu

            A właśnie że powinnaś. Dobry miękki stanik zbiera i zaokrągla, co widzę
            codziennie w lustrze. Tylko że ja nigdy nie nosiłam puszapów, to może nie wiem,
            o czym mówię.
          • maith Re: Paradoks 01.08.07, 22:01
            Silie, wyciągnij z niego maksimum możliwości dobrze dobranym miękkim stanikiem,
            a potem możesz sobie kupić puszap - już prawdopodobnie na większy rozmiar. Ale
            niech ten puszap będzie na dobrze dobrany rozmiar, bo jak jest za szeroki w
            obwodzie, to może Ci jeździć po biuście rozpłaszczając go. A chyba nie o to Ci
            chodzi?
        • szarsz Re: Paradoks 19.07.07, 11:38
          szalicja napisała:
          > A że teraz się drastycznie odchudzam
          >
          • szalicja Re: Paradoks 19.07.07, 12:05
            szarsz napisała:

            > Mój synek jest z sześć dni starszy od Twojego.
            > A jak się Twój chowa? Dobrze wszystko?

            Jest super! Ładnie nadrobił (ok. 86-88 cm, wagowo ok. 13). Po wcześniactwie
            tylko wspomnienie i wpis w książeczce zdrowia. Teraz zaczął od miesiąca chodzić
            do przedszkola i je wszystko na potęgę. A wogóle to jest najpiękniejszy na
            świecie!
    • vesper_lynd racja! 19.07.07, 10:57
      Podpisuję się pod tą teorią rękami i nogami!
      Zaczęłam z 75E a teraz spokojnie mierzę 70tkę z miseczką G, a raczej będę celować w H (zmierzyłam Panache 70F i był zdecydowanie za mały).
      Cieszę się w sumie, że "wędrówka biustu" się odbywa w dobrą stronę i wszelakie bułki, wałki już NIEMAL nie istnieją, bo stanik wszystko wreszcie dobrze zbiera i umiejscawia gdzie trzeba. ALE pozostaje smutek, że fajne staniki za małe i co z nimi zrobić :[
    • maheda Aż się dzisiaj rano pomierzyłam... 19.07.07, 11:52
      Wiedziałam, że schudłam, ale jest jajo, bo schudłam w plecach, a nie w biuście
      O_o.
      Zaczynałam od 87/121. Dobre były na mnie staniki na 112-114,5 cm w biuście.
      Teraz mam właśnie 114 (staniki cały czas są prawie dobre w biuście), a pod
      biustem na ścisk 79 cm.
      Jeden stanik (Silver Lilly z Avocado) zaczął mieć za małe miseczki.
      Reszta na razie dobra (część była luźnawa, więc nie mają szans być teraz za
      małe).
      Top 36GG zaczyna mieć dobre miseczki, a nie trochę za duże i zaczyna leżeć
      nieźle.
      W sumie - pięknie...
    • prawie_jak_artystka Re: Paradoks 01.08.07, 18:18
      Po miesiący już chyba prawie (szczęśliwi czasu nie liczą, nie wiem dokładnie)
      noszenia przede wszystkim Daisy Panache zaczynałam wierzyć, ze mnie to zjawisko
      ominie. Jedynie w Gossardzie Superboost zaczęły piersi jakoś źle leżeć, ale
      zwaliłam wine na fason.
      Podkreślam, że wymiary mi się nie zmieniły, centymetrów w biuście nie przybyło,
      ale dziś rano założyłam ukochaną Daisy i pod pachą zrobiła mi się malutka
      bułeczka. Pod bardzo obcisłą trykotową bluską widać też minimalne z przodu ;( Co
      prawda zbliża się okres, ale już parę dni wcześniej fiszbiny w Daisy pzestały
      przylegać idealnie do mostka, tak jak w pierwszych dniach noszenia. Niby to nie
      są gigantyczne buły, jeszcze się nic nie wylewa zastanawiam się, czy w 65G,
      przynajmniej w czasie przedmiesiączkowym, bym miski nie wypełniła.
      Ale z centymetrów nic takiego nie wynika. No i dwa rozmiary więcej niż z tabelki
      wychodzi, bo z tyłu skóra i żebra, a cały obwód w biust idzie. Ciekawe, czy
      jeszcze będzie rosnąć.
      • anika772 Re: Paradoks 01.08.07, 18:26
        Rumieniąc się ze wstydu, że nie słuchałam rad mądrzejszych od siebie w tej
        kwestii i zaszalałam. I okazuje się że chyba potrzebuję większej miseczki...:/
        • prawie_jak_artystka Re: Paradoks 02.08.07, 16:48
          Mnie na szczęście przed szaleństwami uratował brak pieniędzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka