Dodaj do ulubionych

moje pierwsze brytyjczyki - problem

23.10.07, 11:57
Witam Biusciaste :D Zamówiłam niedawno swoje pierwsze dwa brytyjczyki z
brastopu i właśnie jestem po mierzeniu. Zamówiłam Curvy Kate Emily i Flirtelle
Minx Multiway, oba 30G. I okazalo się, ze miski za duze. Trochę bez sensu, bo
niby mam w obwodzie 73 (i 65 pasują, nawet w tym Emily zapinam się na drugą
haftkę bez problemu) a w biuscie 97 (chociaz czasem 94 wiec pewnie to taki
dzien), wiec teoretycznie wychodzi mi brytyjskie G, ale np. Avocado Rialto mam
równiez G (czyli mniejsze, z tego co wiem, od brytyjskiego) i lezy idealnie. I
teraz jestem w kropce, bo nie wiem na jaki rozmiar wymienic 30FF czy 30F. I
nie wiem czy to kwestia za dużej miski, czy po prostu niedopasowanego na mnie
fasonu, ale fiszbiny jakby byly za szerokie (wpijaja mi sie pod pachę) i to
zejście 3 szwow wypada jakos tak za bardzo z boku jak na moj gust. Ta Kate nie
zaokrągla tez, tak jak powinna (i znow nie wiem czy to kwestia za duzej miski,
czy fasonu). Co radzicie, Biusciaste? ;)
Obserwuj wątek
    • ganbaja Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 12:10
      Polskie G to nie jest G brytyjskie. Pewnie stąd te za duże miski.
      Brytyjskie G to polskie H a może nawet i J w niektórych przypadkach.
      • anna-pia Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 12:50
        brytyjskie G to polskie J
        za szerokie fiszbiny to też objaw za dużej miski - wymień na 30F
      • kasica_k Polskie G a Avocado 23.10.07, 14:40
        Polskie G to nie jest to samo, co G w Avocado - tam rozmiary są bardziej
        zbliżone do brytyjskich niż polskich. Ale z tego, co dziewczyny piszą bardzo
        zależy to od modelu stanika. Niektore rzeczywiscie sa mniejsze od brytyjskich
        odpowiednikow rozmiarowych, ale nie wszystkie.
      • secka Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 14:55
        No własnie niby nie jest to polskie G, ale wg. tabelek wychodzi mi brytyjskie G,
        wiec stwierdzilam ze na poczatek wezme rozmiar wg. tabelki a potem najwyzej
        wymienie, tylko teraz nie wiem na jaki ;)
    • angoul Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 13:02
      Trudno doradzić tak "na sucho", bo nie widać ile one są za duże.
      Wpijanie fiszbin to jak najbardziej może być objaw za dużej miski. Ale może też
      być niedopasowany fason.
      Najlepiej by było jakbys się obfotografowała i podesłała fotki do galerii.
    • ananke666 wymień na 30FF 23.10.07, 13:42
      F może być za małe. F to ja noszę, a mam w biuście SPORO mniej :)
      Jeśli fiszbiny za szerokie, spróbuj Freyi.
    • szarsz Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 14:00
      secka napisała:
      > niby mam w obwodzie 73 (i 65 pasują, nawet w tym Emily zapinam się
      > na drugą haftkę bez problemu

      One są dość rozciągliwe. Natomiast Emily mimo rozciągliwości całkiem
      dobrze trzyma. I niby spokojnie mogłabym się zapiąć na środkową, ba!
      myślę, że i najciaśniej dałabym radę, ale skoro najluźniejsza hafta
      dobrze trzyma, to po co go rozciągać? To stanik, w którym ja się
      czuje najbardziej komfortowo. Bo nigdzie nie uciska, a trzyma obwód
      jak przyklejony. A, mam w żebrach maksymalnie ciasno 69 i bardzo
      mało ocieplacza.

      > dzien), wiec teoretycznie wychodzi mi brytyjskie G, ale np.
      > Avocado Rialto mam równiez G.

      Rialto ma nieduże miski. Mi bułkowało w moim standardowym
      avocadowskim rozmiarze.

      > Ta Kate nie zaokrągla tez, tak jak powinna

      Przy za dużej misce nie ma prawa zaokrąglać. To czy fason odpowiedni
      dla Ciebie będzie można stwierdzić dopiero wtedy, kiedy ustalisz
      rozmiar.
      Z mojego subiektywnego porównania wielkości misek w avocado i Curvy
      Kate wynika, że powinnaś brać raczej 65F, ale przy takim obwodzie w
      biuście ten pomysł naprawdę słabo mi się podoba :(

      > fasonu, ale fiszbiny jakby byly za szerokie (wpijaja mi sie pod
      > pachę)

      Nie wiem jak jest we Flirtelle, ale Emily ma wyjątkowo szerokie
      fiszbiny. Szersze nawet niż tangoII. W tym akurat staniku położenie
      fiszbiny nie może być żadnym kryterium oceny rozmiaru.

      > zejście 3 szwow wypada jakos tak za bardzo z boku jak na moj gust.

      O którym zejściu mówisz? Ja mam właśnie na sobie Emily i nie umiem
      go znaleźć :)


      A powiedz mi, jak wypada Flirtelle w porównaniu z Emily? Pytam i o
      obwód i o miseczki.
      • szarsz Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 14:08
        > Rialto ma nieduże miski. Mi bułkowało w moim standardowym
        > avocadowskim rozmiarze.


        hmmm.... teraz się zaczęłam zastanawiać. Bułkowało? na pewno? Nie
        pamiętam na stówę, a tak niedawno to było... :(
        Na pewno wymieniałam...
      • secka Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 14:59
        Własnie ta Flirtelle lepiej lezy, miski tylko nieznacznie odstają i tą wymienie
        chyba na 30FF, bo F bylo by raczej za małe. Obwód jest ciasniejszy we Flirtelle,
        naprawe czuje ze mnie porządnie sciska juz przy pierwszej haftce :) Kate z kolei
        jest pewnie po prostu duzo za duza i stad problemy. A co do tego zejscia 3 szwów
        to sie w sumie pomylilam bo to nie 3 szwy tylko 3 czesci stanika - chodzi mi o
        to łaczenie szwów, ktore chyba powinno wypadac na srodku miski, a nie gdzies z
        boku.. (chyba ze ja jestem zle poinformowana :D)
        • szarsz Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 15:12
          Dobrze rozumiem? Flirtelle ma mniejsze miseczki niż Emily?

          > 3 czesci stanika - chodzi mi o
          > to łaczenie szwów, ktore chyba powinno wypadac na srodku miski

          aaaaaaaa! Mi tez nie wypada na środku, tylko trochę z boku. Ale
          jakoś nie przeszkadza mi to i w ogóle się nad tym nie zastanawiałam.
          • secka Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 15:23
            szarsz napisała:

            > Dobrze rozumiem? Flirtelle ma mniejsze miseczki niż Emily?

            Tak właśnie mi się wydaję.. Emily duzo bardziej mi odstaje.
    • secka Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 16:59
      Jej, ale ze mnie matołek... ;D Zrobiłam zdjęcia, z zamiarem wrzucenia je do
      galerii, ale po zrobieniu zauwazyłam, że mi wszystkie staniki (i te nowe, i
      rialto) robią straszne buły, ale z tyłu O_o Przeszukałam forum, znalazłam temat
      o zabłąkanych piersiach, po czym przymierzyłam staniki jeszcze raz, tym razem
      zgarniając jak najwięcej tłuszczyku spod pach i z plecow... oczywiscie okazało
      się, że oba staniki są dobre :D (a moj rialto zaczal bułkowac z przodu ;). Tylko
      zastanawiam się, czy sytuacja pod pachą w dobrze dobranym staniku powinna
      wygladac tak jak u mnie - stanik odkrywa mi bardzo malo pachy, fiszbina wchodzi
      bardzo gleboko, zgarniajac duza czesc tluszczyku, no ale np. bluzki bez rekawkow
      raczej odpadaja... nie wiem czy tak to powinno wygladac, czy to zly fason, czy
      moze rzeczywiscie jednak za duze miski... przepraszam, ze tak marudze, ale
      dzieki z gory za pomoc :D
      • szarsz Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 18:07
        uffffffffffffffffffff........

        No powiem Ci, że teraz już mi się zaczyna wszystko składać. Bo masz
        wymiary podobne do moich (69/97) i mój regularny angielski rozmiar
        to 30(65)H. Całkiem nie mieściło mi się w głowie, jak mogłabyś wejść
        w staniki cztery mieseczki mniejsze.
        • secka Re: moje pierwsze brytyjczyki - problem 23.10.07, 18:25
          Dzieki wielkie za pomoc :D Jeszcze nie wiem czy zostawie te staniki czy odesle,
          bo nie jestem przekonana co do tych fiszbin.. ale przynajmniej wiem, ze raczej
          wybralam dobra miseczke :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka