Dodaj do ulubionych

W H&M dziś byłam

17.12.07, 17:36
W Galerii Krakowskiej, szukałam takiej rolki z taśmą samoprzylepną, którą się
zdejmuje kocią sierść z płaszczy :P
Ale nie znalazłam, to poszłam patrzeć na bieliznę. Oczywiście tylko na
kolory/fasony i z czystej ciekawości. Nad półkami wisiała kartko-tabliczka o
dobieraniu biustonoszy, spojrzałam i wymiękłam.
Były takie rysunki - przeliczniki (miska B z mniejszym obwodem = miska A z
większym), plus tekst 'przykładowo, jeśli Twoim stałym rozmiarem jest 80C, a
mierzony stanik ciśnie Cię pod biustem, poproś o 85C. Obwód będzie luźniejszy,
a miseczka pozostanie taka sama'.
!!!!!!!!!
Normalnie umarłam. Żałuję że ani nie umiem się kłócić, ani chociaż uprzejmie
zwracać uwagi, ale nie dziwię się że większość kobiet wygląda jak wygląda. O
autorstwo podejrzewam albo mężczyznę, albo kobietę której nie chciałabym
zobaczyć w bieliźnie...
Żałuję że zdjęcia nie zrobiłam (nie wiem czy tak wolno?)...
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: W H&M dziś byłam 17.12.07, 17:42
      Zrob! Ja probowalam zrobic komorka, ale wyszlo nieczytelne. I bardzo zalowalam,
      ze nie moge Wam doniesc na to zjawisko, bo plakalam ze smiechu przed ta
      tabliczka kilkanascie minut.

      Moze zrob jakos nierzucajaco sie w oczy... sklepy nie lubia fotografii.
      • martvica Re: W H&M dziś byłam 17.12.07, 17:47
        Ale właśnie nie posiadam komórki z aparatem :/
        Nie wiem czy to jest nowe zjawisko, czy wisi 'od zawsze'? Do H&M rzadko
        zaglądam (średnio raz na rok), jestem second-handistką ;)
      • maith Re: W H&M dziś byłam 17.12.07, 18:05
        E tam, oni nie są za mądrzy, wystarczy powstrzymać się od śmiechu i zapytać, czy
        nie mają tego w wersji papierowej. Nie? Zatem westchnąć, że będziesz musiała to
        spróbować złapać na zdjęciu, szkoda.
    • zarin Re: W H&M dziś byłam 17.12.07, 19:20
      Mnie natomiast jakiś czas temu zwaliła w H&M na kolana inna tabliczka (mam
      wrażenie, że ktoś ją już opisywał w śmietniku, ale nie mam pewności). Z jednej
      strony była tabelka obwodów pod biustem (taka klasyczna, z której wynika, że
      osoba mająca 73 cm powinna nosić obwód 75 - znaczy bzdury, ale nic
      zaskakującego), a z drugiej - opis doboru miseczki. Otóż, jeśli nosi się rozmiar
      ubrania:
      XS - miseczka A
      S - miseczka B
      M - miseczka C
      L - miseczka D

      Jakiś inny sklep to przebije? :D
      • mefistofelia Re: W H&M dziś byłam 17.12.07, 19:37
        a to nie byla przypadkiem rozpiska przeliczajaca staniki w ciuchowej
        rozmiarowce? bywaja takie w h&m :) cos w stylu intimissimi, dla ktorego kazda
        kobieta ma jeden z 4 rodzajow biustow.
        w opcje "jakie ubranie takie cycki" naprawde trudno mi uwierzyc
        • bruxelka11 Re: W H&M dziś byłam 17.12.07, 22:41
          Co sie śmiejecie! H&M to w sumie skandynawska firma...w skandynawii
          ludzie ponoć są sztywni i chodzą po kwadracie więc i ciała ich są
          standardowe! Jak "S" to to cycki też mają być "S". Ma być w tym ład
          i porządek! a nie jakaś "słowiańska rozpierducha"* i
          dziwolążstwo! ;)))
          *cycat ze Stasiuka ;)
          • turzyca Re: W H&M dziś byłam 17.12.07, 23:09
            Z jednej strony dowcip "po czym poznac ekstrawertycznego Fina?" "w windzie nie
            patrzy sie w swoje buty tylko az w sasiada" jest dalece zgodny z prawda.
            Z drugiej strony moj wlasny dowcip brzmi "po czym poznac Polke w finskiej
            saunie?" "to ta jedyna ubrana/okutana recznikiem".
            Podejscie do ciala to oni maja zdecydowanie zdrowsze od naszego.
          • kruszyzna Re: W H&M dziś byłam 18.12.07, 09:44
            Podobno też - tak słyszałam - mieszkanki Skandynawii mają w większości niewielkie biusty. skoro więc to skandynawska firma, to nie ma się co dziwić ichniej rozmiarówce :)
            • charm Re: W H&M dziś byłam 18.12.07, 09:54
              kruszyzna napisała:

              > Podobno też - tak słyszałam - mieszkanki Skandynawii mają w większości niewielk
              > ie biusty. skoro więc to skandynawska firma, to nie ma się co dziwić ichniej ro
              > zmiarówce :)

              Mam dziwne wrażenie, że pod względem biustu wysuwamy się na międzynarodową
              czołówkę, zwłaszcza biorąc pod uwagę młode, szczupłe dziewczyny ;-)
              (chyba nigdzie indziej nie ma takiego zapotrzebowania na duże miski przy
              obwodach <70... ;))
              • bruxelka11 Dziwożony kontra Trolle 18.12.07, 10:25
                Hymmm...może to ma związek ze słowiańskimi korzeniami. W
                słowiańskiej mitologii mamy niejakie DZIWOŻONY
                "Dziwożony to słowiańskie demony, które znane są również jako
                mamuny, odmienice, babule, czasem zwą je również boginkami lub
                bogunkami. Są one stworami leśnymi, które spotkać można nocą przy
                zbiornikach wodnych, takich jak stawy, jeziora, rzeki. Zazwyczaj
                zamieszkują krzaki i zarośla wokół tych akwenów, zdarza się jednak,
                że za miejsce stałego pobytu obierają sobie bagna lub mokradła.
                Podania co do ich wyglądu nie są zgodne. Według niektórych źródeł
                mają one ciała młodych, pięknych i ponętnych kobiet, które w sekundę
                potrafią zauroczyć każdego nieuważnego mężczyznę. Jednak
                zdecydowana większość opisuje je jako brzydkie i stare dzikie baby.
                Włosy ich były niezmiernie długie i proste niczym druty, nie miały
                też dziwożony w zwyczaju ich związywać. Ciała ich były krępe oraz
                gęsto porośnięte rudym włosem. Piersi zaś miały tak duże i długie,
                że z łatwością mogły je sobie zarzucać na plecy. Według Lucjana
                Siemieńskiego mogły one używać swojego biustu jako pralników podczas
                prania bielizny. Chodziły albo nagie, albo przyodziewały się w
                długie, białe szaty. Nieodłączną częścią ich garderoby i
                jednocześnie charakterystycznym znakiem była czerwona czapeczka, do
                której przyczepiały kwiat paproci."...To chyba tłumaczy
                zapotrzebowanie na małe obwody i duże miski w Polsce!;P


                • jaagna Re: Dziwożony kontra Trolle 18.12.07, 13:57
                  Wyobraziłam sobie to "Piersi zaś miały tak duże i długie, że z łatwością mogły je sobie zarzucać na plecy"... o rany...
                  • aquira Re: Dziwożony kontra Trolle 18.12.07, 14:00
                    I jeszcze porośnięte rudymi włosami ;)
    • kumakk lepkie rolki 17.12.07, 20:38
      bo te rolki kupuje sie w Makro lub dowolnym supernarkecie na
      stoistu z zelazkami, wieszakami itd :)
      • kocio-kocio albo w ikei n/t 17.12.07, 20:47

        • agastrusia lub innym AGD n/t 17.12.07, 21:07

          • madzi1 w kappahlu też są :) 17.12.07, 22:01
      • ekler.ka albo w pralni 5asec/nt 17.12.07, 23:24

    • bianna Re: Tudzież w Jysk lub Allegro N/T :) 18.12.07, 09:38
    • kocio-kocio Re: W H&M dziś byłam 18.12.07, 13:37
      A Warszawskiej Arkadii takie przylepce leżą na kasie.
      • marisella Re: W H&M dziś byłam 18.12.07, 14:54
        A ja uzywam szarej taśmy :-) Przy futrze z trzech kotów i dobermanki sprawdza
        się lepiej od rolki :-))) No i po użyciu kot ma zabwkę (nic nie sprawdza się
        lepiej od piłeczki z dzwoneczkiem niż zwinięta w kulkę taśma, sucha psia karma i
        duże drewniane koraliki - im potrzebniejsze tym lepiej :-D)

        Buziaki
        mari.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka