MELISSA - 2

29.01.08, 13:12
Wątek poświęcony stanikom firmy Melissa - zapraszam do opisywania konkretnych
modeli, wymiany doświadczeń z ich użytkowania, uwag na temat rozmiarówki itp.

Dla porządku W TYTULE wypowiedzi podajemy zawsze NAZWĘ MODELU - bez względu na
to, czy opisujemy model, który już nosimy, czy pytamy o jakiś, który dopiero
planujemy kupić.

Strona sklepu:
www.melissa.com.pl/
Poprzedni wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=42766748
Wnioski z Melissy:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=67655036
    • panistrusia Push-up'y - pytanie od sssecret 29.01.08, 13:21
      modele różne
      sssecret 28.01.08, 21:09 Odpowiedz

      Ma ktoś modele..:
      0263
      0269
      0270
      0104
      ?
      To tzw. PUSZAPY :), ale z tego co piszecie, to chyba nie spełniają tak dobrze,
      wyznaczonej im roli..
      A może wypowie się któś z małym biustem na temat Melissy, np. 65C:)?
      Bo z tego, co zauważyłam wszystkie średnie lub duże kupują z tej firmy.
      • anna-pia Re: Push-up'y - pytanie od sssecret - odpowiedz 29.01.08, 21:01
        jest tu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=67655036&a=75000636
      • acrobat82 zamówilam model 0329 30.01.08, 10:32
        jak przyjdzie, podziele sie opinią
        Juz nie moge się doczekać :D
    • kociatko_biusciaste Pytanie organizacyjne 29.01.08, 14:25
      Wątek o Melissie p.t. "Wnioski z Melissy" jeszcze nie ma 200 postów, mamy już w
      nim nie pisać, tylko tutaj?
      • panistrusia Re: Pytanie organizacyjne 29.01.08, 14:50
        Tak.
        Założyłam ten wątek, żeby ujednolicić nazewniczo;) z pozostałymi firmowymi.
        "Wnioski z Melissy" miał dotyczyć czego innego (pierwszy post założycielki
        tegoż), niż funkcjonujące tu 'wątki firmowe'.
        Tak więc, żeby się nie gubić i nie szukać po całym forum z Melissowymi
        zapytaniami, proponuję ten wątek.
        • kociatko_biusciaste Re: Pytanie organizacyjne 29.01.08, 14:59
          OK. To może ktoś zarchiwizuje tamten wątek o wnioskach z Melissy (tam nadal
          dziewczyny piszą) i będziemy pisać tylko w tym najnowszym, o właściwiej nazwie;)?
          • panistrusia Re: Pytanie organizacyjne 29.01.08, 15:08
            Pytanie z tamtego wątku przeniosłam tutaj, zamieściłam dosyć jasne 'przesłanie'
            wątku firmowego na początku.
            Jedyne co jeszcze mogę, to przekleić odpowiedzi.
    • edytaf5 0263, 0134, 0143 29.01.08, 15:15
      Chcialabym zapytac o stanik melissa 0263. Przeczytalam, ze to jest push-up i nie
      wiem czy w niego inwestowac. Mam 69 pod biustem i ok 80cm w biuscie. Myslalam
      nad rozmiarem 60d, ale kompletnie nie wiem jak wypadaja te miseczki. Sa duze czy
      male? Jak narazie panache flamenco 60d jest na mnie chyba dobre, wiec prosze o
      porownanie do tego modelu.
      Te same pytania mam do stanika 0134. Ten jest miekki i mam nadzieje, ze bylby
      lepszy. Tylko, czy te koronki u gory nie beda widoczne za bardzo pod bluzka?
      I jeszcze 0143.
      • panistrusia Re: 0263, 0134, 0143 29.01.08, 15:32
        Nie wiem o jaki efekt Tobie chodzi i jak to wygląda w mniejszych rozmiarach, ale
        moje doświadczenia z push-upami Melissy są takie:
        Miseczki są płytkie, dosyć pancerne, działają tak, żeby wypchnąć biust do
        góry(stąd płytkość miseczek), czyli domagają się absolutnego poddania się piersi
        ich kształtowi.
        Efekt wizualny jest taki, że piersi są zebrane do środka i pomniejszone w
        obwodzie, ale w dekolcie robi się 'kreska'.

        Nie wiem, jak to funkcjonuje dla miseczki 60D i na jakim efekcie Tobie
        zależy...ale, zwłaszcza na początek, polecam miękkie staniki.

        I sprawdź jeszcze swój Melissowy rozmiar, bo oni mają inną rozmiarówkę niż
        Panache. W zasadzie mają tylko tabelkę z wyliczonymi różnicami między obwodami.
        • edytaf5 Re: 0263, 0134, 0143 29.01.08, 15:38
          No wlasnie nie dlatego zainteresowalam sie 0263, ze jest push-upem ale dlatego,
          ze jest jednym z ladniejszych ;)
          Nie chce juz efektu push-upu. Dzisiaj dostalam panache flamenco 60d i w bluzce
          widac, ze mam piersi a w staniku 70a push up, sa one kompletnie splaszczone.
          No to widze, ze bede celowala w ktorys z pozostalych modeli.
          • fioolkaa Re: 0263, 0134, 0143 30.01.08, 11:20
            ja mam 0263. co prawda o numer za mały, ale jeden numer różnicy nie powinien być
            aż tak mały. miseczka jest strasznie płaska i robią mi się niewyobrażalne buły,
            którym należy się dodatkowy stanik. biustonosz nie przylega do mostka, a
            miseczka jest obłożona tiulem (na zdjęciu tego nie widać).
            • wronki12 zamówiłam 0335 i 0329 30.01.08, 12:37
              Najpierw z rozmiarze 85G, ale okazały się nie dobre - za dużo pod i miska
              wisiała. Teraz czekam na 75K (po sugestiach forumowiczek) i mam nadzieję, że
              będą dobre.
              • wronki12 Re: zamówiłam 0335 i 0329 06.02.08, 16:44
                doszły do mnie moje Melisski i jestem w szoku - oczywiście pozytywnym.
                Po pierwsze nigdy nie nosiłam 75 pod biustem(poza jednym incydentem na ślubie),
                a już o misce K nie słyszałam w życiu.
                Więc od początku 0335 beżowy dobry obwód niezbyt ciasny i miski ok - dół pusty,
                ale to chyba cecha wielu Melissek. W każdym razie biust na miejscu, nie ma buł
                na plecach i z przodu jest tylko malutka pod jedną pachą, ale to kwestia
                doprowadzenia biustu do ładu i ona zniknie. Model 0329 czarny, tu obwód jest
                dobry, ale ciaśniejszy od poprzedniego - mimo to wygodny i miska tez dobra.
                Jestem zadowolona i od dzisiaj zaczynam kurację ratowanie moich piersi nowymi
                biustonoszami.
                Już myślę o kupieniu kolejnej Melisski 0145.
                Jak to dobrze być właściwie ostanikowaną.
                • bonsai_88 Re: zamówiłam 0335 06.02.08, 18:37
                  Pierwszy raz w życiu mam na sobie piękny [nie zbrojowo-workowato-babciny] stanik
                  w moim rozmierza :D . Pomijam już ten fakt, że w ogóle po raz pierwszy mam
                  stanik w swoim rozmiarze - 70H. Na szczęście biust dość krótko katowałam [może
                  10 lat] więc po ubraniu stanika nie opada mi nawet o milimetr - nawet mój mąż
                  był w szoku...

                  Ps. przepraszam za lekko nieskładną pisaninę - nadal jestem w szoku :D
    • jaagna Model 0145 29.01.08, 21:10
      Dziś odebrałam ten model w rozmiarze 75H (81/105; noszę zazwyczaj angielskie Freye 32GG). Widziałam go w Galerii na Miotlicy i tak mnie zachwycił, ze go kupiłam (to moja pierwsza Melisa). No i mam mieszane uczucia.
      Design w tym przypadku jak najbardziej OK: ładny metalizujacy haft w kształcie kwiatuszków, itp. ale chodzi mi o to jak leży. Zasugerowałam sie tym, co zobaczyłam w Galerii, a na mnie on jakoś inaczej wygląda. Biust rozepchniety ma boki (choć nie wychodzi poza obręb ciała, ale pośrodku zrobił sie taki szeroki wąwóz). Fiszbiny celują w srodek pachy, drugi koniec ładnie leży na mostku - nic nie odstaje.
      Ramiączka baaaardzo na zewnątrz, zaraz przy pasze, aż mnie drapią.
      Początkowo myslałam, że miseczka jest za duża, ale dokładnie wygarnęłam wszystko spod pach i zapełniłam miseczkę.
      Obwód ścisły, ale nie za bardzo; oby sie nie rozciagnął.
      Biust jest w tym staniczku taki raczej Panachowy (a w Galerii Miotlica ma w nim ślicznie wyeksponowany Freyowy biust): szeroki u nasady i płaski z profilu (nie lubię tak, bo wygladam, jakbym biustu nie miała - a ja lubię mieć piersi!). W porównaniu ze staniczkiem Miotlicy mój wydaje sie być dosyć pancerny.
      Prawdopodobnie go nie odeślę, bo potrzebuję spokojnego staniczka domowego. No chyba, ze ktoś będzie chciał go odkupić.
      • cynamonek77 Re: Model 0145, 0335, 0231, 0329 30.01.08, 00:24
        Choruję na ten model (0145), zastanawiałam się nad jego zakupem, ale ostatecznie wybrałam 0231 i 0329, mam nadzieję, że niedługo przesyłka dotrze to wtedy opiszę swoje odczucia.

        Na razie mam model 0335, który noszę tydzień i muszę przyznać że jest bardzo wygodny, w końcu mogę normalnie wysiedzieć w pracy i po całym dniu nie odpadają mi ramiona. Kupiłam go w rozmiarze 85k. Miseczka dobra, ale pod biustem mógł by być ciaśniejszy, na razie ok ale z czasem pewnie będzie za szeroki. Niestety przeczytałam wasze uwagi odnośnie obwodu za późno. Mam wymiary 81/116-120. Teraz zamówiłam te dwa w rozmiarze 75L i ciekawa jestem czy będą dobre. Jak dobrze że wpadłam na to forum i dzięki Wam dowiedziałam się o melisie. Można zgłupieć normalnie widząc tyle modeli w tak dużych rozmiarach:)) Dzięki:))))
    • acrobat82 czy Melisse można kupić w sklepach "stacjonarnych" 30.01.08, 10:27
      J.W. CZy jest to tylko sklep internetowy?
      • ganbaja Re: czy Melisse można kupić w sklepach "stacjonar 30.01.08, 10:30
        Nie. Tylko w necie.
        • ma.ya 110 karmnik 31.01.08, 20:49
          Rozmiar mam nieco niedobrany więc napiszę jedynie, że rozczarowała
          mnie grubość materiału, na zdjęciach wyglada dużo subtelniej, a
          naprawdę jest w wersji "zimowej" - gruby jak smok (ten materiał).
          Chyba, że im większy rozmiar, tym grubszy materiał (mam 75J)
    • kruszyzna Model 246, 75F (79/101) - oceniam i chwalę :) 04.02.08, 08:47
      Wypowiedź znalazła się już w wątku karmnikowym, bo mam model 246 przerabiany na karmnik, ale myślę, że przyda się również i tutaj. Może ktoś się zastanawia nad wersją nieprzerabianą?
      A zatem:
      Mam, mam, mam! Mam od kilku dni i "testuję". Jakby te testy nei wypadły, i tak muszę go zostawić, bo, tego, dojna się zrobiłam mocno i niechcący stanik przy zakładaniu pobrudziłam. Ale do rzeczy:
      Obecne wymiary 79/101.
      Stanik przerabiany na karmnik z modelu 246 mam w kolorze beżowym. Jest PIĘKNY!!! To jest śliczny, złoty beżyk z koronką w różnych beżowych odcieniach, od ecru po ciemny beż. O niebo ładniejszy niż wersja czarno-bordowa, również niczego sobie. Muszę napisać do Melissy, żeby umieszczali zdjęcia wszystkich wariantów kolorystycznych danego modelu.
      Uwaga! Stanik beżowy w rozmiarze 75F jest szerszy w obwodzie niż czarny 75E. To może być cecha materiału, z którego został uszyty. Czarny zapinam na pierwszą haftkę, beżowy na środkową, a nawet da się na ostatnią. Czy lepiej brać 70-tkę? Nie wiem. Obwód i tak jest dość, hmm, sztywny, nie wiem, jak to określić. Częściowo jest zrobiony z nierozciągliwej koronki. Myślę, że 70-tka przy moich wymiarach byłaby mimo wszystko za ciasna i niewygodna.

      Stanik jest superwygodny. Obwód ścisły, nic nie podjeżdża, a jednocześnie w ogóle się go nie czuje. Kształt miseczek ślicznie kształtuje biust. Normalnie co parę minut podchodziłam do lustra, podciągałam koszulkę i podziwiałam ;))) Śliczne dwa okrągłe jabłuszka, zero szpiców, rakiet itp. Fiszbiny idealnie obejmują całą pierś, a z przodu przylegają do mostka na całej długości (co w Melissie nie jest ani oczywiste, ani częste). Koronka nie odznacza się pod ubraniem. Pierś wypełnia od dołu całą miseczkę (to tez nie jest takie oczywiste przy melissach).

      Wady? Część, która pozostaje na piersi po odpięciu miseczki, jest węższa niż koronka, co sprawia, że koronka nieco odstaje. Myślę, że nie odstawałaby, gdyby "stelaż" był ciut szerszy. Mam tak przy innych przerabianych karmnikach melissowych i myślę, że to jakiś, czy ja wiem, błąd szycia czy coś. Poza tym pierś będzie nabrzmiała, więc "stelaż" powinien być luźniejszy.
      Druga wada jest bardzo subiektywnie pojmowana - stanik jest na mnie... dobry w miskach. No masz ci los, a miał być w założeniu za duży, po to żeby stał się dobry podczas nawału mlecznego. A jest taki na teraz. No, minimalnie luźnawy, ale naprawdę minimalnie. No dobra, powoli przychodzi mi pogodzić się z myślą, że na czas karmienia zostają dwa staniki: jeden Alles, a drugi Melissa w rozmiarze 70G (model 102).
      Karmnika 246 używam jako zwykłego stanika i w tym sprawdza się rewelacyjnie.
    • nanafaza 125, 250, 329 - pierwsze wrażenia po przesiadce 04.02.08, 13:57
      Po "przerozmiarowaniu" na pierwszy ogień poszła Melissa.
      Przy wymiarach 69/89 zamówiłam co następuje:
      0125 czarny - 65E,
      0250 - 65G,
      0329 beżowy - 65F
      Moje pierwsze wrażenie było takie, że są jednak ładniejsze niż na zdjęciach.

      125 dużo za mały wiec nie było czego pasować i oceniać ;)
      329 miseczki za małe, więc wymieniłam na G i biustonosz został mianowany
      "domowym". Teraz, po kilku tygodniach użytkowania wiem, że powinna była wziąć
      obwód 60. Mocno się rozciągnął i zapinam się już na ostatnia haftkę. Piersi nie
      znajdują się na tym poziomie co powinny (w środku pomiędzy ramieniem a łokciem)
      tylko trochę niżej. Nie wiem czy to kwestia za dużego obwodu czy po prostu tak
      ten model na mnie leży. Ale w porównaniu z tym co do tej pory nosiłam to
      naprawdę niebo i ziemia. Ale ogólnie bardzo wygodny.

      250 - okazała się najlepiej dopasowanym. Biust w miarę zaokrąglony ale jeszcze
      nie tak jakbym chciała ;)), do tego dużo lepiej uniesiony niż w poprzednim
      modelu. Zapięłam się z ledwością na pierwszą haftkę. I jak na razie (po 3
      tygodniach) dalej się na nią zapinam tyle, że już łatwiej.

      Wydaje mi się, że w obu biustonoszach ramiączka są za szeroko rozstawione, gdyby
      były bliżej siebie to trzymało by biust dużo lepiej. Czy np. w 60 ten rozstaw
      będzie mniejszy czy niekoniecznie?
      Żaden z biustonoszy nie przylega do mostka. Do tego rzeczywiście dół miseczek
      pozostaje pusty.
      No i to dziwne uciskanie fiszbin w żebra przy schylaniu i jakichś tam
      wygibasach... Nie wiem czy powodem jest za mało tłuszczyku a właściwie jego brak
      czy to tez wina biustonosza?

      Zaznaczę też, że jednocześnie dotarła do mnie paczka z Arabelką Freyową. Ale nie
      będę na tym wątku niczego porównywać.
      Powiem tylko, że będę raczej inwestować w anglików. Ale może jeszcze kiedyś
      skuszę się na Melissę..
      • kociatko_biusciaste Re: 125, 250, 329 - pierwsze wrażenia po przesiad 04.02.08, 14:13
        To ciekawe, że u Ciebie meliska 250 była najlepiej dopasowana, a inne za małe -
        ja już dwa razy odsyłałam 250 w różnych rozmiarach, zawsze za mała. A 246 dobra.
        Po 3 dniach fiszbiny przestaną Cie cisnąć w żebra ( dziś właśnie jest mój trzeci
        dzień:) ).
    • kociatko_biusciaste Melisa 250 i 246 - opinia 04.02.08, 14:28
      Wymieniłam melisy 250 (miedziana ) i 246 65H (za duży obwód i za mała miska,
      choć wg ich tabelki miska powinna być ok) na 60K (oba modele) i 65K (melisę 250,
      bo ona była bardziej za mała, a nie szyją 60 L).

      Melisa 246 60K jest na mnie dobra (65/96), przyjemnie ciasny obwód (zapinam się
      na "najluźniejszą: haftkę, oczywiście), miski dobre. Nawet mam w niej
      mini-dekolt w miejscu, gdzie piersi się łączą, niestety, jest bardzo zabudowana
      koło pach (tzn. miski sięgają z boku do pach i kończą się wysoko - wystaje z
      bluzek na ramiaczkach).
      Melisa 250 60K okazała sie trochę za mała w miskach (wg tabelki powinna być
      dobra), natomiast ma te same cechy, co omówiona 246.
      Melisa 250 65K okazała się dramatycznie wysoko zabudowana u góry misek i pod
      pachami (przy złączeniu misek jednak mini-dekolt:) ), ale to pewnie dlatego, że
      ogólnie była za duża.

      Co do jakości - nie mam porównania z brytyjskimi stanikami, którymi się
      zachwycacie. Zostawiłam tylko model 246, na początku trochę marszczyła się miska
      na dole (na zdjęciach w galerii różne Panache też się marszczą...), teraz już
      się ułożyła (trzeci dzień z meliską), wcześniej trochę gniotła w żebra, gdy się
      tradycyjnie garbiłam, ale i to minęło. Ponoć w melisach fiszbiny nie opierają
      się na mostku, w tych, które zamówiłam także tak było - i mnie to odpowiada. Mam
      piersi osadzone blisko siebie, i sie sądzę, żeby to było wygodne, gdyby mi się
      między nie wciskały fiszbiny, nie sądze też, żeby mi się to podobało takie
      rozpychanie piersi na boki. Pod tym względem Melissa ma u mnie plusa.
    • driadea Re: MELISSA - 2 04.02.08, 14:42
      A możecie mi powiedzieć, które modele zbierają piersi, powodując, że te nie
      rozłażą się na boki?
      Mam 3 modele Melissy (131, 0335 i 0119) i żaden nie układa tak, jak bym chciała
      (choć podtrzymują świetnie, trzymają w ryzach i są wygodne).
      I jeszcze - jaki mam zamówić rozmiar miseczki z obwodem 60, skoro bardzo dobrze
      leży na mnie miska K przy obwodzie 65?
      Zmienić muszę, bo zapinam się najciaśniej, a to nowe staniki, więc jak się
      rozciągną, to będą na okrętkę...

      60L..?
      • anna-pia Re: MELISSA - 2 05.02.08, 10:49
        60L.
        Z moich obserwacji wynika, że staniki z koronką są ciaśniejsze - 0284 nie
        rozciągnął się tak jak 0335, a 0253 jest cały czas bardzo ciasny.
        Co do zbierania - mi wszystkie zbierają, ale ja noszę ichnie 70J.
    • edytaf5 Mellisa - szerokie czy waskie fiszbiny? n/t 04.02.08, 20:58
      • driadea Re: Mellisa - szerokie czy waskie fiszbiny? n/t 04.02.08, 21:23
        Moim zdaniem wąskie, w porównaniu z Panache - bardzo.
        • edytaf5 Re: Mellisa - szerokie czy waskie fiszbiny? 04.02.08, 21:26
          No to wielka szkoda... A juz myslalam, ze kupie sobie tam bialy stanik ale jak
          ma duzo wezsze niz panache to odpada...
          • driadea Re: Mellisa - szerokie czy waskie fiszbiny? 04.02.08, 21:43
            Ichniejsze 65K kończy mi się w połowie pachy. Panache 28J sięgało mi łopatki
            (początku, ale jednak - były na plecach). Są węższe.
            • miotlica Re: Mellisa - szerokie czy waskie fiszbiny? 04.02.08, 22:19
              W Melissie fiszbiny są węższe niż w Panache, ale przede wszystkim są krótsze. Te
              fiszbiny są dla mnie plusem Melissy, jestem typem Freya, któremu b. niewygodnie
              w Panache:))
              • a_nika Melissa - czy zbiera piersi? 05.02.08, 00:12
                mam pytanko - ktory biustonosz z melissy zbiera piersi do siebie?
                • ganbaja Re: Melissa - czy zbiera piersi? 05.02.08, 11:24
                  To jest bardzo trudne pytanie. Każdy ma inny biust i na każdym inaczej leżą staniki.
                  Ja sobie chwalę 254.
                  • kruszyzna Re: Melissa - czy zbiera piersi? 05.02.08, 16:09
                    Dokładnie. Takie zbierające biust staniki to chyba plunge, tak? Jeśli tak, to Melissy takie nie są.
                    • a_nika Re: Melissa - czy zbiera piersi? 05.02.08, 18:21
                      to moze blizej wyjasnie, co mialam na mysli :) miewalam staniczki takie troszke
                      rozstawiajace piersi, albo zblizajace je do siebie. kupilam wczoraj angelice
                      freyi i ona nie zbiera ich - ale tez nie rozstawia jakos szczegolnie. a szukam
                      czegos, co zbiera - przynajmniej troche bardziej niz freya. ze zdjecia -
                      szczegolnie, ze sa one na manekinach - trudno to wywnioskowac.
                      w kazdym razie dzieki za odpowiedzi :)
      • joankara Re: Mellisa - szerokie czy waskie fiszbiny? n/t 04.05.09, 21:52
        Potwornie szerokie. Tzn. one same w sobie szerokie nie są, na luźno
        są nawet ciut węższe od panaszowych (Harmony Full Cup), ale za to po
        naciągnięciu - tzn. po założeniu - rozginają się i sięgają 2 cm
        dalej. Zaznaczyłam na skórze flamastrem miejsce końca fiszbiny w
        Harmony i w Melissie 0335 i zmierzyłam. Są zrobione ze zbyt
        miękkiego i mało sztywnego drutu.
    • miotlica Melissa 0145 05.02.08, 10:01
      Mam ten model w rozmiarze 65J. Moje wymiary 63/92. Mam wąskie plecy bez tłuszczyku i ta 65-tka jest przyjemnie ściśliwa na najluźniejszej haftce.

      Najpierw estetyka:
      Plusem są na pewno ramiączka, ozdobione bordową marszczoną tasiemką i czarną koronką. Ładny błyszczący bordowo-metaliczny haft w kwiaty i listki. Górna część miseczki przeźroczysta, ale ten tiul(?) czarny również błyszczy na bordowo. Brzegi miseczki wykończone czarną koronką - dość sztywną, mnie nie drapie, ale pewnie niektórych mogłaby.

      Minusem dla mnie jest podszycie dolnej części staniczka cielistym czy takim jakimś brudno-beżowym materiałem. Nie wygląda to ładnie gdy biustonosz mam w ręku, ale po założeniu to się wyrównuje i wygląda podobnie jak skóra piersi prześwitująca w górnej części miseczek. Doczepiłabym się jeszcze do kokardki na łączeniu miseczek: czerwona kokardka jest przyszyta czarną nitką i to widać. Gdy się przyjrzeć bardzo uważnie, widać pewne niedoskonałości, np. troszkę nierówne szycie.

      Krój i wygoda
      Dla mnie staniczki Melissy są wygodne. Mam trzy i wszystkie zbierają biust (choć ja mam z natury bliziutko osadzone piersi), ładnie podnoszą piersi, krótkie i wąskie fiszbiny, dla mnie b. wygodne nie czuję ich od pierwszego założenia. W tym modelu fiszbiny leżą mi na mostku, w pozostałych dwóch Melissach - nie.

      Minusy:
      Za długie ramiączka, musiałam je skracać, ale to ze względu na ozdobną część, której nie da się regulować.
    • mimi_p Karmnik z fiszbionami, model 02 05.02.08, 22:01
      Zamówiłam kilkanaście dni temu w rozmiarze 75 G (moje wymiary 81/102) biały, bez
      koronki. Jestem bardzo zadowolona - mój pierwszy _dopasowany_ stanik, ładnie
      podtrzymuje i modeluje piersi, świetnie wygląda pod ubraniem. Jedyny problem, to
      ten, o którym wspominały już dziewczyny: piersi nie dochodzą do końca miseczki,
      trochę się więc materiał marszczy na dole. Od razu więc zamówiłam ten sam model,
      tyle że beżowy, w tym samym rozmiarze (żeby nie prać na okrągło) i co??? Jest za
      szeroki w obwodzie, a ułożenie misek też pozostawia wiele do życzenia (jakby za
      duże?). Dlaczego???!! :-(((
      • ganbaja Korekta rozmiaru 06.02.08, 13:57
        Posiadam Melisse 254 w rozmiarze 75G.
        Moje wymiary 82/108 [w Melissie tyle]
        No i zaczęły pojawiac się bułeczki :-(
        Do tego zapinam się na drugi, ostatni rząd haftek.
        I teraz mam pytanie, chciałabym ten sam model lub w w tym samym kroju tylko jaki
        rozmiar?
        Czy pozostać przy 75 i wziąć H czy zmniejszyć do 70 i wtedy jaka miseczka?
        J?

        A może jak skończą mi się TE dni to mi się buły wchłoną?.....
        • jaagna Re: Korekta rozmiaru 06.02.08, 17:04
          Przy wymiarach 81/104-106 polecono mi Melissę (0145) w rozmiarze 75H. Jeśli jesteś z Wrocka, to możesz wpaść przymierzyć. :-) Na mnie ten rozmair jest chyba za duży (ale pisze chyba, bo kształt piersi mam jakis dziwny).
          • ganbaja Re: Korekta rozmiaru 06.02.08, 17:55
            Bardzo żałuje, ale nie jestem z Wrocka :-))
            Coś czuję, ze dorosłam do miseczki H w rozmiarze 75 Melisy :-)
        • anna-pia Re: Korekta rozmiaru 07.02.08, 11:03
          ganbaja napisała:

          > Posiadam Melisse 254 w rozmiarze 75G.
          > Moje wymiary 82/108 [w Melissie tyle]
          > No i zaczęły pojawiac się bułeczki :-(
          > Do tego zapinam się na drugi, ostatni rząd haftek.
          > I teraz mam pytanie, chciałabym ten sam model lub w w tym samym kroju tylko jak
          > i
          > rozmiar?
          > Czy pozostać przy 75 i wziąć H czy zmniejszyć do 70 i wtedy jaka miseczka?
          > J?
          >

          70J. Nie ryzykuj, że za miesiąc czy dwa będzie za luźny.


          > A może jak skończą mi się TE dni to mi się buły wchłoną?.....
          >

          I co? Przez kilka dni w miesiącu buły będziesz miała? Zresztą, albo znikną, albo
          nie. Lepiej weź to 70J.
          • ganbaja Re: Korekta rozmiaru - model 254 07.02.08, 11:09
            No to wychodzi, że będę musiała zamówić 2 staniki do mierzenia, 70J i 75H.
            Zastanawiam sie jeszcze czy ramiączka mi uszyją inne...węższe...bo te co mam w
            modelu 254 to masakra jednak. Zwijają się jak podnoszę reće. Są za szerokie co
            najmniej o połowę. Poza tym stanik świetnie zbiera biust i trzyma go w ryzach.
      • agmani Re: Karmnik z fiszbionami, model 02 05.03.08, 13:57
        Dostalam do testu od zyczliwej forumki i wydalam dalej. Jak dla mnie - zupelnie
        nie moj typ. Na pewno nie zamowie nic tej firmy.
    • kociatko_biusciaste Melissa 246 12.02.08, 20:03
      Dawno sie nie przejechałam po Melissie, już czas najwyzszy;) Noszę ją ponad
      tydzień. Obwód się trochę rozciągnął, jednak nadal noszę ja zapiętą na pierwszą
      haftkę, czasem wieczorem zapinam na drugą, ale po praniu znów na pierwszą (mam
      tylko tę jedną, więc co wieczór ją piorę, ale fajnie). W ciągu pierwszych kilku
      dni fiszbiny z przodu robiły mi czerwone ślady na piersiach, ale już przestały
      to robić;) Natomiast nadal nie przyzwyczaiłam się do tego, jak melisa jest
      zabudowana pod pachami. Ona mnie nie obciera - ona wbija mi się w ciało; rano,
      gdy zakładam stanik, czuję jeszcze ból po wbijaniu z poprzedniego dnia (między
      piersią a ramieniem). Masakra dla mnie!
      • kociatko_biusciaste Re: Melissa 246 - znów ganię 13.02.08, 14:12
        Małe strupki na piersiach już mi prawie zeszły, więc odważyłam się założyć
        melisę bez płatka waty umieszczonego pod końcówkami fiszbin z przodu, i był to
        błąd. Nadal robi czerwone ślady, dorobię się blizn przez to g...

        PS Czy mi się wydaje, czy ja jestem najbardziej zrzędzącą osobą na forum?
        • kruszyzna Re: Melissa 246 - znów ganię 14.02.08, 08:05
          > PS Czy mi się wydaje, czy ja jestem najbardziej zrzędzącą osobą na forum?

          :)))
          Tego nie wiem, ale mogę powiedzieć o modelu 246 coś dokładnie odwrotnego. Najwygodniejszy stanik, jaki w życiu miałam. Może to kwestia typu "co kraj, to obyczaj"? No wiesz, każde piersi są inne, inny kształt, ułożenie, ciężar, "tworzywo" itp. Na mnie 246 leży bosko (mam 75F i 75E-obecnie już za małe, czeka na lepsze czasy). Cudnie kształtuje biust, podnosi go, stanik jest superwygodny. Co do zabudowania pod pachami, to odnoszę wrażenie, że jest mniej zabudowany niż inne melissowe modele, które mam. Na pewno nic mnie nie obciera. Nie czuję stanika przez cały dzień, nie trzeba go w ogóle poprawiać - no miodzio po prostu.
          Tak sobie myślę, że:
          - może przy większych miskach ten model sobie jednak nie radzi?
          - może jakaś wada przy uszyciu tego właśnie egzemplarza, który posiadasz?
          - może jest, hmm, nienajszczęśliwiej dobrany?
          - jeśli stanik _rani_ Ci piersi, to znak, że absolutnie nie należy go dalej nosić i się nim katować.
          Ten model to ściśliwiec wielki. Normalnie noszę 70, ale w tym wypadku mam 75 (na 79 cm pod biustem w końcówce ciąży). 70-tka byłaby nie do noszenia. Może w Twoim przypadku jest podobnie?
          • kociatko_biusciaste Re: Melissa 246 - znów ganię 16.02.08, 21:35
            No, jeśli on jest mniej zabudowany pod pachami od innych melis, to chyba ich nie
            wypróbuję;) Skóra mi się zaczyna łuszczyć w tym miejscu, gdzie mnie obciera;)
            Przymierzam się do zakupu innego stanika na eBayu.
            To, że mi w nim niewygodnie, to nie kwestia złego rozmiaru. Mierzyłam chyba z 5
            rozmiarów tego modelu, wysyłałam zdjęcia do galerii i forumki orzekły, że jest
            ok. Mierzyłam też 65K (ten jest 60K), i był zdecydowanie za luźny (ja mam 65 cm
            w obwodzie). Jeśli chodzi o te ślady na piersiach, to nie wiem, dlaczego ten
            stanik je zostawia. Ja mam piersi blisko siebie i te fiszbiny się tam trochę nie
            mieszczą, a nie opierają się na mostku, no i takie efekty. Chociaż gdyby się
            opierały, to pewnie miałabym zmiażdżony biust;) Już dawno stwierdziłam, że chyba
            tylko plunge będę kupować.
            I mnie też się podoba, jak piersi w nim wyglądają, są uniesione i zaokrąglone:)
            Tu się rzeczywiście sprawdza.
            • kruszyzna Re: Melissa 246 - znów ganię 19.02.08, 08:44
              Hmmm, no to może po prostu fason nie dla Ciebie? Tak jak jednym pasuje Freya, innym Panache czy jakoś tak. Jedno jest pewne: jeśli stanik obciera, rani i ogólnie sprawia dyskomfort, to lepiej nie nosić. Tym bardziej że nic nie wskazuje na to, żeby miał zacząć zachowywać się inaczej :(
        • ponura85 Re: Melissa 246 - znów ganię 18.01.09, 12:41
          Chyba tak :> A tak na serio: z tymi fiszbinami na mostku to chyba
          jakaś ekstra indywidualna sprawa. Mi np. tylko Melissy nie
          kiereszują skóry. Wszystko inne: panasze, freje czy curvy kate robi
          mi z mostka jesień średniowiecza.
          • restless Re: Melissa - nowości 29.01.09, 23:20
            Podnoszę temat,bo zauwazyłam nieśmiałe pojawienie się kilku świeżych modeli -
            wyglądają plunge'owo dość. Tylko produkowane do G !!! (i to do ichniego G )
            Ale wyglądają nieźle,moze juz ktos zamówił i wie coś wiecej ?
            Ciekawam bardzo jako melissowa fanka
    • driadea Nowe 0132, 0143, 0329 oraz 0335, 0131, 0119 13.02.08, 22:17
      Parę dni temu przyszły 3 Melisski, szyte na zamówienie, rozmiar 60L (moje
      wymiary 67/98). I tak oto:
      0329 - zapinam się na najciaśniejszą haftkę, miseczki minimalnie się marszczą na
      dole. Trzyma średnio, kształtuje średnio. Rozstawia piersi tak, jak nie lubię.
      To będzie stanik "domowy", oceniam na 4

      0132 - przepiękny, dużo ładniejszy niż na zdjęciu. Trzyma świetnie, ciasny, choć
      mógłby być węższy (zapinam się na drugi rząd). Po całym dniu wciąż na miejscu.
      Fiszbiny jak trzeba, na mostku, celują w środek pachy. Wygodny. Stawiam 5+

      0143 - wersja czarno-złota. Rewelacyjny! Przepiękny (dużo ładniejszy niż na
      fotografii), trzyma cudownie, bosko kształtuje piersi. Skrojony jakby na miarę
      (co poniekąd jest prawdą, hehe), wszystko jest w nim idealne. Stawiam celujący!

      P.S. Mam jeszcze 0335 r. 65J - już za luźny/mały, czarny 0131 r. 65K - zapinany
      najciaśniej trzyma dobrze, ale nieładnie kształtuje, to ten z "rozstawiaczy",
      których nie lubię, 0119 r. 65K - za luźny i za długie ramiączka, po skróceniu
      może być, choć nic szczególnego. Potem zamówiłam wspomniane 60L
      • kruszyzna 143? 14.02.08, 08:10
        A który to jest? Bo patrzę na stronę, widzę 142, 144, a tego 143 nie ma. Zdjęli?
        • driadea Re: 143? 14.02.08, 16:36
          Jest, jest:

          melissa.nazwa.pl/melissa/kolekcja/model.php?menu=Melissa0143
          Mam czarno-złoty, pięknie wygląda.
          • narcisa model 0270 16.02.08, 20:19
            właśnie przymierzam sie do pierwszego (po nawróceniu:))stanikowego
            zakupu.wybrałam Melisse ze względu na cenę i na lokalizację, polska firma to
            mniejszy kłopot z odesłaniem zwrotu. bardzo spodobał mi sie model 270 tyle że to
            push up i teraz nie wiem jaki rozmiar wybrać. w wątku rozmiarowym dziewczyny
            doradziły mi rozmiar 65e (moje wymiary 68/88) wg tabelki melissy też raczej
            miseczka e no ale nie wiem co z obwodem. czy one bardzo sie rozciągają?próbować
            65 czy raczej 60?a skoro te miseczki są raczej płytkie to może jednak wybrać
            wiekszą, zeby nie zrobiły mi sie bułki?
            z góry dziekuje za odpowiedź:)
            n.
            • kruszyzna Tylko nie push up!!! 18.02.08, 07:48
              Jeśli to Twój pierwszy zakup stanikowy w prawidłowo dobranym rozmiarze, to nie bierz push upa! TYLKO miękki stanik bez żadnych usztywnień. Nie miałam push upów Melissy, ale nie zebrały tutaj powalająco dobrych opinii, to raz, a dwa, póki biust nie przemigruje do przodu, nie poprawi się jego kształt itp, push up będzie bardziej szkodził niż pomagał.
              Wiele modeli Melissy jest naprawdę ślicznych i są miękkie, wybierz któryś z polecanych. Push up zostaw sobie, jak Ci się rozmiar ustabilizuje.
          • kruszyzna Aha! 18.02.08, 07:50
            Ach to ten! Że też go przegapiłam!
            Dzięki za info, będę o nim pamiętać. :)
            Swoją drogą powinni sfocić wszystkie warianty kolorystyczne danego modelu. Piszesz, że czarno-złoty śliczny i na pewno tak jest, a ja ominęłam ten model między innymi dlatego, że mi się ta biało-zielonkawa wersja nie podobała.
            • driadea Re: Aha! 19.02.08, 16:01
              Mogę Ci, jak chcesz, przesłać foto ;)
              • galela Re: Aha! 20.02.08, 21:35
                A któryś z tych z Melissy, które Ci się udały są choć trochę
                usztywniane, czy wszystkie są miękkie?
                • kruszyzna Re: Aha! 21.02.08, 07:57
                  Jeśli to do mnie pytanie, to mam wszystkie miękkie. Mam usztywnieniową traumę sprzed ostanikowania, więc teraz tylko miękkie :)
    • justyce Model 0103 - jaki rozmiar? 18.02.08, 17:30
      Od jakiegoś czasu ostrzę sobie zęby na ten model, głównie ze względu na ten
      vintage'owy wygląd.. i zastanawiam się, jaki rozmiar, bo powszechnie panuje
      opinia, że Melissa szyje dość rozciągliwe staniki - czy wziąć obwód 65 czy 60?

      Obecnie noszę Freyę 65DD i mogę zdecydowanie powiedzieć, że taki jest mój
      'brytyjski' rozmiar na dzień dzisiejszy (71 pod, 86 w), z widoczną perspektywą
      "rozrostu" - codziennie coś przybywa ;).

      No i w związku z tym dwa pytania:
      1) brać obwód 65 czy 60?
      2) przy powyższych obwodach - jaka miseczka? bo ja przy tych melissowych
      tabelkach ciemność widzę, ciemność...
      • kruszyzna Re: Model 0103 - jaki rozmiar? 19.02.08, 08:59
        > i zastanawiam się, jaki rozmiar, bo powszechnie panuje
        > opinia, że Melissa szyje dość rozciągliwe staniki

        A gdzie panuje ta opinia, tak z ciekawości, bo wszędzie tu na forum trąbią, że Melissa to znany ściśliwiec, jeden z niewielu wśród polskich producentów (jeszcze jest Comexim). Potwierdzam ten pogląd - wszystkie staniki Melissy, które posiadam, to ściśliwce.

        Teraz kwestia 60 czy 65: zobacz, jak zrobiony jest stanik. Jeśli w obwód wszyty jest fragment przezroczystej koronki (jak w wałkowanym przeze mnie modelu 0246), to weź 65. Ta koronka jest praktycznie nieelastyczna i bardzo zwęża obwód. Ja przy wymiarze pod biustem 79 noszę 75-tkę w modelu 246 i w 70-tkę nie zapięłabym się za cholerę.

        Jeśli model nie ma w obwodzie takiej koronki, tylko jest jednolity, możesz zaryzykować 60-tkę. I tu znów przykład: w modelach 106 i 102, które posiadam, mam obwód 70 i staniki leżą idealnie. Są bosko wygodne, choć zapinane na najluźniejszą haftkę.

        Trzecia rzecz: zależy, jaką wielkość miseczki potrzebujesz. Zauważyłam, że czasami przy większej miseczce w tym samym modelu obwód jest węższy. No obwód w modelu 102 w rozmiarze 70F jest luźniejszy niż w rozmiarze 70G. Wynika to z tego, że od pewnego rozmiaru stanik posiada jakieś tajemnicze wzmocnienia (których ja nie zauważyłam, ale może nie wiem, gdzie patrzeć), które sprawiają, że obwód jest węższy, choć nadal jest to 70-tka.

        I czwarta rzecz: zależy, w jakim kolorze bierzesz stanik. Stwierdzam na sobie, że materiał beżowy (taki niematowy beż) jest trochę bardziej rozciągliwy niż czarny i biały w tych modelach, które posiadam.

        I jeszcze piąta: żadna z moich Meliss, pomimo wielokrotnego, częstego prania w pralce automatycznej bez szczególnych pieszczot (zwykły program, tylko staniki załadowane do jaśka) _nie_rozciągnęła_się w obwodzie ani o milimetr. Weź to pod uwagę podczas wyboru :)

        Jaka miseczka: no, tu jest ciemność, faktycznie. W różnych modelach dana literka prezentuje się inaczej. Ja powiem tak: na mnie sprawdza się ta melissowa tabelka. Jeśli około 20 cm różnicy między tym, co W, a tym, co POD, to miseczka E, jeśli więcej, to F itd. Ja bym się tego trzymała. Czyli tak: mając obecnie pod biustem 79 a w biuście 102 (i znów centymetr przybrało...), daje mi to 23 cm różnicy. Co znaczyłoby, że powinnam wyrastać z miseczki F. I rzeczywiście: rozmiar 75F (model 246) powoli robi się za mały, co napełnia mnie rozpaczą, bo to miał być karmnik na czas nawału mlecznego, ech :)

        Ale prawda jest taka, że dany model i rozmiar trzeba sprawdzać nabiustnie. Nie ma reguły.

        Tyle mądrzenia się, pomogłam, jak umiałam :)
        • justyce Re: Model 0103 - jaki rozmiar? 19.02.08, 11:33
          Dzięki za odpowiedź. Twoje rady nieco mi rozjaśniły sprawę i chyba, póki co,
          skłonię się ku 65D.

          Z Melissą wiele jest kontrowersji i dyskusji, jedne biuściaste chwalą, drugie
          ganią właśnie za rozciągliwość i kiepską jakość. A mnie ten model kusi, więc
          zaryzykuję, po zakupach ocenię. :)
    • asica1969 0250 - 70L 18.02.08, 19:28
      Najpierw optymistycznie zamówiłam 75J, ale miski za małe, a zapięcie podjechało
      do góry. Wysłałam dzisiaj do wymiany na 70 L. Jak dostanę, napiszę o nim więcej.
      Czytając ten wątek trochę się skołowałam. To ma być mój pierwszy po wielu latach
      dopasowany stanik. Ale jest usztywniony od dołu, a czytałam, że na początek
      powinnam mieć miękki, żeby nie zaszkodzić. I co mam zrobić???
      • kruszyzna Re: 0250 - 70L 19.02.08, 09:05
        > Czytając ten wątek trochę się skołowałam. To ma być mój pierwszy po wielu latac
        > h
        > dopasowany stanik. Ale jest usztywniony od dołu, a czytałam, że na początek
        > powinnam mieć miękki, żeby nie zaszkodzić. I co mam zrobić???

        "Zamienię cieeeeebieeee na lepszy model..."?
        A tak serio: stanik jest całkiem sztywny u dołu czy po prostu miseczki są uszyte z dodatkowej warstwy tkaniny? Bo być może jest tak - ja się tam nie znam na dużych miseczkach - że od pewnej literki miseczka jest dodatkowo wzmacniana. Dlatego niektóre modele od pewnej miseczki w górę (najczęściej chyba J) są droższe. Poniżej tej literki stanik jest całkiem miękki. No, tutaj to nie poradzimy. Ja bym brała, co jest.
        Sztywny stanik nie tyle zaszkodzi, co nie pozwoli stwierdzić, czy rozmiar jest prawidłowo dobrany. Bo w sztywnym fasonie to stanik rządzi, nie biust. A to biust powinien dyktować reguły, a stanik pokornie się dostosować i sprawić, żeby biust wyglądał i trzymał się jak należy. Jeśli więc model 250 jest opisany jako push up (a push upy melissowe są sztywne), to ja bym z niego zrezygnowała.
      • anna-pia Re: 0250 - 70L 21.02.08, 00:06
        asica1969 napisała:

        > Najpierw optymistycznie zamówiłam 75J, ale miski za małe, a zapięcie podjechało
        > do góry. Wysłałam dzisiaj do wymiany na 70 L. Jak dostanę, napiszę o nim więcej
        > .
        > Czytając ten wątek trochę się skołowałam. To ma być mój pierwszy po wielu latac
        > h
        > dopasowany stanik. Ale jest usztywniony od dołu, a czytałam, że na początek
        > powinnam mieć miękki, żeby nie zaszkodzić. I co mam zrobić???

        On nie jest usztywniony (przez stanik usztywniony rozumiemy taki, który
        zachowuje swój własny kształt), tylko ma dolną część miseczki podszytą
        dodatkowym materiałem, czyli miseczka jest miękka. Weź :)
    • bluebebe Materiały z których szyją 22.02.08, 11:42
      Jak się dowiedziałam, ok. pół roku temu zmienili "naczelny" materiał, z których
      szyją biustonosze. Przyjrzałam się - faktycznie.

      Model 02 - ze "starego" materiału, połyskliwego. Zdecydowali się zrezygnować z
      niego, określili go mianem "chłodny".
      I szkoda. Bo z tym materiałem NIC się nie dzieje złego. Piorę biustonosz w
      pralce, bardzo często, bo to karmnik, a materiał nic nie stracił na swym
      wyglądzie. Obwód już się rozciągnął, ale nie dziwota po tak długim czasie używania.

      Model 329 - z nowego materiału, matowy, jakby bardziej "misiaty" i ciepły w
      dotyku w porównaniu z poprzednim. Mam go ponad miesiąc, prany w pralce, wygląda
      tragicznie. Od wewnętrznej strony pęczki, od zewnętrznej pęczki+ zmechacenia, na
      gumce popękały te mikrogumeczki. Puściły nitki na obwodzie i szwy na misce.
      Zaleta w porównaniu z poprzednim to ścisły obwód, który nawet nie drgnie o
      milimetr i przy moim 75 cm rozmiar 70 jest idealny.

      Ogólnie zmianę materiału uważam za nietrafioną.
      • kruszyzna pytanie o pranie :) 27.02.08, 14:26
        > Piorę biustonosz w
        > pralce, bardzo często, bo to karmnik

        No właśnie, pierzesz w proszku dzieciowym czy zwykłym? Pytam, bo do porodu mam tydzień (uuuaaaa!!!!), a potem pewnie przez miesiąc tu nie zajrzę :)
        • wronki12 Re: pytanie o pranie :) 27.02.08, 16:24
          ja swoje karmniki prałam z ubraniami Maćka, więc w jego płynie do prania.
          powodzenia przy porodzie - to jest niezwykłe doświadczenie:)
        • bluebebe Re: pytanie o pranie :) 27.02.08, 20:43
          wiesz, to zależy którego dziecka to pytanie dotyczy:)

          Przy pierwszym pranie tylko w Jelpie do niewiadomokiedy.
          Przy drugim pranie Tylko W Czym Popadnie;)
          • kruszyzna Re: pytanie o pranie :) 28.02.08, 09:35
            > wiesz, to zależy którego dziecka to pytanie dotyczy:)
            >
            No tak, przecież można mieć więcej niż jedno :)))

            > Przy pierwszym pranie tylko w Jelpie do niewiadomokiedy.
            > Przy drugim pranie Tylko W Czym Popadnie;)

            Aha, no to fajnie. Rozumiem, że drugie młode żarło chętnie, a stanik wyprany w zwykłym proszku nie zostawiał na skórze jakiegoś, hmm, aromatu, smaku czy coś, nie wiem, jak to określić?
            • bluebebe Re: pytanie o pranie :) 28.02.08, 20:32
              Chodzi mi tylko o to, że przy drugim dziecku mniej się przejmujesz takimi
              sprawami jak w czym prać karmnik i o dziwo rzadziej się dziecku przytrafiają
              nieoczekiwane wysypki:)
              • anna-pia Re: pytanie o pranie :) 29.02.08, 01:29
                bluebebe napisała:

                > Chodzi mi tylko o to, że przy drugim dziecku mniej się przejmujesz takimi
                > sprawami jak w czym prać karmnik i o dziwo rzadziej się dziecku przytrafiają
                > nieoczekiwane wysypki:)

                Z tym się nie zgodzę :) Moje pierwsze było nieuczuleniowe, drugie - alergik,
                karmniki prałam razem z ubrankami niemowlęcymi :)
    • kruszyzna 246 - O w mordę, ramiączka! 27.02.08, 14:31
      Właśnie przyszedł model 246 przerobiony na karmnik w rozmiarze 75G. Odsyłam natychmiast. Ludzie, to nie ramiączka, to SZELKI!! Wygląda to pot-wor-nie. Są chyba o połowę szersze w porównaniu do 75F z tego samego modelu. Nie widzę celowości takich szelek. Sama miska nie jest jakoś spektakularnie większa niż F.
      Drugi powód odesłania - kompletna niekompatybilność "trzymacza" i miski. W misce F wszystko gra, w przypadku miski G mam wrażenie, że miska jest G, ale "trzymacz" pozostał F.
      Info wklejam też do wątku karmnikowego :)
      • kociatko_biusciaste Re: 246 - O w mordę, ramiączka! 27.02.08, 17:15
        Czyli mają 4 cm?;)
        A wracając do naszej poprzedniej dyskusji o modelu 246, to przestał mnie już
        dziubać fiszbinami;)
        • kruszyzna Re: 246 - O w mordę, ramiączka! 28.02.08, 09:31
          > Czyli mają 4 cm?;)

          Chyba niewiele mniej :) Ponad 2 cm na pewno.

          > A wracając do naszej poprzedniej dyskusji o modelu 246, to przestał mnie już
          > dziubać fiszbinami;)

          A, to bardzo fajnie :)
          • kociatko_biusciaste Re: 246 - O w mordę, ramiączka! 28.02.08, 18:56
            kruszyzna napisała:

            > > Czyli mają 4 cm?;)
            >
            > Chyba niewiele mniej :) Ponad 2 cm na pewno.

            Tylko 2 cm? Też mi osiągnięcie! Moja melisa 246 ma ramiączka szerokości 1,8 cm,
            spodziewałam się czegos bardziej imponującego po Twojej, gdy tak narzekałaś;)
            Ale wiesz, mój rozmiar 60K (obwód w biuście całe 95 cm) potrzebuje naprawdę
            gigantycznego wsparcia...
            Och, boże:) Niby firma produkująca staniki, a nie wiedzy żadnej...
    • wyrodna_matka_huberta 125? 27.02.08, 23:23
      Bardzo mi sie podoba, proszę o opinie - ściśliwiec, rozciągliwiec..? Thanks
      • anna-pia Re: 125? 28.02.08, 00:02
        Ba. Białe są mniej rozciągliwe od beżowych, czarne są ściśliwe. Pomogłam? ;)
        Gdybyś podała wymiary albo rozmiar i kolor innego modelu Melissy, jaki już masz,
        to łatwiej byłoby coś ustalić.
        • wyrodna_matka_huberta Re: 125? 29.02.08, 00:27
          Chciałabym białe lub czarne, moje wymiary to 78/100, miałam od nich 75 F ale
          obwód za duży bo zapinam sie na najciaśniejszą haftkę, miski za małe bo bułkują
          (ale to nieopatrznie model push-up 269) lub są puste na czubku (to model 106).
          Poradzono mi w wątku rozmiarowym 70J.
          Mam brać to 125? i do tego chciałabym jeszcze 246 lub ewentualnie 143.
          Mam naprawdę szeroko rozstawione piersi, lekko płaskie od góry.
          • anna-pia Re: 125? 29.02.08, 01:27
            70J może być zdecydowanie za duże, ja mam 75/108 i 70J jest lekko małe. Może
            najpierw sprawdź 70H.
            246 powinno być ścisłe, obwód ma podszyty koronką, tak samo 143. I 125 tak samo.
            70H. Nawet 70G może się okazać dobre, niestety, trzeba mierzyć, mierzyć, mierzyć...
          • kruszyzna Re: 125? 29.02.08, 07:58
            > Chciałabym białe lub czarne, moje wymiary to 78/100
            [ciach]
            > Poradzono mi w wątku rozmiarowym 70J.

            Moim zdaniem to zdecydowanie za dużo. Ja mam obecnie wymiary 79/102 i mniej więcej pasuje na mnie 70G z jednego modelu i świetnie leży 75F z drugiego (właśnie 246). Zrób tak, jak radzi anna-pia. No i trzeba pamiętać, że różne modele mają różne wielkości miseczek, niestety :(
            Jeśli zdecydujesz się na 246, bierz 75. Obwód ma wstawkę ze sztywnej koronki, więc w 70 mogłabys się nie zapiąć. Ja się zapinam w czarnym na pierwszą haftkę, a w beżowym na pierwszą lub środkową (beżowe są bardziej rozciągliwe)
            • wyrodna_matka_huberta Re: 125? 29.02.08, 09:51
              czy dobrze rozumiem, ze 246 - beżowy - mam wziąć 75F, a 125 - czarny 70H?
              • anna-pia Re: 125? 29.02.08, 10:43
                wyrodna_matka_huberta napisała:

                > czy dobrze rozumiem, ze 246 - beżowy - mam wziąć 75F, a 125 - czarny 70H?

                Wiesz co, weź oba 70H, najwyżej wymienisz. Jeśli wolisz nie szaleć z
                wymienianiem, to tak: beżowe są bardziej rozciągliwe, więc 75F mogłabyś szybko
                owinąć na biodrach, więc 246 weź od razu 70H, a czarny 125 weź 75F.
                Nie zagwarantujemy ci, że będzie od razu super :)
                • wyrodna_matka_huberta Re: 125? 07.03.08, 17:01
                  Dzięki, zrobiłam tak jak powiedziałaś, bezowy 70H, a czarny 75F. zobaczymy, już
                  się nie mogę doczekać; codziennie cierpię w moich masakrycznych starych stanikach.
                  Nienawidzę czekania na paczki, w tej chrzanionej Gdyni nasza cudna PP paczki
                  priorytetowe rozwozi ze sporym opóźnieniem, bywa dwu-trzy tygodniowym. A potem
                  nagle wrzuca do skrzynki "zawiadomienie powtórne"://
                  Na szczęście dojrzałam, ze w Gdyni mamy stacjonarny sklep, gdzie jest Panache,
                  może sobie pójdę chociaż poprzymierzać.

                  anna-pia napisała:

                  > wyrodna_matka_huberta napisała:
                  >
                  > > czy dobrze rozumiem, ze 246 - beżowy - mam wziąć 75F, a 125 - czarny 70H
                  > ?
                  >
                  > Wiesz co, weź oba 70H, najwyżej wymienisz. Jeśli wolisz nie szaleć z
                  > wymienianiem, to tak: beżowe są bardziej rozciągliwe, więc 75F mogłabyś szybko
                  > owinąć na biodrach, więc 246 weź od razu 70H, a czarny 125 weź 75F.
                  > Nie zagwarantujemy ci, że będzie od razu super :)
                  >
                  • wyrodna_matka_huberta 125 i 246 22.03.08, 23:25
                    246 beżowy 70 H - prawie idealny, rozmiar obwodu dobry, ciasny i nie jestem
                    przyzwyczajona do tego, ale piersi są śliczne i okrągłe, miseczka lekko pusta od
                    góry, ale nie jest to dyskwalifikujące. Stanik ładny, może bez zachwytów, ale
                    można się w nim pokazać bez bluzeczki;p
                    125 czarny 75F - obwód za duży, mogłabym się zapiąć od razu na ostatnią haftkę,
                    ale i na pierwszej nie podjeżdża do góry. Miseczka lekko bułkuje i fiszbina nie
                    celuje w środek pachy. I tak go zachowam, bo jest o niebo lepszy od tego co mam
                    w szufladzie. Z wygląd u śliczny, szkoda tylko,ze miseczka jest tak zabudowana
                    bo wystaje z lekko głębszych dekoltów.

                    W obu ramiączka są dla mnie za szeroko bo wbijają mi się lekko w pachy. No chyba
                    że jak będę te bułki wygarniać i wygarniać to problem zniknie.. Zobaczymy

                    Podsumowując, jestem zadowolona z zakupów; teraz czas na jakiegoś mniej
                    zabudowanego brytyjczyka:)
              • kruszyzna Re: 125? 29.02.08, 14:26
                wyrodna_matka_huberta napisała:

                > czy dobrze rozumiem, ze 246 - beżowy - mam wziąć 75F, a 125 - czarny 70H?

                Niezupełnie :) Jeśli bierzesz jakiś stanik beżowy, możesz brać 70-tki, bo beż Melissa ma bardziej rozciągliwy. Ja mam beżowe 246 w rozmiarze 75F i mogę zapiąc na środkową haftkę. Jeślibyś z tego modelu brała czarny, to, hmm, ja bym brała 75, ale - jak radzi anna-pia - możesz spróbować wziąć 70H i wymienić, co za problem :) Ja odesłałam właśnie 246 czarny w rozmiarze 75G (przerobiony na karmnik). Zapięty na pierwszą haftkę był baaaaaardzo ścisły. W 70-tkę na pewno bym nie wlazła.
                Dużo zależy od budowy ciała - ja mam mało ocieplacza, a dużo żeber :) Z modelu 246 nie biorę 70-tek za radą pani z Melissy. Muszę przyznać, że poradziła mi słusznie. Z innych modeli Melissy mam 70-tki. Modelu 125 nie znam, ale mam 102 w rozmiarze 70G (czarny) i po trzech dniach niewygody ułożył się ładnie. Teraz w ogóle go nie czuję, a obwód pięknie siedzi w miejscu przez cały dzień.
                Mam też biały model 106 (obecnie jest w dziale "wyprzedaż") w rozmiarze 70E (z którego wyrosłam dość szybko) i obwód jest idealny. Od początku taki był :)
    • baryszka 0335 i 0119 28.02.08, 09:45
      Wg melissowej tabelki i w ogóle wg wszystkiego, powinnam mieć 70K. W te dwa
      modele nie zmieściłam się w miski.
      Obwód fajny - mam 78 i przy 70tce zapiętej na najluźniejszą haftkę jest fajnie
      opięty,nie ciśnie i nie podjeżdża.
      Natomiast miseczki musiałam baaardzo "naciągnąć" na biust,żeby wypełnić luzy w
      dołach,tylko wtedy strasznie zbułkowały. Chyba nawet gorzej niż w straszych
      moich 75H...
      Wymieniłam na 70L,ale nie wiem czy to coś da. Czekam na przesyłkę.
      Podsumowując - jakies dziwnie małe miseczki,jak na 70L,ale dobre,chyba dość
      standardowe obwody no i tradycyjnie stały mój (i chyba nie tylko mój) zarzut -
      te dziwne luzy w dole miseczek.
      • slim.fast 143, 246, 335 - zamówiłam :) 28.02.08, 23:39
        no to zobaczymy, moje pierwsze po nawróceniu ;)

        z rozmiarami wyszło mi na to, że mając 77/110 powinnam celować w 70L, więc takie
        zamówiłam, najwyżej będę wymieniać na mniejsze/ciaśniejsze, bo większych jak L i
        tak nie widzę:)))
        • baryszka Re: 143, 246, 335 - zamówiłam :) 28.02.08, 23:57
          no ja właśnie 335 zwróciłam,przy wymiarach 78/106 70K było ewidentnie za małe i
          boję się,czy L będzie dobre :/
          • slim.fast Re: 143, 246, 335 - zamówiłam :) 29.02.08, 00:19
            o kurczę, tak mówisz? no to zobaczymy, ja zamówiłam wprawdzie L, ale też i mam
            więcej w biuście, najwyżej oddam, trudno...

            a i dziewczyny pisały, że w razie czego w Melissie mogą nawet rozmiar M i N
            uszyć, więc tego się trzymajmy :)

            a obwód pod biustem jak? dobry był na ciebie?
            • baryszka Re: 143, 246, 335 - zamówiłam :) 29.02.08, 13:19
              slim.fast napisała:

              > o kurczę, tak mówisz? no to zobaczymy, ja zamówiłam wprawdzie L, ale też i mam
              > więcej w biuście, najwyżej oddam, trudno...
              >
              > a i dziewczyny pisały, że w razie czego w Melissie mogą nawet rozmiar M i N
              > uszyć, więc tego się trzymajmy :)
              >
              > a obwód pod biustem jak? dobry był na ciebie?
              >

              Tak,zapięłam się na najluźniejszą haftkę i nie czułam ,że się duszę. Było ścisło
              i wygodnie,podtrzymanie ok.
    • mama08 246K i Melissa02 03.03.08, 17:00
      Chciałabym kupić karmniki jak w temacie. Moje wymiary 79/101. Przeczytałam
      wnikliwie forum pod tym kątem i mam jeszcze kilka pytań:
      246 chciałabym beżowy, czyli wziąć obwód 75 z miską F? Kruszyna pisała,że przy
      79/101 był dobry. A co z tym paskiem od mostka do pachy? Z innych postów
      wywnioskowałam,że zaczynają być problemem w miskach powyżej F.
      Kociątko pisze,że ten model wpija się pod pachy (ja akurat jestem na to bardzo
      wyczulona, wolę ramiączka bliżej przyśrodka, nawet kosztem wystawania spod ubrań
      (wygoda przede wszystkim ;) No ale ktoś inny pisał,że się nie wbija. Warto
      zaryzykować i kupić, czy rzeczywiście te ramiączka bardzo szeroko rozstawione są?
      Model 02- kupić 75 G? Mimi P pisze,że jej (81/102) pasuje ten rozmiar w białym
      modelu a w beżowym za szeroko. Ktoś ma czarny? Może lepiej spróbować 70H? Ale
      podobno czarny materiał ściśliwiec jest?
      Uch, dylematy...
      Doradźcie coś proszę- muszę szybko kupić, bo przed porodem kupiłam tylko
      tryumpha (wbrew opinii forum zawsze sobie chwaliłam ich staniki,ale przed ciążą
      miałam też znacznie mniejsze piersi...) i straszliwym rozciągliwcem się okazał.
      Natomiast zapięcia ma genialne-świetnie się zapina i odpina jedną ręką. Trochę
      off-topic mi się napisał na koniec :/
      To jeszcze dodam,że moja klatka piersiowa nie jest ściśliwcem :)
      Z góry dzięki za porady.
      • mama08 Re: 246K i Melissa02 03.03.08, 17:22
        I jeszcze jedno: model 02 układa piersi w ładne kulki czy w jakieś inne dziwne
        kształty? Bo inny kształt niż ładne kulki jest dla mnie nie do przyjęcia :)
        • mama08 Re: 246K i Melissa02 03.03.08, 17:35
          Ojej ojej ojej ale modelu 02 nie ma w czarnym kolorze! To może 02 beżowy a 246
          czarno-bordowy? Ale co wtedy z rozmiarami? Już zgłupiałam zupełnie, a czytam o
          tych karmnikach od trzech dni i wszystko mi się pomieszało.
          • marcin-ola Re: Melissa 0329 03.03.08, 18:54
            Moje odczucia po przymierzeniu tego stanika:
            zamówiłam 85J z przedłużką, po zmierzeniu koszmar.Stanik obciera mi ręce,
            fiszbina wbija się w żebra, miski górą puste, odstają od piersi.Dochodzę do
            wniosku, że lepiej leży stanik od nich , ale przerobiony, bo zamówiłam za dużą
            miskę ,bo źle się zmierzyłam 97/126.Przeszyty biustonosz to Melissa 0335 rozmiar
            90L. Nie wiem na jaki rozmiar zmniejszyłam miski,ale leży nieźle tylko ma jedną
            wadę -fiszbiny uciskają żebra.Po tygodniu się rozciągnął i ucieka na plecy. Nie
            mogę zapiąć na kolejną haftkę , bo fiszbiny za mocno wbijają się w żebra pod
            biustem. Fiszbiny i w jednym i w drugim nie dotykają mostka, jakby miska była za
            płytka i za szeroka.Nie mogę odesłać tej 85J,bo do mierzenia naciągnęły się
            ramiączka.Muszę odkryć jak ją zmniejszyć.
      • bluebebe Re: 246K i Melissa02 03.03.08, 21:29
        ciężka sprawa, bo ja mam 02, ale z poprzedniego materiału. Teraz szyją z innego.
        Jak go kupowałam to byłam 2 kg większa i miałam 77/99. Pasował mi rozmiar 70G.
        Obecnie przy 75/96 miska mi pasuje, a obwód jest deko za szeroki.
        Mam 329K z czarnego materiału i fakt, jest ścisły jak pieron.
        Co do kształtu piersi, to nie czarujmy się Inferno to to nie jest.
        Ale kształt ma biust ok. (o 02 piszę).
      • anna-pia Re: 246K i Melissa02 03.03.08, 22:35
        75G biały i czarny, 70H beżowy
        • mama08 Re: 335K i 246K 06.03.08, 11:47
          Ostatecznie po rozmowie z panem z melissy wzięłam czarny 335K 75G i beżowy 246K
          70H. No zobaczymy co to będzie. Trzeba przyznać,że kontakt bardzo miły i
          sprawny. Dzięki za poradę, jak dojdą to opiszę wrażenia.
          • mama08 Re: 335K czarny 75G i 246K beżowy 70H 17.03.08, 18:28
            Są. Bez zachwytu. IMO beżowy dużo bardziej ściśliwy niż czarny-dobrze,że mam
            przedłużkę, bez niej w beżowy 70 bym się nie zapięła. W czarnym 75 od razu na
            drugą haftkę.
            Ramiączka chyba zależą od obwodu a nie miski-bo 75G ma szelki a 70H normalne.
            W obu paski,które zostają po odpięciu miski (te od boku do mostka) są świetnie
            dobrane do mojego biustu rozmiarem. W obu miski są luźne-przy czym w 246 sterczy
            koronka,ale pierś układa się ładnie, w 335 mam jednocześnie bułki, rakiety i
            pustkę w dole miski :/ może źle ułożyłam biust, popróbuję jeszcze jutro.
            Pod pachy nic mi się nie wbija w żadnym modelu.
            Zapięcie części, którą odpina się do karmienia jest śmieszne (żałosne?)-
            mechanizm taki, jak w plecaku. Jak można coś takiego przyczepić do bielizny?!
            Kruszyzna,niestety zamówiłam staniki przed przeczytaniem Twojego ostatniego
            postu, bo czasu już nie miałam-karmię od końca lutego i moje piersi wołały o
            dobry trzymacz.
            Jutro jeszcze poprzymierzam i zastanowię się nad oddaniem 335 i wymianą 246 na F
            (ale tego ostatniego chyba nie zrobię, bo w czymś MUSZĘ chodzić,niech sobie ta
            koronka sterczy)
      • kruszyzna Re: 246K i Melissa02 07.03.08, 10:03
        > Chciałabym kupić karmniki jak w temacie. Moje wymiary 79/101. Przeczytałam
        > wnikliwie forum pod tym kątem i mam jeszcze kilka pytań:
        > 246 chciałabym beżowy, czyli wziąć obwód 75 z miską F? Kruszyna pisała,że przy
        > 79/101 był dobry. A co z tym paskiem od mostka do pachy? Z innych postów
        > wywnioskowałam,że zaczynają być problemem w miskach powyżej F.

        No to lecimy z tym koksem:
        Dla mnie (79/101) 75F beżowy jest idealny. Po praniu zapinam na najluźniejszą
        haftkę, po noszeniu (ileś tam) na środkową. Na najciaśniejszą się nie zapnę, nie
        mam szans. "Trzymacz" i miska są w tym rozmiarze kompatybilne. Mam zresztą ten
        stanik na sobie, kiedy piszę ten list.
        Ja jestem teraz w 40. tygodniu (i w mordę, mam jakieś skurcze od rana, no to
        ładnie, czuję się lekko niepewnie :) ) i cyc chyba stanął (nie mierzyłam się z
        tydzień). Jeśli jednak masz trochę więcej czasu niż ja i biust może Ci się
        powiększyć, to 75F może być potem mały.
        Odesłałam ostatnio czarno-bordowy 75G z kilku powodów:
        1) Trzymacz niekompatybilny kompletnie z miską (trzymacz jak z miski F, a miska
        oczywiście G, czyli większa).
        2) ramiączka jak szelki
        3) różnica między F i G dość duża (aczkolwiek nie jakaś spektakularna)

        Moja uwaga: czarne staniki z tego modelu mają MNIEJSZY obwód niż beżowe. Lub
        mniej rozciągliwy, o ile w ich przypadku można mówić o jakiejś rozciągliwośći
        ;)) Ściśliwce potworne. Mam jeszcze 75E czarno-bordowy (oczywiście teraz za
        mały) i zapinam się na NAJLUźNIEJSZą haftkę, o środkowej nawet nie myślę.

        > Kociątko pisze,że ten model wpija się pod pachy (ja akurat jestem na to bardzo
        > wyczulona, wolę ramiączka bliżej przyśrodka, nawet kosztem wystawania spod ubra
        > ń
        > (wygoda przede wszystkim ;) No ale ktoś inny pisał,że się nie wbija. Warto
        > zaryzykować i kupić, czy rzeczywiście te ramiączka bardzo szeroko rozstawione s
        > ą?

        Z tego, co pamiętam, kociątko napisało, że się wbija, ale wbijać się po jakimś
        czasie przestało. Jak dla mnie 246 jest MNIEJ zabudowany pod pachami niż
        pozostałe modele Melissy, które przyszło mi mieć (106, 102, 110. Absolutnie nic
        mnie nie uwiera i od początku nie uwierało. Fiszbiny ładnie przylegają do mostka
        i obejmują całą pierś. Cycki są jędrne i okrągłe (takie jabłuszka).
        Niekoniecznie może to być kwestia samego modelu i tylko modelu. Możliwe, że mój
        biust i ten model okazały się wyjątkowo kompatybilne. Model 102 u mnie
        rakietuje, model 110 tak samo, model 106 nie rakietuje, ale i nie zaokrągla.

        Ramiączek nie odbieram jako jakoś szeroko rozstawionych. Moim zdaniem jest
        średnio na jeża.

        Jeszcze odnośnie wymiarów: dla mnie (79/101) model 102K w rozmiarze 70G jest
        niekompatybilny z biustem. Trzyma ładnie na pierwszą haftkę, ale w dole miski są
        luzy, a na górze koronka uciska nieco pierś. Trzymacza się pozbyłam i zostawiłam
        go w wersji szczątkowej.

        > Doradźcie coś proszę- muszę szybko kupić, bo przed porodem kupiłam tylko
        > tryumpha (wbrew opinii forum zawsze sobie chwaliłam ich staniki,ale przed ciążą
        > miałam też znacznie mniejsze piersi...) i straszliwym rozciągliwcem się okazał.
        > Natomiast zapięcia ma genialne-świetnie się zapina i odpina jedną ręką. Trochę
        > off-topic mi się napisał na koniec :/

        Mam jeszcze - nieco rezerwowo - bezfiszbinowy stanik Alles w rozmiarze 75F
        (właściwie ma fiszbiny, tylko takie "miękkie"). Zapięcie O NIEBO LEPSZE niż w
        Melissach - bez problemu zapinam i odpinam jedną ręką. Oczywiście obwód za
        luźny, a miski na nawał będą za małe :) Trzymam go, jakby się okazało, że dobry
        będize do spania lub że w pierwszym etapie nie będę trawić niczego fiszbinowego.
        Nie bijcie :) No i śliczny jest :)

        > To jeszcze dodam,że moja klatka piersiowa nie jest ściśliwcem :)

        Ach, czyli masz małą "rezerwę" ściśliwości? Czyli tak jak ja. No to z modelu
        246K pozostaje Ci 75 i mniej nie bierz, bo się nie zapniesz.
    • baryszka 119 i 335 buuuuu :( 05.03.08, 13:11
      Obydwa wymieniłam - 70K było za małe. I teraz tak - 70 L w 119 nadal za małe
      (!),dziwne,bo 75H mam i jest większe niż to :/ A 335 było za mała,jest...za
      duże. I chyba stworzone na inne cycki,takie od razu okrągłe od góry,moje są
      płaskie i materiał powiewa.
      Chyba nie dla mnie melissa. W końcu nie mam aż tak wielkiego biustu,żeby nie
      wleźć w 70L... Mam Panache Fiestę 32H,jest w miarę,może powinno być 32HH,ale
      leży,a ta melissa..... :(((((((
    • ana633 80/101 - jaki rozmiar Melissy? 05.03.08, 13:30
      Proszę o poradę! I jeszcze bym chciała żeby mi ładnie zbierał piersi
      do środka, nie rozstawiał na boki. Ustaliłam sobie rozmaiar z FreYi
      na 70 FF, a w Melissie jaki????
      • ziutka23 Re: 80/101 - jaki rozmiar Melissy? 26.06.08, 08:44
        wg mnie 70H powinno być dobre
    • agastrusia Melissa 0135 05.03.08, 14:39
      Przyszła dziś do mnie zamówiona Melisska
      melissa.nazwa.pl/melissa/kolekcja/zdjecia/Melissa0135.jpg w rozmiarze 75
      H (ja 82/108). Musze przyznać, że jest całkiem ładna, ale pójdzie do wymiany bo
      mogę się zapiąć na ostatnią haftke no miseczki mi sie marszczą u dołu, a jak
      podciągne ramiączka to sie robią bułki.
      Fason ma fajny, taki plung - super choć boki mogłoby być mniej zabudowane.
      Niebawem prześle zdjęcia do galerii celem oceny
      • agastrusia Re: Melissa 0135 05.03.08, 14:41
        i jeszcze mam jedno pytanie organizacyjne.
        Czy jak sie robi wymiane to sie płaci kolejny raz za wysyłke czy jest tak jak w
        Bravissimo, że tylko raz?
        • kruszyzna Re: Melissa 0135 07.03.08, 10:07
          > Czy jak sie robi wymiane to sie płaci kolejny raz za wysyłke czy jest tak jak w
          > Bravissimo, że tylko raz?

          Jeśli wymieniasz dany model po raz pierwszy, to wysyłasz im to na własny koszt
          (paczką lub poleconym), a oni wymieniają stanik i wsio. Jeśli po raz kolejny, to
          oprócz wymiany obciążają Cię dodatkowo kosztem wysyłki, który ponieśli (czyli to
          tak jakbyś płaciła dwa razy: raz wysyłając do nich i raz, bo oni wysłali drugi
          raz do Ciebie).
        • california_rose Re: Melissa 0135 16.03.08, 20:39
          Pierwszy raz bede zamiawiac bielizne przez internet i mam straszny
          dylemat... mam 67-8 pod biustem w biuscie okolo90 cm wg tabeli
          wyliczyłam, ze 60G w melissie. wczesniej nosilam 70D (wiem okropne,
          luzne fuj dla mnie) i chce kupic w koncu dobry stanik ale boje sie
          czy na pewno to dobry rozmiar.. chodzi mi konkretnie o model 0119,
          0335 jakie są, czy sie rozcigaja, czy zbieraja ładnie piersi do
          przodu, do srodka. Jako ze jestem mloda studentka to nie mam
          pieniedzy zeby wydawac na wysyłanie w te i spoworotem wiec doradzcie
          ryzykowac i zamawiac 60G czy moze jednak na poczatek jakas 65 ( boje
          sie ze bedzie za ciasno albo miska za duza )
          Pozdr!
          • abate Do california_rose - model 0335 16.03.08, 23:55
            Zdecydowanie doradzam obwód 60. Ja mam 73 na maksymalnym ścisku (tak
            normalnie 76 cm). Za pierwszym razem też się bałam i zamówiłam 70 -
            do odsyłki. 65-ki są dla mnie super. Mam 0335 beżowy i jest on
            najbardziej rozciągliwy z Meliss, ale też zdecydowanie
            najwygodniejszy i najlepiej zbierający piersi. Nawet się zastanawiam
            czy następnym razem nie zamówić dla siebie 60, ale tylko z tego
            modelu. Po tygodniu drugi rządek haftek i mogłoby być ciaśniej, ale
            więcej haftek nie ma :)
            Co do rozmiaru, to powiedziałabym że wychodzi ci nawet 60H.
            Obwód w biuście: 90 cm - obwód stanika: 60 cm = 30 cm.
            Wg tabelki Melissy to H, ja kupowałam zgodnie z tą tabelką i wyszło
            dobrze.
            Modelu 0119 nie mam, mam 0131 niebieski (wydaje mi się, że jakby
            podobny w budowie, też balkonetka), duuużo ciaśniejszy, właściwie
            wcale nierozciągliwy :). Do niego musiałam z kolei doszyć
            przedłużkę. Ale ponoć to kwestia materiału, więc może tą informacją
            się nie sugeruj. Doczytałam tu na forum, że beżowe są rozciągliwsze
            niż pozostałe.
            • california_rose Re: Do california_rose - model 0335 17.03.08, 16:35
              Dziekuje bardzo za odp, pomogłas mi baardzo :) to teraz juz wiecej
              nie kombinuje i zamawiam. Jeszcze raz dzieki! :)
Pełna wersja